Reklama

Patriotyzm zamiast gender

2016-09-07 08:38

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 37/2016, str. 24-25

Bożena Sztajner/Niedziela

„Dobra zmiana” dociera także do szkół. W tym roku nakreślone są jedynie kierunki zmian, które nadejdą w przyszłym roku

Skrajnie lewicowym środowiskom polityka oświatowa Prawa i Sprawiedliwości pewnie się nie spodoba. Przecież od wielu lat wspierały one zmiany, których celem było „oduczenie” dzieci i młodzieży narodowej tożsamości. Sprawdzony model patriotyzmu został zastąpiony bliżej nieokreślonym modelem europejskości.

Dlatego też sukcesywnie zmniejszano liczbę lekcji historii, zmieniano kanon lektur, aby ograniczać treści, które budowały międzypokoleniowy trzon tożsamości narodowej. O mały włos, a wśród obowiązkowych lektur znalazłyby się takie pozycje, jak jedna z książek o Harrym Potterze czy książka propagująca weganizm. Co więcej, całą masę pieniędzy wydano na programy edukacyjne ideologii gender, aby młodzi Polacy byli świadomi tego, że płeć mogą sobie wybrać.

To była równia pochyła

Ideologia gender wkraczała do szkół coraz mocniej i wydawało się, że nic nie jest w stanie jej powstrzymać. Nie pomagały protesty, podpisywanie petycji i wielotysięczne marsze na ulicach polskich miast. Przed wprowadzaniem tego typu praktyk do edukacji przestrzegały organizacje katolickie oraz stowarzyszenia rodzin. Tymczasem Ministerstwo Edukacji Narodowej uparcie wmawiało opinii publicznej, że chodzi jedynie o równouprawnienie płci, walkę z przemocą i dyskryminacją.

Reklama

W 2014 r. pojawił się nawet bezpłatny podręcznik dla wychowawców, który miał być pomocny na wszystkich poziomach edukacji. W poradniku metodycznym dla nauczycieli pt. „Lekcja równości” zarzucano polskiemu systemowi edukacji, że nauczyciele przekazują wzorce heteroseksualne i sprzyjają dyskryminacji dzieci i młodzieży o odmiennej orientacji. Przejawem nierównego traktowania miała być np. niemożność wysłania przez chłopców walentynki do swoich „partnerów”. Autorzy podręcznika podkreślali również, że dotychczas w szkołach nie było precedensu, by podczas studniówki tańczyli chłopak z chłopakiem lub dziewczyna z dziewczyną. Rzecz jasna, uznali to za kolejny przejaw homofobii.

W innym podręczniku, który przygotowały organizacje skrajnie lewicowe, winę za „zachowania homofobiczne” zrzucano na obecność lekcji religii w szkole. „Jeśli chcemy realnie zmienić szkołę, wyprowadzenie z niej lekcji religii powinno stać się jednym z ważniejszych postulatów” – czytamy w komentarzu eksperckim do scenariusza lekcji antydyskryminacyjnych w szkole.

Środowiska prorodzinne zajmujące się dobrą edukacją i wychowaniem dzieci rozkładały ręce, stwierdzały, że polska edukacja pod względem wychowawczym stacza się po równi pochyłej. Wydawało się, że jesteśmy zupełnie bezradni wobec urzędniczej machiny, która na oślep wprowadzała zachodnie „standardy wychowawcze” w ramach unijnych programów. Na cele tzw. edukacji równościowej przeznaczano gigantyczne pieniądze, aby zmienić model wychowawczy w polskich szkołach.

Po zmianie władzy w Polsce zostały rozbudzone nadzieje. Szefowa MEN – min. Anna Zalewska na pytanie „Niedzieli” o to, czy przyblokuje gender, odpowiedziała, że szkoła musi być wolna od różnych ideologii. – Poradzimy sobie z tym problemem bez specjalnego zamieszania i konferencji prasowych – stwierdziła.

Nowe kierunki

Po 10 miesiącach od przejęcia resortu widać już pierwsze zmiany. Podczas debat edukacyjnych minister mówiła, że problemem są programy szkoleniowe dla nauczycieli, które zostały rozpoczęte z unijnych grantów. Dzięki wymianie kuratorów oświaty doraźnie poradzono sobie z tym problemem i szkodliwe ideologiczne programy zostały wystarczająco skutecznie odseparowane od systemu edukacji. Wprowadzane nagminnie przez 8 lat rządów Platformy Obywatelskiej dziś kończą swój żywot.

Polityka całego rządu skierowana jest na wspieranie rodzin, zwłaszcza tych, które nie boją się mieć więcej dzieci. Należy się spodziewać, że również trendy w edukacji zostaną odwrócone – z wychowania antyrodzinnego w stronę wychowania prorodzinnego. Na razie wyznaczane są kierunki zmian. Ministerstwo stawia na wychowanie patriotyczne, a słynne gender wypierane jest przez wychowanie do życia w rodzinie złożonej z mamy, taty i dzieci.

Już przed wakacjami dyrektorzy otrzymali dokument w sprawie priorytetów polityki edukacyjnej. Obok zapisu o potrzebie rozwijania czytelnictwa, kompetencji informatycznych znalazł się ten wskazujący na „kształtowanie postaw” wśród dzieci i młodzieży oraz „wychowanie do wartości”. Dokument w tym roku szkolnym będzie podstawą do tzw. ewaluacji – dyrektorzy placówek oświatowych będą z tego rozliczani podczas kontroli z kuratoriów oświaty. – Kształtowanie postaw i wychowanie do wartości jest ważnym zadaniem wychowawczym szkół, wynikającym z przepisów prawa międzynarodowego, a w szczególności z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i Ustawy o systemie oświaty – mówi „Niedzieli” Anna Ostrowska, rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji Narodowej. – Zapisy o kształtowaniu postaw mają być realizowane przez wychowanie patriotyczne, historyczne oraz zwrócenie uwagi na poszanowanie ludzkiej godności.

Harcerze zamiast seksedukatorów

Zmiany w roku szkolnym 2016/17 będą kosmetyczne, ale dyrektorzy szkół dostali jasną wskazówkę i wiedzą, z czego będą rozliczani. – Minister Edukacji Narodowej ustala kierunki polityki oświatowej na zasadzie nadzoru pedagogicznego przez kuratorów – podkreśla Ostrowska.

Prawdziwą zmianę będziemy mogli zobaczyć w przyszłym roku, kiedy zaczną obowiązywać znowelizowana ustawa oświatowa oraz nowa podstawa programowa. – To jeszcze trochę potrwa, bo ustawa wciąż jest pisana w różnych departamentach MEN. Później trafi do Sejmu, gdzie musi przejść całą drogę legislacji w komisjach sejmowych i senackich – mówi „Niedzieli” Piotr Gajewski, dyrektor Departamentu Informacji i Promocji MEN. – Obecne zmiany wprowadzane są na miękko i wiele zależy od dobrej woli dyrektorów i nauczycieli. Natomiast w grudniu br. powinniśmy już poznać szczegóły nowego prawa oświatowego, które będzie obowiązywać od roku szkolnego 2017/18.

Pierwsze projekty ustaw pojawią się jednak wcześniej, bo już w połowie września. Będzie to jednocześnie podsumowanie wniosków z cyklu spotkań w ramach ogólnopolskiej debaty: „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra zmiana”.

MEN planuje zmienić podstawę programową, przywrócić nauczanie historii w pełnym wymiarze godzin oraz stworzyć nowy kanon lektur. – Chcemy, aby wychowanie patriotyczne było realizowane w oparciu o zadania wychowawcze wynikające z podstawy programowej – wskazuje Ostrowska. – Obecnie trwają prace nad całościową koncepcją systemu edukacji. Wdrażane są nowe programy doskonalenia nauczycieli, których celem jest wychowanie dzieci i młodzieży do wartości, życia w rodzinie, utrwalania tożsamości narodowej i szeroko rozumianego patriotyzmu.

Ministerstwo Edukacji Narodowej otwarte jest też na współpracę z organizacjami pozarządowymi, których celem jest pogłębianie wiedzy historycznej i rozwijanie postaw patriotycznych. Poprzednia władza wpuszczała do szkół podejrzanych seksedukatorów, którzy demoralizowali dzieci, a obecne szefostwo MEN zaprasza do współpracy np. harcerzy. – Chcielibyśmy ściślej współpracować z organizacjami harcerskimi i np. grupami historycznymi – mówi Piotr Gajewski. – Tworzymy specjalne programy grantowe dla wolontariuszy, dzięki którym chcemy budować postawy obywatelskie i patriotyczne.

Tagi:
szkoła edukacja

Stop Deprawacji Dzieci i Młodzieży!

2019-08-19 07:23

Bp Marek Mendyk

- Dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów – napisał bp Marek Mendyk, Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, w apelu skierowanym do rodziców w związku z planowanym finansowaniem przez niektóre samorządy zajęć dodatkowych w placówkach oświatowych.

BP KEP
Bp Marek Mendyk

Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP apeluje do rodziców o czujność i roztropność w związku z planowanym finansowaniem przez niektóre samorządy (organy prowadzące szkoły) zajęć dodatkowych w placówkachoświatowych.

Apel Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski do rodziców i prawnych opiekunów:

Stop Deprawacji Dzieci i Młodzieży!

Rodzicielska kontrola nad zajęciami dodatkowymi w szkołach

Wobec planowanego finansowania przez niektóre samorządy (organy prowadzące szkoły) zajęć dodatkowych w placówkach oświatowych apelujemy do rodziców o czujność i roztropność. Warto zainteresować się tym, co dzieje się w szkołach, jakiego typu zajęcia są organizowane, kto je prowadzi i jakie treści przekazuje.

Według doniesień medialnych, w niektórych miastach Polski od września br. planuje się wprowadzenie (finansowanie) edukacji seksualnej. Są też takie miejsca, w których już realizowana jest tzw. edukacja antydyskryminacyjna. Przypominamy, że dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów.

W celu uzyskania pewności, że dzieci nie wezmą udziału w zajęciach, podczas których będą im przekazywane treści niezgodne z wyznawanym systemem wartości oraz wykraczające poza podstawę programową obowiązującą na danym etapie kształcenia, należy złożyć w szkole specjalne oświadczenie.

Wzór takiego oświadczenia jest do pobrania poniżej oraz na stronie Komisji Wychowania Katolickiego KEP: www.katecheza.episkopat.pl

bp Marek Mendyk

Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego

Konferencji Episkopatu Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec podczas Jasnogórskiego Apelu: diabeł zrzucił szaty czerwone i przebrał się w szaty tęczowe

2019-08-09 11:19

ako / Świdnica (KAI)

- Nękają nas trudy, rany, choroby życia publicznego, narodowego. Starsi mówią, że nawet za czasów komunistycznych nie było takich zachowań i takich działań antykościelnych, bluźnierczych jak dzisiaj, że diabeł zrzucił szaty czerwone i przebrał się w szaty tęczowe. Wierni Kościoła katolickiego bywają dziś boleśnie doświadczani, nie przez więzienia czy zadawanie cierpień fizycznych, jak to było w minionych czas i jak to bywa i dzisiaj w niektórych krajach azjatyckich czy afrykańskich, ale przez kamienowanie medialne za wypowiedzi w obronie wartości katolickich - mówił bp Ignacy Dec.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

W przeddzień przybycia XVI Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę biskup świdnicki wygłosił rozważanie apelowe w Kaplicy Cudownego Obrazu. - Maryjo, do grona pielgrzymów, którzy tulą się do Twojego matczynego serca, dołączają piesi pielgrzymi z diecezji świdnickiej, która w tym roku świętuje swoje piętnastolecie. Po dziewięciu dniach wędrówki przychodzimy do Ciebie, jako Twoje dzieci, których nęka życia trud i których winy czerni brud. Pytamy się Twoim wizerunkiem, jaki życia trud nas dziś nęka i jakie winy obciążają nasze serca, jakie winy czernią brudem nasze dusze?

Po Apelu pątnicy i pielgrzymi duchowi, którzy z diecezji dojechali do Częstochowy autokarami, uczestniczyli w Jasnogórskim czuwaniu diecezji świdnickiej. O północy biskup świdnicki przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu.

Biskup świdnicki co roku wygłasza rozważanie podczas Jasnogórskiego Apelu w przeddzień wejścia na Jasną Górę Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: prorocy mówiący prawdę są obrzucani błotem

2019-08-18 19:11

ms / Chojno (KAI)

- Dziś prorocy także są obrzucani błotem, gdy tylko ośmielą się powiedzieć prawdę zobowiązującą do nawrócenia i przemiany tak w życiu osobistym, jak i w życiu publicznym. Trzeba więc ich oczernić, aby stracili autorytet i zamilkli – powiedział abp Stanisław Gądecki w homilii podczas Mszy św. na stadionie sportowym w Chojnie. Abp Gądecki w nawiązaniu do historii proroka Jeremiasza.

episkopat.news
abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w homilii wygłoszonej na stadionie sportowym w Chojnie w Wielkopolsce nawiązał do historii Proroka Jeremiasza. Mówiąc o agresji wobec Proroków podkreślił, że właśnie „tak postąpiono z bł. Jerzym Popiełuszką, którego najpierw usiłowano zniesławić przy pomocy kłamstw i prowokacji, a gdy to się nie powiodło, związano go i wrzucono do Wisły. Coś podobnego dzieje się teraz z arcybiskupem Jędraszewskim”.

„Dlaczego prorok bywa prześladowany? Bo przekazuje ludziom to, co mu Bóg powiedział, a nie to, co ludzie pragną usłyszeć. Ludzie zazwyczaj nie wierzą w proroctwa, które nie potwierdzają ich własnej opinii” – mówił abp Gądecki.

Nawiązując do słów Jezusa, że przyszedł dać ziemi rozłam, metropolita poznański zauważył, że główną przyczyną sprzeciwu wobec Ewangelii jest brak zgody na miłość, która jest wymagająca. „Ona nie pozwala nam na neutralność. Nie można dwom panom służyć. Miłość domaga się zajęcia stanowiska i żąda odpowiedzi. Kto jest z prawdy, ten słucha głosu Chrystusa, kto z prawdy nie jest, ten nie słucha Jego głosu” – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański zauważył także, że miłość domaga się wolności od grzechu i zła. „Rozłam nie oznacza nienawiści do grzeszników, gdyż ta jest sprzeczna z Jezusowym przykazaniem miłości. Rozłam oznacza jedynie oddzielenie od grzechu i stanięcie po stronie dobra” – podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przestrzegł w związku z tym przed traktowaniem chrześcijaństwa jako religii świętego spokoju i zbioru przyzwyczajeń. „Posiadamy w historii zbawienia wiele przykładów niezachwianej wiary. Mamy dookoła nas mnóstwo świadków wiary i wytrwałości wspierających nas, dodających nam odwagi i sił. Tymi świadkami są patriarchowie i prorocy, święci i błogosławieni, którzy ukończyli już bieg swego ziemskiego życia, wiary ustrzegli i otrzymali wieniec zwycięstwa” – zauważył metropolita poznański.

Abp Gądecki odwiedził parafię pw. Chrystusa Króla w Chojnie z okazji stulecia jej powstania. W ramach uroczystości jubileuszowych odbyły się tam m.in. zawody wędkarskie, spotkanie najstarszych mieszkańców Chojna, upieczono także specjalny tort jubileuszowy dla wszystkich uczestników parafialnego święta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem