Reklama

Wszystkie nasze dzienne sprawy

2016-10-19 08:56


Niedziela Ogólnopolska 43/2016, str. 52

Różnokolorowe koperty, które trafiają codziennie na redakcyjne biurka, a ostatnio coraz częściej e-maile, są świadectwem głębokiego zaufania, jakim darzą nas Czytelnicy. Dzieląc się na łamach niektórymi listami z redakcyjnej poczty, pragniemy, aby „Niedziela” była owocem zbiorowej mądrości redakcji i Czytelników.

Porozmawiajmy o nas

Umiejętność rozmowy – myślę, że wszyscy mamy z tym problem. Według mnie, wynika on głównie ze słabej znajomości faktów i historii. Myślę o rozmowach na tematy polityczne. Gdyby człowiek zapisywał wszystkie pociągnięcia – dobre i złe – poprzednich rządów, to rozmowy opierałyby się na faktach. Niestety, nasza pamięć jest zawodna i często mamy tylko mgliste wspomnienia, które stają się ogólnikami. Dlatego coraz bardziej unikam takich rozmów, gdyż moich prawicowych poglądów nikt nie jest w stanie zmienić, a przeciwnicy mnie denerwują.

Zawsze miałem problemy z datami historycznymi, jestem umysłem ścisłym. Ale jedno jest pewne – że nasze pokolenie (myślę o starszych), pomimo iż wpajano nam w szkole zakłamaną historię, zna daty powstań, rozbiorów czy ramy okresów historycznych. Często wynieśliśmy to z domów oraz lepszego systemu nauczania w różnych okresach szkolnych.

Najlepszym przykładem różnicy w wiedzy historycznej naszego pokolenia i obecnych 30-40-latków jest teleturniej „Jeden z dziesięciu”. Obecni 30- czy 40-latkowie mają wiedzę komputerową, ale znajomość dat to makabra. Najlepszy przykład – nasz młody poseł nieznający daty wybuchu Powstania Warszawskiego. Znajomość dat nie jest potrzebna do zrobienia kariery politycznej czy zawodowej.

Reklama

W tym roku przeżywaliśmy dwa ważne wydarzenia. Jedno to olimpiada sportowa, drugie – Światowe Dni Młodzieży w Krakowie (choć może w odwrotnej kolejności...). Byłem i jestem dumny ze sprawnej organizacji, ale jeszcze bardziej z zachowania i przeżyć młodych ludzi tego lata. Okazuje się, że nie jest tak źle z tą młodzieżą. Miałem okazję być w Gdańsku, kiedy odbywało się takie spotkanie 23 lipca. Wspaniała rzecz!

S. Sz. – obserwator emeryt

Reklama

Abp Hoser: rośnie liczba pielgrzymów w Medziugoriu

2019-08-17 16:52

ts / Medziugorie (KAI)

Do Medziugoria w Bośni i Hercegowinie przybywa coraz więcej pielgrzymów. Rocznie docierają tu nawet trzy miliony pielgrzymów, większość w okresie letnim. Mówi o tym w wywiadzie dla włoskiej agencji SIR abp Henryk Hoser, którego papież Franciszek mianował specjalnym wizytatorem apostolskim parafii w Medziugoriu.

Artur Stelmasiak

Według polskiego arcybiskupa, większość pielgrzymów pochodzi z Włoch i Polski. Licznie nawiedzają to miejsce także mieszkańcy Bośni i Hercegowiny, Chorwacji i innych krajów bałkańskich. Tych wszystkich ludzi trzeba otoczyć opieką, co jest dużym wyzwaniem logistycznym, ale także duchowym. „Mamy do dyspozycji 16 kabin dla tłumaczy podczas nabożeństw i katechez”, poinformował abp Hoser. Jednocześnie zaznaczył, że osobiście jest odpowiedzialny za duszpasterstwo w parafii Medziugorie.

Na początku sierpnia w Medziugoriu odbył się 10. Międzynarodowy Festiwal Młodzieży z udziałem 50 tys. młodych ludzi z różnych krajów. Nowością był fakt, że dzięki zezwoleniu papieża z maja br., była możliwa obecność 14 kardynałów, arcybiskupów i biskupów, w tym kilku z Watykanu. Ośmiodniowe spotkanie rozpoczęła 1 sierpnia Mszą św. pod przewodnictwem wikariusza Ojca Świętego dla Rzymu kard. Angelo De Donatisa, wraz z którym liturgię koncelebrowało 620 arcybiskupów, biskupów i kapłanów. Kard. De Donatis przekazał zebranym pozdrowienia od papieża Franciszka. Jedną z katechez wygłosił przewodniczący Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji abp Rino Fisichella. Kierowana przez niego rada jest odpowiedzialna m.in. za sprawy związane z miejscami pielgrzymkowymi.

W swoim przesłaniu do uczestników spotkania kard. Christoph Schönborn z Wiednia zwrócił uwagę, że papież Franciszek wielokrotnie dawał do zrozumienia, iż „Medziugorie jest miejscem błogosławionym, w którym Matka Boża, Gospa, jest tak blisko ludzi i udziela tak wiele pomocy”.

Medziugorie jest celem licznych pielgrzymek od chwili pierwszych domniemanych objawień Maryjnych w 1981 r. Kard. Schönborn, który odwiedził to miejsce w 2010 r. przy okazji festiwalu młodzieży, w jednej z rozmów wskazał, że Maryja z Medziugoriu od samego początku – a więc na 10 lat przed wybuchem wojny w Jugosławii – czczona była przede wszystkim jako Królowa Pokoju. „W Medziugoriu stało się jasne, że pojednanie z Bogiem jest warunkiem pojednania miedzy ludźmi” - stwierdził arcybiskup Wiednia. Zauważył zarazem, że w orędziach niewiele jest apeli moralnych, a raczej są to apele o nawrócenie serc, gdyż wówczas można wiele spraw uporządkować w oparciu o swój „ład serca”. „Być może powinniśmy w Kościele zainspirować się tą koncepcją Maryjną” - stwierdził kard. Schönborn.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: prorocy mówiący prawdę są obrzucani błotem

2019-08-18 19:11

ms / Chojno (KAI)

- Dziś prorocy także są obrzucani błotem, gdy tylko ośmielą się powiedzieć prawdę zobowiązującą do nawrócenia i przemiany tak w życiu osobistym, jak i w życiu publicznym. Trzeba więc ich oczernić, aby stracili autorytet i zamilkli – powiedział abp Stanisław Gądecki w homilii podczas Mszy św. na stadionie sportowym w Chojnie. Abp Gądecki w nawiązaniu do historii proroka Jeremiasza.

episkopat.news
abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w homilii wygłoszonej na stadionie sportowym w Chojnie w Wielkopolsce nawiązał do historii Proroka Jeremiasza. Mówiąc o agresji wobec Proroków podkreślił, że właśnie „tak postąpiono z bł. Jerzym Popiełuszką, którego najpierw usiłowano zniesławić przy pomocy kłamstw i prowokacji, a gdy to się nie powiodło, związano go i wrzucono do Wisły. Coś podobnego dzieje się teraz z arcybiskupem Jędraszewskim”.

„Dlaczego prorok bywa prześladowany? Bo przekazuje ludziom to, co mu Bóg powiedział, a nie to, co ludzie pragną usłyszeć. Ludzie zazwyczaj nie wierzą w proroctwa, które nie potwierdzają ich własnej opinii” – mówił abp Gądecki.

Nawiązując do słów Jezusa, że przyszedł dać ziemi rozłam, metropolita poznański zauważył, że główną przyczyną sprzeciwu wobec Ewangelii jest brak zgody na miłość, która jest wymagająca. „Ona nie pozwala nam na neutralność. Nie można dwom panom służyć. Miłość domaga się zajęcia stanowiska i żąda odpowiedzi. Kto jest z prawdy, ten słucha głosu Chrystusa, kto z prawdy nie jest, ten nie słucha Jego głosu” – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański zauważył także, że miłość domaga się wolności od grzechu i zła. „Rozłam nie oznacza nienawiści do grzeszników, gdyż ta jest sprzeczna z Jezusowym przykazaniem miłości. Rozłam oznacza jedynie oddzielenie od grzechu i stanięcie po stronie dobra” – podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przestrzegł w związku z tym przed traktowaniem chrześcijaństwa jako religii świętego spokoju i zbioru przyzwyczajeń. „Posiadamy w historii zbawienia wiele przykładów niezachwianej wiary. Mamy dookoła nas mnóstwo świadków wiary i wytrwałości wspierających nas, dodających nam odwagi i sił. Tymi świadkami są patriarchowie i prorocy, święci i błogosławieni, którzy ukończyli już bieg swego ziemskiego życia, wiary ustrzegli i otrzymali wieniec zwycięstwa” – zauważył metropolita poznański.

Abp Gądecki odwiedził parafię pw. Chrystusa Króla w Chojnie z okazji stulecia jej powstania. W ramach uroczystości jubileuszowych odbyły się tam m.in. zawody wędkarskie, spotkanie najstarszych mieszkańców Chojna, upieczono także specjalny tort jubileuszowy dla wszystkich uczestników parafialnego święta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem