Reklama

Niedziela Małopolska

Genk – mała Polska pod belgijskim niebem

To właśnie tutaj młode pokolenie odkrywa historię swoich przodków i uczy się, że polskość to nie tylko miejsce urodzenia, lecz także pamięć, kultura i wartości wyniesione z domu.

2026-08-14 12:03

Archiwum Katarzyny Czai

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sercu belgijskiej Limburgii leży Genk – miasto, które dla wielu Polaków nie jest jedynie punktem na mapie Europy. To miejsce, w którym od blisko wieku splatają się losy polskiej emigracji, ciężkiej pracy górników oraz wiary, która pozwoliła zachować narodową tożsamość.

Historia

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziś, spacerując ulicami Genk, trudno wyobrazić sobie tysiące polskich rodzin, które przybyły tu z nadzieją na lepsze życie. W kopalniach Winterslag, Waterschei i Zwartberg pracowali ludzie pochodzący z różnych regionów Polski. Łączyło ich jedno – przekonanie, że nawet z dala od Ojczyzny nie wolno utracić tego, co najcenniejsze: wiary, języka i tradycji.

Historia polskiego duszpasterstwa w Belgii sięga lat dwudziestych XX wieku. Polska Misja Katolicka została powołana, aby zapewnić opiekę duchową rodakom pracującym poza granicami kraju. Kapłani nie pełnili jedynie funkcji duszpasterskich – często stawali się tłumaczami, doradcami, mediatorami oraz opiekunami polskich rodzin, wspierając je w adaptacji do nowej rzeczywistości.

Dla polskich górników kościół był czymś znacznie więcej niż miejscem niedzielnej Mszy Świętej. To tutaj mogli słyszeć ojczysty język, przyjmować sakramenty, wspólnie przeżywać święta oraz modlić się za rodziny pozostawione w Polsce. W cieniu szybów kopalnianych kształtowała się wspólnota, która dawała siłę do codziennego życia.

Reklama

To właśnie przy parafii dzieci uczyły się pierwszych polskich modlitw. Tu śpiewano kolędy w sposób, w jaki czynili to dziadkowie w rodzinnych domach. Święcono pokarmy w Wielką Sobotę, organizowano procesje Bożego Ciała, obchodzono rocznice narodowe oraz pielęgnowano pamięć o bohaterach Polski. Kościół stał się przestrzenią, w której wiara i patriotyzm wzajemnie się przenikały.

Troska o zachowanie dziedzictwa

Z biegiem lat kopalnie zostały zamknięte, zmieniały się pokolenia, a wielu potomków górników urodziło się już w Belgii. Mimo to parafia pozostała miejscem spotkania. Dziś obok seniorów, pamiętających pracę pod ziemią, modlą się ich dzieci i wnuki. To właśnie tutaj młode pokolenie odkrywa historię swoich przodków i uczy się, że polskość to nie tylko miejsce urodzenia, lecz także pamięć, kultura i wartości wyniesione z domu.

Szczególnego znaczenia nabiera troska o zachowanie dziedzictwa pierwszych emigrantów. Ich życie stanowiło świadectwo odwagi, pracowitości i głębokiej wiary. To oni budowali nie tylko belgijski przemysł, lecz także trwałe fundamenty polskiej wspólnoty poza granicami kraju. Ich historia zasługuje na przekazywanie kolejnym pokoleniom.

Niewielu wie również, że tereny te zostały wyzwolone przez polskich żołnierzy pod dowództwem generała Stanisława Maczka. 1. Dywizja Pancerna odegrała kluczową rolę w wyzwalaniu miast i miejscowości, przynosząc wolność mieszkańcom i trwale zapisując się w historii regionu.

W pobliskim Lommel znajduje się cmentarz wojenny, na którym spoczywają polscy żołnierze polegli w walce o wolność – zarówno naszą jak i belgijską. Ich groby stanowią ciche świadectwo odwagi i poświęcenia, a także przypomnienie o wspólnej historii Polski i Belgii.

Reklama

W czasach, gdy coraz łatwiej zatracić własne korzenie, polskie parafie na emigracji pozostają strażnikami pamięci. Są miejscem przekazywania języka, tradycji i wartości chrześcijańskich. Pokazują, że nawet setki kilometrów od Polski można żyć Ewangelią i zachować więź z ojczystym dziedzictwem.

Historia Genk nie jest jedynie historią emigracji. Jest historią ludzi, którzy zabrali ze sobą krzyż, różaniec i biało-czerwoną flagę. Dzięki ich wierze i wytrwałości kolejne pokolenia mogą dziś powiedzieć: „Nasz dom jest w Belgii, ale nasze korzenie pozostają polskie”.

To dziedzictwo nie należy wyłącznie do Polonii. Jest częścią historii całego Kościoła i narodu. Dlatego warto je chronić, dokumentować i przekazywać dalej – aby pamięć o polskich górnikach oraz wspólnotach, które tworzyli wokół swoich parafii, nigdy nie zgasła.

Drugi dom

Nie jestem historykiem. Jestem parafianką. Pochodzę z Ludźmierza – niewielkiej miejscowości na Podhalu, gdzie od wieków bije serce góralskiej pobożności przy Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej. To tam nauczyłam się, że wiara nie kończy się na murach kościoła. Jest częścią codziennego życia, rodzinnych tradycji i naszej tożsamości.

Kilka lat temu życie zaprowadziło mnie do Belgii. Wyjechałam ponad tysiąc kilometrów od mojej małej Ojczyzny. Jak wielu Polaków szukałam miejsca, w którym będę mogła nadal modlić się po polsku i przekazywać swoim dzieciom wartości, z którymi sama dorastałam. Tak odnalazłam polską parafię w Genk.

Reklama

Od tamtej pory każda niedziela prowadzi nas właśnie tutaj. To tutaj mój syn służy przy ołtarzu jako ministrant. To tutaj przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej – ubrany w tradycyjny strój góralski. Dla naszej rodziny był to niezwykle wzruszający moment. W sercu Belgii, tak daleko od Podhala, mogliśmy pokazać, że nasze korzenie są nadal żywe i że wiara, kultura oraz tradycja przekazywane przez naszych przodków wciąż są obecne w życiu kolejnego pokolenia.

Dla nas parafia w Genk stała się drugim domem. To nie tylko miejsce sprawowania Eucharystii. To miejsce spotkania Polaków, modlitwy w ojczystym języku, pielęgnowania tradycji i budowania wspólnoty. To tutaj dzieci uczą się, skąd pochodzą, a starsi odnajdują cząstkę rodzinnego domu.

Niepewna przyszłość

Dlatego z wielkim smutkiem patrzymy dziś w przyszłość. Po blisko stu latach obecności polskiego duszpasterstwa w naszym regionie naszej wspólnocie grozi utrata stałej opieki duszpasterskiej. Nasz duszpasterz został skierowany do posługi w innej parafii, a przyszłość polskiej parafii w Genk pozostaje niepewna.

A przecież parafia to nie tylko kościół i niedzielna Msza św. To ludzie i dzieło budowane przez pokolenia. To niemal stuletni chór, Liturgiczna Służba Ołtarza, Bractwo Różańcowe, grupa Anonimowych Alkoholików oraz wiele innych wspólnot i inicjatyw, które od dziesięcioleci tworzą życie Polaków w Belgii. Bez stałego duszpasterza trudno będzie zachować tę ciągłość i przekazać ją następnym pokoleniom.

Piszę te słowa nie po to, aby kogokolwiek osądzać. Piszę jako córka Podhala, jako Polka mieszkająca na emigracji i jako matka, która pragnie, aby jej dzieci mogły dorastać w tej samej wierze i tradycji, które sama otrzymała w rodzinnym Ludźmierzu.

Apel

Dlatego zwracam się z pokorną prośbą do Czytelników „Niedzieli”. Proszę o modlitwę za naszą wspólnotę w Genk, za Polską Misję Katolicką w Belgii, za wszystkich kapłanów posługujących na emigracji oraz za osoby odpowiedzialne za decyzje dotyczące przyszłości naszego duszpasterstwa.

Wierzę, że to, co przez dziesięciolecia budowali polscy górnicy, ich rodziny i oddani kapłani, nie jest jedynie częścią historii. To żywe dziedzictwo wiary, które wciąż przynosi owoce. Oby mogło trwać także dla naszych dzieci, wnuków i kolejnych pokoleń Polaków mieszkających z dala od Ojczyzny.

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Genazzano: W sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady odsłonięto fresk Leona XIV

2026-09-07 17:58

[ TEMATY ]

fresk

Papież Leon XIV

Vatican Media

Podczas dzisiejszej wizyty w Bazylice Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano, Leon XIV wziął udział w odsłonięciu fresku, przedstawiającego go na modlitwie przed tamtejszym wizerunkiem Maryi. Dzieło autorstwa Marco Innocenziego wpisuje się w wielowiekową tradycję upamiętniania papieży związanych z tym sanktuarium, informuje Vatican News.

W kaplicy, w której znajduje się otaczany czcią wizerunek Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano, pojawił się nowy wizerunek. Przedstawia Leona XIV, modącego się przed maryjną ikoną, z którą łączy go nabożeństwo, pielęgnowane od młodości.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Kościołów chrześcijańskich Niemiec po wyborach: "Spełniły się najgorsze obawy, ale wynik musi zostać zaakceptowany"

2026-09-07 14:52

Adobe Stock

Niemcy

Niemcy

W niedzielę 6 września odbyły się wybory do landtagu, parlamentu kraju związkowego Saksonia-Anhalt. Według wstępnych wyników, po przeliczeniu głosów ze wszystkich komisji, wygrała prawicowo-populistyczna AfD (Alternatywa dla Niemiec) osiągając 43,8 proc. głosów. Jednocześnie media niemieckie informują, że ugrupowanie podwoiło swój wynik z ostatnich wyborów do landtagu, w 2021 roku AfD zdobyła 20,8 proc. głosów. Kościoły chrześcijańskie Niemiec wydały oświadczenie.

Nawiązując do wyników tych wyborów we wspólnym oświadczeniu wypowiedzieli się biskup Kirsten Fehrs, przewodnicząca Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech (EKD); biskup dr Heiner Wilmer, przewodniczący Niemieckiej Konferencji Biskupów; oraz ksiądz Christopher Easthill, przewodniczący Rady Kościołów Chrześcijańskich w Niemczech (ACK).
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja w parafii Roztoki. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-08 15:50

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Roztoki

ks. Łukasz Kowalczuk

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec i proboszcz ks. Łukasz Kowalczuk podczas procesyjnego wprowadzenia Jasnogórskiej Ikony do kościoła w Roztokach.

Bp Ignacy Dec i proboszcz ks. Łukasz Kowalczuk podczas procesyjnego wprowadzenia Jasnogórskiej Ikony do kościoła w Roztokach.

Trzynastą stacją peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej była parafia św. Marcina w Roztokach. Bp senior Ignacy Dec przypomniał, że przyjąć Maryję oznacza zaprosić Ją do swojego serca i rodziny oraz naśladować Jej wiarę, pokorę i posłuszeństwo Bogu.

Jasnogórska Ikona przybyła do Roztok 7 września, podczas trwającego w dekanacie Międzylesie etapu peregrynacji. Wizerunek Matki Bożej wraz z parafianami powitał miejscowy proboszcz ks. Łukasz Kowalczuk. W uroczystości uczestniczyli liczni kapłani z dziekanem ks. prał. Janem Maciołkiem na czele, ojcowie paulini Roman i Józef, którzy towarzyszą Ikonie na szlaku nawiedzenia, a także strażacy i wierni z okolicznych miejscowości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję