Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi

Rozważania do Ewangelii Mt 20, 1-16. <- KLIKNIJ

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Środa, 19 sierpnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Eudesa, prezbitera.

• Ez 34, 1-11 • Ps 23 • Mt 20, 1-16

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

Reklama

Dzisiejsza Ewangelia mówi o dobrym gospodarzu, który nie krzywdząc nikogo z wynajętych pracowników, szczodrze wynagradza najbardziej tych, którzy pracowali najkrócej. Ten dobry gospodarz jest obrazem Boga, który z każdym umówił się na to samo – szczęście wieczne w niebie niezależnie od tego, czy ktoś żył długo, czy krótko, czy od dzieciństwa był wierny Bogu i jak długo Mu służył, czy dopiero po pewnym czasie się nawrócił, czy też w godzinie śmierci. Nic innego dać Bóg nie może w sensie eschatologicznym. Królestwo jest Jego i, jak mówi, może z nim zrobić, co chce. Każdy może wziąć swą cząstkę, nie zazdroszcząc innym łaskawości Boga. Bóg w swym miłosierdziu chce każdemu dać szansę na zbawienie. Jemu zależy na wszystkich. Zauważmy, że pierwszym zbawionym był łotr, któremu przyszło ponieść karę w obecności Jezusa. On tegoż cierpiącego Jezusa zauważył, zrozumiał, kim On jest i poprosił o zbawienie. Przedtem jednak wyznał, że słusznie odbywa karę, a Jezus niewinnie. Łotr już nic nie mógł zmienić, nic naprawić, a otrzymał łaskę nieba darmo, przez wiarę w cierpiącego Jezusa… Nie po to Jezus cierpiał i umarł na krzyżu, aby ten bezcenny dar Jego miłości był odrzucony lub niezauważony, choć niestety, w praktyce często tak bywa. Z doświadczenia chyba wiemy, że nawet wielki ból jest łatwiej zaakceptować, gdy się widzi sens tego cierpienia, jeśli dzięki temu można coś dobrego zrobić. Jezus też doznaje radości, jeśli widzi, że Jego męka, Jego trud nie idzie na marne dla konkretnej osoby. Zatem warto korzystać ze zdroju Jego miłosierdzia i nie dać się zwieść diabłu, który wyolbrzymia poczucie winy i stara się wmawiać, że na wszystko jest zbyt późno. Dobry łotr doświadcza miłosierdzia w godzinne śmierci. Zatem niezależnie ile mamy lat, ile w życiu naszym było dobra, a ile zła, to zawsze dopóki żyjemy możemy skorzystać z sakramentów świętych i otrzymać odpuszczenie grzechów. Możemy też odpowiedzieć Bogu na Jego wezwanie do świętości i stawać się świętymi. Bóg wciąż wychodzi do ludzi, chce im dać niebo pomimo wszystko.

A.S.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

2026-07-01 11:03

Ocena: +61 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek u św. Marty: Bóg płacze w obliczu tragedii i wojen

[ TEMATY ]

homilia

Franciszek

Mazur/episkopat.pl

Także dziś Bóg płacze w obliczu tragedii i wojen prowadzonych, by oddawać cześć „bożkowi pieniądza”, w obliczu zabijanych dzieci – powiedział papież podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty. „Bóg płacze dzisiaj z powodu ludzkości, która nie rozumie pokoju jaki On daje, pokoju miłości” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek wyszedł od czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 13,31-35), w którym Pan Jezus określa Heroda mianem „lisa”, który chce Go zabić. Mówi, co się stanie - przygotowuje się na śmierć. Następnie Jezus zwraca się do Jerozolimy „zamkniętej”, która zabija posłanych do niej proroków. Następnie zmienia ton i zaczyna mówić z łagodnością Boga. Spogląda na swój lud i miasto święte, opłakując Jerozolimę: „Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Maryja przez całe życie towarzyszy mi swą obecnością

2026-09-07 18:36

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież pielgrzymował do podrzymskiego sanktuarium maryjnego w Genazzano. Podkreślił, że Maryja przez całe życie towarzyszyła mu swą matczyną obecnością. W homilii zwrócił uwagę na fakt, że Ewangelie bardzo mało mówią nam o Maryi. To nie przypadek. Duch Święty, który natchnął ewangelistów, chciał, byśmy skupili się na tym, co w życiu Maryi jest najważniejsze, że stała się Matką Boga.

Genazzano to sanktuarium, do którego Leon XIV jest osobiście przywiązany. Jego kustoszami są augustianie. Na początku homilii Ojciec Święty przytoczył słowa, które zapisał w księdze honorowej, kiedy 10 maja ubiegłego roku, tuż po wyborze na Następcę św. Piotra, nawiedził to święte miejsce: „W pierwszych dniach pontyfikatu odczułem obowiązek i głębokie pragnienie, by udać się do Genazzano, do sanktuarium Matki Dobrej Rady, która przez całe życie towarzyszy mi swoją matczyną obecnością, swoją mądrością i przykładem miłości do Syna, który zawsze stanowi centrum mojej wiary”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to nie była profanacja pierwszego piątku miesiąca

2026-09-08 16:23

[ TEMATY ]

Bp Waldemar Musioł

Padre Guilherme

Monika Książek/Niedziela

Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.

Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję