Arcybiskup Stanisław Budzik powołał nowy skład trybunału oraz komisji historycznej. Starania o wyniesienie na ołtarze ks. Józefa Małysiaka rozpoczęły się w 1995 r. za sprawą sióstr Betanek. Stolica Apostolska wydała zgodę na prowadzenie procesu na szczeblu diecezjalnym w Lublinie. Niestety, do tej pory niemal wszyscy członkowie pierwotnego trybunału i komisji historycznej zmarli, dlatego postulator s. Konstancja Alicja Kubiak zwróciła się z prośbą o nominowanie nowego składu.
Reklama
Powołanie i zaprzysiężenie diecezjalnego trybunału dochodzenia oraz komisji historycznej odbyło się w Kurii Metropolitalnej w Lublinie. – Dotychczas uszczuplenie składu nie miało znaczenia dla trwających prac w zakresie gromadzenia i porządkowanie dokumentów historycznych. Obecnie przyszedł czas, że komisja historyczna może już zgromadzone materiały przyjąć i opracować. Stąd wynikła potrzeba zamianowania członków trybunału, który z ramienia księdza biskupa będzie dalej nadzorować proces oraz mianowania nowych członków komisji historycznej, która zajmie się opracowaniem zebranych dokumentów – wyjaśnia s. Kubiak. Trybunał powoływany w procesie beatyfikacyjnym to rodzaj zespołu sędziowskiego, który przesłuchuje świadków życia kandydata na ołtarze. – W naszym przypadku będą przesłuchani świadkowie odnośnie trwającego kultu i łask uzyskiwanych za wstawiennictwem Sługi Bożego ks. Józefa Małysiaka. Po zakończeniu prac komisji historycznej, trybunał przesłucha też jej członków, którzy na podstawie dokumentacji złożą świadectwo i opinie o ks. Małysiaku. Zadaniem komisji historycznej jest opracowanie sylwetki duchowej kandydata na ołtarze. Jej członkowie muszą wyczytać jego świętość – wyjaśnia siostra postulator.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Sługa Boży ks. Józef Małysiak urodził się 11 marca 1884 r. w Żywcu. Wychowywał się w wielodzietnej religijnej rodzinie; jego brat został kapłanem, a siostra zakonnicą. Po ukończeniu seminarium duchownego w Krakowie w 1907 r. przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął pracę duszpasterską m.in. w Trzebini. Tam poznał Zgromadzenie Salwatorianów, do których wstąpił. Dziełem jego życia było głoszenie misji i prowadzenie rekolekcji zamkniętych, także dla osób świeckich. W 1928 r. założył w Trzebini pierwszy w Polsce dom rekolekcyjny. Z informacjami o prowadzonym dziele docierał do kapłanów i wiernych przez prasę i radio. Sam przeprowadził 1357 serii misji i rekolekcji, zarówno stacjonarnie, jak i wyjeżdżając do dużych miast i do małych miejscowości. Odwiedzając liczne parafie, dostrzegał problemy, związane m.in. z prowadzeniem plebanii i troską o świątynie. Dla codziennej pomocy kapłanom oraz wspierania dzieła ewangelizacji w 1930 r. powołał Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej. Późniejsze drogi ks. Małysiaka, związane z prowadzeniem rekolekcji, jak i troską o zgromadzenie, poprowadziły go przez Polskę; m.in. pracował w parafiach w Kielcach, Nałęczowie i Kazimierzu Dolnym, gdzie został rektorem kościoła św. Anny. Przed śmiercią ponownie wrócił do Salwatorianów. Zmarł w 1966 r. w Trzebnicy i został pochowany w zakonnym grobowcu w Bagnie koło Wrocławia.
W niedalekiej przyszłości odbędzie się ekshumacja ks. Józefa Małysiaka i przeniesienie jego doczesnych szczątków do kościoła św. Anny w Kazimierzu Dolnym, gdzie pracował i gdzie Betanki mają swój dom generalny. – Cieszymy się, że nasz założyciel wróci do nas. Wiele świadectw jego wstawiennictwa trafia do naszego zgromadzenia; zachęcamy by prosić go o pomoc w różnych sprawach oraz modlić się o jego beatyfikację – mówi s. Sara Radziejewska, przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej.
