Reklama

Niedziela Częstochowska

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową niepamięć

– Nie możemy się godzić na narodową niepamięć, która może doprowadzić do moralnego znieprawienia i utraty naszej wolności – powiedział abp Wacław Depo. W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. na zrekonstruowanych ruinach fary w Wieluniu w intencji ofiar bombardowania miasta z 1939 r.

2026-09-01 19:47

[ TEMATY ]

rocznica

abp Wacław Depo

II wojna światowa

Wieluń

Maciej Orman/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypominając w homilii o postawie o. Maksymiliana Marii Kolbego, który poszedł do bunkra głodowego w Auschwitz zamiast ojca rodziny Franciszka Gajowniczka, hierarcha przywołał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Ten ostatni przegrał. Kto mobilizuje nienawiść – przegrał! Kto walczy z Bogiem miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – kto miłuje i przebacza, kto – jak Chrystus – oddaje swoje serce, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.

– Wierzymy, jak podkreśla autor Psalmu 145, że Bóg jest i będzie sprawiedliwy na wszystkich swych drogach, a Jego sprawiedliwość odnosi się do każdego cierpienia wywołanego przez zło, czy to indywidualne, społeczne czy polityczne – podkreślił abp Depo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Następnie nawiązał do fragmentu Ewangelii według św. Łukasza o uzdrowieniu opętanego. – Wierzymy, że Jezus przez swego Ducha i nam daje łaskę zwycięstwa nad złym duchem, który zdaje się dominować w różnych układach naszego życia, kiedy prawda i dobro bywają dyskryminowane przez wszechogarniające kłamstwo i zło występujące pod pozorem dobra – kontynuował metropolita częstochowski.

Hierarcha zauważył, że „po raz kolejny na ruinach wieluńskiej kolegiaty splatają się drogi Kościoła z drogami ojczyzny, aby w tej Eucharystii polecać Bogu tych, którzy oddali swoje życie oraz ufnie prosić: «Od powietrza, głodu, ognia i wojny – wybaw nas, Panie!», a także: «Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie!»”.

– Jako naród mamy obowiązek poznania prawdy o swojej przeszłości i teraźniejszości, nie po to, aby pogłębiać procesy społecznych podziałów, ale po to, żeby na gruncie prawdy, wolnym od fałszów i niedomówień, budować swoją teraźniejszość i przyszłość. Nie możemy się godzić na narodową niepamięć, która może doprowadzić do moralnego znieprawienia i utraty naszej wolności – przekonywał abp Depo.

Reklama

Na progu nowego roku szkolnego dostrzegł „niepokojące zjawiska zmagań o polską szkołę na różnych etapach kształcenia”. Stwierdził, że zasadniczą kwestią jest „odpowiedź na pytanie o to, jaka wizja człowieka ma stać u podstaw wychowania młodego pokolenia”. – Spór o lekcje religii czy etyki i wprowadzona obowiązkowo – przeciw zdecydowanej woli rodziców – tzw. edukacja zdrowotna jest sporem o integralną wizję człowieka, o jego ducha i ciało – zaznaczył metropolita częstochowski.

W tym kontekście przytoczył słowa Henryka Sienkiewicza: „Tylko nikczemne i złośliwe indywidua lub absolutni głupcy mogą porównywać nacjonalizm polski z charakterystycznym nacjonalizmem niemieckim lub rosyjskim. Nacjonalizm Polski, czyli patriotyzm, nie tuczył się nigdy cudzą krwią i łzami, nie smagał dzieci w szkołach, nie stawiał pomników katom. Zrodził się z bólu największej tragedii dziejowej. Przelewał krew na rodzinnych i na wszystkich innych polach bitew, gdzie tylko chodziło o wolność”.

– Gromadząc się na modlitwę na ruinach kościoła farnego, jesteśmy świadomi prawdziwej ciągłości dziejów, jaka istnieje pomiędzy przeszłością, poprzez teraźniejszość, ku przyszłości, bo jak pisał w poemacie „Myśląc Ojczyzna” kard. Karol Wojtyła: „Którędy przebiega dział pokoleń/ między tymi,/ co nie dopłacili,/ a tymi,/ co musieli nadpłacać?/ Po której jesteśmy stronie?” – kontynuował abp Depo.

Reklama

Zacytował także słowa prof. Witolda Kuleszy, który w wywiadzie dla „Dziennika Łódzkiego” w 2004 r. powiedział, że „atak na Wieluń był pogwałceniem wszystkich praw i zwyczajów wojennych. Żaden ze sprawców bombardowania miasta i ludzi, a w szczególności szpitala, nigdy nie został przesłuchany przez niemiecką prokuraturę, pomimo dokładnych raportów, a śledztwa były umorzone. Chcemy uświadomić niemieckiej opinii publicznej, że to, co się stało w Wieluniu o świcie 1 września 1939 r., to był wyrok śmierci na bezbronne miasto. To był akt zbrodni wojennej, który nie może ulec przedawnieniu”.

Arcybiskup Depo zwrócił uwagę, że „bestialskiej zbrodni dokonanej na bezbronnej ludności Wielunia nie można rozpatrywać w oderwaniu od innych zbrodni wojennych popełnionych już w pierwszych dniach wojny przez żołnierzy Wehrmachtu”. Wymienił tu spalenie 156 osób w Parzymiechach, głównie kobiet i dzieci, oraz zbrodnie tzw. krwawego poniedziałku 4 września 1939 r. w Częstochowie, gdzie obok dzisiejszej archikatedry rozstrzelano ponad 200 osób, nie licząc pozostałych ofiar na ulicach miasta.

– Zakłamywanie, pomniejszanie czy też usprawiedliwianie tragedii Wielunia w pełni wpisało się w niemiecką propagandę i tak pozostało do dziś, niestety, z pomocą tzw. polskojęzycznych źródeł – ubolewał hierarcha.

– Ta historia wpisana dzisiaj w naszą modlitwę o miłosierdzie nad światem, o pokój między narodami, jest naszym wspólnym językiem. Powiedzmy wprost: jeżeli ze spuścizny narodowej wymazalibyśmy wiarę w miłosiernego Boga, który jest sprawiedliwym Sędzią i który będzie sądził żywych i umarłych, to Polski by już dzisiaj nie było. Nie byłoby sensu podejmowania jakiegokolwiek wysiłku i walki z ogromem zła społecznego i politycznego, bo jak uczył nas Jan Paweł II w książce „Pamięć i tożsamość”, nadzieja na przyszłość świata ma swoje źródło w Sercu Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. To On jest Odkupicielem świata i człowieka, bo w Jego ranach jest nasze uzdrowienie i życie – przypomniał.

Po Mszy św. delegacje złożyły kwiaty przy pomniku ofiar bombardowania Wielunia. Następnie abp Depo poświęcił kolejne tablice Wieluńskiej Golgoty – miejsca upamiętniającego mieszkańców ziemi wieluńskiej, którzy zginęli podczas II wojny światowej.

Ocena: +22 -5

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska stara się odzyskać dzieła sztuki zagrabione przez Niemcy podczas II WŚ

[ TEMATY ]

II wojna światowa

dzieła sztuki

Domena publiczna

Aleksander Gierymski, Żydówka z pomarańczami

Aleksander Gierymski, Żydówka z pomarańczami

Straty polskiej kultury w czasie II wojny światowej i dokonanych w tym okresie kradzieży przez Niemcy i Związek Sowiecki są szacowane na 516 tys. obiektów; 66 tys. z nich jest opisanych w katalogu dzieł utraconych. Polskie władze nigdy nie przestaną poszukiwać zagrabionych w tym czasie dzieł sztuki - podkreśla wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

"Szacuje się, że na skutek działań wojennych prowadzonych przez Niemcy i Związek Sowiecki oraz w wyniku dokonanych przez tych najeźdźców kradzieży na terenie Rzeczypospolitej Polskiej w granicach z 1945 r. zniknęło z jej zbiorów ponad 516 tysięcy dzieł sztuki" - pisał prof. Gliński w artykule z okazji tegorocznego Narodowego Dnia Niepodległości opublikowanym na portalu Wszystko co Najważniejsze i w wielu światowych mediach.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

[ TEMATY ]

nowenna

Matka Boża Bolesna

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną do Matki Bożej Bolesnej. Nowenna do odmawiania między 6 a 14 września lub w dowolnym terminie.

CZYTAJ DALEJ

Lublin: przy użyciu szlifierki kątowej zniszczył krzyż; groził również kobiecie

2026-09-09 16:04

[ TEMATY ]

Lublin

profanacja

lublin.policja.gov.pl

Policjanci zatrzymali 27-latka podejrzanego o zniszczenie mienia oraz kierowanie gróźb karalnych wobec sąsiadki. Mężczyzna przy użyciu szlifierki kątowej dokonał zniszczenia przydrożnej kapliczki, będącej jednocześnie przedmiotem czci religijnej. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy - informuje lubelska policja.

Do zdarzenia doszło przy ul. Grodzickiego w Lublinie. Z ustaleń policjantów wynika, że 27-latek za pomocą szlifierki akumulatorowej dopuścił się zniszczenia przydrożnej kapliczki, będącej jednocześnie przedmiotem czci religijnej. O całej sytuacji funkcjonariuszy zaalarmowali świadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję