Reklama

Homilia

Dziś Jezus pragnie zatrzymać się w twoim domu

2016-10-26 08:07

Ks. Andrzej Kuliberda
Niedziela Ogólnopolska 44/2016, str. 33

Fot. Graziako
Ziemia Święta, mozaika (XXI wiek)

Ojciec Święty Franciszek pragnie, abyśmy w tym roku na nowo przemyśleli uczynki miłosierdzia względem duszy i względem ciała. Dzisiejsza Ewangelia jest dla nas kolejną okazją do takiej refleksji. W jej świetle postawmy pytanie: dlaczego jedni tak chętnie angażują się w dzieła miłosierdzia, a inni nie?

Św. Łukasz ukazuje nam człowieka, który nie odchodzi od Jezusa zasmucony jak bogaty młodzieniec (por. Łk 18, 18-23), ale przyjmuje Go rozradowany, naprawia popełnione krzywdy i rozdaje ubogim pół swojego majątku. Zacheusz to zwierzchnik celników, uważanych za grzeszników i kolaborantów rzymskiego okupanta. Pomimo swojego bogactwa prawdopodobnie nie był szczęśliwy, nieraz czuł na sobie wzrok odrzucenia, nienawiści i pogardy.

Wszystko się zmieniło tamtego dnia, kiedy do jego miasta przyszedł Jezus, o którym tak wiele słyszał. Chciał Go zobaczyć, a ponieważ był niskiego wzrostu, wspiął się na drzewo. Wtedy Jezus go zauważył, a Zacheusz zrozumiał, że drogi jest w oczach Pana, bo Bóg nad wszystkim ma litość, zamyka oczy na grzechy ludzi, by się nawrócili, niczym się nie brzydzi, (por. Mdr 11, 23-24). Dotknięty i rozradowany obecnością i miłością Boga Zacheusz chce o tej miłości mówić innym. Miłosierdzie słów popiera miłosierdziem czynów.

Reklama

A jak jest z nami? Każda Eucharystia to wejście Jezusa do naszego życia, do naszych spraw, do naszego miasta. Przygnieceni ciężarem grzechów i zmęczeni życiem często nie widzimy przechodzącego obok Jezusa lub uniesieni pychą patrzymy na Niego z daleka. W konsekwencji nie zauważamy drugiego człowieka potrzebującego pomocy i obojętni idziemy dalej. Wydaje nam się, że nic nie możemy zrobić.

Tymczasem Jezus bardzo pragnie zatrzymać się w naszym domu, przyjść do naszego serca, jeszcze raz powiedzieć nam o swojej miłości, ofiarować nam zbawienie i przebaczenie grzechów. Bo tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne (por. J 3, 16).

Dlatego nie zwlekaj i nie odchodź smutny! Przyjmij prędko Jezusa! Dziś Jezus pragnie zatrzymać się w twoim domu. Jeśli zrobisz Mu miejsce i zasiądziesz z Nim do stołu, szybko odzyskasz radość i miłość, którą będziesz chciał się dzielić z innymi nie tylko słowem, ale i konkretnym czynem.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

Tagi:
homilia

Nabierzcie ducha!

2019-11-13 08:09

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 31

stock.adobe.com

Zapowiedź zburzenia świątyni i podboju Jerozolimy przez pogan już dawno się spełniła. Czekamy na spełnienie obietnicy co do powtórnego przyjścia Chrystusa. To dla nas intrygujące, jak dużo mówi Pan o tym, co poprzedzi Jego powrót i jakie „zjawiska” będą się intensyfikować w końcu dziejów. Znaki zwiastujące koniec dopełniających się „czasów ostatecznych” trudno jest interpretować. Obserwując to, co się dzieje w kilku ostatnich dekadach (czy paru wiekach), możemy twierdzić, że liczne są znaki końca i bliskiej Paruzji. Nikt jednak nie wie – i wiedzieć nie może – jakie zamiary ma jeszcze Bóg wobec świata i ludzkiej historii. Znamy rzecz najważniejszą – historia ludzkości nie jest linią biegnącą z nieskończoności w nieskończoność. Ma ona swój początek i kres. Nie jest też zamkniętym kręgiem z cyklicznymi powrotami...

Życie człowieka kończy się śmiercią. Koniec mieć będzie też ludzkość jako całość. Także ziemia, mimo osadzenia w potężnym i genialnym akcie stwórczym Boga, jest tylko czasowa (nie wieczna). Bezpowrotnie przeminie. Niezależnie od naszej woli (wyobrażeń czy oczekiwań) nadchodzi ostatnia godzina ludzkich dziejów. Stoimy przed kurtyną, która w każdej chwili może zostać podniesiona! Ukaże się wtedy wspaniałość naszego Zbawiciela!

Tak, jeszcze jesteśmy tu, unoszeni wartkim strumieniem zdarzeń... Uczniowie Jezusa liczą się z tym, że zanim powróci Pan „z wielką mocą i chwałą”, będą musieli wiele wycierpieć. Owszem, bywały dla wierzących okresy spokojniejsze, ale w czasach ostatecznych nic nie będzie im oszczędzone. Pojawią się fałszywi prorocy i religijni szarlatani. Będą wojny, rewolucje, trzęsienia ziemi, głód i zarazy, prześladowania i więzienia, rozdarcia i zdrady, także ze strony bliskich. Blisko końca „ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie” (Łk 21, 11). Wierzący w Chrystusa już doświadczają tego wszystkiego w nadmiarze! Co za ból i współczucie!

Ale pociechą i ostoją są słowa Jezusa: „(...) nie trwóżcie się (...). To najpierw musi się stać” (Łk 21, 9). „A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 28).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Paetz nie został pochowany w katedrze

2019-11-18 09:52

epoznan.pl, maj / Poznań (KAI)

Na briefing prasowym abp Stanisław Gądecki potwierdził poniższe informacje.

wikipedia.org

Jak donosi serwis epoznan.pl po Mszy pogrzebowej, która odbyła się dziś w poznańskiej archikatedrze, trumna z ciałem śp. abp Juliusza Paetza przewieziona została na cmentarz św. Antoniego w Starołęce.

W związku z okolicznością śmierci abp. Juliusza Paetza i komunikatem Kurii Metropolitalnej sugerującym możliwość pochowania abp. abp. Juliusza Paetza w krypcie katedry poznańskiej pojawiły się liczne protesty zarówno ze strony wiernych świeckich jak i duchownych.


Przeczytaj także: Abp Gądecki: forma pogrzebu oczyszczeniem Kościoła poznańskiego
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież na Cyprze w 2020 roku?

2019-11-18 20:09

pb (KAI/cyprus-mail.com/AP) / Watykan

Prezydent Cypru powiedział, że papież Franciszek przyjął jego zaproszenie do złożenia wizyty na Cyprze w przyszłym roku. Nikos Anastasiadis był dziś gościem Franciszka w Watykanie.

elpapacol/instagram

- Jesteśmy ogromnie zaszczyceni, że papież przyjął nasze zaproszenie. Obecność takiego przywódcy jak papież, osoby o głębokim człowieczeństwie i z nowoczesną wizją świata jest bardzo ważna w kontekście wysiłków Cypru w podejmowaniu dialogu międzyreligijnego, aby osiągnąć pokój i stabilizację na świecie - oświadczył szef państwa.

W 2002 r. Cypr, którego niemal 70 proc. mieszkańców należy do Kościoła prawosławnego, obchodzić będzie 60. rocznicę swej niepodległości. W 2010 r. wyspę odwiedził papież Benedykt XVI.

Cypr był pierwszym etapem podróży misyjnych św. Pawła Apostoła. Doprowadził tam on do nawrócenia rzymskiego gubernatora. Pierwszym biskupem wyspy był jednak - według tradycji - św. Łazarz, ten sam, którego Jezus Chrystus wskrzesił z martwych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem