Reklama

85 lat temu na Górce Chełmskiej

2016-09-08 09:59

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 37/2016, str. 6-7

Ze zbiorów Muzeum Chełmskiego
Pielgrzymi przed chełmską katedrą

Parafia Mariacka w Chełmie obchodzi w tym roku 85-lecie powstania. Erygował ją w 1931 r. bp Marian Fulman. Przy tej okazji warto nawiązać do tej początków.

Dekada jezuitów

Na zaproszenie bp. Mariana Fulmana w 1921 r. do Chełma przybyli ojcowie jezuici. Poprzez działalność kaznodziejską mieli ożywić życie religijne w regionie. Było to nadzwyczaj ważne zadanie, bowiem Chełmszczyzna przez lata zaborów i rusyfikacji należała do tych obszarów Rzeczpospolitej, gdzie uporczywie niszczono Kościół katolicki i wszystko co polskie. W ciągu 10 lat jezuici odbudowali niektóre zrujnowane obiekty i przystosowali je do celów kościelnych. W budynkach na górze katedralnej mieściły się wówczas Małe Seminarium Duchowne Jezuitów i bursa dla ubogiej młodzieży. Do katedry powróciło zrabowane przez Rosjan srebrne antepedium. Wznowiono również świętowanie wrześniowego odpustu ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

W latach 20. ubiegłego wieku w Chełmie działała tylko jedna parafia rzymskokatolicka – pw. Rozesłania Świętych Apostołów. W związku z rozbudową wschodniej części miasta bp Fulman postanowił utworzyć nową parafię. Jednak jezuici nie podjęli się jej prowadzenia i 17 sierpnia 1931 r. ks. Jan Bejgert TJ, rektor kościoła katedralnego na Górze Chełmskiej, przekazał kościół diecezji.

Reklama

Powstanie parafii

Do Chełma przyjechał ks. Julian Jakubiak, dotychczasowy proboszcz parafii św. Mikołaja w Lublinie. W „Kronice Parafii Mariackiej” czytamy: „Nowy ksiądz pracę rozpoczął od nawiązania kontaktu z miejscową ludnością. Organizował też koło ministrantów i śpiew kościelny. Pierwsze kontakty już od razu zjednały ks. Jakubiakowi wiele sympatii i życzliwości ze strony mieszkańców miasta. Triduum do wrześniowego odpustu i uroczysta oktawa, liczne nabożeństwa i kazania jeszcze bardziej zbliżyły ludność Chełma do nowego kierownika sanktuarium maryjnego”. W pracy duszpasterskiej pomocą dla ks. Juliana był ks. Stanisław Krynicki z Lublina.

25 października 1931 r. została uroczyście erygowana parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie. Jej pierwszym proboszczem został ks. Julian Jakubiak. W kronice zapisano: „Chełmska katedra znów otworzyła podwoje dla ludu chełmskiego, by stąd panował nad nimi Chrystus Król”. Po uroczystej Liturgii w salach parafialnych zgromadzili się przedstawiciele władz państwowych, miejskich, wojskowych, kolejowych, oświatowych oraz delegacje organizacji i instytucji społecznych. Ks. Jakubiak podziękował wszystkim za przygotowanie gruntu pod zorganizowanie nowej parafii. Duże zasługi mieli w tym kolejarze, mieszczaństwo, nauczyciele i wojsko.

Od początku proboszcz z niezwykłym zaangażowaniem i ofiarnością rozpoczął tworzenie struktur parafialnych. Kontynuował remont budynków na Górze Chełmskiej. Najbardziej na sercu leżały mu sprawy duchowe. Ks. Jakubiak czynił starania, aby katedra była traktowana jak sanktuarium maryjne, a odpust 8 września jako święto ziemi chełmskiej. Wielką zasługą tego kapłana było włączenie w przygotowanie uroczystości świeckich, np. na plebani w 1932 r. odbywały się zebrania Komitetu Organizacyjnego Obchodu Święta Ziemi Chełmskiej. Wielkim sukcesem komitetu było zainteresowanie wrześniowym odpustem Polskiego Radia, które po raz pierwszy w historii w 1933 r. transmitowało uroczystości z katedry chełmskiej.

Wspólnota wspólnot

W materiałach archiwalnych parafii można znaleźć ślady działania kilku organizacji katolickich z okresu międzywojennego. Jedną z nich była Sodalicja Mariańska Pań i Nauczycielek. Wspólnota powstała w 1922 r. z inspiracji ojców jezuitów. Członkinie zajmowały się głównie opieką nad więźniami, dziećmi repatriantów i bezdomnymi; odwiedzały chorych w szpitalu św. Mikołaja i dla nich założyły bibliotekę. Już po powstaniu parafii sodalicja przygotowywała spotkania świąteczne dla chorych i samotnych, wspomagała akcję dożywania dzieci prowadzoną przez Towarzystwo Miłosierdzia. Panie aktywnie włączały się w gromadzenie środków finansowych na odbudowę katedry. W 1933 sodalicja liczyła 33 panie i 16 aspirantek.

Drugą wspólnotą było Stowarzyszenie Żywego Różańca, które liczyło 21 kółek (5 męskich, 12 kobiecych i 4 panieńskie). Kolejna grupa – Straż Honorowa Najświętszego Serca Jezusowego – w rok po powstaniu zgromadziła ponad 60 osób. Ciekawą wspólnotą było Stowarzyszenie św. Zyty, nazywane Stowarzyszeniem Pracownic Domowych. Zadaniem tej wspólnoty było podnoszenie poziomu moralnego i intelektualnego kobiet, a także niesienie pomocy materialnej w przypadku utraty pracy. W ramach swojej działalności, stowarzyszenie prowadziło przy parafii Biuro Pośrednictwa Pracy oraz świetlicę, w której odbywały się imprezy kulturalne i spotkania. W 1931 r., tuż po erygowaniu parafii, rozpoczął działalność Związek Ministrantów, do którego należało 30 chłopców. Do współpracy z kapłanem zostało powołane Koło Rodzicielskie, któro troszczyło się o samych ministrantów, jak też o czystość szat liturgicznych.

Duszpasterze i świeccy

Parafia to przede wszystkim ludzie tworzący wspólnotę. Na Górce Chełmskiej nie brakowało osób świeckich, które bardzo mocno angażowały się w jej życie. Należała do nich Eleonora Denkiewicz. Organizowane przez nią jasełka przeszły do historii jako wyjątkowe spektakle. Nauczycielka Szkoły Ćwiczeń i zarazem przewodnicząca sekcji imprezowej Komitetu Odbudowy Katedry była iskrą zapalającą innych do działania. Ks. Alojzy Falkowski tak ją wspomina: – Pani Denkiewicz była niesamowitą osobą. Była takim Bożym ogniem zapalających innych do działania nie tylko na artystycznej niwie, ale i charytatywnym polu oraz innych płaszczyznach życia parafii i miasta. W to, co robiła, wkładała zawsze duszę i serce. To była kobieta służąca Kościołowi swoimi wszystkimi zdolnościami, jak tylko potrafiła. Zmarła 8 listopada 1966 r.; jest pochowana na cmentarzu przy ul. Lwowskiej w Chełmie. Zbigniew Lubaszewski, historyk i regionalista chełmski, podkreśla, że w okresie międzywojennym wokół parafii Mariackiej było skupionych wiele osób, najczęściej pań, które poświęcały się pracy społecznej. – Trzeba wymienić choćby panią Najdeker, żonę Franciszka Ksawerego Najdekera, współwłaściciela Fabryki Maszyn Rolniczych Franciszka Gassnera – dodaje regionalista.

Parafia Mariacka zawsze miała szczęście do kapłanów – gorliwych i charyzmatycznych duszpasterzy. Wśród nich znaleźli się m.in. ks. Julian Jakubiak, jego następca ks. Marceli Mrozek oraz wychowawca chełmskiej młodzieży ks. Zygmunt Berezecki. Ks. Alojzy Falkowski tak zapamiętał swojego duszpasterza: – Przez czas szkoły podstawowej i średniej byłem ministrantem w parafii Mariackiej. Opiekował się nami ks. Zygfryd Berezecki, znany i lubiany przez wiernych i młodzież prefekt chełmskich szkół. Z ministrantami (a było nas od 40 do 100) był na stopie przyjacielskiej. Ks. Berezecki miał charyzmę jako wychowawca, pedagog i zarazem kapłan. To był niepowtarzalny człowiek. Umiał swoją dobrocią i sercem pociągać innych do Kościoła, nie do siebie, lecz właśnie do Kościoła. Przy jego konfesjonale zawsze oczekiwała długa kolejka chętnych do spowiedzi. Ludzie mieli do niego zaufanie. Ks. Zygfryd był bogaty duchem, nie materialnie. Dostrzegał problemy materialne innych ludzi i pomagał wielu ubogim. Ks. Zygfryd Berezecki zmarł w opinii świętości w 1963 r.; jest pochowany na cmentarzu przy ul. Lwowskiej w Chełmie.

Tagi:
parafia jubileusz

Prawdziwy obraz Kościoła

2019-12-04 07:36

Magda Nowak
Edycja częstochowska 49/2019, str. VI

– W praktykowaniu wiary potrzebujemy wsparcia, dlatego jest „Niedziela”, która ma pomóc w konfrontacji ze światem – mówił ks. Jarosław Grabowski do wiernych w parafii św. Faustyny Dziewicy w Częstochowie podczas spotkania Niedziela z „Niedzielą”

Magda Nowak/Niedziela
Parafia pw. św. Faustyny jest jedną z najmłodszych w naszej archidiecezji

Redaktor naczelny tygodnika głosił homilie podczas Mszy św. odprawianych w parafii 1 grudnia. Przy okazji spotkania opowiadał o historii „Niedzieli”, o tym, jakie treści przekazuje czytelnikom i jak się zmienia, by jeszcze lepiej pełnić funkcję informacyjną i opiniotwórczą wśród mediów. – Chcemy pokazywać prawdziwy obraz Kościoła, nie tylko przez pryzmat tych, którzy topią się w grzechu i są zgorszeni, również wśród ludzi Kościoła, bo to są wyjątki. Ale pokazywać Kościół taki, jaki jest przez pryzmat parafii, gdzie niedziela po niedzieli, dzień po dniu coś się dzieje. Nawet ta zwykła modlitwa to nie jest jakieś nadzwyczajne wydarzenie, ale wyraz stałości w wierze – podkreślił ks. Grabowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niechciany pomnik

2019-12-15 15:43

Beata Pieczykura

– Dopóki my żyjemy, król Jan III Sobieski stanie na Kahlenbergu w Wiedniu. Pomnik monarchy jest darem Polaków dla Europy, a nie dla Wiednia – powiedział Piotr Zapart, przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika Króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na Kahlenbergu, 15 grudnia na Jasnej Górze. Podkreślił, że na celu przywrócenie pamięci o Janie III Sobieskim, jednym z najsłynniejszych europejskich władców, który „jako obrońca wiary chrześcijańskiej ruszył, aby Europa zachowała wartości i swój kształt”.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pomnik króla Jana III Sobieskiego, pierwotnie przeznaczony dla Wiednia, odwiedza miasta historycznie związane z monarchią. Od 15 grudnia do 3 stycznia jest prezentowany na Jasnej Górze przed bramą Lubomirskich. Był pokazywany w Krakowie. Po Częstochowie odwiedzi m.in. Warszawę, Brzeg, Nysę.

15 grudnia na Jasnej Górze uroczystość zorganizowały Fundacja Order Jana III Sobieskiego oraz Międzynarodowy Komitetu Budowy Pomnika Króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na Kahlenbergu. Rozpoczęła je Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pomnik autorstwa rzeźbiarza prof. Czesława Dźwigaja (3 m wys., ok. 7,5 m dł., odlany w Gliwicach) przedstawia króla Sobieskiego na koniu, z buławą, którą wskazuje kierunek natarcia. Za nim – w bryle wykonanej w brązie – widać skrzydła husarskie, głowy koni i postaci biorących udział w obronie Europy przed armią Imperium Osmańskiego.

Związki króla Sobieskiego z Matką Bożą Częstochowską przypominają ojcowie paulini z Jasnej Góry. Maryi właśnie władca przypisywał Wiktorię Wiedeńską, jako wyraz dziękczynienia za tryumf oręża polskiego nad Turkami pozostawił w klasztorze wiele pamiątek, takich jak m.in. wieczna lampka, przedmiot przypominający fragment husarskiego skrzydła, tureckie kołczany, tuziny strzał oraz tarcza z wielkiej żółwiej skorupy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem