Reklama

Mój szkolny kolega z Afryki

Niedziela częstochowska 10/2003

Siostry Klaretynki z uczniami szkoły w Aleksandrii k. Częstochowy

Siostry Klaretynki z uczniami szkoły w Aleksandrii k. Częstochowy

Reklama

Afryka znajduje się daleko stąd. Więcej informacji na temat życia afrykańskich dzieci, ich radościach i smutkach oraz szkolnych problemach dostarczył szkole w Aleksandrii film pt. Afrykańska szkoła z programu Mój szkolny kolega z Afryki (druga edycja konkursu ogłoszonego przez Komisję Episkopatu Polski ds. Misji).
- Teraz już wiemy, że afrykański uczeń nie ma tylu wygód co my. Przed pójściem do szkoły ciężko pracuje: musi przynieść wodę dla całej rodziny, najczęściej z odległych źródeł czy studni. Potem, by dotrzeć do szkoły, musi przejść daleką drogę. A gdy już tam jest, uczy się w przepełnionych klasach, bez podręczników, często na dworze; bez możliwości zapisywania zdobytej wiedzy w zeszycie, często jedynie zapamiętując informację przez powtarzanie. Ale mimo tego, nasi szkolni koledzy z Afryki chcą się uczyć. (Marek)
- Kiedy wreszcie wracają do domu, czeka tam na każdego z nich kochająca mama. Przykre jest to, że kiedy my grymasimy przy jedzeniu, dzieci afrykańskie często jedzą tylko jeden posiłek dziennie. (Agata)
- Mimo wielu trosk, nasz afrykański kolega potrafi prawdziwie się śmiać i cieszyć tym, co ma, choć może posiada niewiele. Potrafi też śpiewać i bardzo to lubi. Słychać to głównie podczas liturgii Mszy św. - bo nasz szkolny afrykański kolega modli się tak jak my. (Jola)
- Afrykańską rzeczywistość przybliżyła nam również wystawa w naszej szkole, podczas której mogliśmy się zapoznać z przedmiotami wykonanymi przez mieszkańców tego kontynentu: drewnianymi zwierzętami, ręcznie malowanymi oryginalnymi maskami oraz instrumentami muzycznymi. Była również ułożona z serwetek historia życia i pracy rodziny afrykańskiego wojownika. (Piotr)
- Wystawa była misyjna, więc nie mogło na niej zabraknąć największego misjonarza naszych czasów i wielkiego Przyjaciela wszystkich dzieci - Ojca Świętego. Przypominał nam o nim plakat, na którym Jan Paweł II modli się przy krzyżu Pana Jezusa, gdzie nasz Zbawiciel ma afrykańskie rysy twarzy. (Maciek)
- Figura św. Teresy od Dzieciątka Jezus przypomniała nam, że możemy pomóc naszym rówieśnikom w dalekiej Afryce, nawet nie wychodząc z domu, modlitwą za misje i misjonarzy, by pielęgnować każdego dnia duchową przyjaźń z naszymi afrykańskimi kolegami. (Rafał)

Wypowiedzi uczniów zebrała i opracowała

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: „Proszę was, módlcie się, bo jestem trochę stary i trochę chory, ale nie bardzo”

2021-09-17 15:08

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

„Proszę was, módlcie się, bo jestem trochę stary i trochę chory, ale nie bardzo” – napisał papież Franciszek w liście do sędziwych księży z włoskiego regionu Lombardii. W miejscowości Caravaggio koło Bergamo, wraz ze swymi biskupami, także emerytami, wzięli oni udział w Dniu Braterstwa. Podczas specjalnej Mszy modlili się za kapłanów, którzy zmarli we Włoszech z powodu koronawirusa.

W liście do kapłanów seniorów Franciszek napisał, że „przeżywają fazę starości, która nie jest chorobą, ale przywilejem”. Wskazał, że jest to przywilej „bycia podobnym do Jezusa, który cierpi, i niesienia krzyża tak jak On”.

CZYTAJ DALEJ

Ona wskaże drogę

2021-08-31 12:08

Niedziela Ogólnopolska 36/2021, str. 26-27

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

ARCHIWUM SANKTUARIUM

Są osoby, które zaczynają nowe życie od przyjścia do Matki. Gietrzwałd oddziałuje dziś na osoby uzależnione, poranione, zalęknione, identycznie jak w 1877 r. – mówi ks. Jarosław Klimczyk w 144. rocznicę objawień gietrzwałdzkich.

Pamiętam, jak wyjechałam na studia do Krakowa. Wtedy w każdy weekend wracałam do rodzinnego domu. Nawet gdy byłam chora, pociąg zawoził mnie do mamy. Tam się leczyłam, odpoczywałam. Zawsze tego czasu w domu było za mało. To samo czułam, gdy po raz pierwszy stanęłam w miejscu objawień Maryi w Gietrzwałdzie. Wydawało mi się, że znowu jestem w najbardziej bezpiecznym i ukochanym miejscu na świecie – mówi Agnieszka z Małopolski.

CZYTAJ DALEJ

Bp Bryl do ministrantów: żyjcie pięknie jak św. Stanisław Kostka

2021-09-18 12:27

[ TEMATY ]

ministrant

ministranci

Karol Porwich/Niedziela

- Chciałbym, aby ta pielgrzymka była mocnym poruszeniem i zaproszeniem do pięknego życia tak jak żył nasz dzisiejszy patron św. Stanisław Kostka - mówił biskup kaliski Damian Bryl podczas XIII Pielgrzymki Ministrantów Diecezji Kaliskiej do Narodowego Sanktuarium św. Józefa, której towarzyszyły słowa „Nazwałem Was przyjaciółmi” (J 15, 15b).

W homilii celebrans prosił ministrantów, aby pomagali uczestnikom liturgii w pięknym spotkaniu z Panem Jezusem. - Służba liturgiczna jest po to, żeby służyć Panu Jezusowi. Bardzo chciałbym, żebyśmy mocno dbali, aby zawsze Pan Jezus był w centrum wszystkiego i żeby wszystko co robimy było dla Niego. Dbajcie o to, aby w taki sposób służyć przy ołtarzu, aby pomóc uczestnikom liturgii, a nie przeszkadzać – powiedział bp Bryl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję