Reklama

Listopad w Specjalistycznych Poradniach

2016-11-03 09:50

Agata Szymkowiak, dyrektor Poradni w Lubinie
Edycja legnicka 45/2016, str. 8

Bożena Sztajner/Niedziela

Recepta na dobre relacje

Specjalistyczna Poradnia Rodzinna im. św. Joanny Beretty Molli w Lubinie zaprasza do udziału w warsztatach na temat: „Rodzeństwo: Jak wychować i nie zwariować tworząc dobre relacje”. To propozycja dla rodziców, którzy mają więcej niż jedno dziecko. Na warsztaty zaproszeni są szczególnie ci rodzice, którzy zastanawiają się, jak zapewnić dobre relacje między dziećmi teraz i w przyszłości, jak sprawić, by dzieci mniej się kłóciły i konstruktywnie rozwiązywały konflikty między sobą. Jak zawsze na warsztatach będzie maksimum praktyki i niezbędne minimum teorii. Warsztaty poprowadzi Aneta Rams – żona, mama, nauczycielka i absolwentka Akademii Dla Liderów Szkół Wychowania i Komunikacji w Rodzinie. Zajęcia odbędą się w Szkole Podstawowej nr 10 w Lubinie (ul. kard. Wyszyńskiego 3). Na część I zapraszamy 18 listopada (piątek), w godz. 17-20. Część II zaplanowano na 19 listopada (sobota), w godz. 8-16. Udział w warsztatach jest bezpłatny, obowiązują wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu i emailem Poradni (patrz niżej).

Małżonkowie na plus

Ponadto dyżury pary z Ruchu Spotkania Małżeńskie odbywać się będą w lubińskiej Poradni w każdy III czwartek miesiąca o 17.00. Zapraszamy tych, którzy szukają obiektywnego spojrzenia na komunikację w swoim małżeństwie, rozmowy, pomocy w nawiązaniu porozumienia ze współmałżonkiem! Zachęcamy do wcześniejszej rejestracji na dyżury.

Zanim zostaniecie rodzicami

Specjalistyczna Poradnia Rodzinna im. św. Jana Pawła II w Legnicy zaprasza na warsztaty nt.: „Poród – co nas czeka”. To spotkanie dla wszystkich rodziców, przygotowujących się do porodu. Zajęcia poprowadzi położna – mgr Magdalena Grabowska, a odbędą się one 10 listopada (czwartek) o godz. 18.30. Będzie można dowiedzieć się, jakie są objawy zbliżającego się porodu, co spakować do szpitala, jak przygotować się do porodu (fazy i okresy porodu), czym jest znieczulenie zewnątrzoponowe oraz jakie są jego wady i zalety, a także jakie są metody łagodzenia bólu porodowego i rodzaje porodów. Będzie możliwość uzyskania odpowiedzi na pytania nurtujące wszystkich debiutujących (i nie tylko) rodziców. Udział w spotkaniu jest bezpłatny, obowiązują wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu i emailem legnickiej Poradni.

Reklama

Warsztaty na temat: „Pierwsze dni po porodzie – noworodek i mama”, to propozycja Poradni w Legnicy dla kobiet w ciąży oraz mam, które niedawno urodziły. Na spotkaniu będą poruszone treści dotyczące prawidłowego funkcjonowania niemowlęcia, jego najczęstszych dolegliwości, technik pierwszej pomocy, pielęgnacji i karmienia piersią. Spotkanie poprowadzi położna – mgr Magdalena Grabowska, a odbędzie się ono w siedzibie Poradni, 24 listopada (czwartek) o 18.30. Udział w spotkaniu jest bezpłatny, obowiązują zapisy pod numerem telefonu i emailem Poradni

Możemy pomóc

Natomiast jeżeli ktoś z twoich bliskich pije alkohol lub zażywa środki psychoaktywne – dowiedz się jak możesz pomóc. Poradnia w Legnicy zaprasza na warsztaty, na których będzie można dowiedzieć się, jak rozpoznać uzależnienie, przeanalizować swoje dotychczasowe działania, a także poznać konstruktywne formy pomocy. Warsztaty poprowadzi Beata Koleśnik – terapeuta uzależnień i współuzależnień, a odbędą się one w legnickiej Poradni 14 listopada (poniedziałek) o godz. 17.30. Zapisy na warsztaty i dodatkowe informacje pod numerem telefonu Poradni, udział w warsztatach jest bezpłatny i anonimowy.

* * *

Adresy

Lubin:
Przychodnia św. Joanny Molla, ul. Orla 32, 59-300, tel. 697 672 275; e-mail: poradniajbm@diecezja.legnica.pl);

Legnica:
Specjalistyczna Poradnia Rodzinna im. św. Jana Pawła II, ul. Jana Pawła II 1; 59-220, tel. 728 721 350, e-mail: rodzina@diecezja.legnica.pl

Tagi:
warsztaty warsztaty poradnia

Reklama

Jaki ojciec, taki syn

2019-05-15 08:05

Jarosław Kumor
Niedziela Ogólnopolska 20/2019, str. 50

Boyarkina Marina/Fotolia.com

Pojawienie się trzeciego dziecka w naszym domu budziło we mnie małe obawy natury czysto manualnej. Czy będę wciąż potrafił prawidłowo nosić niemowlę? Czy będę umiał się nim zajmować, przebrać je, wykąpać? Czy nie zrobię mu krzywdy? Rzeczywistość poporodowa szybko przyniosła odpowiedź. Pewnych rzeczy się nie zapomina – wręcz zadziwiła mnie moja sprawność „operowania” przy maleństwie, nie spodziewałem się, że mam to we krwi.

Trudniej jest mieć we krwi „operowanie” przy dziecku od strony relacji. Nie tylko po ostatnim powiększeniu rodziny, ale w całości mojego ojcostwa wobec dwójki pozostałych dzieci widzę, że np. łagodność, cierpliwość, otwartość, pomysłowość wobec nich już nie są tak intuicyjne jak codzienne logistyczne zajmowanie się nimi. Łatwo jest opanować poranny schemat działania przed wyjściem do przedszkola. Trudniej opanować siebie, gdy w progu przypomni się małej podróżniczce, że musi jeszcze zabrać swój ulubiony kuferek ze znanymi postaciami z bajki i napakować do niego najróżniejszych różności. W jakim celu? Bo tak.

Dopiero później przychodzi refleksja. Być może młoda dama widzi, że mama wychodzi zawsze z torebką, do której notabene też pakuje najróżniejsze różności? Być może chce mamę w tym naśladować, tęskniąc po dziecięcemu do bycia dorosłą? Być może to jest dla niej naprawdę ważne i rozwija jej dziecięcą wyobraźnię – a ja tu wybucham o dwie minuty opóźnienia!

Słyszałem ostatnio, że chrześcijaństwa nie przeżywa się w fotelu, ale w drodze. Ja, gdy wyruszam codziennie w drogę, też przecież mam przed Bogiem różne swoje „kuferki”, swoje męskie gadżety, którymi tak często chcę budować swoją wartość. Znamy to: samochód, smartfon, dobra wypłata w pracy... Ani to dobre, ani złe. Jeśli jednak umiem to dobrze wykorzystać, mogę się wtedy rozwijać. Bóg może mnie rozwijać! On mnie zna i wie, że świat gadżetów jest moim światem. Tak samo ja powinienem znać moją córkę na tyle, by wiedzieć, że świat dziewczęcych gadżecików jest jej światem.

Chciałbym być takim ojcem jak Bóg. Czy to zuchwałe? Nie sądzę. To jest chęć dorastania do ideału. Pomyśli ktoś: Bóg... to brzmi dość tajemniczo. Jaki właściwie jest ten ideał? Czytamy o Nim w Biblii, w czterech wersjach tej samej historii zwanej Ewangelią. Tam mamy konkret, bo w końcu... jaki Ojciec, taki Syn.

* * *

Jarosław Kumor
Mąż i ojciec, dziennikarz i publicysta, redaktor naczelny i jeden z liderów programu formacyjnego dla mężczyzn Droga Odważnych (www.odwazni.pl)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Małe zwycięstwo Węgrów nad lobby LGBT

2019-08-22 17:25

vaticannews / Budapeszt (KAI)

Węgrzy odnieśli małe zwycięstwo nad lobby homoseksualnym w Budapeszcie, po tym, jak środowiska broniące małżeństwa i rodziny oprotestowały kontrowersyjną kampanię reklamową firmy Coca-Cola.

wikipedia.org

Wcześniej w tym miesiącu największy producent napojów na świecie rozpoczął kampanię promującą LGBT. Na dworcach i przystankach autobusowych zawisły plakaty przedstawiające pary jednopłciowe pijące popularny napój oraz hasła: „Miłość to miłość”, „Zero cukru, zero uprzedzeń”, czy „Bez cukru, bez przesądów”. Kampania spotkała się z szerokim protestem ze strony społeczeństwa i polityków.

Ponad 41 tys. podpisów pod petycją na stronie CitizenGO, a także bojkot produktów firmy Coca-Cola w sklepach spowodowały, że międzynarodowa firma wycofała się z tej kampanii reklamowej w stolicy Węgier. Prezes CitizenGO na Węgrzech, Eszter Zaymus, wzywa do dalszego bojkotowania Coli, która nie przestaje lobbować na rzecz LGBT. Podobny apel, w mediach społecznościowych, skierował premier Victor Orbán.

Petycja obywateli Węgier podkreślała, że instytucja małżeństwa zakłada się na nierozerwalnym związku kobiety i mężczyzny oraz że rodzina jest jednostką fundamentalną dla przetrwania narodu. Wzywała ona władze do „trzymania w ryzach lobby LGBT, aby nie narażać na szwank publicznych morale”. Petycja dotyka również tematu prawa rodziców do decydowania o tym, kiedy i jak będą edukować swoje dzieci w temacie ludzkich relacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu

2019-08-22 21:24

NIEDZIELA TV

95-letnia Emma Morosini, Włoszka, która wybrała się w samotną pieszą pielgrzymkę na Jasną Górą pokonując ok. 1 tys. jest już u celu. - Ostatnie owoce mojego życia: modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej - powiedziała pątniczka.

NIEDZIELA TV

Obejrzyj film: 95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem