Doroczne uroczystości odpustowe odbyły się w niedzielę 12 lipca pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka, biskupa pomocniczego archidiecezji przemyskiej i zarazem biskupa tytularnego dawnej diecezji chełmskiej.
Parafia Rozesłania Świętych Apostołów jest najstarsza w Chełmie. Początkami sięga 1254 roku. W 1417 roku, na pamiątkę zwycięstwa grunwaldzkiego, król Władysław Jagiełło w miejscu obecnego kościoła ufundował drewnianą świątynię pw. Ofiarowania NMP i Rozesłania Apostołów. To właśnie ten kościół był pierwszą katedrą biskupa chełmskiej diecezji rzymskokatolickiej aż do czasu przeniesienia jej do Krasnegostawu. Diecezja chełmska to historyczna diecezja Kościoła katolickiego, która funkcjonowała w latach 1375–1807. W 2009 roku została przywrócona przez papieża Benedykta XVI jako diecezja tytularna Kościoła katolickiego. Tytuł ten jest obecnie przydzielany biskupom pomocniczym, którzy nie mają własnej diecezji. W 2013 roku po raz pierwszy od wieków tytuł ten otrzymał bp Stanisław Jamrozek. Papież Franciszek mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji przemyskiej i zarazem biskupem tytularnym chełmskim.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Lipcowym uroczystościom odpustowym w parafii Rozesłania Świętych Apostołów w Chełmie przewodniczył bp Stanisław Jamrozek. Ksiądz biskup czuł się jak u siebie w domu, bowiem gościł w swojej tytularnej stolicy dawnej diecezji chełmskiej. Do Chełma przyjechał już w przeddzień odpustu, czyli 11 lipca, aby mieć czas na spotkania z wiernymi i poznanie miasta. W sobotę wieczorem odprawił Mszę św. na parafialnym cmentarzu przy ul. Lwowskiej, modląc się za spoczywających tam zmarłych. W sam dzień odpustu przed południem ksiądz biskup głosił kazania na kilku Mszach świętych. Odprawił też sumę odpustową.
Na chwilę przed rozpoczęciem Eucharystii proboszcz parafii Rozesłania Świętych Apostołów ks. kan. Jacek Lewicki poinformował wiernych o otrzymaniu przez parafię od metropolity przemyskiego abp. Adama Szala relikwii bł. Rodziny Ulmów. Ksiądz proboszcz odczytał też stosowny dokument potwierdzający ich autentyczność. W chwilę później relikwie zostały uroczyście wprowadzone do świątyni i ustawione na ołtarzu głównym. Ksiądz Jacek Lewicki odniósł się do tego historycznego momentu. – Przez wstawiennictwo Rodziny Ulmów będziemy się modlili w naszej parafii w intencji naszych rodzin, sympatyków i gości. To jest piękny znak, bo witamy relikwie Samarytan z Markowej, którzy w tak piękny sposób dali świadectwo wierności Bogu, świadectwo wiary i miłości bliźniego, gdy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej – mówił. Powitał też uczestników i gości odpustu z księdzem biskupem Stanisławem Jamrozkiem. – Jest to dla nas wielka radość i zaszczyt, że możemy księdza biskupa u nas gościć i dziękujemy za obecność. Cieszymy się, że ksiądz biskup po raz drugi, po dziesięciu latach, jest tak oficjalnie obecny w naszej świątyni. Prosimy o przewodniczenie tej Mszy św. i wygłoszenie Słowa Bożego- mówił ks. Lewicki.
Reklama
W wygłoszonym kazaniu odpustowym bp Jamrozek nawiązał do święta Rozesłania Apostołów. – Oni mieli świadomość, że Chrystus, który ich posłał, dał im też moc, a Duch Świętego, którego On obiecał, będzie czynił wiarygodnym tę misję. Dlatego idą z zapałem, z autorytetu Chrystusa Pana, aby pozyskiwać tych, którzy pójdą później za Chrystusem głosząc Jego imię. Dlatego misjonarz, posłany Apostoł, to jest ten, który nie stoi w miejscu. Ma świadomość, że dotychczasowe miejsce trzeba zostawić, a pójść tam, gdzie posyła Pan. Bo wszędzie tam, gdzie jest człowiek, to trzeba mu zanieść Dobrą Nowinę. Takim miejscem jest Chełm, Przemyśl, Warszawa… To wszędzie tam Jezus posyła swoich uczniów, chce abyśmy tam zanieśli Dobrą Nowinę. My wszyscy możemy to czynić swoim przykładem życia chrześcijańskiego nie tylko w rodzinie, ale i w pracy i wszędzie tam, gdzie przebywamy. Mądrym stajemy się wtedy, gdy napełniamy się Chrystusem – nauczał.
Nawiązał też do świadectwa życia bł. Rodziny Ulmów. – Pan posyła dzisiaj do Chełma rodzinę Ulmów. Chce powiedzieć, że oni też pragną nas czegoś nauczyć. Chce nam przekazać jak ważna jest wiara w naszych rodzinach. Wiara, która jest przekazywana z pokolenia na pokolenie; wiara, która najpierw zamieszkała w naszych przodkach, a później została nam przekazana przez rodziców. Błogosławiony Józef Ulm chce nas nauczyć, że wiara rodzi się ze słuchania Słowa Bożego. W jego Piśmie Świętym które się zachowało, Józef podkreślił czerwonym ołówkiem tylko jeden fragment: miłosierny Samarytanin i miłość bliźniego. Chciał powiedzieć, że to była dla niego ważna wskazówka, najważniejsza którą chciałby się kierować. I kierował się nią wraz z żoną, bo przyjął do swojego domu ośmioro Żydów. Trzeba było mieć ogromna odwagę, aby tak postąpić, bo za to groziła śmierć. Oni wiedzieli o tym, ale potrafili dostrzec w potrzebujących oblicze Chrystusa Pana - podkreślił bp Jamrozek.
Reklama
Wskazał, że rodzina Ulmów uczy wielkiej miłości do dzieci i rodziny. – Dzisiaj rodzina jest w wielkim kryzysie; więcej ludzi umiera niż się rodzi. Jest dużo fałszywych proroków, którzy głoszą coś co nie jest zgodne z Bożym pragnieniem. Głoszą, że dziecko jest tylko trudnością, przeszkodą w karierze i wakacyjnych wyjazdach, że dziecko dużo kosztuje. Lecz gdybyśmy tak myśleli, to wielu z nas nie było by na świecie. Jestem ostatnim z dwunastu dzieci i wiem co to znaczy liczna rodzina. Ale są i inne rodziny, które pokazują, że dziecko jest dla nich wartością – mówił ksiądz biskup. Wskazał, że wielodzietne rodziny mogą nas wiele nauczyć, choćby wzajemnej miłości i odpowiedzialności ze strony współmałżonka. – Dziecko to dar od Pana Boga. Takie spojrzenie powinno wszystkim towarzyszyć. To jest też przesłanie, aby iść do świata i umacniać młodych małżonków, aby wspierać te rodziny, które są gotowe przyjąć nowe życie. Bo jak w sercu mamy miejsce dla dziecka, to znajdzie się i w domu. Tak jak znalazło się w niewielkim domu rodziny Ulmów – zakończył bp Stanisław Jamrozek.
Ostatnim punktem odpustowej Eucharystii były podziękowania dla bp. Stanisława Jamrozka, jakie w imieniu całej wspólnoty parafialnej wypowiedzieli przedstawiciele Rady Duszpasterskiej. – Z głębi serca pragniemy wyrazić naszą wdzięczność za przewodniczenie naszym parafialnym uroczystościom. Obecność księdza biskupa była dla nas wielkim zaszczytem oraz źródłem duchowej radości i umocnienia w wierze - mówili. Bezpośrednio po odpustowej sumie wierni przeszli w procesji wokół kościoła. Po zakończonej procesji zostali rozesłani do domów z pasterskim błogosławieństwem księdza biskupa.
Fotorelacja na https://www.facebook.com/profile.php?id=100079880112212
