Reklama

Wizyta ojca Prezydenta RP w Bielsku-Białej

2016-09-29 08:52

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 40/2016, str. 6

MR
Jan Duda, ojciec Prezydenta RP

W kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej konferencję na temat wychowania wygłosił 3 września prof. Jan Duda, ojciec Prezydenta RP. Jego słów wysłuchali m.in.: bp Roman Pindel, bp Piotr Greger, samorządowcy, kapłani oraz nauczyciele przybyli na inaugurację roku katechetycznego.

– Mój najstarszy syn poszedł na służbę publiczną, starsza córka zrobiła doktorat, ale oddała się z entuzjazmem rodzinie i wychowuje czworo dzieci, a najmłodsza córka nie znalazła w sobie dość siły, aby podejść do matury i pracuje jako prosty referent. I ze wszystkich moich dzieci jestem dumny. Dlaczego, bo oceniam wysiłki moich dzieci według ich możliwości. „Komu więcej dano, od tego więcej wymagać będą” – to była podstawowa zasada wychowawcza w naszym domu. Czyli skoro jesteś zdolny to musisz się więcej uczyć – powiedział prof. Jan Duda. Jak podkreślił, skuteczność procesu wychowawczego zależy od dwóch istotnych składników: od modlitwy do Ducha Świętego i pracy z dzieckiem, której wyrazem jest częsta z nim rozmowa. Podsumowując ten wątek prof. Duda powiedział: – Tak naprawdę jedyne, co rodzic może życzyć swojemu dziecku, to aby było zbawione. Cała reszta to tylko sprawy techniczne, zależne od okoliczności. I my w wychowaniu ten nadrzędny cel musimy mieć na względzie.

Reklama

Profesor mówił też m.in., że od najmłodszych lat należy swoich wychowanków uczyć krytycyzmu względem promowanych przez kulturę masową treści. Jego zdaniem na rodzicu tkwi obowiązek tłumaczenia dziecku na czym polega manipulacja filmem, artykułem, a nawet bajką, bo za każdą z tych form stoi konkretny wydawca, który ma swój cel i wizje związane z przyszłym kształtem społeczeństwa. Dodał, że każda manipulacja kończy się z chwilą, gdy człowiek odkryje, że jest jej poddany.

Nawiązując do edukacji szkolnej, prof. Jan Duda stwierdził, że największy wpływ na rozwój osobowości młodego człowieka mają zasadniczo dwa przedmioty: religia i nauka o kulturze ojczystej, czyli język polski. Kontynuując wątek edukacyjny, prof. Jan Duda podkreślał, że w obecnych czasach nie ma już pracy dla człowieka, który nie ukończy choćby szkoły średniej. Zaznaczył przy tym, że szkoła musi efektywniej pracować z uczniem, bazując na jego talentach, które każdy przecież posiada.

Tagi:
prezydent

Reklama

Prezydent Litwy u Papieża

2019-11-08 17:45

Krzysztof Bronk - Watykan / Vatican News

Wojna na Ukrainie to jeden z tematów dzisiejsze rozmowy Papieża z prezydentem Litwy. Gitanas Nausèda gościł w Watykanie. Został przyjęty na audiencji przez Franciszka, a następnie spotkał się również z watykańskim Sekretarzem Stanu i szefem papieskiej dyplomacji.

Vatican News
Prezydent Litwy u Papieża

W trakcie serdecznych rozmów zatrzymano się na dobrych relacjach dwustronnych i wkładzie Kościoła w życie litewskiego społeczeństwa na przestrzeni bolesnych dziejów Litwy i w obliczu aktualnych wyzwań społeczno-gospodarczych. Rozmawiano też o promocji rodziny, gościnności i sprawiedliwości społecznej. Jeśli chodzi natomiast o sprawy międzynarodowe, to podjęto kwestie pokoju i bezpieczeństwa oraz wojny na Ukrainie. Podkreślono też potrzebę większej solidarności między krajami europejskimi, by stawić czoło różnym wyzwaniom kontynentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: to diabeł niszczy człowieka, bo Bóg stał się człowiekiem

2019-11-12 14:56

st (KAI) / Watykan

Na nienawiść diabła, która tkwi u źródeł cywilizacji śmierci wskazał papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Mdr 2,23-3,9), gdzie autor natchniony stwierdza, że „śmierć weszła na świat przez zawiść diabła” Ojciec Święty zaznaczył, iż przyczyną tej zazdrości jest wcielenie Syna Bożego, tego że Pan Jezus stał się człowiekiem. Dlatego szatan próbuje zniszczyć ludzkość.

Franciszek przytoczył fragment cytowanej Księgi, gdzie czytamy, że Bóg uczynił człowieka obrazem swej własnej wieczności, a jej autor przypomina, że jesteśmy dziećmi Bożymi i dodaje, że „śmierć weszła na świat przez zawiść diabła”. Wskazał, że to szatan inspiruje w człowieku zazdrość, zawiść, rywalizację, chociaż „moglibyśmy żyć jak bracia, wszyscy w pokoju”. To tkwi u źródeł walki i chęci zniszczenia bliźniego, z takiej postawy rodzą się wojny i zniszczenia.

Papież przypomniał 30. rocznicę upadku zrodzonego z nienawiści muru berlińskiego, ale także nazistów i prześladowania wszystkich, którzy nie byli „czystej rasy ” oraz inne okrucieństwa wojen. Zauważył, że także dzisiaj jest wielu siewców nienawiści, którzy niszczą.

Ojciec Święty zauważył, że często w doniesieniach medialnych mowa jest o nienawiści, zniszczeniach, napaściach i wojnach. O wielu dzieciach umierających z głodu, z powodu chorób, bo nie mają wody, edukacji ani opieki zdrowotnej. Podkreślił, że przyczyną tych nieszczęść jest przeznaczanie pieniędzy na broń, która ma niszczyć. Dodał, że cywilizacja śmierci dociera także do ludzkiej duszy, ponieważ kryje się za nią diabeł, niewidzący człowieka, dlatego, że Syn Boży stał się jednym z nas. "Nie może tego tolerować" - zaznaczył Franciszek. Papież zauważył, że ten język nienawiści wkracza także do świata polityki, kiedy dochodzi do obmowy drugiego, by go poniżyć.

„Chciałbym, aby wszyscy dzisiaj o tym pomyśleli: dlaczego jest dziś na świecie tyle nienawiści? W rodzinach, które czasami nie mogą się pogodzić, w środowisku sąsiedzkim, w miejscu pracy, w polityce ... Oto siewca nienawiści. Śmierć weszła na świat przez zawiść diabła. Niektórzy mówią: ale Ojcze, diabeł nie istnieje, to zło, takie eteryczne zło ... Ale Słowo Boże jest jasne. To diabeł zwrócił się przeciwko Jezusowi” – stwierdził Ojciec Święty.

„Módlmy się do Pana, aby sprawił w naszym sercu wzrost wiary w Jezusa Chrystusa, Jego Syna, który przyjął naszą ludzką naturę, by walczyć z naszym ciałem i pokonać nasze ciało, szatana i zło. Niech ta wiara da nam moc, by nie wejść do gry tego wielkiego nienawistnika, wielkiego kłamcy, siewcy nienawiści” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: „Pragnę udać się do Argentyny, ale w 2020 będzie to trochę trudne”

2019-11-13 21:38

kg (KAI/Télam) / Buenos Aires/Watykan

Papież Franciszek potwierdził pragnienie odwiedzin Argentyny, ale w rozmowie z argentyńską agencją prasową Télam dodał, że ze względu na podjęte już zobowiązania na rok 2020 będzie to „trochę trudne”. Zaznaczył, że na przyszły rok zaplanował już inne podróże.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty przypomniał, że zamierzał udać się do swej ojczyzny w listopadzie 2017, odwiedzając także Chile i Peru, ale proces wyborczy w jego kraju uniemożliwił spełnienie tych planów. Wyjaśnił, że postanowił „odłożyć Argentynę i Urugwaj na później”.

W czerwcu br. przewodniczący Argentyńskiej Konferencji Biskupiej bp Óscar Ojea w rozmowie także z Télam oznajmił, że papież „myśli już o tym, kiedy przybyć do kraju” i dodał, że wizyta taka mogłaby się odbyć „pod koniec 2020 roku lub w 2021”.

Franciszek przelatywał dotychczas dwukrotnie nad Argentyną: w lipcu 2015, gdy leciał do Ekwadoru, rozpoczynając swą drugą podróż do Ameryki Łacińskiej (objęła ona jeszcze Boliwię i Paragwaj) oraz w styczniu 2018, w drodze do Chile.

W rozmowie z agencją Ojciec Święty potwierdził zainteresowanie udania się w przyszłym roku do Iraku i Sudanu Południowego w ramach wspólnej podróży ekumenicznej wraz z anglikańskim arcybiskupem Canterbury Justinem Welbym. Co do tego drugiego kraju, to – jak zauważył – będzie to możliwe, „o ile pozwolą na to warunki polityczne”.

Jorge Mario Bergoglio był arcybiskupem Buenos Aires w latach 1998-2013, po czym opuścił Argentynę na początku marca 2013, udając się do Rzymu na konklawe, na którym został wybrany na papieża i od tamtego czasu już nie odwiedził swej ojczyzny. Budzi to duże niezadowolenie i krytykę wśród jego rodaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem