Reklama

Sport

Katarzyna Niewiadoma-Phinney - z Ochotnicy Górnej na szczyt Mont Ventoux

Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.

2026-08-07 20:00

[ TEMATY ]

kolarstwo

Katarzyna Niewiadoma‑Phinney

PAP/Grzegorz Momot

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.

Usportowiona rodzina pchnęła ją na drogę kariery kolarskiej. Jako 14-latka rozpoczęła poważne treningi w klubie WLKS Krakus Swoszowice, pod okiem trenera Zbigniewa Klęka, pierwszego wychowawcy tak znanych zawodników jak Rafał Majka czy Tomasz Marczyński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Początki nie były łatwe. Kobiece kolarstwa z trudem torowało sobie miejsce w polskim sporcie, dziewczynki na wyścigowych rowerach były obiektem żartobliwych uwag, a pojawiły się też opinie, że Kasia "jest za ładna na kolarstwo". Nie zraziło to jednak późniejszej triumfatorki Tour de France. Zaczęła odnosić pierwsze lokalne sukcesy, bez kompleksów rywalizowała z chłopcami. Jej talent został dostrzeżony w krajach o bogatszych tradycjach i stosunkowo szybko, bo już w wieku 19 lat wyjechała z Polski, dołączając do elitarnego holenderskiego zespołu Rabobank-Liv. W barwach tej drużyny zaczęła sięgać po zwycięstwa, wygrywając między innymi w 2014 roku czteroetapowy wyścig Euskal Ekumeneen Bira w Hiszpanii.

Reklama

Coraz mocniejsza pozycja w światowym peletonie sprawiła, że kontrakt zaproponował jej silny zespół Canyon-SRAM, gdzie trafiła w 2018 roku i w którym ściga się do dziś. Od wielu sezonów jest niekwestionowaną liderką drużyny zarówno w wyścigach jednodniowych, jak i w kobiecych tourach.

Od lat jest też najmocniejszym punktem reprezentacji Polski w światowych imprezach. Dwukrotnie (2015, 2016) była młodzieżową mistrzynią Europy, również dwukrotnie wicemistrzynią Europy elity, zdobyła brązowy medal mistrzostw świata (2021), trzykrotnie reprezentowała Polskę w igrzyskach olimpijskich. W 2024 roku sięgnęła po tytuł mistrzyni świata w kolarstwie grawelowym (wyścig prowadzący w dużej części po szutrowych drogach).

W zawodowym kolarstwie ma w swoim dorobku 22 zwycięstwa, z których najważniejszym był triumf w Tour de France 2024. W największym kolarskim wyścigu kobiet startuje od początku historii tej imprezy, a w dotychczasowych czterech startach zawsze stawała na podium w końcowej klasyfikacji. Po piątkowym zwycięstwie bliska jest drugiego końcowego sukcesu, choć jej przewaga nad najgroźniejszą rywalką Holenderką Demi Vollering wynosi zaledwie 15 sekund.

Do największych sukcesów w tzw. klasykach zaliczyć trzeba zwycięstwa w Walońskiej Strzale, Amstel Gold Race czy Trofeum Alfredo Binda. Aż czterokrotnie zajmowała drugie miejsce w jednym z najtrudniejszych wyścigów jednodniowych - Strade Bianche w Sienie.

Reklama

Najmocniejszą stroną Katarzy Niewiedomej-Phinney jest jazda w górzystym terenie. Słabiej wypada w samotnej jeździe na czas, choć w tegorocznym Tour de France pokazała, że w tej specjalności zrobiła duże postępy. Na przeszkodzie w odnoszeniu zwycięstw etapowych stoi brak umiejętności sprinterskich. Stąd niezliczone drugie i trzecie miejsca w wyścigach z płaskimi końcówkami, gdzie nie jest w stanie nawiązać walki z najszybszymi zawodniczkami peletonu.

Na co dzień mieszka i trenuje w Andorze. Jej partnerem treningowym, a od 2014 mężem, jest były amerykański kolarz Taylor Phinney. Jego rodzina także związana jest ze sportem - ojciec to pierwszy amerykański zwycięzca etapowy Tour de France, matka to złota medalistka olimpijska w kolarstwie i znakomita zawodniczka w łyżwiarstwie szybkim.

Taylor po zakończeniu kariery zainteresował się sztuką. Katarzyna podziela jego malarskie hobby, pasjonuje się dobrą kawą, kulturą kawiarnianą oraz zdrową kuchnią i pieczeniem. Oboje są fanami odpoczynku na łonie natury, uwielbiają piesze wędrówki górskie i podróże i oczywiście rowerowe wycieczki po Pirenejach.(PAP)

sab/ krys/

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historyczny triumf Polek

Marlena Karwacka i Urszula Łoś wygrały sprint drużynowy podczas zawodów o Puchar Świata w kolarstwie torowym w australijskim Brisbane. Drugie miejsce w zmaganiach mężczyzn w tej konkurencji zajęli Krzysztof Maksel, Mateusz Rudyk i Maciej Bielecki.

Karwacka i Łoś, rekordzistki Polski (32,791), miały najlepszy czas w kwalifikacjach (33,189), a w pierwszej rundzie wygrały z Ukrainkami Ołeną Starikową i Liubow Basową. W finale Polki minimalnie zwyciężyły Rosjanki Jekaterinę Rogową i Anastazję Wojnową, choć obu parom zapisano jednakowy wynik - 33,029.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: każdy dzień zwłoki ws. Komisji ds. wykorzystania seksualnego to test naszej wiarygodności

2026-09-04 07:28

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

BP KEP

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Wierzę, że w łonie Episkopatu znajdziemy dość odwagi, pokory i duszpasterskiej mądrości, by sprawnie nanieść poprawki do statutu kościelnej Komisji ds. wykorzystania seksualnego małoletnich; każdy dzień zwłoki to kolejny test naszej, poważnie już nadwątlonej, wiarygodności - powiedział PAP bp Artur Ważny.

Na 404. Zebraniu Plenarnym KEP, które obradowało w marcu br., biskupi powołali Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Przyjęli wówczas statut komisji, który został wysłany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w celu nadania Komisji osobowości prawnej.
CZYTAJ DALEJ

Bp Szkudło w Lourdes: Choroba nie jest wyrokiem

2026-09-04 16:03

[ TEMATY ]

Lourdes

Katowice

bp Marek Szkudło

BP KEP

Bp Marek Szkudło

Bp Marek Szkudło

- Prawdziwa doskonałość nie polega na nienagannym zdrowiu ciała, lecz na doskonałej miłości” - mówił katowicki biskup pomocniczy Marek Szkudło podczas Mszy św. w Kościele Matki Bożej Różańcowej w Lourdes. Eucharystię sprawowano w ramach VI Archidiecezjalnej pielgrzymki chorych, niepełnosprawnych i ich rodzin. W pielgrzymce pod hasłem „Bądź pozdrowiona, pełna łaski” uczestniczy blisko 190 osób, w tym 27 osób z niepełnosprawnością ruchową.

W cieniu skały Massabielskiej zgromadzili się chorzy, osoby z niepełnosprawnościami, ich rodziny i opiekunowie, wolontariusze, lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne i kapłani. Przybyli do Lourdes, by modlić się o uzdrowienie, siłę i nadzieję oraz zawierzyć Maryi swoje cierpienie i codzienne życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję