Reklama

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to nie była profanacja pierwszego piątku miesiąca

Nie milkną echa piątkowego koncertu „W górę serca” na opolskiej Itaka Arenie. Po lekturze setek komentarzy, wielu otrzymanych wiadomościach i rozmowach z uczestnikami koncertu przyszedł czas na małe podsumowanie również na tym profilu - pisze w swoich mediach społecznościowych bp Waldemar Musioł.

2026-09-08 16:23

[ TEMATY ]

Bp Waldemar Musioł

Padre Guilherme

Monika Książek/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dalsza część wpisu:

Podsumowaniem najpierw będzie - bo nie może być inaczej - wdzięczność wszystkim Uczestnikom i Organizatorom, Darczyńcom, zaangażowanym Służbom i Wolontariuszom (użycie wielkich liter nie jest przypadkowe), bo ich wysiłek i hojność, obok talentu i wysiłku Artystów, przyczyniły się do „wielkości” tego wydarzenia i do w większości pozytywnych ocen koncertu, a także do jego już ujawnionych i jeszcze nieznanych owoców, nie tylko materialnych.

Choć nie jestem fanem gatunku muzyki prezentowanej w piątek na scenie, szczerze dołączam do tych pozytywnych ocen. Staram się też zrozumieć i szanuję głosy odmienne i krytyczne. Zdecydowanie chcę jednak zaświadczyć, że intencją organizatorów nie była ani żadna prowokacja, ani tym bardziej profanacja pierwszego piątku miesiąca, ale pragnienie uwielbienia miłości Boga objawionej na krzyżu… a objawiła się ona właśnie w piątek. Choć uwielbienie zawsze jest postawą serca, muzyka, także w koncertowym wydaniu, może być jej tłem. I dla mnie była. Pośród dość głośnych dźwięków i kolorowych świateł, raz po raz pojawiał się motyw krzyża i wiele innych odniesień do Miłości Ukrzyżowanej, które moją myśl ku niej kierowały.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Czy podobne odczucie mieli inni uczestnicy koncertu? Nie wiem. Wielu zapewne tak. Inni, nawet jeśli nie dostrzegają tej Miłości na co dzień, nie adorują Pana, nie poszczą w piątek a może nawet się nie modlą, zostali w ten piątkowy wieczór subtelnie (inaczej niż z kościelnej ambony, bez moralizatorskiego tonu, nie podczas przydługawej homilii czy średnio przygotowanej katechezy) zaproszeni do uchylenia drzwi swego życia Jezusowi. Wszyscy, bez względu na stopień pouczenia i dojrzałości w wierze, mogli też na koncercie spotkać nie tylko znanych muzyków, ale w nich i w wielu innych obecnych tam ludziach - świadków wiary w Jezusa i piewców Jego miłości.

Ja, choć modlę się, adoruję, poszczę i nie wyobrażam sobie życia bez Jezusa, pozostając przy tym słabym człowiekiem, również ich spotkałem i usłyszałem: i na scenie, i na zapleczu i w czasie przygotowań do koncertu. I się wzruszyłem. Obok intensywnych dźwięków elektronicznej muzyki… słyszałem słowa Biskupa Opolskiego o wierze, o Jezusie, o Ewangelii wygłaszane w obecności włodarzy naszego miasta i województwa… modliłem się razem z Padre Guilherme na czwartkowej Mszy św., a w czasie kolacji rozmawiałem z nim o jego byciu proboszczem w jednej z portugalskich parafii i ofiarnej posłudze kapelana wojskowego… spotkałem na Mszy św. Pana Mateusza Dziewulskiego (Skytech), a potem przy stole zobaczyłem w nim kochającego ojca pięciorga dzieci, z których dwie cudowne córki towarzyszyły mu przy tym stole i na koncercie… na zapleczu stadionu przytuliłem Panią Idę Nowakowską i uścisnąłem dłoń Pana Tomasza Wolnego raz Donata Przybylskiego w podzięce za to, że funkcjonując w świeckim i nieraz niechętnym religii świecie, mają odwagę mówić ze sceny o Jezusie i Jego obecności w ich życiu… chwilę rozmawiałem z Panem Kubą Błaszczykowskim, który z myślą o potrzebujących i dla dobrego wychowania kolejnych pokoleń nie szczędzi czasu i pieniędzy… wzruszyłem się obecnością Pani Sylwii Grzeszczak, która przyleciała na koncert, by zaśpiewać zaledwie przez kilka minut tylko kilka słów: „Pan jest Pasterzem moim, niczego mi nie braknie”… uśmiechnąłem się do licytacji lidera Arki Noego z publicznością na liczbę posiadanych dzieci i wnuków, bez wliczania do nich zwierząt udomowionych… a przede wszystkim spotkałem i uścisnąłem wiele dłoni uczestników koncertu, naszych diecezjan z diecezji opolskiej i nie tylko, którzy po całym tygodniu pracy, w piątkowy wieczór poświęcili czas i pieniądze, by uwielbiać Pana i doświadczyć wspólnoty z innymi na modlitwie i zabawie (nawet jeśli ich motywacja miała odwrotną kolejność… albo nawet, jeśli była zupełnie inna).

Mając to wszystko na uwadze, przychylam się do zasłyszanej opinii, że takiego wydarzenia jeszcze w Opolu nie było… Wszystkich proszę, by dostrzegli w nim (najpierw i) przede wszystkim dobro.

Ocena: +86 -12

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Emigranci zarobkowi pielgrzymowali do Jemielnicy

W sanktuarium św. Józefa w Jemielnicy (diecezja opolska) spotkali się pracujący za granicą i ich bliscy. Mszy św. w dzień Świętych Młodzianków przewodniczył bp Waldemar Musioł.

- Święty Józef, uciekając przed Herodem do Egiptu, szukał miejsca dla swojej rodziny - mówił, witając uczestników ks. prałat Henryk Pichen, kustosz sanktuarium św. Józefa. - Wy szukaliście pracy za granicą, by rodzinom w kraju żyło się jak najlepiej. Doświadczacie rozłąki, samotności, lęku i niepokoju. Tego samego doświadczają Wasi bliscy. Dzisiaj chcemy się w Waszej intencji modlić. Kościół opolski pamięta o wszystkich, którzy tego trudu doświadczają.
CZYTAJ DALEJ

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy Różańca

2026-10-06 21:06

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Czy potrafimy być blisko cudzego bólu?

2026-10-08 12:09

[ TEMATY ]

Dzień Dziecka Utraconego

Materiały organizatora

Dzień Dziecka Utraconego to czas pamięci o dzieciach, których życie zakończyło się, zanim rodzice zdążyli je przywitać, a także o tych, które odeszły już po narodzinach.

Dla wielu rodzin to dzień szczególny, dla pozostałych może stać się okazją do zatrzymania się nad pytaniem, jak być blisko człowieka, którego spotkała strata, której sami nie znamy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję