Reklama

Kościół

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oto tekst papieskiego przemówienia w tłumaczeniu na język polski:

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Pokój z wami!

Dzień dobry wszystkim i witajcie!

Eminencjo, Ekscelencje, Drodzy Bracia i Siostry!

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.

Myślę na przykład o pawilonie urządzonym w kobiecym zakładzie karnym na wyspie Giudecca, który odwiedził Papież Franciszek. Kto miał okazję przez niego przejść, wie, że nie chodziło o to, by wprowadzić sztukę do więzienia, ale by pozwolić, aby więzienie – ze swoją często wypieraną prawdą – nauczyło czegoś sztukę i nas wszystkich. Ponieważ „osoba ludzka posiada godność przez sam fakt, że istnieje i że jej ostatecznym przeznaczeniem jest wieczność” (Spotkanie w „Accueil Notre-Dame”, Lourdes, 27 września 2026), a ponadto jest zawsze czymś więcej niż jej kruchość czy popełnione błędy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Poruszyło mnie również motto tegorocznego pawilonu weneckiego, zainspirowane św. Hildegardą z Bingen: „The Ear is the Eye of the Soul” [Ucho jest okiem duszy]. Rzeczywiście, sztuka, niczym antena, wychwytuje wielkie pytania ludzkiego serca – czasem przypominające krzyk, częściej szept – i sprawia, że stają się one słyszalne, widoczne i można się nimi dzielić.

Reklama

Św. Augustyn pozostawił nam nieśmiertelne świadectwo niepokoju ludzkiego serca poszukującego prawdy. Autentyczną sztukę ożywia ten właśnie niepokój. Dlatego Kościół nigdy nie traktował sztuki jako czegoś drugorzędnego. Dla Kościoła sztuka jest fundamentalną przestrzenią słuchania, która pozwala lepiej poznawać pragnienia i rany ludzkości, jej pragnienie piękna, sprawiedliwości i pokoju, a także jej poszukiwanie sensu.

Żyjemy w epoce wyszukiwarek, które w ciągu sekundy podsuwają nam tysiące odpowiedzi. Jednak mimo całej swojej potęgi zwracają one to, co już istnieje, i mają tendencję do podawania nam tego, czego już chcemy. W epoce techniki i konsumpcji wielkim zagrożeniem nie jest już tylko cenzura, ale spłaszczenie; nie tylko narzucone milczenie, ale hałas, który uniemożliwia słuchanie. Sztuka jest innym rodzajem „wyszukiwarki”. Nie działa poprzez indeksowanie, lecz poprzez stawianie pytań. Jej pytanie to wytężona uwaga, która nie zadowala się zwykłą sumą faktów, ponieważ nieustannie sięga głębiej, poszukując wątku, który je łączy. Wasza sztuka, gdy przeciwstawia się spłaszczeniu, gdy spowalnia spojrzenie, gdy zmusza do zatrzymania się przed tym, czego nie da się skonsumować, stanowi formę kulturowej i duchowej odnowy.

Św. Papież Paweł VI wypowiedział słowa, które pozostają kamieniem milowym w relacjach Kościoła z artystami: „Potrzebujemy was – powiedział. Nasza posługa potrzebuje waszej współpracy. Ponieważ, jak wiecie, nasza posługa polega na głoszeniu oraz na tym, by uczynić świat ducha, tego, co niewidzialne, tego, co niewysłowione, czyli Boga, dostępnym, zrozumiałym, a nawet poruszającym. A w tym dziele przekładania świata niewidzialnego na formy dostępne i zrozumiałe wy jesteście mistrzami” (Homilia podczas Mszy św. z udziałem artystów, 7 maja 1964).

Reklama

Ja również mówię wam dzisiaj: Kościół was potrzebuje. Szczególnie w obecnej epoce sztucznej inteligencji, w której pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny. Między sztuką a tym, co maszyna może wygenerować na podstawie obliczeń statystycznych dokonywanych na milionach cudzych obrazów, istnieje różnica przede wszystkim ontologiczna, jeszcze zanim stanie się różnicą estetyczną. Algorytmom brakuje iskry człowieczeństwa. „Kultura i sztuka, gdy są autentyczne, strzegą tej iskry” (Enc. Magnifica humanitas, 122).

Właśnie dlatego Kościół pragnie odnowić przymierze z artystami i instytucjami kultury: przymierze na rzecz strzeżenia tego, co ludzkie. Jak miałem okazję powiedzieć podczas mojej niedawnej wizyty w UNESCO: „Nie sposób bowiem wspierać edukacji, nauki i kultury, nie wspierając zarazem życia kobiet i mężczyzn, którzy są ich głównymi podmiotami” (Przemówienie w UNESCO, Paryż, 25 września 2026).

Drodzy artyści, drodzy kuratorzy, wiedzcie, że Kościół patrzy na was z uznaniem, wdzięcznością i nadzieją; że was potrzebuje i pragnie iść razem z wami, abyśmy wspólnie mogli strzec wspaniałego człowieczeństwa, które zostało nam powierzone.

Niech Bóg błogosławi wam wszystkim i waszej pracy! Dziękuję!

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dyktatura lajka

Zazwyczaj piszę tutaj o szeroko pojmowanej kulturze, często w jej duchowym i socjologicznym ujęciu, nierzadko w kontekście przemian kulturowych. Skoro jednak sztuczna inteligencja i fake newsy stały się naszą codziennością, trudno milczeć.

Z jednej strony jest jakieś dziwne przyzwolenie na to, że jesteśmy oszukiwani. Bo to lubimy. Nic tak nie przyciąga uwagi jak szokująca wiadomość czy równie szokujące zdjęcie. Nie kryję, odbiorcami takich wiadomości często są osoby starsze, w jesieni życia, które w swej naturze są mniej skłonne do weryfikowania zarówno źródła, jak i samej treści. Nic dziwnego, że pojawiają się kanały internetowe czy aktywne w sieci internetu patoserwisy, które dostarczają multum nieprawdziwych informacji. W przypadku odbiorcy nieświadomego, że jest ofiarą manipulacji, to sensacyjne treści przykuwają uwagę. A dodam, że każde kliknięcie w taką wiadomość powoduje, iż sieciowe algorytmy i nasze pliki cookies sprawiają, że coraz częściej i więcej takich treści nam się wyświetla na ekranie komputera czy smartfona. Sam byłem świadkiem, jak w gronie ok. dziesięciu osób czekających w przychodni (średnia wieku oscylowała koło siedemdziesiątki) jedna z pań nagle z przerażeniem w głosie powiedziała do wszystkich: „Zenek Martyniuk nie żyje, zabił się, jadąc samochodem”. W kilku słowach powiedziałem jej (po wcześniejszej weryfikacji przywołanej treści), że to typowy fake news. Długo musiałem tłumaczyć, że na ekranie telefonu wyskakują jej losowo wybrane przez któregoś z internetowych władców sieci informacje, a że (jak widać) pani lubuje się w poszukiwaniu sensacyjnych treści, to sito selekcji odsiewa jej właśnie takie.
CZYTAJ DALEJ

Rocznica pierwszego wydania Koronki do Miłosierdzia Bożego

2026-10-07 12:51

[ TEMATY ]

Koronka do Bożego Miłosierdzia

Karol Porwich/Niedziela

Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do wszystkich zakątków świata. „To jest zadziwiające, na jak wielką skalę rozeszła się ta modlitwa” – mówi Vatican News s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tych dniach mija 89 lat od pierwszego wydania Koronki w Krakowie.

Podczas audiencji generalnej 7 października Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu św. Faustyny, której liturgiczne wspomnienie przypadało dwa dni wcześniej. Jest jeszcze inna ważna data w październiku, związana z kultem Miłosierdzia Bożego. Jesienią 1937 roku w oficynie Józefa Cebulskiego przy ul. Szewskiej 22 w Krakowie wydrukowano pierwsze obrazki Jezusa Miłosiernego z Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz małe modlitewniki. Ich wydanie przygotował bł. ks. Michał Sopoćko, kierownik duchowy s. Faustyny, który przekazał do druku Koronkę, nowennę oraz ułożoną przez siebie litanię do Miłosierdzia Bożego. 27 września siostra Faustyna odwiedziła drukarnię wraz z przełożoną matką Ireną Krzyżanowską, a w październiku publikacja znalazła się na półkach księgarskich.
CZYTAJ DALEJ

"Amoris laetitia" po 10 latach. Leon XIV: "Kościół musi głosić piękno Bożego zamysłu wobec małżeństwa i rodziny"

2026-10-08 11:30

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

„Amoris laetitia”

Vatican Media

W środę 7 października w Watykanie rozpoczęło się tygodniowe spotkanie poświęcone adhortacji apostolskiej papieża Franciszka. Okolicznościowe przemówienie wygłosił Leon XIV. Kard. Farrell zachęcił do tworzenia środowisk, które chronią życie chrześcijańskie. Kard. Grech wskazał na potrzebę wsłuchiwania się w troski rodzin rozsianych po całym świecie.

Spotkanie otworzyło przemówienie Papieża Leona XIV, poprzedzone słowami powitania kard. Kevina Josepha Farrella, prefekta Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, oraz kard. Maria Grecha, sekretarza generalnego Synodu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję