Reklama

Nowy rok akademicki w WIT

2016-10-20 08:07

Ks. Jacek Molka
Edycja częstochowska 43/2016, str. 1

Bożena Sztajner/Niedziela
Inauguracja roku akademickiego w WIT w Częstochowie

W 2016 r. Wyższy Instytut Teologiczny im. Najświętszej Maryi Panny Stolicy Mądrości w Częstochowie świętuje 50. rocznicę powstania. 14 października br. odbyła się w siedzibie uczelni przy ul. św. Barbary 41 uroczysta inauguracja nowego roku akademickiego z udziałem abp. Wacława Depo

Oficjalne rozpoczęcie zajęć w nowym roku akademickim 2016/17 w WIT odbyło się w ramach Kongresu Miłosierdzia (jego przebieg relacjonujemy na kolejnych stronach „Niedzieli Częstochowskiej”). Spotkanie i wykład w auli WIT poprzedziła koncelebrowana Msza św. w kaplicy pw. Zesłania Ducha Świętego, pod przewodnictwem Metropolity Częstochowskiego i z udziałem m.in. studentów oraz przedstawicieli częstochowskiego świata akademickiego.

Abp Depo w okolicznościowej homilii m.in. przywołał osobowości kształtujące współczesne oblicze WIT. Wspomniał o śp. bp. Stefanie Barele (1916-1984), założycielu instytutu, śp. prof. Stanisławie Grzybku (1915-1998), jego pierwszym rektorze, śp. prof. Stanisławie Włodarczyku (1939-2013), kolejnym rektorze, oraz o obecnym dyrektorze WIT ks. prof. Marianie Dudzie. Podkreślił też jego zasługi przy organizacji i przebiegu VI Światowych Dni Młodzieży sprzed 25 lat w Częstochowie. Ks. Duda był przewodniczącym komitetu organizacyjnego tego arcyważnego spotkania młodych z całego świata. Ksiądz Arcybiskup nawiązał do Roku Świętego Miłosierdzia, 1050. rocznicy Chrztu Polski oraz wizyty papieża Franciszka w naszym kraju, a szczególnie na Jasnej Górze.

Reklama

W rozpoczęciu roku akademickiego wziął udział m.in. dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Arkadiusz Baron, który życzył profesorom i studentom WIT owocnych studiów w nowym roku akademickim. Ksiądz Dyrektor przypomniał natomiast osiągnięcia instytutu w poprzednim roku akademickim, wskazując m.in. na wszechstronność propozycji kierunków studiów w WIT. Ks. dr Jacek Kapuściński wymienił pozycje naukowe, które zostały ostatnio wydane staraniem instytutu. Odbyła się też immatrykulacja nowych studentów oraz wręczenie dyplomów magisterskich absolwentom m.in. przez abp. Depo oraz ks. Barona. Wykład inauguracyjny pt. „Intellige ut credas. Rozumność wiary w nauczaniu św. Augustyna” wygłosił ks. dr Mariusz Terka. Zaznaczył w nim, że zrozumienie to uwieńczenie wiary, do której istoty należy rozumność.

Całość uroczystości uświetnił chór „Basilica Cantans”.

Tagi:
Częstochowa inauguracja uczelnia rok akademicki

Reklama

Obrońca katolickiej wiary

2019-08-21 11:25

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 34/2019, str. 4-5

Pod koniec istnienia diecezji lubuskiej powstało na jej terenie ważne centrum nauki i studiów. We Frankfurcie nad Odrą, największym mieście starego biskupstwa, utworzono uniwersytet z Wydziałem Teologii. W czasach gdy rozszerzał się nad Środkową Odrą protestantyzm, uczelnia wraz ze swoim pierwszym rektorem stanęła odważnie w obronie katolickiej wiary

Reprodukcja ks. Adrian Put
Konrad Wimpina

Nowe idee humanistyczne, które rozprzestrzeniały się w XV i XVI wieku w Europie, nie ominęły terenu diecezji lubuskiej. Działo się to co prawda z pewnym opóźnieniem, ale jednak. Brandenburgia, na której obszarze leżało ówczesne biskupstwo lubuskie, była krajem opóźnionym w stosunku do reszty krajów niemieckich.

W powszechnej opinii idee Marcina Lutra szybko przyjmowały się w Europie. Jednym z powodów takiej sytuacji miał być powszechny upadek życia duchownych. Nie wszędzie tak było. Wielu duchownych lubuskich prowadziło prawdziwie pobożne i świątobliwe życie. Do nich możemy zaliczyć pierwszego rektora uniwersytetu Konrada Wimpinę.

Powstanie uczelni

Poważne reformy w dziedzinie szkolnictwa nad Środkową Odrą zapoczątkował elektor brandenburski Joachim I. W 1506 r. doprowadził do utworzenia Uniwersytetu we Frankfurcie – Universitas Francofurtensis. Jednak sam proces tworzenia pierwszej brandenburskiej Wszechnicy trwał znacznie dłużej. Niemałą rolę w tym dziele odegrał biskup lubuski Dytryk von Bülow. Rządcą diecezji został w 1491 r. Jednak już od 1487 r. stał na czele rady organizacyjnej uczelni, a gdy uniwersytet powstał, został jego pierwszym kanclerzem.

Uczelnia ta miała cztery wydziały: teologiczny, prawniczy, medyczny oraz sztuk wyzwolonych. Potrzebną kadrę ściągnął elektor z innych niemieckich uniwersytetów. Katedry obsadzili wybitni uczeni. Dzięki temu uczelnia miała zapewniony znakomity start. Na pierwszy rok zajęć przyjęto aż 928 studentów. Świetna działalność w pierwszym okresie została zatrzymana już po kilkunastu latach. Powodem tego były nowe prądy religijne Marcina Lutra rozprzestrzeniające się nad Środkową Odrą. Uniwersytet we Frankfurcie opowiedział się przeciwko nauce Lutra. Szczególnie mocno wiary katolickiej bronił pierwszy dziekan teologii, a jednocześnie pierwszy rektor uniwersytetu Konrad Wimpina z Lipska.

Upadek

Z czasem uniwersytet we Frankfurcie zaczął podupadać coraz mocniej. Niskie zarobki pracowników naukowych oraz antyreformatorski kierunek studiów doprowadziły do odpływu studentów do innych uczelni. Szczególnie do Wittenbergi.

Po 1537 r. jednak i na Uniwersytecie we Frankfurcie zaczęły coraz mocniej rozprzestrzeniać się idee Marcina Lutra. Gdy elektor Joachim II opowiedział się po stronie reformatorskiej, sam uniwersytet przyjął nowe idee. Universitas Francofurtensis istniał od 1506 do 1811 r. Po utworzeniu uniwersytetu w Berlinie rola Frankfurtu podupadła, a samą uczelnię przeniesiono do Wrocławia. Uniwersytet we Frankfurcie odrodził się dopiero w 1991 r.

Obrońca wiary

Konrad Wimpina, właściwie Konrad Koch, urodził się ok. 1460 w Buchen. W latach 1479-85 studiował na Uniwersytecie w Lipsku. Opisywano go jako człowieka spokojnego oraz nieskazitelnego charakteru. Był stały w swoich przekonaniach.

W 1481 r. uzyskał w Lipsku stopień licencjata. Był uczniem Martina Policha z Mellerstadt. Od samego początku był zwolennikiem filozofii św. Tomasza z Akwinu. Jego pierwszym dziełem było „Praecepta augmentandae rhetoricae orationis commodissima et ars epistolandi”, czyli instrukcja do tworzenia przemówień i listów z przykładami i wzorami w czterech częściach. W 1493 i 1496 r. opublikował „De ortu, progressu et fructu theologiae”, czyli wstęp do jego wykładów na temat Tomasza z Akwinu oraz „Errologium sive De erroribus philosophorum lib. Ja”.

W 1495 r. przyjął w Würzburgu święcenia subdiakonatu, zaś w 1500 r. święcenia kapłańskie. Doktorat z teologii uzyskał także w Lipsku. W 1505 r. został wezwany przez elektora Joachima I do Frankfurtu celem zorganizowania uniwersytetu. Był kilkakrotnie dziekanem wydziału teologicznego we Frankfurcie. Wimpina był również kanonikiem przy katedrach w Brandenburgu i Havelbergu. W 1530 r. uczestniczył w Sejmie Rzeszy w Augsburgu jako teolog elektora Joachima.

Wimpina na różne sposoby starał się bronić katolickiej wiary. Jedną z najbardziej znanych jego inicjatyw była dysputa i demonstracja, którą urządził na początku 1518 r. na Przedmieściu Gubińskim we Frankfurcie. W dyspucie wzięło udział 300 duchownych z okolicznych miast i miejscowości oraz klasztorów. Wimpina w imieniu Tetzla obalał w polemice naukę Lutra. Spalono wówczas pisma Lutra i potępiono jego naukę. Duchowni lubuscy mięli zatem wsparcie ze strony frankfurckiego wydziału teologicznego.

Jednak najważniejsze osiągnięcia Wimpiny w tej sprawie dokonały się na łonie naukowym. Opracował wiele rozpraw i mów. W 1528 r. opublikował m.in. wielkie dzieło przeciw nauce Lutra „Sectarum, errorum... ab origine ferme christianae ecclesiae ad haec usque nostra tempora... Anacephalaeoseos librum parte stres”. To jedno z najbardziej kompletnych i kompetentnych dzieł XVI-wiecznej Europy obalające tezy luteranizmu. W swych pracach sprzeciwiał się Lutrowi, wykazując, że luteranizm nie jest nową doktryną, ale jedynie streszczeniem wszystkich dotychczasowych herezji w Kościele.

W przypadku Wimpiny naukowa dociekliwość w badaniu nauki Lutra szła w parze z przykładnym życiem. Do samego końca pozostał wierny katolickiej nauce, której na różne sposoby bronił. A jego dzieło „Sectarum...” należy do najciekawszych osiągnięć dawnej lubuskiej teologii.

Konrad Wimpina w swoich czasach cieszył się dużym autorytetem. Do końca swoich dni, wraz z lubuską kapitułą oraz biskupami Dytrykiem von Bülowem, Jerzym von Blumenthalem i Janem VII Horneburgiem, bronił praw i wolności Kościoła katolickiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo wiary na ulicy

2019-09-22 21:21

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

- Przeszliśmy przez Rynek naszego miasta, który symbolizuje współczesny świat – mówił w homilii bp Kiciński. - Niech ta procesja, świadectwo naszej wiary, będzie przypomnieniem, że nie samym chlebem żyje człowiek. Niech ta procesja – nie tak liczna, jak te pierwsze, sprzed 20 lat – pokazuje nam i przypomina jak łatwo jest roztrwonić to wszystko, co naprawdę ważne – nauczał.

Zobacz zdjęcia: Procesja z relikwiami św. Doroty i św. Stanisława

Procesja rozpoczęła się o godz. 16.00 w bazylice św. Elżbiety, przeszła przez Rynek, pl. Solny, ul. Gepperta, Kazimierza Wielkiego, pl. Wolności i od pl. Franciszkańskiego dotarła do kościoła p.w. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława. Relikwie świętych niesiono na specjalnych platformach, w procesji szli kapłani, klerycy, siostry zakonne i wierni z różnych wrocławskich parafii.

Organizowana od 22 lat procesja jest tradycją, którą zapoczątkował kard. Henryk Gulbinowicz.

- Kiedy w 1997 r. powódź zaczęła zagrażać Ostrowowi Tumskiemu, s. Sylwina – ówczesna zakrystianka, zakonnica ze zgromadzenia sióstr Notre Dame, nawiązując do średniowiecznych tradycji, wydobyła ze skarbca katedralnego relikwiarz z palcem św. Stanisława Biskupa i umieściła go w jednym z okien zakrystii. Powódź nas ominęła - przypomina historię ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz katedralnej parafii tłumacząc początki wrocławskiej procesji świętych. Od powodzi minęły lata, ale tradycja dziękczynienia za ocalenie miasta od całkowitego zalania w 1997 r. i przebłaganie za grzechy, które wciąż popełniamy, jest podtrzymywana.

Do wydarzenia sprzed 22 lat nawiązał też w homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. sprawowanej w kościele p.w. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława o. bp Jacek Kiciński.

- W 1997 r. życie toczyło się spokojnie i nagle przyszła powódź. Wielu straciło wszystko, cały dobytek. Wielu straciło najwięcej, bo własne życie, ale w tamtych dramatycznych dniach wydarzyło się też coś dobrego – odezwała się ludzka solidarność, w wielu ludziach obudziło się człowieczeństwo. Sąsiad pomagał sąsiadowi, wielu nawróciło się do Boga. Mimo zagrożenia i niebezpieczeństwa, które niósł żywioł, ludzie sobie pomagali. Gdy minął czas od tego tragicznego wydarzenia niektóre ze starych, często złych przyzwyczajeń, wróciły – mówił kaznodzieja nawiązując do fragmentu Ewangelii, w której rządca w obliczu pozbawienia go pełnionej funkcji potrafił wykrzesać z siebie miłosierdzie i litość darując część długów wierzycielom. Bp Kiciński porównał jego sytuację z naszą, gay stajemy w obliczu nagłej straty. – Wtedy, gdy wszystko nam się wymyka potrafimy nagle być dobrymi ludźmi – mówił. Przypomniał też, że wielu z tych, którym powierzono urzędy zapomina, że są tylko zarządcami a nie właścicielami. – W życiu człowieka może pojawić się grzech, który nazywa się zapomnieniem Boga. Człowiek staje się nieczuły dla Boga i wtedy jego życiem zaczynają kierować pożądliwości, które powoli go niszczą. Gdy człowiek staje się nieczuły na Boga stawia siebie na pierwszym miejscu – tak było w czasach Noego – przypominał bp Jacek – i za czasów Sodomy i Gomory, kiedy uratował się jedynie Lot z najbliższymi i tak było w czasach Jezusa. Ciągnęły za Nim tłumy, ale na Golgocie pod krzyżem stała jedynie Maryja, Jan i najbliżsi – mówił. Ze smutkiem konkludował, że szliśmy z relikwiami przez miasto, gdzie dla wielu Bóg stał się kimś niepotrzebnym, kimś zbędnym. – Nasza dzisiejsza procesja miała i ma niezwykłą wymowę, zwłaszcza w dzisiejszym świecie, gdy wydaje się, że człowiek zapomniał o Bogu – mówił bp Kiciński. – Ale niech ta procesja, świadectwo naszej wiary, będzie przypomnieniem, że nie samym chlebem żyje człowiek. Niech ta procesja – nie tak liczna, jak te pierwsze, sprzed 20 lat – pokazuje nam i przypomina jak łatwo jest roztrwonić to wszystko, co naprawdę ważne – nauczał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Krzyż: XX Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy

2019-09-23 19:34

Apis / Sandomierz (KAI)

Do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego piętnastoma trasami wyruszy w sobotę 28 września z wielu zakątków regionu świętokrzyskiego jubileuszowy XX Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy. Będzie mu przyświecało hasło: „Krzyż Twój to moja Arka”.

larahcv/pixabay.com

Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy jest to największa w Polsce jednodniowa impreza turystyki pieszej organizowana przez duchowieństwo diecezji kieleckiej i Oddział Świętokrzyski PTTK. W rajdzie wezmą udział duchowni i młodzież z diecezji: kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej. Patronują mu ordynariusze diecezjalni: bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Jan Piotrowski i bp Henryk Tomasik.

Grupy pielgrzymów prowadzić będą przewodnicy świętokrzyscy PTTK z Kielc, Ostrowca Świętokrzyskiego, Sandomierza, Starachowic i Radomia. Zmierzać będą pieszo do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na 12 trasach o różnym stopniu trudności i długości od 2, 5 km aż do 40 km, które wytyczyli świętokrzyscy przewodnicy.

Szlaki mają swoje nazwy: „Puszczańska” (18 km ze Świętej Katarzyny przez Łysicę), „Rudna” (15 km z Łagowa), „Widokowa” (10 km z Nowego Skoszyna), „Zbójecka” (10 km z Bielin), „Tatarska” (13 km z Dębna), „Jeleniowska” (15 km z Piórkowa), „Romańska” (9 km z Grzegorzowic), „Przygody” (18 km ze Świętej Katarzyny śladem kolejki wąskotorowej), „Akademicka” (12,5 km z Chybic), „Benedyktyńska” (7 km z Huty Nowej), „Rodzinna” (2,5 km z parkingu w Hucie Szklanej) i „Mocarny szlak” (40 km z Kielc).

Eucharystia sprawowana na Świętym Krzyżu będzie dziękczynieniem za Świętego Jana Pawła II - Honorowego Przewodnika Świętokrzyskiego. Pielgrzymi będą się modlić także o błogosławieństwo Boże dla: Ojca Świętego Franciszka, uczestników rajdu i ich rodzin diecezji - kieleckiej, sandomierskiej i radomskiej oraz przewodników świętokrzyskich PTTK.

Podczas rajdu zostaną wręczone odznaki „Korony Gór Świętokrzyskich” i odznaczenia PTTK.

Celem rajdu pielgrzymkowego jest m.in.: oddanie czci Relikwii Drzewa Krzyża Świętego, a także promowanie piękna przyrody, historii i dziedzictwa kulturowego Gór Świętokrzyskich i Regionu oraz popularyzacja świętokrzyskiego sanktuarium, jako Pomnika Historii oraz uczczenie 25. rocznicy powstania Koła Przewodników Świętokrzyskich PTTK „Bartek” .

Organizatorami są: Oddział Świętokrzyski PTTK w Kielcach, Diecezja Kielecka oraz Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu.

Zapisy uczestnictwa w rajdzie, przyjmowane są do 25 września. Zgłoszenia można dokonać za pomocą elektronicznego formularza na stronie internetowej www.rajd.pttkkielce.pl, na której znajduje się także regulamin imprezy.

Inicjatorem Świętokrzyskiego Rajdu Pielgrzymkowego był ordynariusz diecezji kieleckiej bp Kazimierz Ryczan. W pierwszym, zorganizowanym w 2000 r. wzięło udział ponad tysiąc osób. W następnym roku do rajdu dołączyli pielgrzymi z diecezji sandomierskiej, a w 2002 r. z radomskiej.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Opactwo benedyktyńskie założone zostało z inicjatywy Bolesława Chrobrego w 1006 r. Obecnie opiekę nad nim sprawuje Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem