Reklama

Głos z Torunia

16. Dzień Papieski

Jedność miłości

Niedziela toruńska 44/2016, str. 7

[ TEMATY ]

Dzień Papieski

Katolicki Toruń

Zabawa przy stanowisku „Iris folding”

Zabawa przy stanowisku „Iris folding”

W ramach 16. Dnia Papieskiego w dniach 7-9 października trwała zbiórka publiczna przeznaczona na stypendia dla uzdolnionej młodzieży z niezamożnych rodzin pochodzących z małych miejscowości.

Reklama

9 października mieszkańcy Torunia mieli okazję poznać stypendystów, a przede wszystkim aktywnie i rodzinnie spędzić wolny czas, ponieważ od godz. 10 do 17 po raz drugi na Starym Mieście działało Miasteczko Rodzinne, tym razem zorganizowane przez Marlenę Prusakowską, pedagoga toruńskiego V LO, oraz rzeszę wolontariuszy. Na wszystkich chętnych czekały atrakcje przygotowane na specjalnych stanowiskach, a były to: „Iris folding” (wykonywanie obrazków z nachodzących na siebie pasków papieru – przyp. red.), „Magiczne malowanie”, „Kreatywne origami” oraz „Kolorowa mozaika”. Wśród nich można było znaleźć również grę „Twister”, „Ministudio fryzur”, dzieci miały także możliwość nauczyć się robienia dużych baniek mydlanych oraz figurek z balonów. Uczestnicy zabaw otrzymywali nagrody w postaci fundacyjnych gadżetów, krówek i balonów. Zabawę w Miasteczku Rodzinnym umilił występ wokalny dziewczynek uczęszczających do Ogniska Wychowawczego mieszczącego się przy parafii pw. Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny w Toruniu. Stypendyści natomiast zachęcali przechodniów do wspólnego świętowania, tańcząc m.in. charakterystyczny dla nich taniec belgijski.

Centralnym punktem dnia była uroczysta Msza św., której przewodniczył o. Zbigniew Leczkowski SI, rektor kościoła akademickiego pw. Ducha Świętego w Toruniu. Słowo Boże wygłosił ks. Łukasz Skarżyński, dyrektor Bursy Akademickiej Caritas w Przysieku. Zgromadzeni goście, stypendyści odznaczający się żółtymi chustami, poruszające słowa kapłana – to wszystko nadawało celebrze niezwykle podniosły charakter. Tuż po niej odbył się przemarsz pod pomnik św. Jana Pawła II, któremu przewodniczyła Orkiestra Dęta Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury prowadzona przez Jerzego Derkowskiego. Stypendyści przywołali słowa Ojca Świętego mówiące, czym jest miłosierdzie i w jaki sposób możemy być jego świadkami. Na zakończenie przedstawiciele władz miasta, reprezentanci szkół oraz innych społeczności złożyli kwiaty i zapalili znicze. Wspólnie odśpiewana „Barka” była symbolem jedności i ogromnej miłości do ukochanego przez wszystkich Ojca Świętego Jana Pawła II, patrona Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

2016-10-27 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polanicki Dzień Papieski

2020-10-28 10:39

Niedziela świdnicka 44/2020, str. IV

[ TEMATY ]

relikwie

Dzień Papieski

św. Jan Paweł II

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch okadza relikwie św. Jana Pawła II

Bp Adam Bałabuch okadza relikwie św. Jana Pawła II

W Polanicy-Zdroju uczczono i jednocześnie upamiętniono świętego papieża Polaka.

Pamięć o św. Janie Pawle II w tej uzdrowiskowej miejscowości jest wyjątkowo pielęgnowana. Jego imię nosi Specjalistyczne Centrum Medyczne, Regionalna Szkoła Turystyczna, a także jedna z miejskich ulic. Ta pamięć jest kultywowana dzięki władzom samorządowym, lokalnej oświacie, nauczycielom i uczniom, pracownikom służby zdrowia, a także dzięki duchowieństwu na czele z bp. Ignacym Decem i wieloletnim miejscowym proboszczem ks. prał. Antonim Kopaczem.

Polanickie dzieła papieskie

Zaangażowanie to docenił jeden z najbliższych współpracowników Jana Pawła II, aktualny metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, który przekazał relikwie świętego, do lokalnego szpitala i do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Uroczystego wprowadzenia relikwii miał dokonać sam arcybiskup jednak ze względu na epidemię koronawirusa nie mógł przybyć do Polanicy. Aktu tego dokonał w zastępstwie biskup pomocniczy Adam Bałabuch.

Prawo do życia ma wielką wartość nie tylko w wymiarze doczesnym, ale i nadprzyrodzonym.

Tego dnia proboszcz miejscowej wspólnoty ks. prał. Kopacz podkreślił, że wszystkie polanickie dzieła związane ze świętym papieżem wraz z dzisiejszym wprowadzeniem relikwii są omodlone i mają służyć ludziom. Polanicki proboszcz przypomniał też słowa papieża i powiedział, że prawo do życia ma wielką wartość nie tylko w wymiarze doczesnym, ale i nadprzyrodzonym. – Ojciec Święty mówił nam, że człowiek jest powołany do pełni życia, która przekracza znacznie wymiary jego ziemskiego bytowania, ponieważ polega na uczestnictwie w życiu samego Boga. Wzniosłość tego nadprzyrodzonego powołania ukazuje wielkość i ogromną wartość ludzkiego życia, także w jego fazie doczesnej – zacytował papieża ks. Kopacz i zachęcił, aby jak najczęściej sięgać do bogatej spuścizny teologicznej św. Jana Pawła II, która tak dobitnie podkreśla piękno człowieczeństwa.

Wola Boża w życiu Wojtyły

Natomiast podczas Mszy św. w kościele bp Bałabuch podkreślił, że całe życie św. Jana Pawła II uczy nas, jak pełnić wolę Bożą. – Tak było chociażby z Karolem Wojtyłą, gdy pozostawił studia polonistyczne, aby podjąć formację w tajnym seminarium duchownym i służyć ludziom jako kapłan. Bezwarunkowe poddanie się woli Bożej uwidoczniło się zwłaszcza w czasie zamachu na jego życie 13 maja 1981 r. na placu św. Piotra, jak też w dźwiganiu krzyża choroby i cierpienia w ostatnich latach życia – przypomniał bp Bałabuch. – Niech wskazania, które zostawił nam św. Jan Paweł II, zachęcą wszystkich do budowania życia rodzinnego na miłości i wzajemnym zaufaniu. Eucharystia uczy nas i uzdalnia do pełnienia woli Bożej w naszym życiu. Zechciejmy wejść do najbliższej rodziny Pana Jezusa, jak św. Jadwiga Śląska, patronka wyboru papieża Polaka, przez pełnienie woli Bożej w naszym codziennym życiu, nawet wtedy, a może szczególnie wtedy, kiedy wiąże się ona także z tajemnicą krzyża – zaapelował na zakończenie swojej homilii biskup pomocniczy.

Muzyczna refleksja nad freskami

Po Mszy św. jej uczestnicy wzięli udział w koncercie organowym wybitnego muzyka prof. Andrzeja Chorosińskiego, który był połączony z recytacją Tryptyku Rzymskiego zaprezentowaną przez jego syna, znanego aktora Michała Chorosińskiego.

Profesor podkreślił w wypowiedzi dla Niedzieli Świdnickiej, że Tryptyk Rzymski jest ostatnim dziełem literackim, które zostało napisane w 2003 r. przez bardzo schorowanego już wtedy papieża. Artysta wskazał, że dzieło to jest jakby refleksją nad freskami w Kaplicy Sykstyńskiej, a muzyka, która towarzyszyła recytacji nie jest przypadkowa, bo Ojciec Święty cenił utwory muzyki poważnej. Koncert rozpoczął się wzniosłym akcentem – Fantazją Mozarta, a następne elementy Tryptyku były poprzedzone utworami Chopina. Zwieńczeniem wieczoru słowno-muzycznego były wariacje na temat suplikacji Święty Boże skomponowane przez Mieczysława Surzyńskiego. Jest to utwór, którym Ojciec Święty szczególnie się zachwycał.

W czasie Polanickiego Dnia Papieskiego bp Bałabuch dokonał również aktu poświęcenia nowej hali i linii rozlewniczej Polanickiej Rozlewni Wód Mineralnych „Staropolanka”.

CZYTAJ DALEJ

Nadchodzi czas oczyszczenia [Felieton]

2020-11-22 08:00

wikipedia.org

Sąd Ostateczny (fresk Michała Anioła)

Sąd Ostateczny (fresk Michała Anioła)

Długo się zastanawiałem, czy swój kolejny felieton poświęcić tematyce związanej z “Między Wschodem a Zachodem”. Jednak to co się dzieje obecnie w Polsce i w Kościele - raport ws. eks-kardynała McCarricka, sprawa śp. kardynała Gulbinowicza czy „strajk Kobiet” itp. sprawia, że zdecydowałem się napisać kilka refleksji o obecnej sytuacji w Kościele Katolickim.

Wydarzenia ostatnich tygodni ukazały nam wszystkim głębię kryzysu jaki dotyka KK w świecie oraz kryzys wiary wielu młodych ludzi w Polsce. Być może to największa próba Kościoła od początków istnienia.

W ostatnim czasie jesteśmy bombardowani informacjami nt. afery pedofilskiej i jej tuszowaniu przez wysoko postawionych hierarchów.

Zanim poddamy się narzucanej przez nieżyczliwe media narracji, warto przypomnieć sobie kilka faktów, których te media pomijają zupełnym milczeniem, a które rzucają bardzo ciekawy kontekst dla szokujących zwykłych wiernych informacji.

Przypomnę sprawę kard. George’a Pella z Australii, któremu zarzucono pedofilię. Ileż inwektyw poleciało w jego stronę, kiedy australijski sąd uznał go winnego zarzucanych mu czynów. W kwietniu 2020 Sąd Najwyższy Australii uchylił wyrok skazujący kardynała George'a Pella na 6 lat więzienia za czyny pedofilii. Tym samym Sąd przyjął odwołanie złożone przez 78-letniego dostojnika. Po ponad roku w więzieniu(sic!) wyszedł na wolność. Stąd zalecana jest analiza każdego przypadku osobno, bowiem wiele razy oskarżenia kapłanów o pedofilię okazują się fałszywe.

Trzeba jednak z bólem serca przyznać, że niestety problem pedofilii w Kościele, czego potwierdzeniem jest istnienie (nie)sławnej „mafii lawendowej”. O dziwo, wszystkie lewicowe media, atakujące KK za grzechy pedofilii skrzętnie pomijają ten aspekt sprawy – że zdecydowana większość wykrytych przypadków to pedofilia homoseksualna.

Należy zadać sobie pytanie w czyim interesie jest zniszczenie Kościoła.

Można wskazać na środowiska neomarksistowskie, na masonerię, globalistów i wiele innych grup. Brzmi jak kolejna teoria spiskowa? Warto w kontekście raportu ws. McCarricka przypomnieć mało znane świadectwo Belli V. Dodd, nawróconej amerykańskiej komunistki, która zeznała pod przysięgą, że: “W latach trzydziestych wprowadziliśmy tysiąc stu mężczyzn do kapłaństwa, aby zniszczyć Kościół od wewnątrz. Chodziło o to, aby ci ludzie zostali wyświęceni, a następnie wspięli się po drabinie wpływów i władzy jako prałaci i biskupi”. Opisała tę taktykę w wydanej książce „Szkoła ciemności”. Zatem możemy wnioskować, że wróg widząc, że nie może zniszczyć Kościoła Świętego od zewnątrz przez jawne zwalczanie, a nawet mordowanie kapłanów, postanowił wniknąć w jego szeregi, aby zniszczyć dobre imię Kościoła oraz zepsuć naszą opinię o kapłanach. I teraz zbieramy „owoce” tej iście diabelskiej strategii.

Osobiście jestem za lustracją Kościoła, aby oczyścić Go z tych, którzy mieli głosić innym Dobrą Nowinę, a wyrządzili wielką krzywdę wiernym. Posłużę się słowami Jezusa Chrystusa: “cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili”. Mam wrażenie, że nadchodzi zapowiadane już od jakiegoś czasu oczyszczenie Kościoła. O tym przypominają często w swych konferencjach na YT od paru lat m.in. ks. Dominik Chmielewski SDB czy też ks. Piotr Glas. I nie są to ich osobiste dywagacje – przecież nasz Katechizm KK w artykule 675 wyraźnie stwierdza: „Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących (Por. Łk 18, 8; Mt 24, 12). Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię (Por. Łk 21,12; J 15,19-20). odsłoni "tajemnicę bezbożności" pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele (Por. 2 Tes 2, 4-12; 1 Tes 5, 2-3; 2 J 7; 1 J 2, 18-22)". Być może będzie on bolesny, ale jest nieunikniony, wręcz konieczny. Tu chodzi również o to, że Kościół po części przestał pełnić swoją ewangeliczną misję, skupiając się na tym co już osiągnął.

Z czasem okazało się, że mamy kryzys wiary oraz wielki kryzys powołań. Bogactwa tego świata jakby zagłuszyły Słowo Boże. Zwróćmy chociażby uwagę na tworzące się w pandemii nowe relacje międzyludzkie oraz z Bogiem. Często boimy się spotkać z drugą osobą, bo “możemy się zakazić”. We Francji, Włoszech czy Hiszpanii, radykalnie ograniczono albo wręcz zakazano odprawiania mszy świętych w kościołach i wierni modlą się na ulicach! W imię “troski o zdrowie” wierni pozbawieni są dostępu do najważniejszej rzeczy – Eucharystii. Nie bagatelizuję zagrożenia i nie kwestionuję istnienia wirusa. Należy zachowywać i przestrzegać zalecenia sanitarne.

Ale one nie mogą nam odebrać możliwości uczestniczenia w Eucharystii i przyjęciu Ciała Pańskiego.

Wirus w pewnym sensie pokazał nam, że naszym bożkiem stało się zdrowie. Oczywiście, należy o nie dbać, ale naszym celem ostatecznym powinno być życie wieczne - zbawienie.

Z drugiej strony nachodzi mnie momentami myśl, że być może Bóg po prostu uszanował naszą wolną wolę i dostosował się do sytuacji na świecie. Skoro my uwierzyliśmy w swoje możliwości, wręcz uczyniliśmy z siebie małe bożki, to po co nam Bóg?

Tak naprawdę w swoim życiu codziennym pokazujemy Bogu, że Go nie potrzebujemy, dajemy sobie radę bez Niego. Więc On uszanował naszą wolę.

Jeżeli nie teraz, to za jakiś czas uświadomimy sobie, w jakim błędzie byliśmy, że tak naprawdę wszystko zawdzięczamy Bogu i bez Niego jesteśmy dosłownie nikim. To też uważam za element oczyszczenia. Kiedy naprawdę zabraknie nam Boga, zostanie zabrana nam możliwość uczestniczenia w Eucharystii i przyjmowaniu Komunii Świętej, dopiero wtedy zrozumiemy, że Bóg nie jest dodatkiem, ale jest i powinien być numerem 1 w naszym życiu.

Wracając jeszcze do problemu pedofilii w Kościele. Czy ta sprawa powinna być powodem oddalenia się od niego lub dokonania apostazji? Moim zdaniem, ten argument to jedynie pretekst dla tych osób, którym od dłuższego czasu nie było nie po drodze z nauką Kościoła. Być może te osoby już od dłuższego czasu wykluczyły się ze wspólnoty jaką jest Kościół, a teraz mają okazję, aby zrobić to formalnie, bo jest teraz na to “moda”. Tutaj przypomina mi się scena z Ewangelii wg św. Jana “Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło” (J 6, 66).

Pamiętajmy jednak, że Kościół tworzą ludzie, czyli grzesznicy. Każdy z nas upada. Oczywiście, nie oznacza to, że mamy teraz udawać, że problemu nie ma i przytakiwać na każdy grzech. NIE! Ale pamiętajmy, że to jest Kościół założony przez Chrystusa i przezwycięży każde zło, nawet jeżeli sam wiele wycierpi – i bramy piekielne Go nie przemogą!

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: "Nadchodzi wizja nowego ładu, który odrzuca Królestwo Boże. To kolejna karykatura"

2020-11-23 20:19

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

królestwo Boże

archidiecezja krakowska

„Narzucona przez ważne ośrodki współczesnego świata: Brukselę, Berlin, Nowy Jork, kolejna karykatura tego, co głosi chrześcijaństwo od dwóch tysięcy lat.

Boga jako Pasterza zastępuje się wizją powszechnego dobrobytu i zaspokajania najbardziej wyrafinowanych pragnień materialnych, gdzie liczą się pieniądze, a nie obiektywne wartości, nie niepodległość. Głosi się niezdefiniowane bliżej wartości europejskie i tzw. „praworządność”, a za tym kryje się aborcja jako prawo kobiety, co więcej, to prawo kobiety do aborcji przedstawia się jako esencję człowieczeństwa” – mówił metropolita krakowski, ks. abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. odprawionej na Wawelu w Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

Chrystus Król daje świadectwo prawdzie

W homilii arcybiskup nawiązał do czytań, w których pojawiają się trzy odsłony wielkiej tajemnicy Boga w Trójcy Świętej. Prorok Ezechiel przedstawia Go jako troskliwego pasterza ludu. W Pierwszym Liście św. Pawła do Koryntian Chrystus ukazany jest jako król i zwycięzca śmierci. W Ewangelii wg św. Mateusza Bóg jest miłosiernym Ojcem, utożsamia się z biednym człowiekiem i na podstawie tej bliskości z nim będzie osądzał innych.

Zakwestionowanie wizji Boga

Metropolita przypomniał, że dokładnie sto lat temu ta wizja Boga została zakwestionowana. Nowa wizja świata głoszona przez ateistyczny i materialistyczny bolszewizm była karykaturą chrześcijaństwa – Chrystus daje człowiekowi nadzieję życia wiecznego, a bolszewia proponuje śmierć. Arcybiskup przywołał program Lenina, wg którego 100 lat temu w Rosji Sowieckiej wprowadzono aborcję na życzenie.

Dziś przychodzi neo-marksistowska wizja nowego ładu, który odrzuca Królestwo Boże, kolejna karykatura tego, co głosi chrześcijaństwo od dwóch tysięcy lat—mówił abp Jędraszewski.

Boga jako Pasterza zastępuje się wizją powszechnego dobrobytu i zaspokajania najbardziej wyrafinowanych pragnień materialnych, gdzie liczą się przede wszystkim pieniądze, a nie obiektywne wartości, nie niepodległość; gdzie głosi się niezdefiniowane bliżej wartości europejskie i tzw. praworządność, a za tym kryje się aborcja jako prawo kobiety, co więcej, to prawo kobiety do aborcji przedstawia się jako esencję człowieczeństwa; gdzie na siłę chce się wprowadzać do przedszkoli ideologię gender i LGBT, tzw. małżeństwa homoseksualne i adopcję dzieci poprzez nie—mówił metropolita krakowski.

Cywilizacja śmierci

Podkreślił, że Chrystus Król, zwycięzca śmierci, jest przeciwstawiany cywilizacji śmierci, utożsamia się z każdym biednym człowiekiem. Duchowny przyznał, że w imię tolerancji promuje się wykluczanie poczętego dziecka.

W imię tzw. „tolerancji” słyszeliśmy słowo promowane przez niektórych polityków, a nawet językoznawców, które w gruncie rzeczy mówi o tragicznym wykluczaniu w imię tolerancji, wykluczaniu poczętego dziecka i tych, którzy mają odwagę upominać się o życie nienarodzonych—stwierdził ks. abp Marek Jędraszewski.

Rozmowa Chrystusa z Piłatem

Metropolita krakowski przywołał rozmowę Chrystusa z Piłatem. Jezus wyznał, że Jego królestwo nie jest z tego świata i przyznał namiestnikowi, że jest królem:

Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu—powiedział Zbawiciel.

Ksiądz arcybiskup zauważył, że Chrystus Król nie posiada sił zbrojnych, pozornie jest bezbronny. Jego siłą jest świadczenie o prawdzie.

Ta prawda pociąga tych, którzy są z prawdy, który jej słuchają, są jej posłuszni i urzeczywistniają ją w swoim życiu. Bezbronni, bez amunicji i czołgów, mocni siłą prawdy, budują swoje życie, swoje świadectwo na najwyższym świadectwie, które dał Jezus Chrystus o swoim Ojcu. Słabość wobec przemocy i siła, która kruszy mocnych tego świata—powiedział metropolita krakowski.

Dziś w Jego uroczystość, rozpamiętując te przedziwne dzieje historii, zwracamy się, do Chrystusa Króla słowami, które cztery lata temu zostały wprowadzenie przez przedstawicieli episkopatu, władz i narodu, w akcie przyjęcia Jezusa Chrystusa z Króla i Pana. Słowa tego aktu czynimy dziś naszą modlitwą: „Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! (….) Oto my, Polacy, stajemy przed Tobą, (…) by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród—mówił abp Jędraszewski.

Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie. Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu, przepraszamy za wszelkie nasze grzechy, a zwłaszcza za odwracanie się od wiary świętej, za brak miłości względem Ciebie i bliźnich. Przepraszamy Cię za narodowe grzechy społeczne, za wszelkie wady, nałogi i zniewolenia. Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw. Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Zobowiązujemy się porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa. Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę stanowi, a zwłaszcza tych członków Narodu, którzy nie podążają Twymi drogami—modlił się.

Obdarz ich swą łaską, oświeć mocą Ducha Świętego i wszystkich nas doprowadź do wiecznej jedności z Ojcem. Panie Jezu Chryste, Królu naszych serc, racz uczynić serca nasze na wzór Najświętszego Serca Twego. Niech Twój Święty Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Niech wspiera nas w realizacji zobowiązań płynących z tego narodowego aktu, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia.

Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju —zakończył homilię ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

aes/Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/Twitter/Archidiecezja Krakowska

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję