Reklama

Kościół

„Kościół tętniący życiem” – fenomen letniego pielgrzymowania na Jasną Górę

O tym, że „nie chodzi o to, by dojść przed oblicze Jasnogórskiej Matki tylko z odciskami na stopach, ale z sercem bardziej podobnym do serca Chrystusa” po raz kolejny przypomina fenomen letniego pielgrzymowania. W sezonie 2026 przybyło do tej pory o kilka tysięcy więcej pątników niż rok temu. Od kwietnia do 14 sierpnia w sumie dotarło 80 345 osób w pielgrzymkach pieszych, rowerowych i biegowych oraz konnej i na rolkach. - Jako pielgrzymi jesteśmy świadectwem wiary narodu, myślę, że i sumieniem narodu - mówił Łukasz z Pielgrzymki Warmińskiej. A wszyscy pielgrzymi zgodnie podkreślają, że to jest tak wyjątkowy czas, że nie zamieniliby go na inny.

2026-08-16 07:38

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Kościół

tętniący

życiem

fenomen

Karol Porwich

Pielgrzymi w strojach ludowych

Pielgrzymi w strojach ludowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powszechne i lokalne

Letnie pielgrzymowanie na Jasną Górę wciąż postrzegane jest jako fenomen, m.in. ze względu na różnorodność środków, masowość, szeroki przekrój uczestników, wieloraką realizację zadań duszpasterskich i przede wszystkim, w laicyzujących się społecznościach - wielkie świadectwo wiary i przywiązania do Chrystusa i Jego Kościoła. Pielgrzymka to też dla wielu okazja poznawania Polski z jej pięknem krajobrazu i historią, ale też lokalnej specyfiki. Np. pątnicy płoccy, wędrując z hasłem „Matka Diecezji Płockiej”, poznawali szczególną więź Maryi ze swoim lokalnym Kościołem poprzez przybliżanie za pomocą różnych pielgrzymkowych materiałów diecezjalnych sanktuariów maryjnych.

Niektórzy się uśmiechają, że pielgrzymka to taki „Kościół dynamiczny”, a wędrówka pozwala zrozumieć, że jest „stowarzyszeniem grzeszników, którzy uwielbiają Boga”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie zabrakło obcokrajowców, np. w Pielgrzymce Radomskiej byli pątnicy ze Stanów Zjednoczonych, Włoch, Niemiec, Szwajcarii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Białorusi, Ukrainy i Szkocji. Po raz 36. dotarła Piesza Pielgrzymka z Vranova nad Toplou prowadzona przez paulinów. W niej także szło sporo młodzieży.

Od seniora do juniora

Reklama

W dotychczasowym sezonie pielgrzymkowym, od kwietnia (24.04.) do 14 sierpnia, na Jasną Górę przybyło 163 pielgrzymki piesze, a w nich 71 tys. 933 osoby, 197 pielgrzymek rowerowych - w nich 8 tys. osób i 13 pielgrzymek biegowych - 328 osób.

Jeszcze więcej osób niż rok temu dotarło w najliczniejszej pielgrzymce w kraju - Pielgrzymce Radomskiej - teraz 8 tys. 705 pątników.

Za liczbami kryją się konkretni ludzie i ich historie, ich wiara i determinacja. Dzięki miłosiernym sercom i dłoniom pielgrzymkowych sióstr i braci na Jasną Górę mogły też przybyć osoby z osoby niepełnosprawnością. Tak było w Pielgrzymce Włocławskiej - bo jak mówili, „moc w słabości się doskonali”. Po raz 35. Piesza Pielgrzymka Niepełnosprawnych i Rodzin z hasłem „Jesteśmy” uwrażliwiała, że osoby niepełnosprawne są i żyją wśród nas.

Jak podkreślają duszpasterze i paulini, w pielgrzymkach na Jasną Górę jest miejsce dla wszystkich pokoleń i stanów. Przewodnicy grup wskazywali na liczny udział rodzin z dziećmi i młodzieży. W pielgrzymce radomskiej aż 30 procent to były dzieci. Do Częstochowy przychodzą rodziny, młodzież, emeryci, biskupi, obcokrajowcy. Przybywają zarówno diecezjalne pielgrzymki, jak i inne grupy: strażaków, żołnierzy czy studentów,

Na pielgrzymim szlaku zadebiutował pomocniczy biskup pelpliński Przemysław Szulc. Zauważył, że jeśli szukamy sensu i piękna Kościoła, to warto wybrać się na pieszą pielgrzymkę.

Natomiast w intencji powołań kapłańskich i zakonnych biskup z Kalisza Łukasz Buzun po raz kolejny „wykręcił kilometry” na rowerze.

Tradycyjne i z aplikacją

Reklama

By sprostać oczekiwaniom i potrzebom wielu, w pielgrzymkach powstają „specjalistyczne” grupy, jak np. biblijne, ciszy, rodzinne czy o silnym akcencie pokutnym. W tym roku w pielgrzymce kaliskiej po raz pierwszy została zorganizowana grupa złożona tylko z mężczyzn, pod patronatem św. Józefa. Pomysł na grupę zrodził się z „Męskich Różańców” organizowanych w Kaliszu. Było na tyle dużo chętnych, że inicjatywa została zrealizowana.

Grupy, zarówno piesze, jak i rowerowe i biegowe, podejmowały w swoich „duchowych planach” program roku duszpasterskiego w Polsce: „Uczniowie - Misjonarze”.

W roku 70. rocznicy złożenia Jasnogórskich Ślubów Narodu, napisanych przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego wiele grup odnawiało przyrzeczenia przodków podczas Mszy św. wieńczącej pielgrzymkę.

Grupom pątniczym w drodze towarzyszą tzw. pielgrzymi duchowi, którzy z różnych względów nie zdecydowali się na pokonanie trasy. Codziennie spotykają się w wybranym kościele na mszy, czytają rozważania na dany dzień i modlą się za zdążających pieszo na Jasną Górę. To głownie z myślą o nich powstają kolejne pielgrzymkowe aplikacje. W tym np. po raz pierwszy taka aplikacja na telefon o nazwie PPTD została uruchomiona w pielgrzymce toruńskiej. Miała ona na celu pomóc osobom, które nie mogły wziąć udziału w rekolekcjach w drodze, a także samym pątnikom. W aplikacji można było znaleźć informacje o grupach, trasach, katechezy, modlitwy, a także śpiewnik. Jak przyznał ks. Bartłomiej Surdykowski, aplikacja ta nie tylko pomaga dotrzeć do młodych ludzi, ale również służy promocji rekolekcji w drodze.

„Warszawska” - bohaterką książki, a na szlaku jej autorka

Reklama

Na szlaku pielgrzymkowym Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej odbyła się premiera książki „Kryptonim «Kołyska»”. Jej autorka Karolina Ulman-Kalinowska, to od lat pątniczka grupy św. Faustyny. Jej książka to właśnie powieść o Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej - ambonie walki o poczęte życie. Ukazuje nieznane karty historii paulinów, działalność aparatu bezpieczeństwa i świadectwo ludzi, którzy bronili godności każdego ludzkiego życia.

„na pielgrzymkowy Kościół czekam cały rok”

Biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński podkreślił, że w pielgrzymach dostrzega Kościół tętniący życiem wiary.

To jest piękny Kościół i żeby zobaczyć i poczuć ten Kościół, czekam cały rok. Sam kiedyś wielokrotnie chodziłem na pielgrzymki, ale uważam, że dzisiaj świadectwo, które dają pielgrzymi, jest niezbędne dla nich, dla każdego człowieka, każdego Polaka, ale też dla tych, którzy przybywają do Polski i trochę się zadziwiają, że są w naszym kraju ludzie, którzy potrafią tak wyznawać swoją wiarę

Podziel się cytatem

- mówił bp Lityński.

Również wejścia pieszych pielgrzymek na Jasną Górę mają zawsze maja imponującą oprawę, towarzyszy temu dużo zabawy, śpiewu, taniec, niekiedy odpalanie kolorowych rac.

Najliczniejsze pielgrzymki to: 48. Radomska Pielgrzymka Piesza - 8 705 osób, 46. Krakowska Pielgrzymka Piesza - 5 700 osób, 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza - 4 600 osób

W 8 pielgrzymkach z samej tylko Warszawy przyszło w sumie 11 tys. 185 pątników.

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo Grzegorza Felsa

2026-09-12 19:57

[ TEMATY ]

anioł

katecheta

uratowany

wyjątkowe świadectwo

Grzegorz Fels

Agata Kowalska

W jaki sposób dobrze odczytywać Boże znaki w naszym życiu? Czy Bóg prowadząc nas po naszych ścieżkach, wspomaga się także aniołami? Swoim niezwykłym świadectwem w książce „Życiowy escape room” dzieli się katecheta i autor: Grzegorz Fels.

Dlaczego ja sam wierzę w Boga? Dlaczego w ogóle postanowiłem studiować teologię? Otóż wierzę, że Bóg istnieje, bo widzę Jego wyraźne działanie, Boże znaki w swoim życiu. Akurat mam to szczęście, że są to znaki wręcz bijące w oczy.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: papież mianował nowego arcybiskupa-koadiutora w Maroku

2026-09-12 12:50

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Ojciec Święty mianował arcybiskupem koadiutorem archidiecezji Rabatu (Maroko) o. Mario Leóna Dorado, OMI, dotychczasowego prefekta apostolskiego Sahary Zachodniej - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Arcybiskup-nominat, o. Mario León Dorado urodził się 16 marca 1974 r. w Madrycie (Hiszpania). Po ukończeniu studiów informatycznych na Wydziale Informatyki w Madrycie uzyskał licencjat kanoniczny z teologii na Wydziale Teologii San Dámaso w Madrycie.
CZYTAJ DALEJ

Na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny alarmowe. Były zgłoszenia o wybuchach

W sześciu powiatach na terenie Lubelszczyzny zawyły syreny alarmowe w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza – poinformował w niedzielę Lubelski Urząd Wojewódzki. Służby weryfikują zgłoszenia o potencjalnych hukach.

Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził PAP, że w związku z zagrożeniami uderzenia z powietrza alert RCB został wysłany do sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego. W tych powiatach zostały uruchomione syreny alarmowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję