Reklama

Polska

Lublin: 100. rocznica śmierci bp. Franciszka Jaczewskiego

O biskupie lubelskim Franciszku Jaczewskim w 100. rocznicę jego śmierci rozmawiano w Lublinie podczas sympozjum „Fidem Servavi”. Towarzyszyła mu Msza św. pod przewodnictwem abpa Stanisława Budzika, sprawowana w kryptach archikatedry przy sarkofagu hierarchy. – Sto lat po śmierci biskupa Jaczewskiego chcemy modlić się za gorliwego pasterza, który przez ćwierć wieku przewodził Kościołowi na naszej ziemi – powiedział abp Budzik w czasie Eucharystii.

BOŻENA SZTAJNER

Homilię wygłosił ks. dr Zenon Czumaj, dyrektor archiwum diecezjalnego w Drohiczynie, pochodzący z Korytnicy. Kaznodzieja zwrócił uwagę na wielkie zaangażowanie hierarchy w dzieło ewangelizacji. – Biskup Jaczewski był gorliwym pasterzem troszczącym się o swoją owczarnię. Jednak nie tylko tę owczarnię w czasie, który został mu dany na ziemi, ale myślał o przyszłości – mówił ksiądz z Drohiczyna. Dlatego jego biskupia posługa dała wiele „błogosławionych owoców i wielką spuściznę dla następnego pokolenia”. Szczególnym elementem tej spuścizny była walka o obecność w społeczeństwie prasy katolickiej.

- Biskup Jaczewski stał się ojcem polskiej prasy katolickiej tamtego czasu. Chciał pozostawić coś, co w przyszłości będzie strawą duchową – powiedział ks. Czumaj.

Zdaniem kaznodziei, nie należy patrzeć na swoje osiągnięcia za życia, ale ciągle być konsekwentnym w podjętej drodze do świętości. – Jednakże i ci niekanonizowani są również naszym dziedzictwem, a pamięć o nich pomaga nam trwać w teraźniejszości i budować przyszłość, abyśmy mogli jak biskup Jaczewski powiedzieć, że wiary ustrzegliśmy i że pochodnię wiary przekazaliśmy innym, aby dalej ją nieśli – zakończył.

W czasie sympozjum odbyła się prezentacja publikacji „Biskup Franciszek Jaczewski (1832-1914). Studia biograficzne z okazji 100. rocznicy śmierci” pod redakcją ks. dra hab. Jarosława Marczewskiego, dyrektora Archiwum Archidiecezji Lubelskiej. Natomiast abp Budzik otworzył wystawę związaną z zmarłym sto lat temu biskupem przygotowaną specjalnie na tę okazję.

Bp Franciszek Jaczewski urodził się 9 maja 1832 w Górkach-Grubakach. Był biskupem diecezji lubelskiej w latach 1889–1914. Swoją formację rozpoczął w 1850 w seminarium duchownym w Janowie Podlaskim. Święcenia kapłańskie przyjął w 1855 w Lublinie. Następnie prowadził pracę duszpasterską w diecezji podlaskiej, a po jej likwidacji w diecezji lubelskiej.

Reklama

W swojej kapłańskiej posłudze był m.in. wikariuszem w Sokołowie Podlaskim, czy proboszczem w Stoczku Łukowskim. Po upadku powstania styczniowego mieszkał w Lublinie, zostając profesorem i rektorem tamtejszego seminarium duchownego. W latach 1885–1889 zarządzał diecezją lubelską jako wikariusz kapitulny. 30 grudnia 1889 został mianowany biskupem diecezjalnym lubelskim. Sakrę biskupią przyjął w Sankt Petersburgu 18 maja 1890. Jako biskup diecezjalny administrował terenami diecezji podlaskiej i lubelskiej.

W swoim posługiwaniu zdecydowanie sprzeciwiał się procesowi rusyfikacji, broniąc praw do używania języka polskiego w kościołach, popierając polskie szkolnictwo oraz umacniając ducha narodowego w posłudze duszpasterskiej Kościoła.

Po ogłoszeniu w 1905 aktu tolerancyjnego, zezwalającego na odstępstwo od prawosławia, osobiście zaangażował się w pozyskiwanie byłych unitów chełmskich, zmuszonych w 1875 do przejścia na prawosławie, dla katolicyzmu w obrządku łacińskim. Czynił to, objeżdżając osobiście miejscowości zamieszkiwane przez ludność prawosławną. Zmarł 23 lipca 1914 w Lublinie i został pochowany w archikatedrze św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty w Lublinie.

2014-12-03 17:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uskrzydlająca wizja

2023-01-31 15:03

Niedziela Ogólnopolska 6/2023, str. 20

Adobe Stock

Wszyscy potrzebujemy uskrzydlającej wizji, która umocni nas w przekonaniu, że warto żyć i codziennie się trudzić, poświęcając wszystko dla bliźnich. Wielka wizja, która jest nie wyimaginowaną ideologią, lecz odzwierciedleniem rzeczywistości, jest nam potrzebna co najmniej na równi z wodą, powietrzem i chlebem. Ona też wzajemnie nas zbliża i jednoczy. Jest również u podstaw wielkiej kultury. Niestety, całościowe wizje bardzo się od siebie różnią, a to rodzi głębokie podziały, walki i wojny – w rodzinach, w większych społecznościach i między narodami. W Piśmie Świętym poznajemy Bożą wizję ludzkiego życia. Trzeba ją coraz bardziej uwewnętrzniać i często stawiać przed oczami, by mieć duchowy dom, w którym będziemy się czuć bezpiecznie i dobrze. Słuchając Boga i kontaktując się z Nim na modlitwie oraz w sakramentach świętych, znajdujemy wszystko, co najważniejsze: właśnie bezpieczny dom, pożywny chleb, życiodajną wodę i światło, które rozjaśnia wnętrze i drogę przez czas i przestrzeń. W doli i niedoli, „w słabości i w bojaźni”.

CZYTAJ DALEJ

Niebiańskie ogrody św. Doroty

Niedziela rzeszowska 5/2014, str. 5

[ TEMATY ]

św. Dorota

Arkadiusz Bednarczyk

Święta Dorota z Kapadocji (obecnie Turcja), czczona m.in. w kilku podkarpackich kościołach, np. w Trzcinicy, Binarowej czy Połomi, nie miała łatwego życia. Nie dość, że wyparły się jej siostry, to jeszcze musiała życiem zapłacić za swoją wiarę w Chrystusa

Na wielu wizerunkach świętą przedstawiają z koszem pełnym kwiatów bądź kosz pełen owoców trzyma stojący obok niej mały chłopiec. Skąd ten motyw w ikonografii chrześcijańskiej? Otóż związany on jest z piękną legendą. Skazanej na śmierć męczeńską Dorocie przyglądali się uważnie cesarscy oprawcy, poganie. Ku ich zdumieniu na twarzy przyszłej świętej nie zobaczyli smutku; z radością spieszyła ona na spotkanie z Bogiem. Rozgniewało to jednego z pogan, urzędnika imieniem Teofil, który zapytał dlaczego tak się spieszy. Otrzymał odpowiedź: idę do niebiańskich ogrodów. Zakpił więc Teofil, nazywając ją narzeczoną Chrystusa, prosząc Dorotę, aby przyniosła mu z tych „rzekomych” ogrodów kwiaty bądź owoce. Po pewnym czasie u Teofila zjawił się tajemniczy posłaniec, chłopiec, który przyniósł Teofilowi chustę Doroty przepełnioną niezwykle silnym zapachem różano-owocowym. Późniejsza legenda przedstawiła to wydarzenie nieco inaczej: to anioł miał przynieść poganinowi kosz kwiatów i owoców – stąd św. Dorota uważana jest za patronkę ogrodników, ale też młodych małżonków. Niedowiarek uwierzył, zresztą później został także ścięty mieczem razem z Dorotą; było to na początku czwartego stulecia.

CZYTAJ DALEJ

Turnusy zimowe Caritas w Rajskiem

2023-02-06 11:49

Justyna Składowska, Dział Komunikacji Caritas Polska

Turnus przywracał dzieciom uśmiech na twarzy.

Turnus przywracał dzieciom uśmiech na twarzy.

Niepewność jutra, strach, niedostatek – koszmar trwa już rok. Dla najmłodszych mieszkańców pogrążonej w wojnie Ukrainy to bardzo długo. By mogły choć przez chwilę poczuć się normalnie i bezpiecznie, Caritas organizuje dla nich turnusy wytchnieniowe.

— Zajmujemy się wrażliwą grupą – dziećmi z Ukrainy, które wiele widziały i wiele przeżyły. Chcemy dać im odpocząć — mówi Aisha Kumpan, kierowniczka turnusu wytchnieniowego, który odbył się w styczniu tego roku. Pobyt zorganizowano w malowniczo położonej miejscowości Rajskie, w ośrodku Caritas Archidiecezji Przemyskiej. Daleko od Drohobycza, Kijowa, Charkowa, Lwowa czy Mariupola. Daleko od huku spadających rakiet i od połamanego życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję