Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Koncerty Olgi Szomańskiej

O zbliżaniu ludzi i kolędowaniu, które może być wspólnotowe i charytatywne

Niedziela zamojsko-lubaczowska 4/2017, str. 6

[ TEMATY ]

muzyka

Joanna Ferens

Koncert Olgi Szomańskiej w tomaszowskim sanktuarium

Aktorka, wokalistka, laureatka SuperJedynki Festiwalu w Opolu, Grand Prix Festiwalu Jedynki Sopot oraz Festiwalu Top Trendy za piosenkę „Niech mówią, że to nie jest miłość”. Znana jest ze współpracy z Piotrem Rubikiem w słynnym oratorium „Tu es Petrus” czy z grupą Full Power Spirit, ale też z innymi artystami. Gra również w serialu „M jak Miłość”, gdzie wciela się w rolę Marzenki. Olga Szomańska po raz kolejny pojawiła się w naszej diecezji z wyjątkowymi kolędami w nowoczesnych i tradycyjnych aranżacjach podczas dwóch koncertów: 7 stycznia w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Tomaszowie Lubelskim i 8 stycznia w parafii pw. św. Michała Archanioła w Soli.

Na wspólne kolędowanie artystkę zaprosił przede wszystkim ks. Krystian Bordzań, dyrektor Katolickiego Radia Zamość i redaktor odpowiedzialny „Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej”, a także ks. Krzysztof Jankowski, proboszcz parafii w Soli, oraz ks. Czesław Grzyb, proboszcz parafii Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Tomaszowie Lubelskim. Patronat duchowy nad wydarzeniem objął pasterz naszej diecezji bp Marian Rojek.

Na koncert „Kolędowa” złożyły się przede wszystkim najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki: „Lulajże, Jezuniu”, „Cicha noc”, „W żłobie leży”, „Bóg się rodzi”, „Dzisiaj w Betlejem”, „Jezus Malusieńki” czy „Wśród nocnej ciszy”. Można było również usłyszeć znane, nastrojowe utwory Zbigniewa Preisnera, takie jak: „Całą noc padał śnieg” czy „Kolęda dla nieobecnych”. Artystka, przy akompaniamencie Hadriana Filipa Tabęckiego, wykonała również kilka przebojów Piotra Rubika w nowych aranżacjach, m.in. „Psalm kochania”, „Strumień” oraz „Niech mówią, że to nie jest miłość”, a także wybrane utwory ze swojej autorskiej płyty.

Reklama

Zarówno w Soli, jak i w Tomaszowie uczestnicy koncertu aktywnie i z radością włączyli się we wspólne kolędowanie i nawiązali kontakt z artystką, dzięki czemu nie był to tylko zwyczajny koncert, lecz spotkanie ludzi, którzy chcą wspólnie uwielbiać Nowonarodzonego Boga.

Koncerty artystki charakteryzują się otwartością, ciepłem i wspaniałym kontaktem z publicznością. – Ja taka jestem na co dzień, bardzo lubię mieć kontakt z ludźmi, nawiązuję z łatwością kontakty właściwie wszędzie. Wszyscy mnie znają w moim środowisku i miejscu zamieszkania, drugiego człowieka traktuję jako bliskiego mojemu sercu. Wydaje mi się, że taka wersja grania kolęd zbliża. Jest tutaj, w kościele, taka nasza mała wspólnota i uwielbiamy wspólnie Pana Boga tymi kolędami, więc fajnie, jeśli możemy to robić razem. Dlaczego ma być między nami budowany mur, skoro Kościół ma nas do siebie zbliżać? To jest nasz wspólny koncert, nie tylko mój – podkreśliła artystka. Olga Szomańska uzasadnia również, dlaczego za temat przewodni swojej trasy koncertowej wybrała właśnie kolędy. – Jest to niezwykły czas, czas kolędowy, Bożego Narodzenia i zbliżania się ludzi do siebie. Ponadto w tej trasie koncertowej przekonuję się, że Polacy fantastycznie śpiewają kolędy, a że są one znane wszystkim, to możemy je razem śpiewać, gdyż każdy zna melodię i teksty – zauważyła.

Olga Szomańska na zakończenie złożyła wszystkim życzenia na nowy rok: – Przede wszystkim życzę wam dużo miłości, szczęścia i takiego spokoju przez cały rok, żeby nic w naszym życiu się nie działo złego i nie dawało nam powodów do zmartwień. Żyjmy sobie w miłości, w cieple i wzajemnym szacunku, gdyż to jest chyba najważniejsze – zwróciła się do zebranych artystka.

Reklama

Należy dodać, iż były to koncerty charytatywne, podczas których można było wesprzeć Katolickie Radio Zamość, za co serdecznie dziękuje dyrektor naszej diecezjalnej rozgłośni, ks. Krystian Bordzań: – Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom koncertów z Olgą Szomańską, za waszą obecność, za to, że mogliśmy wspólnie pokolędować, ale również za to, że przy okazji tego spotkania kolędowego wsparliście materialnie Katolickie Radio Zamość. I już oczywiście zapraszam za rok, gdyż Olga Szomańska znów będzie koncertowała w naszej diecezji, a w jakich miejscowościach, to już wszystko powiemy na antenie naszego radia, dlatego zapraszam do słuchania – zwracał się do zebranych ks. Bordzań.

Olga Szomańska urzekła licznie zgromadzoną solską i tomaszowską publiczność przede wszystkim swoją otwartością, pięknym, mocnym głosem, a także bogatym repertuarem, w którym na pewno każdy znalazł coś dla siebie. Mimo bardzo niskich temperatur mieszkańcy Tomaszowa Lubelskiego i Soli nie zawiedli i licznie zgromadzili się w kościele, aby wspólnie śpiewać kolędy i cieszyć się z narodzenia Mesjasza.

2017-01-18 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwóch księży i raper parodiują znany hit "Przejmujemy jutuby"

2020-08-07 10:30

[ TEMATY ]

muzyka

muzyka chrześcijańska

youtube.com/wzn

"Przejmujemy jutuby" po katolicku? Teraz to możliwe!

Heres i Piotrek z grupy Wyrwani Z Niewoli wraz z dwoma księżmi Adamami nagrali katolicką wersję znanego hitu. Jak brzmi on z chrześcijańskimi wartościami na pierwszym planie? Posłuchajcie!

Jak piszą twórcy przeróbki:

Stworzenie oryginału piosenki „Przejmujemy jutuby”: jej nagranie, teledysk i montaż zajęło 24h. My podjęliśmy się wyzwania stworzenia parodii, która w całości zajęła nam 10h, ale jakby wiadomo nam było łatwiej.

Mamy nadzieję, że ta PARODIA dostarczy Wam uśmiechu i trochę przemyśleń.

Pax et bonum. Dzięki, że jest Was coraz więcej

Kocham Boga! Jezu dziękuje za to,że stworzyłeś takich wspaniałych ludzi!! - czytamy w komentarzach pod utworem

CZYTAJ DALEJ

USA: ekskomunika dla antypapieskiego kapłana

2020-08-10 17:17

[ TEMATY ]

ksiądz

USA

Graziako

Kapłan diecezji Sacramento w USA został ekskomunikowany za to, że jako zawieszony ksiądz odprawiał Mszę św. i publicznie szerzył swe antypapieskie nauczanie. Podczas spotkań z wiernymi ks. Jeremy Leatherby powtarzał, że Franciszek nie jest prawdziwym papieżem. Wykluczenie z udziału w życiu Kościoła to najwyższa kara kościelna.

O tym, że ks. Leatherby zaciągnął na siebie karę ekskomuniki, wyłączając się tym samym ze wspólnoty Kościoła katolickiego, poinformował biskup Sacramento Jaime Soto. Hierarcha wyjaśnił, że w czasie Eucharystii zawieszony kapłan zastąpił imię Franciszka imieniem Benedykta XVI, wyrażając jedność nie z obecnym Ojcem Świętym, lecz z jego poprzednikiem. Pominął także w modlitwie eucharystycznej imię właściwego biskupa miejsca.

Ks. Leatherby’emu zarzucano naruszenie przyrzeczeń kapłańskich jeszcze w 2016 roku. Bp Soto zapewnił wspólnotę katolicką, że ekskomunika księdza diecezjalnego nie ma związku z toczącym się od ponad dwóch lat dochodzeniem w sprawie możliwych nadużyć seksualnych tego kapłana wobec kobiet.

Pomimo zawieszenia, ks. Leatherby nadal odprawiał publiczne Msze św. Celebrował Eucharystię na prywatnych niedzielnych spotkaniach z udziałem ponad 350 osób, mimo że z powodu pandemii koronawirusa kościelne nabożeństwa wstrzymano. Zdaniem ekskomunikowanego duchownego, zamknięcie świątyń naruszało prawa kościelne.

„Wielu, którzy do mnie dołączyło, jest przekonanych, tak jak ja, że Benedykt pozostaje jedynym prawdziwym papieżem” – napisał ks. Leatherby w liście po informacji o otrzymanej karze ekskomuniki, tłumacząc, że nie czuje się w jedności z Kościołem, w którym „panuje kard. Bergoglio”. Zaznaczył, że nie chce już być związany Kościołem „poprzez więzi kanoniczne”.

Biskup przestrzegł diecezjan przed umożliwianiem ekskomunikowanemu księdzu kontynuowania posługi sakramentalnej. Wezwał też do modlitwy w intencji pojednania się ks. Leatherby’ego z Kościołem.

Ks. Leatherby jest wnukiem założycieli znanej w Sacramento sieci mleczarni. Z rodziny tej pochodzą także inny kapłan i dwie siostry zakonne.

CZYTAJ DALEJ

Kalisz: bp Buzun pielgrzymuje rowerem na Jasną Górę

2020-08-11 20:55

[ TEMATY ]

pielgrzymka

bp Buzun Łukasz

facebook.com/RadioRodzinaDiecezjiKaliskiej

45 rowerzystów wyruszyło dzisiaj z Kalisza w dwóch grupach w 19. Diecezjalnej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę, gdzie dotrą 13 sierpnia wraz z pielgrzymami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Wśród pielgrzymów jest biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

W związku ze stanem epidemii w tym roku pielgrzymka jest mniej liczna.

Pomysłodawcą pielgrzymki rowerowej jest Ireneusz Reder z Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej. – Wcześniej organizowałem wyjazdy rowerowe po Polsce, a w 2000 r. pojechaliśmy do Rzymu. Potem pojawił się pomysł, aby pielgrzymować rowerami na Jasną Górę. Wtedy uzyskaliśmy aprobatę ówczesnego kierownika pielgrzymki ks. Krzysztofa Ordziniaka i tak to się zaczęło. Grupa rozrosła się i obecnie są dwie: kalisko-pleszewska i jarocińska, w których pielgrzymują rowerzyści z całej diecezji, a nawet spoza – powiedział w rozmowie z KAI Ireneusz Reder, który przewodzi grupie kalisko-pleszewskiej pod patronatem Akcji Katolickiej. Po raz drugi do grupy dołączył biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

– Od dzieciństwa jeżdżę na rowerze. Bardzo to lubię. Pielgrzymowałem już kiedyś rowerem z diecezji białostockiej, z której pochodzę – mówi dla KAI biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Duchowny dodaje, że pielgrzymka to przede wszystkim czas modlitwy. – Pielgrzymując wstępujemy do kościołów i zatrzymujemy się, aby pomodlić się przed Najświętszym Sakramentem. Pierwszy taki postój mamy w kościele pocysterskim w Ołoboku. Odmawiamy też Koronkę do Miłosierdzia Bożego i modlitwę brewiarzową. Dzień kończymy Apelem Jasnogórskim, a na różańcu modlimy się indywidualnie w czasie jazdy. Oczywiście, każdego dnia będziemy uczestniczyć we Mszy św. – podkreśla bp Buzun.

Koordynatorem grupy jarocińskiej jest ks. kan. Andrzej Piłat, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Jarocinie. Wśród pielgrzymów jest także ks. Tomasz Kubiak, proboszcz parafii św. Barbary w Magnuszewicach.

- Modlitwa na trasie wygląda inaczej niż w pielgrzymce pieszej. Pielgrzymowanie rozpoczęliśmy w kościele w Jarocinie modlitwą i błogosławieństwem i wyruszyliśmy do św. Józefa w Kaliszu, aby tutaj uczestniczyć wspólnie z drugą grupą we Mszy św. i dalej pielgrzymować na Jasną Górę. W drodze indywidualnie modlimy się i wspólnie na postojach. Nawiedzamy też cmentarz, aby pomodlić się przy grobie ks. Marka Kulawinka, który z nami też jeździł na Jasną Górę – mówi ks. kan. Andrzej Piłat.

Rowerzyści rozpoczęli pielgrzymkę od Mszy św. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, której przewodniczył bp Łukasz Buzun.

W pielgrzymce rowerowej po raz siódmy uczestniczy pani Urszula. – Ta pielgrzymka będzie znamienna i na pewno zapisze się w naszej pamięci. Będziemy ją przeżywać inaczej ze względu na panującą sytuację związaną z epidemią koronawirusa. Zabieram ze sobą dużo intencji. Modlę się za wszystkie osoby, które zostają w Kaliszu, za całe miasto, a przede wszystkim za diecezję kaliską, która znalazła się w trudnej sytuacji. Będziemy to wszystko omadlać i wypraszać łaski u Matki Najświętszej – zaznaczyła rowerzystka z Kalisza.

Pani Grażyna co roku czuje potrzebę serca, aby pielgrzymować do Matki Bożej. – W tym roku jadę już ósmy raz. Jest to potrzeba serca, aby z podziękowaniami i prośbami ruszyć do naszej Matki. Moja mama jest bardzo chora i jadę prosić Matkę Bożą o zdrowie dla niej i błogosławieństwo dla całej mojej rodziny – powiedziała uczestniczka pielgrzymki z Jarocina.

Rowerzyści dotrą na Jasną Górę 13 sierpnia wspólnie z pątnikami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Pielgrzymów w Częstochowie powita bp Łukasz Buzun.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję