Jasnogórska Ikona przybyła do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wierzbnej 3 września. Była to dziewiąta stacja na szlaku peregrynacji w diecezji świdnickiej, a zarazem ostatnia w dekanacie Świdnica-Wschód.
Obraz powitali proboszcz parafii ks. kan. Tadeusz Fuksa oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy Wierzbnej i Bolesławic. Po uroczystym powitaniu został on procesyjnie wprowadzony do świątyni. Centralnym punktem nawiedzenia była Eucharystia, której przewodniczył i podczas której homilię wygłosił bp senior Ignacy Dec.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Pokarm ducha
Na początku liturgii biskup przypomniał, że Eucharystia jest najświętszą czynnością, jaką człowiek może sprawować na ziemi. Podkreślił, że podczas niej wierni otrzymują dwa rodzaje duchowego pokarmu: słowo Boże oraz Ciało Chrystusa. – Ciało nasze karmimy tym, co rodzi ziemia. Natomiast ducha karmimy pokarmem, który pochodzi z nieba: słowem Bożym i Ciałem Eucharystycznym – mówił.
Zachęcił uczestników, aby w obecności Maryi ofiarowali Bogu całe swoje życie: chwile radosne, codzienne problemy, cierpienia i niepokoje. Przypomniał również, że ziemskie życie jest pielgrzymowaniem do domu, którym jest niebo, a Chrystus nie pozostawia człowieka w tej drodze bez duchowego pokarmu.
Z pośpiechem
Reklama
W homilii bp Dec nawiązał do Ewangelii o nawiedzeniu św. Elżbiety. Zwrócił uwagę, że Maryja wyruszyła z Nazaretu do Ain Karem, aby podzielić się radością, pogratulować swojej krewnej, a przede wszystkim służyć jej pomocą. Nie przyniosła jedynie wiadomości o Zbawicielu, lecz samego Jezusa, którego nosiła pod sercem. – Pierwszym przesłaniem Ewangelii o nawiedzeniu jest dzielenie się z drugimi prawdą i dobrem, i to z pośpiechem, bez ociągania się – wyjaśnił hierarcha.
Podkreślił także potrzebę szacunku dla życia oraz wdzięczności za dar każdego dziecka. Maryja, która pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy, stała się wzorem konkretnej i bezinteresownej służby drugiemu człowiekowi.
Pieśń życia
W dalszej części homilii bp Dec zatrzymał się nad słowami hymnu Magnificat. Wyjaśnił, że modlitwa Maryi jest pieśnią uwielbienia, wdzięczności i radości z wielkich rzeczy, których dokonuje Bóg. – Całe nasze życie powinno być pieśnią śpiewaną na chwałę Pana Boga – przekonywał, zachęcając jednocześnie, aby nie szukać własnego uznania, nie zazdrościć innym sukcesów i nie pomniejszać ich zasług.
Maryjne słowa: „Raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim” stały się dla biskupa punktem wyjścia do refleksji o chrześcijańskiej radości. Jej źródłem nie są jedynie dobra materialne, osiągnięcia czy zaszczyty, lecz świadomość, że Bóg jest obecny, kocha człowieka, przebacza mu i wspomaga go w trudnościach. – Autentyczne chrześcijaństwo jest radosne. Jeśli tylko narzekamy i złorzeczymy, to znaczy, że coś złego dzieje się z nami. Trzeba prosić Ducha Świętego o łaskę nawrócenia na ewangeliczną radość – zaznaczył.
Szkoła Maryi
Reklama
Bp Dec przypomniał również, że spojrzenie Boga na człowieka jest zawsze spojrzeniem miłości. Zachęcał wiernych do zaufania Bożej Opatrzności, naśladowania pokory Maryi oraz okazywania miłosierdzia w rodzinach i miejscach codziennego życia. Wskazał też na znaczenie modlitwy różańcowej, o którą Matka Boża prosiła podczas swoich objawień.
Na zakończenie homilii biskup modlił się, aby peregrynacja wydała trwałe owoce w życiu całej diecezji. – Prośmy, abyśmy mogli żyć i pielgrzymować przez naszą codzienność w stylu Maryi, wyrażonym w modlitwie Magnificat. Niech to będzie postawa wielbienia Boga, wiary, radości, pokory i miłosierdzia – apelował.
Po 24 godzinach modlitwy parafianie pożegnali Jasnogórską Ikonę, która zakończyła w ten sposób nawiedzenie dekanatu Świdnica-Wschód i wyruszyła do kolejnych wspólnot diecezji świdnickiej.
