Reklama

Wiadomości

UE: Jednej z sal Parlamentu Europejskiego nadano imię króla Jana III Sobieskiego

W Strasburgu na korytarzach Parlamentu Europejskiego pojawili się we wtorek polscy rekonstruktorzy przebrani za husarzy i króla Jana III Sobieskiego. Pod PE przybyli na koniach, by wziąć udział w uroczystości nadania imienia polskiego króla jednej z sal PE.

[ TEMATY ]

Jan III Sobieski

pl.wikipedia.org

Jan III Sobieski

Jan III Sobieski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaprezentowali się w pełnym uzbrojeniu i strojach z dwóch kluczowych epok: z okresu wielkich zwycięstw za panowania króla Stefana Batorego oraz z czasów króla Jana III Sobieskiego. Mieli szable, koncerze i kopie, a konie miały siodła kawaleryjskie z epoki.

Przywieźli wyjątkowe rekwizyty: potężną, wykonaną na jedwabnym materiale chorągiew króla Jana III Sobieskiego z białym orłem na czerwonym tle oraz oficerski namiot husarski, zdobiony biało-czerwonymi krzyżami husarskimi, który stanął przed budynkiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Husarze wzięli też udział w inauguracji wystawy poświęconej królowi Janowi III Sobieskiemu w PE.

Gospodarzem wydarzenia był współprzewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, europoseł Patryk Jaki (PiS). Jak powiedział PAP, król Jan III Sobieski jest symbolem „zatrzymania islamizacji i obrony chrześcijańskich wartości”.

- To jest dzisiaj dalej aktualne wyzwanie w Europie. Co również istotne, w Parlamencie Europejskim bardzo mało jest polskich symboli, za mało w stosunku do jej wkładu w historię Europy. Uznaliśmy, że dla nas ważne jest to, żeby było wiele tych symboli, ponieważ w Parlamencie Europejskim codziennie są wycieczki młodych ludzi z całej Europy. Chcemy, żeby wiedzieli, że Polska jest częścią Europy, ważną częścią, że miała taki wkład w jej historię jak na przykład Odsiecz wiedeńska - stwierdził Jaki.

Reklama

Dodał, że zabiegi o to, aby jedna z ważniejszych sal PE została nazwana im. Jana III Sobieskiego, trwały kilka lat.

Jan III Sobieski (1629–1696) był królem Polski i wielkim księciem litewskim od 1674 r., a wcześniej hetmanem i wybitnym dowódcą wojskowym. Najbardziej znany jest ze zwycięstwa nad armią osmańską w bitwie pod Wiedniem 12 września 1683 r. Sobieski dowodził połączonymi siłami polskimi oraz wojskami cesarskimi i książętami Rzeszy, które przyszły na odsiecz oblężonemu Wiedniowi. Decydującym momentem bitwy była wielka szarża kawalerii sprzymierzonych, w której uczestniczyła polska husaria. Zwycięstwo zakończyło oblężenie Wiednia przez armię osmańską.

Ze Strasburga Łukasz Osiński (PAP)

2026-09-15 21:11

Ocena: +25 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obraz, który pomógł zwyciężyć

Kopię królewskiego obrazu Matki Bożej Loretańskiej, który towarzyszył Janowi III Sobieskiemu w czasie Odsieczy Wiedeńskiej poświęcono w warszawskim kościele kapucynów pw. Przemienienia Pańskiego.

Reprodukcję obrazu ufundowała rodzina Radziwiłłów, która uczestniczyła w uroczystej Mszy św. Obraz został poświęcony w obecności oryginału i znalazł się po prawej stronie ołtarza.
CZYTAJ DALEJ

Ks. prof. Krzysztof Pawlina: „Czy to już koniec seminariów, jakie znamy?”

— W naszych czasach Bóg potrzebuje ludzi, którzy zebraliby załogę, wsiedli do łodzi i odważyli się oddalić od brzegu doczesności ku nieskończonym, boskim horyzontom — mówił prelegent podczas jubileuszowej konferencji poświęconej przyszłości seminariów duchownych. Jak w dobie głębokich przemian kulturowych formować przyszłych kapłanów? Kim jest dzisiejszy kandydat do kapłaństwa i z jakimi wyzwaniami musimy się zmierzyć?

Prelekcja poświęcona współczesnemu obliczu formacji kapłańskiej była głęboką analizą procesów cywilizacyjnych i społecznych, które bezpośrednio wpływają na młode pokolenie Polaków — w tym na tych, którzy pukają do bram seminariów.
CZYTAJ DALEJ

Niełatwa odpowiedzialność i skutki jej braku

2026-10-17 10:11

[ TEMATY ]

Donald Tusk

niełatwa odpowiedzialność

skutki

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową – raczej miesiące niż lata.” Brzmi groźnie.

To słowa premiera z kwietnia br. Za tydzień minie dokładnie pół roku od tego „ostrzeżenia”, które ja nazwę wprost: straszenie. Nie znam innego europejskiego przywódcy, a szczególnie w naszym regionie, który by tak często używał zagrożenia z Rosji w swojej retoryce. Gdy Donald Tusk dla „Financial Times” wypowiadał te słowa, niektórzy mu uwierzyli, inni uznali, że „znowu kłamie”. Ja należę do tej drugiej grupy i śmiem twierdzić, że przy każdym takim pustym straszeniu będzie w niej coraz więcej obywateli. To konsekwencja utraty zaufania, a to do premiera szoruje po dnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję