Reklama

Niedziela Wrocławska

Ks. Szypa: Nauczyciel katolicki widzi więcej, bo żyje Chrystusem i Eucharystią

Na początku XVI Tygodnia Wychowania w Kościele w Polsce odbyła się Pielgrzymka Nauczycieli, Wychowawców i Katechetów do Sanktuarium NMP Języka Polskiego w Henrykowie.

2026-09-12 11:22

ks. Łukasz Romańczuk

ks. Mariusz Szypa, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej wrocławskiej

ks. Mariusz Szypa, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Metropolitalnej wrocławskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wprowadzeniu do pielgrzymki ks. Rafał Michaelis, duszpasterz duszpasterstwa Nauczycieli i Wychowawców Archidiecezji Wrocławskiej wskazał na zapotrzebowanie na taką formę formacji, ukazał Henryków jako właściwe miejsce na taką pielgrzymkę, ze względu na historyczny charakter tego miejsca i zaprosił do wspólnej modlitwy.

W konferencji pielgrzymkowej, ks. Mariusz Szypa, dyrektor Wydziały Katechetycznego Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej zaprosił obecnych do refleksji nad powołaniem nauczycieli i katechetów, ale zachęcił też do odpowiedzenia na pytanie, czy jeszcze zależy nam na przemianie naszych uczniów? Zadał też pytanie, z czego sam nauczyciel czerpie siłę, mówiąc jednocześnie od potrzeby Eucharystii, jako umocnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W dalszej części przywołał przykład nauczyciela, który miał miano nauczyciela z powołania, lecz z czasem przyszedł kryzys, a jego praca stała się letargiem. - Często nam się zdaje, że jesteśmy w stanie zbawić całą szkołę. Ale ani nauczyciel, ani katecheta, ani dyrektor ani rodzice nie są w stanie zbawić całej szkoły, bo zbawicielem jest Jezus. Musimy nauczyć się przynosić Bogu to, co nie możemy unieść. Spróbujmy Jezusowi powiedzieć wszystko, z czym nie dajemy sobie rady - nauczał ks. Szypa, zachęcając, aby zawierzać swoich uczniów Jezusowi, przestrzegając przed tzw. świętym spokojem.

Reklama

Nie zabrakło także odniesień to postaw uczniów i tzw. wymarzonych postaw, gdy uczeń jest cicho i jest posłuszny. - Musimy zadać sobie pytanie, jakiego człowieka chcemy wychować. Bo możemy wychować ucznia, który zna wszystkie odpowiedzi, ale nie będzie potrafił odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: “Po co żyję?”. Albo wychować ucznia, który będzie wykonywał wszystkie polecenia, ale kiedy będzie musiał podjąć decyzję, nie będzie wiedział, co zrobić - mówił prelegent, przestrzegając przed rezygnacją z formacji ucznia, a wkładania uczniom łatek np. że jest leniwy, niegrzeczny. - Chrystus nie mówi: “Jesteś swoim zachowaniem”, ale mówi: “Jesteś człowiekiem, którego kocham”. I nauczyciel katolicki widzi więcej, bo żyje Chrystusem i Eucharystią. Mogę powiedzieć, nie zgadzam się - nie pozwolę ci skrzywdzić innych, ale nie możesz powiedzieć - jesteś beznadziejny. To jest różnica bo chrześcijaństwo potrafi rozróżnić - godność od porażki.

Kapłan nawiązał także do hasła duszpasterskiego: “Uczniowie - Misjonarze”, czyli uczeń ma się stać misjonarzem. Tu kapłan pokazał formację w duchu Eucharystii, przechodząc do ukazania prostej formy świadectwa wiary i życia eucharystycznego. - Czasami najważniejszym pytaniem młodego człowieka nie jest: “co mówi?”, ale “dlaczego taki jest?” - podkreślił ks. Szypa, wskazując, że Eucharystia ma zmieniać postawy i język. - Można przyjąć Komunię i mieć język, który zabija. Jeśli przyjmuję Komunię świętą, to nie mogę traktować drugiego człowieka jak “śmiecia”.

Przestrzegając przed letargiem duchowym i zawodowym, ks. Szypa przestrzegał przed tzw. narzekaniem, że “z młodzieżą to już się nie da”. - Mamy w sobie, coś takiego, że chcielibyśmy odpowiedzieć na wszystkie pytania, albo, gdy ktoś nam powie, że nie wierzy, od razu, na argumenty mu wszystko wytłumaczyć. Ale czy na pewno jest to dobra droga? - zaznaczył kapłan, dodając, że “Uczeń - misjonarz” nie jest idealny, ale to ten, kto mówi: “Potrzebuję kogoś, kto mnie podniesie”.

Na zakończenie ks. Mariusz Szypa pytał: “Czy ja jeszcze jestem w stanie coś zmienić?” - I czy w poniedziałek, będziesz w stanie wejść do szkoły z nadzieją, że Pan Bóg, może działać? Nie musimy zbawić wszystkich uczniów, nie musimy wygrać każdej rozmowy, ale musimy być wierni, kochać, pomagać i żyć Eucharystią. (...)I zapytajmy się, czy Eucharystia jest dla mnie rytmem życia, co się dzieje ze mną, gdy przyjmę Eucharystię, gdy wychodzę z kościoła po Mszy? I chciałbym zostawić was z trzema słowami: przyjdź; zostań; idź. I przyjdź do Jezusa, zostań z Nim i idź do swojej szkoły, ucznia, klasy, do tych, którzy cię nie rozumieją lub nie wierzą i idź tam, nie jako zbawiciel, ale jako świadek, nie jako ktoś, kto zna wszystkie odpowiedzi, ale jako uczeń.

Po zakończonej konferencji rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV po ataku na Gazę: „Jak długo, Panie?”

2026-10-05 16:49

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież jest poruszony śmiercią dwóch kobiet z chrześcijańskiej wspólnoty Gazy. „Jak długo, Panie?” – napisał Leon XIV do proboszcza parafii Świętej Rodziny o. Gabriela Romanellego po kolejnym izraelskim ataku na miasto. Ojciec Święty zapewnił o modlitwie za ofiary, ich rodziny i całą wspólnotę. Przed rocznicą ataku Hamasu z 7 października 2023 łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa ocenia, że sytuacja humanitarna w Strefie Gazy pod pewnymi względami jeszcze się pogorszyła.

W wiadomości skierowanej do o. Romanellego Leon XIV odniósł się bezpośrednio do śmierci dwóch chrześcijanek. „Dzień dobry, ojcze Gabrielu. Odkąd dotarła do mnie bolesna wiadomość o śmierci Maysy i Mary, modlę się do Boga za nie, za ich rodziny i za całą wspólnotę Gazy. Jak długo, Panie? Dziękuję, że towarzyszysz parafii i tak wielu osobom, które pragną żyć w pokoju. Błogosławieństwa, serdecznie pozdrawiam” – napisał Papież.
CZYTAJ DALEJ

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58

[ TEMATY ]

świadectwo

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Żyjemy w czasach, w których nie ma już miejsca na półśrodki. Wydarzenia zaledwie z ostatniego tygodnia – informacja o powstaniu "abortomatu" w Warszawie czy profanacja figury Matki Bożej przez dwóch młodych ludzi, którzy na nią wskoczyli, udając akt seksualny i ją policzkując – dają wiele do myślenia. Jeśli ktoś zastanawiał się, czy nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca jest dziś ważne i czy to, co mówiła Matka Boża w Fatimie o wynagradzaniu, wciąż pozostaje aktualne, ma przed sobą jasną odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję