14-letni chłopiec zostanie ukarany grzywną za nieuczęszczanie na warsztaty LGBT organizowane w publicznej szkole średniej.
Rodzice nie chcieli, aby ich syn uczestniczył w warsztatach, podejrzewając, że jest to sesja indoktrynacji ideologicznej dotyczącej płci, i poinformowali szkołę, że ich syn nie weźmie w nich udziału. W szczególności jesteśmy przekonani, że [...] przekracza to granicę odpowiedzialności szkoły lub państwa – napisali w liście, do którego dotarł portal Apollo News.
Dyrektor odpowiedział pisemnie 1 lipca, że jest to kurs obowiązkowy, powołując się na wymagania programowe obowiązujące w bawarskich szkołach. Program kursu przewiduje, że muszą być omówione takie tematy jak tożsamość płciowa, role płciowe i orientacja seksualna .Zaznaczył jednak, że wydarzenie ma charakter neutralny i nie ma na celu indoktrynacji politycznej ani ideologicznej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Warsztaty, które zostały opisane jako wolne od ideologicznej indoktrynacji, koncentrowały się na „rolach płciowych i tożsamości płciowej”. Zostały zorganizowane przez stowarzyszenie Diversity Munich i sfinansowane przez miasto Monachium. Stowarzyszenie określa się jako jedyna w Bawarii organizacja młodzieżowa queer z centrum młodzieżowym i kawiarnią i jest znane z propagowania włączania tematów queer do programów nauczania oraz używania określenia „rodzice” zamiast „ojciec” i „matka”. Prowadzi kilka grup młodzieżowych, takich jak frients, skierowana do młodzieży trans* i niebinarnej w wieku 14–27 lat, a także do osób kwestionujących swoją tożsamość płciową.
Ideą warsztatów jest, aby queerowi nastolatkowie i młodzi dorośli do 27. roku życia rozmawiali z uczniami na tematy takie jak akceptacja queerowych tożsamości. Warsztaty, które odbyły się 10 lipca, poprowadziły dwie młode osoby queer.
Po incydencie uczeń otrzymał list informujący o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w celu nałożenia grzywny. Ponieważ uczeń ma 14 lat, list był adresowany bezpośrednio do niego, a nie do jego rodziców.
Rodzice planują odwołać się od grzywny po jej nałożeniu i złożyli skargę do organu nadzorującego, twierdząc, że szkoła nie odpowiedziała odpowiednio na ich pytania oraz że materiały wykorzystane przez stowarzyszenie nie zostały im przesłane z wyprzedzeniem, mimo ich próśb.
