Reklama

Polska

Ojciec zawsze miał marzenia

Mija rok, od kiedy niespodziewanie odszedł od nas o. Jan Góra OP. Zmarł 21 grudnia 2015 r. Boże Narodzenie było dla niego cztery dni wcześniej. Umarł tak, jak żył – w biegu. Nie ma chyba piękniejszej śmierci dla kapłana niż odejście do Ojca podczas Eucharystii. Było to niezwykle symboliczne zwieńczenie jego życia

Niedziela Ogólnopolska 52/2016, str. 44

[ TEMATY ]

wspomnienia

Lednica

Piotr Drzewiecki

O. Jan Góra

O. Jan Góra

Ojciec Jan przekroczył bramę wieczności, a od 1997 r. razem z nami przekraczał stalową Bramę Rybę wzniesioną na Polach Lednickich. Bramę, na której, jak mówili złośliwi, miał zawisnąć, gdyż ponad 20 lat temu niewielu wierzyło w realizację jego marzeń. Udało się jednak i do tej pory blisko 1,7 mln osób uczestniczyło w największych na świecie regularnych spotkaniach młodzieży. Ale o. Góra od zawsze miał marzenia i konsekwentnie dążył do ich realizacji. Mnie też pociągnął za sobą. W 2000 r., jako młody chłopak, pojechałem na swoją pierwszą Lednicę. Spodobały mi się atmosfera wspólnej modlitwy, jedności i niezwykłe śpiewy. Połknąłem „lednicki haczyk”. Lednica we mnie ewoluowała i dojrzewała. Byłem na lednicach czerwcowych, Lednicy Seniora, Zlotach Orląt, sylwestrze na Jamnej. Najwięcej radości sprawiło tworzenie Ambasady Lednicy 2000 w Łodzi – jednej z pierwszych w Polsce. Był to nowy pomysł Ojca Jana, a raczej jego współpracowników, do którego on sam nie był do końca przekonany. W swojej przekorze uważał, że Lednica nie potrzebuje reklamy i działania w terenie. Dopiero po czasie przekonał się, że ambasady zdają egzamin i są nośnikiem Lednicy w Polsce przez cały rok. Zanim nie zacząłem jeździć na zloty do Poznania, na Lednicę czy na Jamną, Ojciec Jan był „tym wielkim Górą z daleka”. Potem poznałem go bliżej, jednak zawsze z pewnej odległości. W ciągu tych kilku lat miałem dwie możliwości prywatnej rozmowy z Ojcem. Pierwszą – na Jamnej latem, gdy pojechałem podładować akumulatory u Matki Bożej Niezawodnej Nadziei. Był tam Ojciec. Wspólnie z kilkoma chłopakami, pod wodzą niestrudzonego i niezwykle ciepłego pana Janusza, przesadzaliśmy całe wzgórze drzew. Ojciec Jan pokazywał palcem, gdzie je wsadzić, ale i chwalił, mówiąc: „Chłopaki, odwaliliście dziś kawał dobrej roboty. Idziemy zjeść, należy Wam się!”. To pozostało we mnie po dziś dzień, mimo że minęło od tego czasu przynajmniej 13 lat. Ojciec zawsze hołdował zasadzie „ora et labora”, czasem na te pracę stawiając mocniej. Dziś wiem, że nawet tę chwile pracy z Ojcem, przy jego czasem nawet mało racjonalnych pomysłach, ukształtowały mnie. Wtedy też dostałem wpis do książki o Lednicy. Ojciec Jan napisał: „Piotrze, dobrze, że wiesz, że «Ryba to znaczy Chrystus»”. Słowa niby znane, ale jakże mocno mi potrzebne, po dziś dzień. Podobnie nie zapomnę akcji z demontażem kostki Drogi III Tysiąclecia na Lednicy, podczas której każda para rąk na zlocie Orląt Lednickich przydała się do wspólnej pracy. A Ojciec, przechadzając się między nami, chwalił nas za poświęcenie i determinację. Tak, potrafił docenić, nawet jeśli nie słowem, to spojrzeniem, uśmiechem – to wystarczyło. Wiem, że wiele osób odchodziło... ale czasem taka kolej rzeczy. Czasem był ostry, potrafił ranić, nawet najbliższych. Ale wielu wracało. Świadczą o tym chociażby sam pogrzeb i dni po jego odejściu.

Druga okazja – na Lednicy, kiedy przekazywałem Ojcu dywanik z któregoś z bałkańskich krajów, na którym modlił się św. Jan Paweł II. Był to dar od ówczesnego ceremoniarza, a dziś jałmużnika papieskiego – abp. Konrada Krajewskiego. Ojciec Jan śmiał się, że pewnie nawet nie miałem świadomości, jak cenną relikwię wiozłem w plecaku. I oczywiście miał rację. Później niejednokrotnie bywałem na Lednicy, jako dziennikarz i fotoreporter. I zawsze starałem się w swoich zdjęciach ukazać Ojca w jego niestrudzonym działaniu i zapatrzeniu w młodzież, którą ukochał całym sercem, do końca swoich dni. Ostatni raz widzieliśmy się w Łodzi, podczas jego spotkania z młodzieżą. Był słabszy, zmęczony, ale mimo tego spotkał się z uczniami i cierpliwie opowiadał im o wierze, swoim powołaniu i oczywiście o Lednicy – dziele swojego życia. Nigdy nie zapomnę, jak każdego roku na Lednicy Ojciec, mimo zmęczenia i choroby, stał pod Bramą rybą do wczesnych godzin rannych. Pozdrawiał przechodzącą przez nią młodzież i nieustannie powtarzał: „Kocham was! Dziękuję, że jesteście, że tu przyjechaliście. Do zobaczenia za rok!”. Tak, Ojcze Janie, do zobaczenia!

2016-12-20 10:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ogólnopolskie Spotkania Młodych LEDNICA 2000 - w tym roku #Lednicawdomu

[ TEMATY ]

Lednica

Lednica 2000

materiał prasowy

Ze względu na trwającą epidemię koronawirusa gromadzące zwykle kilkadziesiąt tysięcy osób Ogólnopolskie Spotkania Młodych LEDNICA 2000 odbędą się w tym roku 6 czerwca jako #Lednicawdomu. "Połączymy się poprzez transmisję online, podczas której będziemy się modlić, śpiewać, wybierać Chrystusa i doświadczać wszystkich elementów Spotkania, które każdego roku gromadzą nas na Polach Lednickich" - zapowiadają współorganizatorzy spotkania, dominikańscy duszpasterze o. Wojciech Surówka OP i o. Wojciech Prus OP.

Tegoroczne spotkanie Lednica 2000 będzie już dwudziestym czwartym, ale pierwszym, które jego uczestnicy będą przeżywać w domu, a nie na Polach Lednickich. W poniedziałek 6 czerwca nie będzie nie wstępu. Cały program wydarzenia odbędzie się w Domu św. Jana Pawła II na Polach Lednickich, a uczestnictwo w Spotkaniu będzie możliwe tylko za pomocą transmisji internetowej i telewizyjnej.

Dom św. Jana Pawła to ośrodek duszpasterski wybudowany przez pomysłodawcę i wieloletniego organizatora Lednicy o. Jana Górę OP (1948-2015).

"Dom św. Jana Pawła II jest domem każdego, kto do niego wchodzi. Serce naszego Domu stanowi przeszklona kaplica, z której roztacza się niezapomniany widok na całe Pola Lednickie. Widać stąd replikę krzyża z Giewontu, stacje Drogi Krzyżowej, Bramę-Rybę, dzwonnicę, jezioro Lednica oraz grób Ojca Jana u stóp głazu upamiętniającego 27 lat pontyfikatu św. Jana Pawła II" - przypominają organizatorzy wydarzenia.

W trakcie corocznych Spotkań Młodych na Polach Lednickich ośrodek jest niedostępny dla uczestników. W tym roku będzie więc okazja do zaproszenia do środka wszystkich, którzy tego dnia połączą się przez transmisję ze Spotkania.

Hasłem Lednicy 2000 w tym roku są słowa "Cały Twój". Hasło to, znane bardziej w łacińskiej wersji „Totus Tuus”, było dewizą i mottem życia Karola Wojtyły, a potem pontyfikatu św. Jana Pawła II. Papież, którego stulecie urodzin przypada w tym roku, kierował w ten sposób swoje myśli do Maryi, oddając się Jej w pełni.

"W tym roku podczas wyjątkowego Spotkania Młodych w naszych domach będziemy śledzić te myśli i właśnie przez Bożą Rodzicielkę zawierzać się, za Jej przykładem, Chrystusowi" - zapowiadają duszpasterze Lednicy 2000. "Maryja całym swoim życiem mówiła Chrystusowi „Tak” – od Zwiastowania, przez Kanę Galilejską aż do Drogi Krzyżowej i Zmartwychwstania. Cała Jej doskonałość polegała na upodobnieniu się do Jezusa, zjednoczeniu się z Nim i poświęceniu się Jemu. To dla nas, młodych, wskazówki na tegoroczne Spotkanie Młodych" - dodają.

Przygotowania duchowe do tegorocznego spotkania miały nietypowy charakter i stały pod znakiem 33-dniowych rekolekcji naprowadzających na właściwe rozumienie hasła "Totus Tuus". Codziennie o godz. 8.00 na kanale Lednica2000 na Facebooku i na Youtube zamieszczane specjalne materiały video. Rekolekcje prowadzą s. Anna Maciejewska – franciszkanka ze Zgromadzenia Rodziny Maryi z Poznania, o. Wojciech Surówka OP – duszpasterz Wspólnoty LEDNICA 2000, Łukasz Czechyra – videobloger i Adrian Pakuła – ewangelizator i rekolekcjonista.

Co roku Lednica 2000 charakteryzuje się szerokim wykorzystaniem symboli wiary, które przybliżają tematykę danego spotkania. Symbolem XXIV Spotkania Młodych LEDNICA 2000 jest szkaplerz z wizerunkiem Matki Bożej Lednickiej. - Idąc za św. Janem Pawłem II, którego dewizą biskupią i mottem życia były słowa „Cały Twój” [Totus Tuus], pragniemy oddać się w opiekę Matce Bożej. Pójdziemy Jej śladami, aby uczyć się zawierzenia Bogu. Namacalnym znakiem tego aktu jest właśnie przyjęcie szkaplerza - piszą duszpasterze Lednicy.

Spotkanie rozpocznie się Koronką do Miłosierdzia Bożego o godz. 15.00. Modlitwę poprowadzą członkowie wspólnoty ewangelizacyjnej Siewcy Lednicy. Następnie konferencję o tym, co znaczą słowa "Cały Twój" wygłosi o. Roman Bielecki OP, redaktor naczelny dominikańskiego miesięcznika „W drodze”. Zakonnik będzie w czasie wykładu spacerował po pustych Polach Lednickich, dając w ten sposób wyraz tęsknocie za nieobecnymi fizycznie uczestnikami.

Następnie od godz. 19.00 do uczestników Lednicy 2000 słowa skierują duszpasterze Wspólnoty LEDNICA 2000. Odbędzie się także podziękowanie rodzicom za to, że stali się dawcami życia. Przybierze ono formę zawierzenia Maryi, w trakcie którego uczestnicy symbolicznie schowają się pod płaszczem Matki Bożej. Będzie to także moment przyjęcia szkaplerza lednickiego.

O godz. 20.00 celebrowana będzie msza św. z kaplicy Domu św. Jana Pawła II. Będzie jej przewodniczył prymas Polski abp Wojciech Polak. Homilię wygłosi bp Adrian Galbas SAC, biskup pomocniczy diecezji ełckiej.

W godz. 21.00 nastąpi Apel Jasnogórski, który "przeżyjemy w wyjątkowej łączności Lednicy z Jasną Górą – miejscem, w którym Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński zawierzył Polskę Maryi. My ten gest Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego w tym roku powtarzamy" - poinformowali organizatorzy Lednicy.

Pół godziny później abp Polak pobłogosławi szkaplerze – symbol tegorocznego spotkania lednickiego. W tym momencie ledniczanie będą też świadkami widowiska baletowego pt. "Płaszcz Maryi".

Następnie transmitowane będzie przemówienie papieża Franciszka do uczestników Spotkania Młodych, a po nim uczestnicy będą wspominać Jana Pawła II z okazji 100. rocznicy jego urodzin i pomodlą się Litanią do św. Jana Pawła II, którą poprowadzą Siewcy Lednicy.

Mimo wyjątkowości tegorocznego Spotkania Młodych nie zabraknie stałych elementów, takich jak tańce lednickie czy wspólne śpiewanie lednickich pieśni.

Finałem spotkania będzie tradycyjnie moment przejścia przez Bramę-Rybę jako potwierdzenie dokonanego aktu wyboru Chrystusa. W tym roku będzie on miał niepowtarzalny charakter. "Wszyscy wspólnie, choć symbolicznie, przejdziemy przez Bramę-Rybę, potwierdzając naszą przynależność do Chrystusa. Przez Bramę Trzeciego Tysiąclecia przejdą przedstawiciele wszystkich organizowanych w ciągu roku spotkań lednickich – Lednicy Rodzin, Lednicy Seniora oraz Lednicy Motocyklisty" - zapowiadają organizatorzy.

XXIV Spotkanie Młodych LEDNICA 2000 będzie transmitowane w TV Trwam, na stronie internetowej www.lednica2000.pl oraz w mediach społecznościowych: Facebook "Lednica2000" i YouTube "Lednica2000".

CZYTAJ DALEJ

Drogi Krzyżowe na wrocławskim Brochowie

2020-09-25 13:55

Aleksandra Wojdyło

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej

Od dziś w każdy piątek o godz. 15:00, po Koronce do Bożego Miłosierdzia, w parafii na wrocławskim Brochowie będzie odprawiane nabożeństwo Drogi Krzyżowej.

Wprowadzenie tego nabożeństwa pasyjnego nie jest przypadkowe.

- 14 września, w tegoroczny odpust, promulgowane zostały dekrety. Najpierw reskrypt ks. Abpa Józefa Kupnego o ustanowieniu dwojga imion parafii. Z kolei kanclerz Kurii za sprawą ks. Arcybiskupa, drogą urzędową zwrócił się do Penitencjarii Apostolskiej, w sprawie możliwości uzyskania odpustów, które ustanowione zostały na 23 kwietnia oraz 14 września- mówi proboszcz parafii ks. Jan Kleszcz.

Mimo, że od dawna z brochowską parafią związane są dwa imiona, to jednak w dawnych czasach, nie do końca udało się wszystko sformalizować.

-Mój poprzednik ks. prał. Tadeusz Babiak poprosił w 1963 roku o dodanie drugiego imienia, obok św. Jerzego. Swoją prośbę motywował faktem, że uroczystości odpustowe związane ze św. Jerzym przypadają w najczęściej w czasie wielkanocnym, co uniemożliwia pełnego, odpustowego świętowania - opowiada proboszcz.

W latach 60-tych prośba została przyjęta i usankcjonowana na 7 lat.

- Po tym czasie można było wycofać się z tego albo doprowadzić sprawę do końca. Teraz udało się wszystko dokończyć - zaznacza ks. Kleszcz.

Podczas przygotowania do 100- lecia erygowania parafii odbywała się peregrynacja relikwii Krzyża Świętego, po rodzinach parafii.

- Nie chcieliśmy się na tym zatrzymać. Po ogłoszeniu i promulgowaniu dekretów uznaliśmy jako dobry motyw do kontynuowania pobożności pasyjnej. Uznaliśmy, że najlepszym sposobem będzie systematyczne nabożeństwo drogi krzyżowej - mówi ks. proboszcz.

Nabożeństwa odbywać się będą w każdy piątek o godz. 15:00, tuż po Koronce do Bożego Miłosierdzia.

- Zapraszamy całą parafię, rodziny peregrynacyjne, osoby pielęgnujące pobożność pasyjną i wszystkich chętnych do wspólnej modlitwy - zachęca ks. Jan Kleszcz.

CZYTAJ DALEJ

Patronka Warszawy i strażniczka Polski jednoczy wszystkich

Papież Franciszek otrzymał w prezencie od Andrzeja Dudy obraz Matki Bożej Łaskawej, patronki Warszawy. W 1652 r. Polacy modlili się do Matki Bożej Łaskawej o ustanie epidemii. Po ustaniu zarazy ogłoszono Matkę Bożą Łaskawą patronką Warszawy.

- Matka Boża Łaskawa jednoczy wszystkich w modlitwie - podkreśla ks. Krzysztof Ziółkowski, kustosz powstającego sanktuarium św. Jana Pawła II w Radzyminie, przy którym stanie pomnik będący wotum za pomoc Matki Bożej w obronie Warszawy w 1920 roku.

Duchowny opowiada, w jaki sposób do radzymińskiej parafii trafił obraz Matki Bożej Łaskawej. - Nieznana nam pani przekazała nam obraz Matki Bożej Łaskawej, który pierwotnie miał być feretronem. Obraz oprawiony był w bogato zdobione złote ramy. Okazał się jednak zbyt ciężki, żeby nosić go w procesjach. Miesiąc później biskup Romuald Kamiński wyszedł z inicjatywą, aby przy powstającym Sanktuarium postawić figurę Matki Bożej Łaskawej, a obraz umieścić w głównym ołtarzu - mówi ks. Ziółkowski.

Szczegółowe informacje na temat wsparcia budowy pomnika Matki Bożej Łaskawej można znaleźć tutaj.

Od początku pandemii w diecezji warszawsko-praskiej każdego wieczora prowadzona jest modlitwa różańcowa przed obrazem Matki Bożej Łaskawej, który towarzyszy męskim wspólnotom na Starym Mieście podczas publicznego różańca w pierwsze soboty miesiąca. Biskupi warszawsko-prascy, którzy zainicjowali tę modlitwę, słowami Jana Pawła II zawierzyli przed obliczem Łaskawej Pani Warszawę i Polskę.

Przed Jej wizerunkiem modlili się wierni stolicy w XVII w. podczas panującej wtedy zarazy, a Rada Miasta ogłosiła Matkę Bożą Łaskawą patronką stolicy. Maryja zasłynęła z interwencji podczas „Cudu nad Wisłą” i dwukrotnego pojawienia się w 1920 r. na polach Bitwy Warszawskiej, między Radzyminem a Ossowem.

24 marca 1651 r. obraz został koronowany (była to pierwsza koronacja w Polsce maryjnego obrazu), a Matka Boża Łaskawa stała się nie tylko patronką stolicy, ale i Strażniczką Polski.

Dziś w Radzyminie dzięki licznym darczyńcom powstaje sanktuarium św. Jana Pawła II jako wotum wdzięczności za Cud nad Wisłą. Parafia chce zdążyć z ukończeniem prac związanych z budową świątyni przed 100. rocznicą „Cudu nad Wisłą”. Budowę sanktuarium można wspierać poprzez przekazywanie datków.

W XVII wieku na Mazowszu nie było niemal domu bez malowanego czy drukowanego obrazka wybawicielki od zarazy i wszelkiego utrapienia. „Trudno byłoby, nie tylko w czasie zarazy, znaleźć kogoś, kto by nie miał medalika Madonny od zarazy. Nosili je wszyscy, nie tylko katolicy, lecz także innowiercy! Panowało powszechne przekonanie, że Najłaskawsza temu, kto prosi, opieki nie odmawia, nie patrząc na wyznanie petenta!” – pisze Ewa J. P. Storożyńska w książce „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą”.

Autorka wznowionego wydania publikacji przypomina, że „do Madonny o Łaskawym Obliczu coraz liczniej przyjeżdżali wierni z innych miast, by się pokłonić i wzywać Jej protekcji”. Współautor książki, ks. Józef Bartnik wskazuje: „Do Maryi, naszej Mamy możemy mieć pełne zaufanie i pewność, że powierzonymi osobami, sprawami się zaopiekuje, trudnościom zaradzi, problemy rozwiąże”. Duchowny zachęca do zawierzenia Matce Bożej swoich problemów, bolączek, oczekiwań czy niespełnionych marzeń. „Maryja nie tylko Was wysłucha, ale miejcie pewność, że wszystkie powierzone Jej problemy sama rozwiąże” - zaznacza kapłan, który otrzymał liczne świadectwa osób wskazujących na szczególne wstawiennictwo Matki Bożej w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję