Reklama

Brama do pierwszej księgi bożego objawienia

2017-02-15 15:05

Rozmawia ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 8/2017, str. 6-7

Ks. Adam Stachowicz

Z ks. Adamem Lechwarem, dyrektorem ośrodka „Brama Bieszczad”, o radościach i trudnościach w prowadzeniu tego typu placówki, rozmawia ks. Adam Stachowicz

KS. ADAM STACHOWICZ: – Macie pierwszy okrągły jubileusz. Dziesięć lat – wydaje się to mało, ale tak naprawdę to wystarczający czas, aby nie tylko zdobyć doświadczenie, ale też wykształcić pewien profil działalności. Co jest głównym celem pracy w ośrodku? Komu on ma służyć? Co tu macie do zaoferowania?

KS. ADAM LECHWAR: – Kiedy dziesięć lat temu rodziła się myśl o posiadaniu w Bieszczadach stałej bazy, a nie tylko przejściowej – takiej wypożyczanej na wakacje, wówczas wiele wyzwań i problemów związanych z realizacją tego projektu było trudnych do przewidzenia. To fakt! Jesteśmy w Ruchu Światło-Życie naszej diecezji bogatsi o wiele doświadczeń. Często w medialnych przekazach i innych rozmowach – powiedzielibyśmy „stolikowych” – słyszy się o pieniądzach Kościoła, które trzeba opodatkować, o powinnościach, jakie Kościół ma wobec ubogich, o Kościele seniorów i nieobecnej w nim młodzieży itp., itd. W szerokiej opcji tych wątków dokonywały się nasze działania. Była to odpowiedź na narzekania, że młodzieżą nikt się nie zajmuje, że proponuje się jej jakąś mizerię, z której ona na pewno nie zechce skorzystać ze względu na podłe warunki materialne na rekolekcjach oazowych, nieciekawe miejsca, albo jakiś górnolotny, nieprzystający do życia program wychowawczy. Zawsze znajdą się ludzie, którzy rozumieją problem i szczerze poradzą czy też wprost pomogą. Proszę zauważyć, że po 1989 r. pojawiły się nowe okoliczności życia ludzi wiary w naszej ojczyźnie. Powstały też nowe zapotrzebowania i możliwości. Polacy wyjeżdżający za granicę widzieli wyposażenie parafii i różnych domów rekolekcyjnych, gdzie pomieszkiwali dzięki zawartym wcześniej znajomościom. Tym właśnie profilem, w którym miała się zrealizować działalność naszego ośrodka, była szeroko pojęta ewangelizacja. Taki cel nakreślił przed Ruchem Światło-Życie jego założyciel – sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. Taki cel przyświeca Fundacji „Światło-Życie” – wychować człowieka, człowieka wolnego od jakiejkolwiek patologii, wychować człowieka „w duchu humanitaryzmu i głębokiego poszanowania osoby ludzkiej w każdej fazie jej istnienia, zwłaszcza poprzez podtrzymywanie tradycji narodowej, pielęgnowanie polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej...” (statut Fundacji). Nie jest tajemnicą, że w naszej, polskiej rzeczywistości podglebiem działań zawartych w statucie Fundacji jest wiara i wynikająca z niej moralność, która zamyka się w przykazaniu miłości Boga i bliźniego. I tu już wydaje się zrozumiałe, komu ma służyć ośrodek. Nie jest on zamknięty jedynie w sferze działań ściśle kultycznych i religijnych. Jednak dojrzałość religijna jest jednym z elementów dojrzałości ludzkiej, dlatego nasz ośrodek jak najbardziej służy do przeprowadzania różnego typu rekolekcji. Są to typowe połączone z wypoczynkiem rekolekcje oazowe dla dzieci, młodzieży i rodzin, ale także rekolekcje dla gimnazjalistów przed bierzmowaniem, dla maturzystów czy grup studenckich. W czasie rekolekcji tego typu wykorzystuje się nie tylko Biblię, ale też pierwszą księgę Bożego objawienia, jaką jest przyroda: jej piękno i potęgę, a to łatwo zauważyć w Bieszczadach. Wykorzystuje się także materialne dzieła kultury, bo takimi są świątynie rzymsko- czy grekokatolickie, a także żydowskie domy modlitwy. Zwiedzając je z grupą rekolekcyjną czy wycieczkową, trudno nie zwrócić uwagi, że ich istnienie, pełne pasji piękno dedykowane jest Panu Bogu. Korzystają z naszej bazy także różne grupy parafialne jak orkiestry, chóry, świeckie wspólnoty i stowarzyszenia, które przyjeżdżają, by razem pobyć, zintegrować się czy podzielić się wiedzą np. z zakresu zdrowia jak amazonki, diabetycy i inni. Często wówczas proszą o Mszę św., o rozmowę, o uczestniczenie np. w ich trzeźwościowym mityngu.

– Jest Ksiądz pomysłodawcą, ale jednocześnie prowadzącym prace remontowe i obecnie kierownikiem ośrodka. Jakie trudności, ale również miłe chwile przez te lata były udziałem Księdza posługi?

– Wydaje mi się, że trudno by przypisywać mojej osobie pomysł na tworzenie tego ośrodka. Rodził się on w oazowym środowisku naszej diecezji w wielu dyskusjach, sugestiach, podpowiedziach, które pochodziły tak od biskupa, jak również od moderatorów, ale też od animatorów Ruchu oraz rodziców dzieci i młodzieży wypoczywających na Oazach. Oczywiście to konkretne miejsce zostało wskazane przez ludzi, którzy wcześniej przed 1992 r., czyli przed reorganizacją diecezji polskich, przyjeżdżali tu w ramach swojej przemyskiej diecezji. Prace formalne związane z nabyciem tego domu, pisaniem projektu czy jego remontem były mi zlecone z racji posługi moderatora diecezjalnego. Gdy w 2010 r. zostałem zwolniony z tej funkcji i objąłem probostwo w Nagorzycach, pozostało w mojej gestii prowadzenia Sandomierskiego Ośrodka Fundacji „Światło-Życie”. Z formalnego punktu widzenia była to instytucja, która wspierała prace Ruchu. Był to zatem element mojego oazowego zaangażowania mimo probostwa w ogólnodiecezjalne sprawy Ruchu. Najwspanialsze chwile w doświadczeniu tych dziesięć lat tworzenia Oazowego Domu Rekolekcyjnego w Olchowej to te, kiedy wychowankowie Oazy przyjeżdżali, by dołożyć swoją cegiełkę do tego dzieła. Często chodziło o posługę animatora grupy, ale nie mniej często o to, by nasz dom posprzątać, oczyścić otoczenie, wykarczować samosiejkę z parku, wygrabić wieloletnią ściółkę. Wielu animatorów, którzy podjęli pracę, przekazywało swoje oszczędności. Robili to często w sposób systematyczny, przekazując co miesiąc ze swojego konta np. 10 zł na cele remontu w Olchowej. To było bardzo ważne, bo czułem dzięki temu, że to nie jest moje widzimisię – jak niektórzy mówili, ale że to wspólne dzieło Ruchu Światło-Życie naszej diecezji.

– Kto korzysta z ośrodka w Olchowej? A może kilka słów, kto mógłby jeszcze przyjrzeć się Waszej ofercie?

– Połowa grup, które korzystają z ośrodka, pochodzi z naszej sandomierskiej diecezji i te zawsze przy rezerwacji mają pierwszeństwo. Mogą również korzystać z promocyjnych cen, które oferujemy. Są to zwykle grupy rekolekcyjne organizowane przez Ruch Światło-Życie, ale także różne grupy parafialne, jak służba liturgiczna ołtarza, KSM, schole czy nawet kapłani. Inną część korzystających stanowią grupy pielgrzymkowe, wycieczkowe, zielone czy białe szkoły, uczniowie przyjeżdżający na integrację w ramach nowej klasy. Mamy także grupy osób starszych, np. z klubów seniora, stowarzyszeń emerytów i rencistów oraz innych wspólnot świeckich. Ciekawe były spotkania kół gospodyń wiejskich, które tu przyjechały z programem rękodzielniczym, jak również grup taneczno-choreograficznych. Bardzo często przyjeżdżają do nas na wypoczynek rodziny. Są to zwykle weekendowe lub wakacyjne przyjazdy. Do najmilszych dla mnie należą przyjazdy młodzieży, która kiedyś wychowywała się w Ruchu Światło-Życie, a dzisiaj ci młodzi mają założone rodziny, podjęli rozmaitą działalność i wracają do miejsca swojej wakacyjnej formacji.

– Można korzystać z Waszej oferty i można też pomóc młodym przybywającym do ośrodka, przekazując 1 proc. podatku. Jak to zrobić? Jak też można się z Wami skontaktować?

– W dobie Internetu i telefonii komórkowej kontakt jest bardzo prosty. Działa, dzięki pracy oazowych wolontariuszy, strona internetowa naszego domu: www.motbramabieszczad.kylos.pl, tu też znajdziemy inne dane kontaktowe, np. numer na komórkę: 698-626-985 lub 730-150-340 i łatwe przejście do fanpage’a na Facebooku. Na naszych stronach jest również numer, którym posługujemy się przy odliczeniach 1 proc. podatku na wsparcie działalności Fundacji „Światło-Życie” – KRS 0000071891 z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy: DLA OŚRODKA W SANDOMIERZU. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy do tej pory wspierali nas swoim odliczeniem podatkowym i prosimy o dalszą życzliwość, także tych, którzy do tej pory nie wiedzieli, że można to dzieło wesprzeć.

Tagi:
jubileusz

Srebrny Jubileusz

2019-10-08 14:19

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 41/2019, str. 1

Diecezjalny Instytut Akcji Katolickiej obchodzi srebrny jubileusz. Został powołany 25 lat temu dekretem ówczesnego ordynariusza diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp. Adama Dyczkowskiego

Archiwum DIAK
Obecny Zarząd Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej

Iskra odrodzenia Akcji Katolickiej w naszej Ojczyźnie wyszła od św. Jana Pawła II w 1993 r. W zatroskaniu o Kościół wyraził wolę reaktywowania jej struktur podczas wizyty biskupów polskich „ad limina”. W naszej diecezji bardzo konkretnie odpowiedział na nią ówczesny ordynariusz bp Adam Dyczkowski, który zachęcał do tego zarówno kapłanów, jak i świeckich, którzy utworzyli grupę inicjatywną, mającą swój trzon w Klubie Inteligencji Katolickiej w Zielonej Górze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słowacja: parlament uchwalił nowy sposób finansowania Kościołów

2019-10-16 13:30

st (KAI) / Bratysława

Rada Narodowa Republiki Słowackiej – jednoizbowy parlament tego kraju, uchwaliła dziś nowy sposób wspierania Kościołów i związków wyznaniowych przez państwo. Kończy się w ten sposób okres, kiedy państwo bezpośrednio wypłacało pensję duchownym (od 1949 roku), natomiast fundusze z budżetu będą wypłacane poszczególnym Kościołom czy związkom wyznaniowym w zależności od liczby ich członków.

FOTOWAWA/pl.fotolia.com

Przewodniczący Konferencji Biskupów Słowacji, abp Stanislav Zvolenský wyraził zadowolenie z powodu przyjęcia tej uchwały przez parlament. „Z chwilą wejścia tej uchwały w życie, zostanie zastąpione ustawodawstwo z czasów reżimu komunistycznego, które miało na celu uzyskanie kontroli nad Kościołami. Zatwierdzona ustawa respektuje i bierze pod uwagę obecne warunki ich pracy w społeczeństwie” – stwierdził przewodniczący słowackiego episkopatu.

Nowy sposób finansowania zarejestrowanych Kościołów na Słowacji opiera się na modelu dotychczas stosowanym, ale zakłada stopniowe uwzględnianie liczby wierzących. Rozszerza także możliwości wykorzystania wkładu państwa. Nowelizacja utrzymuje system bezpośrednich dotacji państwowych dla Kościołów i wspólnot wyznaniowych, przewidziany w ustawie komunistycznej z 1949 roku. Grupa ekspertów, złożona z przedstawicieli państwa i Kościołów, uznała aktualizację tego systemu za rozwiązanie optymalne. Zgodnie z nową ustawą państwo będzie finansowało działalność Kościołów dotacją zwiększaną corocznie o stopień inflacji i waloryzacji. Natomiast Kościoły, które nie otrzymały dotacji państwowej w roku 2019 oraz Kościoły, które zostaną zarejestrowane po wejściu w życie proponowanej ustawy, otrzymają dotację na ich wniosek i proporcjonalnie do liczby wiernych.

Przewiduje się, że jeśli liczba wierzących spadnie lub wzrośnie o więcej niż 10 procent w porównaniu z ostatnim spisem ludności, wkład państwa zostanie zmniejszony lub zwiększony jednorazowo, ale nie więcej niż o 1/3 procentowego spadku lub zwiększenia liczby wierzących.

Zarejestrowane Kościoły, których jest obecnie na Słowacji 18 będą mogły wykorzystać dotacje państwowe nie tylko do wykonywania czynności związanych z kultem i płacami dla pracowników Kościoła, ale także na działalność kulturalną i społeczną czy edukacyjną, adresowaną do dzieci i młodzieży. Kościoły będą zobowiązane do corocznego składania sprawozdań z zarządzania dotacją a państwo zachowa prawo do kontroli tego gospodarowania. Nowa ustawa ma wejść w życie począwszy od stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocław: Trwają przygotowania do 42. Europejskiego Spotkania Młodych

2019-10-17 10:55

xrk (KAI) / Wrocaw

Stolica Dolnego Śląska już za dwa miesiące po raz trzeci będzie gościć kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi – uczestników zapoczątkowanej przez brata Rogera, założyciela wspólnoty z Taizé, Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię. – Proszę o wielkoduszną gościnność i otwarcie waszych domów do młodzieży – napisał w liście do Dolnoślązaków abp Józef Kupny.

Maciej Biłas / photo on flickr

Arcybiskupa będzie odczytany we wszystkich kościołach archidiecezji wrocławskiej w najbliższą niedzielę. Pasterz Kościoła wrocławskiego w spotkaniu Taizé widzi ogromną szansę na nowy impuls dla duszpasterstwa młodzieży w parafiach i apeluje o zaangażowanie duchownych, wspólnot zakonnych i grup młodzieżowych w organizację „pielgrzymki zaufania przez ziemię”. – To ogromna radość, nobilitacja, wyzwanie i szansa – ocenia w rozmowie z KAI decyzję Wspólnoty Ekumenicznej z Taizé o wyborze Wrocławia jako miejsca organizacji spotkania pasterz Kościoła wrocławskiego, dodając, że wprawdzie stolica Dolnego Śląska gościła już uczestników Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię w 1989 i 1995 r. jednak w tym czasie miasto bardzo się zmieniło.

– Młodzi przyjadą do tego samego Wrocławia, ale to już nie jest taki sam Wrocław – mówi abp Kupny, dodając: – Jan Paweł II mówił, że do Taizé przybywa się jak do źródła. Zatem musimy zrobić wszystko, by to źródło, jakim jest Ewangelia, wystrzeliło właśnie we Wrocławiu. Hierarcha podkreśla przy tym, że równocześnie z przygotowaniami zewnętrznymi, dotyczącymi przygotowania miejsc na modlitwę czy spotkania, należy zadbać o to, by ci, którzy przyjadą do Wrocławia spotkali w tym mieście ludzi żyjących Bogiem, wybierających miłość i promieniujących bezgraniczną dobrocią. – Aby to zapewnić musimy odnowić w sobie życie słowem Bożym – zaznacza abp Kupny.

Duchowny zauważa także, że od kiedy posługuje na Dolnym Śląsku wiele razy doświadczył ogromnej wrażliwości mieszkańców na potrzeby drugiego człowieka, ich otwartości oraz gotowości włączania się w inicjatywy, podejmowane przez Kościół. – Wspomnę jedynie o dwóch wydarzeniach. Pierwsze to akcja „Dar dla Aleppo” w czasie której w bardzo szybkim czasie zebraliśmy pieniądze na wyposażenie szpitala w tym zniszczonym przez wojnę syryjskim mieście. Drugie to Światowe Dni Młodzieży. Wówczas nasza archidiecezja przyjęła ponad 15 tysięcy pielgrzymów z 40 krajów świata – mówił abp Kupny, dodając: "W naszej tradycji czas Świąt Bożego Narodzenia jest przede wszystkim czasem, w którym otwieramy szeroko serca na drugiego człowieka. Nie chcemy, by ktoś był w tym okresie sam. Myślę, że będąc `na świeżo` po doświadczeniu Bożego Narodzenia otworzymy nasze domy dla pielgrzymów, którzy odwiedzą Wrocław. Znam mieszkańców Dolnego Śląska i wiem, że staną na wysokości zadania".

Za początek działalności wspólnoty w Taizé przyjmuje się rok 1944. Wtedy brat Roger, przybył z kilkoma braćmi do francuskiej wioski. Pięć lat później złożyli śluby zakonne, poprzez które zobowiązali się do życia we wspólnocie. Z czasem wspólnota się powiększała. Dziś skupia braci reprezentujących kilkadziesiąt narodowości. Żyją oni dzięki własnej pracy, dzieląc się jej owocami z innymi ludźmi. Bracia przez cały rok przyjmują młodych, którzy uczestniczą w cotygodniowych spotkaniach. Każdego dnia trzykrotnie w kościele odbywa się modlitwa, która jest połączona ze śpiewami znanymi na całym świecie. Brat Roger zainicjował także Pielgrzymkę Zaufania przez Ziemię", której owocem są Europejskie Spotkania Młodych, odbywające się każdego roku w jednym z miast Europy.

Uczestnicy tych spotkań wspólnie modlą się, rozważają Słowo Boże, dzielą się swoimi doświadczeniami oraz rozmawiają na różne tematy: duchowe, społecznej, czy artystyczne. Spotkanie we Wrocławiu rozpocznie się 28 grudnia 2019 r. i potrwa do 1 stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem