Reklama

I Mistrzostwa Świata Księży w Tenisie zakończone

2016-08-24 09:00

Ks. Jarosław M. Popławski
Niedziela Ogólnopolska 35/2016, str. 57

W dniach 1-3 sierpnia br. odbyły się I Mistrzostwa Świata Księży w Tenisie. Miejscem rozgrywek były korty „Tenis Park Żywiec 1918” – żywieckiego ośrodka tenisowego malowniczo położonego nad brzegiem Soły, którego właścicielem i dobrym duchem jest Wiesław Biel.

Pomysłodawcą i głównym organizatorem mistrzostw był ks. prał. Józef Caputa, proboszcz parafii św. Wojciecha w Krakowie. Bez jego poświęcenia, pracy i troski o należną rangę żywieckiej imprezy (m.in. pozyskanie sponsorów, w tym wsparcia Fundacji „Bit Masters”), trudno byłoby nie tylko ją przygotować, ale i zrealizować.

Uczestnicy mistrzostw to prezbiterzy diecezjalni i zakonni, którzy reprezentowali niemal wszystkie kontynenty. Najliczniejszą reprezentację miał Kościół w Polsce, duża grupa księży przybyła też z Filipin. Warto także wspomnieć księży ze Słowacji, Papui-Nowej Gwinei, Włoch, Ukrainy, Kanady, Danii, USA, Nowej Zelandii, Hiszpanii, Niemiec oraz Burundi.

Reklama

Mistrzostwa patronatem honorowym objął prezydent RP Andrzej Duda. W piśmie skierowanym do ich uczestników serdecznie pozdrowił wszystkich grających i przywołując myśl św. Augustyna, zachęcił: „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”.

Specjalne pozdrowienia do uczestników mistrzostw skierowali także: metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel oraz metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, który wyraził życzenie: „Niech turniej ten stanie się przykładem zdrowej rywalizacji, wspaniałej sportowej przygody, bogatych doświadczeń i kapłańskiej jedności”.

Godne podkreślenia jest także duże zaangażowanie w przygotowanie mistrzostw i życzliwość miejscowych władz: posła ziemi żywieckiej Kazimierza Matusznego, starosty powiatu żywieckiego Andrzeja Kalaty, burmistrza Żywca Antoniego Szlagora. Nie można nie wspomnieć także ks. prał. Stanisława Kozieła, proboszcza parafii św. Floriana w Żywcu-Zabłociu; to tutaj pod przewodnictwem ks. inf. Władysława Fidelusa celebrowana była Eucharystia rozpoczynająca mistrzostwa, a po jej zakończeniu przy akompaniamencie miejscowej orkiestry barwny orszak udał się na miejsce rozgrywek.

Sędzią naczelnym był Wiesław Sobczak.

A oto zwycięzcy poszczególnych kategorii, w których odbywała się sportowa rywalizacja:

Kategoria + 65:
1. ks. Józef Mikołajczak (Polska)
2. ks. Józef Gwiazdoń (Polska)
3. ks. Józef Caputa (Polska)
o. Mieczysław Hałuszko OMI (Polska)

Kategoria +55:
1. ks. Andrzej Maczuga (Polska)
2. ks. Andrzej Seidler (Polska)
3. ks. Edward Iwan (Polska)
ks. Henryk Pyka (Polska)

Kategoria +45:
1. ks. Jarosław M. Popławski (Polska)
2. ks. Norbert Nowotny (Polska)
3. ks. Kazimierz Piwowar (Polska)
ks. Jerzy Ossoliński (Polska)

Kategoria Open:
1. o. Daniel Waszek OFM (Włochy)
2. ks. Robert Zapotoczny (Polska)
3. o. Mirosław Sander OP (Polska)
ks. Tomasz Prędotka (Polska)

Gra podwójna (debel):
1. ks. N. Nowotny/ks. R. Zapotoczny (Polska)
2. ks. B. Przegaliński/o. D. Waszek (Polska/Włochy)
3. ks. A. Serrano/ks. R. Barayoga (Filipiny)
ks. M. Tłokiński/o. M. Sander (Polska)

Turniej Pocieszenia:
1. o. Michał Płoszczyca SVD (Papua-Nowa Gwinea)
2. ks. Czesław Koraszyński (Polska)
3. ks. Józef Bednarik (Słowacja)
ks. Dariusz Narewski (Polska)

Na zakończenie odbyło się wręczenie pamiątkowych pucharów. Ceremonii tej, przy akompaniamencie miejscowej kapeli, przewodniczył starosta powiatu żywieckiego Andrzej Kalata. Podkreślono, że każdy z uczestników mistrzostw może czuć się zwycięzcą. Oficjalnego zamknięcia sportowych zmagań dokonał poseł Kazimierz Matuszny, natomiast ks. prał. Józef Caputa wyraził życzenie, aby w żywieckim ośrodku tenisowym „Tenis Park Żywiec 1918” z racji 100. rocznicy jego powstania odbyły się III Międzynarodowe Mistrzostwa świata Księży w Tenisie.

Więcej informacji na: www.tenisksiezy.pl oraz na: www.prieststennis.com.

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo: Radio Maryja rozmodliło Polskę a TV „Trwam” obudziła serca i sumienia Polaków

2019-12-07 19:29

Redakcja

Nie możemy się lękać wejść na areopagi pogan i głosić tam Chrystusa – mówił abp Wacław Depo, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za 28 lat istnienia Radia Maryja. Eucharystia z udziałem licznych przedstawicieli władz państwowych i samorządowych sprawowana była pod przewodnictwem abp Depo w hali widowiskowo – sportowej „Arena Toruń”.

Mariusz Książek

Jaka byłaby Polska dziś, gdyby nie było Radia Maryja i TV Trwam? To radio rozmodliło Polskę, a TV Trwam obudziła serca i sumienia Polaków poprzez prawdę w obrazie. A czyż nie możemy dzisiaj, po 28 latach istnienia Radia Maryja, odważnie i z całą świadomością dopowiedzieć, że będąc darem Maryi i głosząc Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela wraz z Nią, ono ocaliło i ocala chrześcijańską tożsamość Polski i Polaków w Ojczyźnie i poza jej granicami – mówił w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. z okazji 28. rocznicy powstania Radia Maryja abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Patrząc głębiej i wsłuchując się w wypowiedzi naszych przedstawicieli Rzeczpospolitej Polskiej ośmielam się postawić niejako retoryczne pytanie: Czy istniałaby dzisiaj Polska jako państwo niepodległe i czy przetrwałaby suwerenność duchowa narodu gdyby nie kościół katolicki i maryjny wymiar życia Polaków? – pytał abp Wacław Depo oklaskiwany przez licznych uczestników jubileuszowej uroczystości.

Radio Maryja rozpoczęło nadawanie 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycje docierały tylko do słuchaczy w Toruniu, Bydgoszczy i okolicznych miejscowości. Obecnie fale Radia Maryja przekraczają granice oceanu, dzięki czemu rozgłośnia jest odbierana także w wielu miejscach zamieszkałych przez Polonię. Poprzez Internet i nadawanie satelitarne radio słyszalne jest praktycznie na całym świecie.

Mariusz Książek
W uroczystościach wziął udział ks. Jarosław Grabowski - redaktor naczelny Tygodnika "Niedziela"
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem