Znaczenie mają nie tylko kolor i wygląd dekoracji, ale również jej rozmiar, trwałość, sposób ustawienia, rodzaj nagrobka oraz to, jak często rodzina może odwiedzać cmentarz. Poniżej praktyczne wskazówki dotyczące kwiatów, stroików, światła i przygotowania samego pomnika.
Kwiaty na cmentarz — żywe czy trwałe?
Nie ma jednej dobrej odpowiedzi dla każdego grobu, bo decyduje przede wszystkim odległość.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Świeże kwiaty sprawdzają się szczególnie wtedy, gdy cmentarz znajduje się blisko i można regularnie wymieniać bukiet. Przy grobach oddalonych o kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów, odwiedzanych kilka razy w roku, ważniejsza staje się możliwość zachowania estetycznej dekoracji pomiędzy kolejnymi wizytami.
Kompozycje trwałe nie muszą przy tym konkurować z żywymi kwiatami — mogą pełnić inną funkcję. Na płycie stoi wtedy trwała dekoracja, a przy rocznicy, imieninach czy innym ważnym dla rodziny dniu uzupełnia ją świeży bukiet. Takie połączenie pozwala utrzymać uporządkowany wygląd nagrobka przez cały rok, nie rezygnując ze świeżych kwiatów wtedy, kiedy rodzina chce je przynieść.
Warto również zwracać uwagę na jakość samych materiałów. Współczesne kwiaty dekoracyjne mogą mieć matowe płatki, widoczne żyłkowanie liści, nieregularną strukturę oraz subtelne przejścia kolorystyczne, dzięki którym kompozycja wygląda znacznie bardziej naturalnie niż wyroby sprzed lat.
Reklama
Żaden materiał wystawiony przez wiele miesięcy na słońce, deszcz, mróz i wiatr nie pozostaje jednak całkowicie obojętny na warunki atmosferyczne. Dlatego przy wyborze trwałej dekoracji warto patrzeć nie tylko na kolor, ale także na jakość wykonania i przeznaczenie materiałów do ekspozycji zewnętrznej.
Trwałe i jak żywe kwiaty na cmentarz — od bukietów do wazonów po większe kompozycje nagrobne — można dziś zamówić również przez internet. Przed sezonem listopadowym daje to możliwość spokojnego porównania wymiarów, kolorystyki i formy bez konieczności podejmowania decyzji przy cmentarnej bramie.
Argroup Anna Filo-Zagraba
Jak dobrać rozmiar stroika na cmentarz?
Jednym z najczęstszych problemów przy zakupie dekoracji przez internet jest ocena jej rzeczywistej wielkości. Kompozycja sfotografowana z bliska może wydawać się większa, niż jest w rzeczywistości, a duży stroik pokazany na szerokim zdjęciu — mniejszy.
Zdjęcie powinno więc służyć przede wszystkim do oceny stylu, formy i kolorystyki. O tym, czy dekoracja będzie pasowała do konkretnego nagrobka, decydują jej rzeczywiste wymiary.
— Zdjęcie pokazuje charakter kompozycji, ale dopiero centymetry mówią, jak będzie wyglądała na konkretnym nagrobku — zauważa Anna Filo-Zagraba, florystka i nauczycielka florystyki, właścicielka pracowni Memento Semper. — W pracowni posługuję się prostym punktem wyjścia: dekoracja zajmująca mniej więcej jedną trzecią szerokości płyty zwykle wygląda proporcjonalnie. To nie jest sztywna zasada, ale dobrze porządkuje pierwszy wybór, zanim zaczniemy patrzeć na kształt i kolor.
Reklama
Poza szerokością liczą się także położenie tablicy z nazwiskiem, kolor i faktura kamienia oraz liczba innych elementów, które mają znaleźć się na płycie. Dobrze dobrana kompozycja pozostawia widoczną inskrypcję i miejsce na znicze.
Na nagrobkach niewielkich, urnowych oraz przy niszach kolumbaryjnych lepiej wyglądają zwykle dekoracje oszczędniejsze, dopasowane do dostępnej przestrzeni, niż formy bardzo rozbudowane. W przypadku kolumbariów warto dodatkowo sprawdzić regulamin konkretnego cmentarza — zasady dotyczące przedmiotów pozostawianych przed niszami ustala zarządca i bywają one różne.
Warto też pomyśleć o tym, co wydarzy się na grobie 1 listopada. Jeżeli odwiedzi go kilkanaście osób, pojawią się kolejne znicze i kwiaty od dalszej rodziny oraz znajomych. Płyta zastawiona jeszcze przed świętem pozostawia na nie niewiele miejsca, dlatego jedna dobrze dobrana dekoracja i kilka przemyślanych punktów światła tworzą zwykle bardziej harmonijną całość niż wiele elementów dokładanych niezależnie.
Przeglądając stroiki na cmentarz, warto więc patrzeć nie tylko na zdjęcie produktu, lecz przede wszystkim na podane wymiary: szerokość, długość i wysokość.
Argroup Anna Filo-Zagraba
Jak działają znicze solarne i kiedy warto je wybrać?
Światło znicza jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli pamięci. Klasyczny wkład ma jednak ograniczony czas palenia, a przy grobie odwiedzanym rzadko oznacza to, że po jego wypaleniu światło zgaśnie na długo przed kolejną wizytą rodziny.
Reklama
Jednym z rozwiązań są znicze solarne. Panel fotowoltaiczny wykorzystuje światło do ładowania znajdującego się wewnątrz akumulatora, dzieki temu płomień - dioda LED włącza się automatycznie lub — zależnie od modelu — imituje migoczący płomień i świeci 24h przy pełnym naładowaniu.
Argroup Anna Filo-Zagraba
Ich podstawową zaletą jest brak konieczności regularnej wymiany wkładu. Trzeba jednak pamiętać, że działanie takiego znicza zależy między innymi od ilości światła docierającego do panelu, poziomu naładowania akumulatora, temperatury oraz konstrukcji konkretnego modelu.
Jesienią i zimą dni są krótsze, a godzin intensywnego światła mniej niż latem, więc czas działania lampki może być w tym okresie krótszy. Znaczenie ma również miejsce ustawienia: panel zasłonięty przez dekorację, liście albo zabrudzenia ma gorsze warunki do ładowania niż ustawiony w miejscu dobrze doświetlonym.
— Przy zniczach solarnych patrzyłabym nie tylko na wygląd — mówi Anna Filo-Zagraba. — Warto sprawdzić wielkość i położenie panelu, sposób włączania, możliwość wymiany lub ładowania akumulatora oraz to, czy dany model można doładować przez USB. W listopadzie taka możliwość jest szczególnie praktyczna.
Część modeli można przed wyjazdem na cmentarz doładować w domu, co zmniejsza zależność od pogody w pierwszych dniach po ustawieniu znicza. Warto więc porównywać znicze solarne nie tylko pod względem kształtu czy koloru, ale również sposobu zasilania i możliwości dodatkowego ładowania.
Reklama
Jeśli światło ma stanąć przy kolumbarium albo w innej części cmentarza, gdzie mogą obowiązywać dodatkowe zasady dotyczące używania tradycyjnych zniczy, wcześniej warto zapoznać się z regulaminem zarządcy.
Argroup Anna Filo-Zagraba
Jak bezpiecznie wyczyścić nagrobek przed 1 listopada?
Przed rozpoczęciem czyszczenia najważniejsze jest ustalenie, z jakiego materiału wykonano nagrobek. Inaczej zachowuje się polerowany granit, inaczej marmur, piaskowiec czy lastryko — preparat bezpieczny dla jednej powierzchni nie musi być odpowiedni dla innej.
Najbezpieczniejszą regułą jest rozpoczęcie od metody możliwie najłagodniejszej: wody, miękkiej gąbki lub szczotki oraz środka przeznaczonego do danego rodzaju kamienia. Silnych kwasów, mocnych zasad, preparatów zawierających agresywne substancje oraz szczotek drucianych lepiej nie stosować — mogą uszkodzić powierzchnię, pozostawić przebarwienia lub przyspieszyć jej niszczenie. Nowy preparat zawsze warto najpierw sprawdzić na małym, mało widocznym fragmencie.
Szczególnej ostrożności wymagają nagrobki starsze, porowate, popękane albo pokryte łuszczącą się warstwą. W takich przypadkach intensywne szorowanie przynosi więcej szkody niż pożytku.
Przed nadejściem mrozów warto usunąć wodę z wazonów i innych elementów, w których może się gromadzić. Zamarzając, woda zwiększa objętość, dlatego w zamkniętych lub uszkodzonych elementach bywa przyczyną pęknięć.
Pod znicz można zastosować odpowiednią podstawkę. Ogranicza bezpośredni kontakt szkła, wosku i zabrudzeń z powierzchnią nagrobka oraz ułatwia późniejsze czyszczenie.
Reklama
Październikowe mycie najlepiej wykonywać w dzień, w którym nie są spodziewane przymrozki. Mokra, porowata powierzchnia nie powinna zamarzać tuż po czyszczeniu.
Kiedy przygotować grób przed Wszystkimi Świętymi?
Nie trzeba robić wszystkiego jednego dnia. Najwygodniej rozłożyć przygotowania na dwa etapy.
Pierwszy to wcześniejsze porządki: mycie nagrobka, usuwanie liści, sprawdzenie wazonów oraz ocena, czy któryś element wymaga naprawy. Drugi to ustawienie właściwej dekoracji i zniczy.
Przy zakupach internetowych szczególnie praktyczne jest wcześniejsze zamówienie kompozycji. Pozostawia to czas na sprawdzenie jej rzeczywistych wymiarów na nagrobku i ewentualne dobranie pozostałych elementów.
— Z doświadczenia widzę, że w drugiej połowie października część najbardziej popularnych wzorów zaczyna znikać — dodaje Anna Filo-Zagraba. — Dlatego nie zachęcam klientów do czekania do ostatnich dni. Kilkanaście minut namysłu wcześniej daje znacznie większą swobodę niż zakupy robione w pośpiechu tuż przed 1 listopada.
Przy zamówieniu z dostawą trzeba dodatkowo uwzględnić czas potrzebny na przygotowanie przesyłki i pracę przewoźnika. Im bliżej 1 listopada, tym mniejszy pozostaje margines na nieprzewidziane opóźnienie.
Połowa września, a nawt poczatek jest więc dobrym momentem na skompletowanie głównych elementów aranżacji: kwiatów, stroika i zniczy. Nie dlatego, że później nie da się ich kupić — tylko dlatego, że wcześniej można jeszcze wybierać spokojnie.
A przygotowanie grobu bliskiej osoby nie powinno przypominać zakupów robionych w ostatniej chwili.
Autorka: Anna Filo-Zagraba — florystka i nauczycielka florystyki, właścicielka pracowni Memento Semper — Manufaktury Symboli Pamięci oraz sklepu kwiatynacmentarz.pl. Od lat projektuje kompozycje nagrobne, doradza rodzinom w doborze dekoracji miejsc pamięci i uczy florystyki.
Memento Semper — Manufaktura Symboli Pamięci Pracownia: Zimnodół 25, 32-300 Olkusz Salon firmowy: Zimnodół 24, 32-300 Olkusz Sklepy internetowe: kwiatynacmentarz.pl, ekostroiki.pl, mementosemper.pl Telefon: 694 760 702.
