Reklama

Świąteczna pomoc Szkolnego Koła Caritas

2017-04-11 10:22

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 16/2017, str. 5

Anna Ficoń
Wolontariusze z Krasnej podczas zbiórki żywności

Przed Wielkanocą w sklepach na terenie diecezji trwała akcja Caritas „Tak, pomagam”, polegająca na zbiórce artykułów spożywczych, z których przygotowano paczki świąteczne dla potrzebujących. – Święta Wielkiej Nocy to szczególny czas, kiedy każdemu człowiekowi potrzebna jest bliskość drugiego człowieka. Za pomocą prostego gestu można pokazać ludziom, którzy z różnych życiowych powodów znaleźli się w ciężkiej sytuacji, że nie są sami – podkreśla dyrektor diecezjalnej Caritas ks. Robert Kasprowski. Dary przyjmowali wolontariusze Caritas – członkowie Parafialnych Zespołów Charytatywnych i Szkolnych Kół Caritas. W zbiórkę żywności zaangażowali się też wolontariusze Szkolnego Koła Caritas (SKC) działającego w Szkole Podstawowej nr 7 w Cieszynie-Krasnej. Jak podkreśla opiekunka SKC i katechetka w SP nr 7 w Krasnej Anna Ficoń, SKC powstało w październiku 2015 r., jako owoc peregrynacji znaków miłosierdzia. Koło działa we współpracy z miejscową parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa, a asystentem kościelnym SKC jest ks. proboszcz Krzysztof Gardyna. Do SKC w Krasnej należą klasy od 4 do 6.

Wolontariusze z 6 klasy wraz z opiekunami, w ramach akcji „Tak, pomagam” zbierali żywność w marcu br. w 3 sklepach – w jednym w Zamarskach, a w dwóch w Cieszynie. – Staliśmy przez 2 dni po 3 godziny. Zebraliśmy 518 kg i 68 dag produktów. Zwiezione do strażnicy w Krasnej produkty segregowaliśmy w sobotę od południa już z wolontariuszami pozostałych klas, przygotowując paczki dla potrzebujących. Dary trafiły do Domu Opieki Sióstr Elżbietanek w Cieszynie, do Domu Pogodnej Starości w Ustroniu i Domu Dziecka w Międzyświeciu, a także do 3 potrzebujących rodzin z terenu parafii w Krasnej – mówi Anna Ficoń, podkreślając że podczas zbiórek spotykali się z dużą życzliwością ofiarodawców. – Niektórzy mieli pełne koszyki zakupów i od razu je nam przeładowali. To jest też wychowawcze – rodzice uczyli dzieci dzielenia się z innymi. Proboszcz ogłosił zbiórkę w kościele i niektórzy jeszcze przed zbiórką przynosili produkty. Jesteśmy tym bardzo zbudowani – cieszy się katechetka. SKC w Krasnej angażuje się też w inne akcje: w tym roku rozdali dzieciom 100 skarbonek „Jałmużny Wielkopostnej”, a zebraną ofiarę przeznaczyli na pomoc chorym dzieciom z miejscowej parafii. Na Wielkanoc przygotowali kartki świąteczne dla chorych z parafii oraz dla chorych u bonifratrów i elżbietanek. – Nasze SKC angażuje się w działania charytatywne poza lekcjami, w ramach wolnego czasu. Oprócz tego wolontariusze mają dyżury na przerwach i pilnują porządku. Po prostu dają piękny wzór swoją postawą – podkreśla Anna Ficoń, dodając że biorą też udział w „Kilometrach Caritas” i cały czas zbierają klucze, znaczki i okulary na misje. Wspierają także Hospicjum im. św. Łukasza Ewangelisty w Cieszynie, zbierając nakrętki. A wszystkie te działania dokumentują w specjalnej kronice.

Tagi:
Caritas koło Caritas

Wrażliwość na potrzeby innych

2019-11-26 12:50

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 48/2019, str. 6

W kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju spotkały się Szkolne Koła Caritas działające w rejonie biłgorajskim

Joanna Ferens
Nowe koło Caritas powstało w Dereźni Solskiej

Wydarzenie rozpoczęło się od Eucharystii, której przewodniczył i słowo Boże wygłosił dyrektor Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej ks. Marcin Jakubiak. W rozmowie wyjaśniał, jaka idea przyświeca temu spotkaniu. – To przede wszystkim wspólne świętowanie, bycie razem i podtrzymywanie idei wolontariatu Szkolnych Kół Caritas. Przyjeżdżają przedstawiciele wszystkich istniejących obecnie na tym terenie kół z opiekunami. Jest to okazja do prezentacji poszczególnych kół, abyśmy się poznali, zobaczyli, co robią inni i mogli czerpać nawzajem ze swojego doświadczenia. Dzięki tym młodym wolontariuszom dzieje się tutaj wiele dobra – wskazał ks. dyrektor.

Miłosierni od młodości

Dzieci i młodzież chętnie angażują się w działania Caritas, a konkretne akcje i przedsięwzięcia to okazje do uwrażliwiania młodych ludzi na potrzeby innych. Swoimi motywacjami do bycia wolontariuszką podzieliła się Michalina Lewandowska z Tereszpola. – W działalność wolontarystyczną zaangażowana jestem od ponad roku. Zgłosiłam się, bo chcę pomagać. Jest wiele osób, które mają problemy finansowe czy zdrowotne, a ja w ten sposób mogę im ulżyć w cierpieniu. Bierzemy udział w różnych akcjach. Sprzedajemy znicze, kolędujemy, zbieramy pieniądze do puszek czy żywność w sklepach. Idziemy grupą i wspólnie pomagamy. Ponadto aktywność poza zajęciami lekcyjnymi to także dodatkowa punktacja przy rekrutacji do szkoły średniej – wskazała.

Nowe koło Caritas

Podczas wydarzenia odbyło się również uroczyste przyjęcie w poczet działalności Szkolnych Kół Caritas nowo powstałego koła ze Szkoły Podstawowej im. papieża Jana Pawła II w Dereźni Solskiej. Działalność wolontarystyczna w tej placówce realizowana jest od dawna.

Oficjalnego dołączenia koła do Szkolnych Kół Caritas dokonał ks. Marcin Jakubiak, który w rozmowie nie ukrywał, że jest to wielka radość, że młodzież chce się angażować w pomoc na rzecz drugiego człowieka. – Cieszę się, że idea wolontariatu jest wciąż żywa, prężna i mocna, daje nadzieję i miłość drugiemu człowiekowi, a to nowe koło jest tego najlepszym potwierdzeniem – wskazał.

Na wzór patrona

– Powstanie naszego koła wynikło zarówno z zaangażowania młodzieży, jak i z formy pracy wychowawczej szkoły. Mamy bardzo odpowiedzialną i aktywną młodzież. To okazja, by mogli się zaangażować i zrobić coś dla bliźniego. Włączamy się we wszystkie możliwe akcje, zarówno ogólnopolskie, jak i nasze lokalne – wyjaśniała opiekunka nowo powstałego SKC w Dereźni Solskiej, Anna Rębacz. – Wzorem dla nas jest patron naszej szkoły św. Jan Paweł II i to on zainspirował mnie, aby dołączyć do dzieła Caritas – tłumaczyła wolontariuszka Julia Bielak. – Ja po prostu chcę pomagać. Patronuje nam św. Jan Paweł II, człowiek wielkiego serca i niezwykłej wrażliwości na potrzeby innych. My staramy się go naśladować, stąd nasze zaangażowanie – powiedziała.

O swojej chęci niesienia pomocy drugiemu człowiekowi mówiła także Amelia Nizio. – Zostałam wychowana w domu, by pomagać osobom potrzebującym, poza tym to wychowanie wzmacnia szkoła, a zwłaszcza pani, która odpowiada za wolontariat. Nie dość więc, że miło możemy spędzić czas, to jeszcze pomagamy – powiedziała.

Nowi wolontariusze otrzymali status SKC i czerwone koszulki będące widocznym znakiem przynależności do Caritas. Po Mszy św. wszyscy zgromadzili się w auli na spotkaniu integracyjnym, podczas którego podsumowano miniony rok szkolny aktywności SKC oraz przedstawiono plany na najbliższy czas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: wigilijne kolędowanie z plejadą gwiazd

2019-12-12 17:16

it / Jasna Góra (KAI)

W wigilię Bożego Narodzenia odbędzie się rodzinny koncert kolęd z Jasnej Góry w wykonaniu plejady polskich gwiazd. W inicjatywie udział wezmą polscy artyści, którzy zapraszają do wspólnej modlitwy tradycyjnymi świątecznymi utworami. Widowisko religijne przygotowuje Program Pierwszy Telewizji Polskiej.

Monika Książek/Niedziela

Reżyser Bolesław Pawlica podkreśla, że to wielki zaszczyt móc w tak wyjątkowym miejscu realizować świąteczny koncert. Jego formuła jest bardzo prosta. - Chcieliśmy, aby artyści zaprosili do wspólnego śpiewania swoich najbliższych, tak, aby było to rzeczywiście rodzinne kolędowanie - wyjaśnia reżyser. Dodaje, że „każda z gwiazd zaśpiewa jedną kolędę sama, po czym zaprosi kogoś bliskiego ze swojej rodziny, żeby razem z nim kolędować. - Mam nadzieję, że ta idea państwu się spodoba i koncert będzie piękny - mówił Pawlica.

Koncert przygotowywany jest z dużym rozmachem z wykorzystaniem różnorakiego sprzętu: światła, nagłośnienia, kamer, rekwizytów. - Jeśli już dostąpiliśmy tego zaszczytu, by móc tutaj koncertować, chcielibyś my to zrobić jak najlepiej, żeby tą cudowną bazylikę pokazać jak najpiękniej, by w kamerach telewizyjnych wieczorem wyglądała tak, jak widzimy ją w ciągu dnia - powiedział reżyser.

O wielkim przeżyciu, którym jest kolędowanie na Jasnej Górze mówi też Zygmunt Kukla, dyrygent orkiestry Kukla Band. - Robiliśmy już wiele koncertów, ale nigdy tutaj. To jest wyjątkowe miejsce, odczuwamy to już na próbach, zauważyłem atmosferę w orkiestrze inną niż zwykle - powiedział dyrygent. Podkreślił, że „po raz kolejny przekonuje się o tym, że kolędy to prawdziwe arcydzieła”. - To miniaturki, które są nie tylko ładnymi melodiami, ale są wartością samą w sobie a wykonywane w takim miejscu mają wartość unikalną - zauważył.

-Kolędy śpiewane wspólnie z mamą, ojcem, bratem czy siostrą to jest coś, co na pewno stworzy wyjątkową atmosferę, dlatego mam nadzieję, że państwo będziecie nie tylko słuchać, ale i oglądać – powiedział Zygmunt Kukla.

Przypomniał, że Polska jest chyba jedynym krajem, gdzie w tak uroczysty sposób obchodzi się wigilię, śpiewając wtedy głównie kolędy. - Mamy nadzieję, że koncert nadawany w czasie gdy wiele rodzin zasiądzie do wspólnego stołu, też zachęci do kolędowania, że przypomnimy sobie wszystkie zwrotki tych jakże pięknych utworów - powiedział dyrygent.

Na scenie pojawi się prawie 40 osób. Najliczniejszą będzie 7- osobowa rodzina Justyny Steczkowskiej. Po raz pierwszy wystąpi mama barci Golców. Będzie też ojciec Sebastiana Karpiela Bułecki, zespół kolędników z Podkarpacia. W orkiestrze zasiądzie 20 osób, a chór gospelowy liczyć będzie 18 artystów. Reżyser Bolesław Pawlica pięć lat temu przygotowywał na Jasnej Górze koncert kolęd w wykonaniu zespołu Golec uOrkiestry a dwa lata temu realizował koncert na jubileusz 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. - Chciałem podkreślić swój artystyczny związek z tym miejscem, które jest dla mnie naprawdę szczególne – powiedział artysta. Rodzinny koncert kolęd z Jasnej Góry w wykonaniu plejady polskich gwiazd m.in. braci Golców, Justyny Steczkowskiej, Rafała Brzozowskiego, Mateusza Ziółko, Sebastiana Karpiela Bułecki czy zespołu Pectus zostanie pokazany w dwóch częściach w programie I TVP w wigilię Bożego Narodzenia. Początek ok. 17.20.

Nagranie tego niezwykłego widowiska odbędzie się dziś wieczorem w bazylice jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rada UE - Polityka klimatyczna

2019-12-13 19:00

Jadwiga Wiśniewska, Poseł do Parlamentu Europejskiego

Szczyt klimatyczny COP25 w Madrycie miał dokończyć wysiłki COP24 w Katowicach, podczas którego wypracowano zasady wdrażania Porozumienia Paryskiego, tzw. Katowicką Księgę Zasad. Pozostał do uzgodnienia mechanizm rozliczania uprawnień do emisji wynikających z projektów robionych wspólnie przez różne państwa tak, aby zgodnie z Art. 6 Porozumienia Paryskiego nie powodowało to podwójnego rozliczenia tego samego projektu.


Jadwiga Wiśniewska

W Katowicach okazało się to niemożliwe głównie ze względu na opór Brazylii, która ma najwięcej takich uprawnień. Brazylia miała zorganizować COP25, a po jej wycofaniu organizację przejęło Chile. Po wybuchu zamieszek w Santiago organizację szczytu przejęła Hiszpania, ale Chile utrzymało prezydencję. Niestety to zamieszanie odbiło się nie tylko na organizacji, ale również znacząco spowolniło tempo prac. Prawdopodobnie nie uda się uzgodnić zasad działania Art. 6. Delegaci na COP25 zwracają uwagę na zachowanie właściwych proporcji w działaniach w skali globalnej, tak by strony Konwencji Klimatycznej podejmowały działania zgodnie ze swoimi możliwościami.

Drugim głównym zagadnieniem na COP25 jest transfer pieniędzy między państwami rozwiniętymi, a państwami rozwijającymi się. Te ostatnie domagają się więcej pieniędzy od państw rozwiniętych, choć niektóre z nich (jak Arabia Saudyjska) są bogate. A poza tym polityka ta opiera się na założeniu, że państwa rozwinięte emitują więcej, niż rozwijające się. A prawda jest taka, że od kilku lat role odwróciły się.

Prawdziwym problemem okazały się jednak Chiny, które nagle zerwały negocjacje nad poprawą przejrzystości sprawozdawczości. To kluczowa sprawa by ocenić, czy strony faktycznie wywiązują się ze swoich zobowiązań. Gdy wydawało się, że do uzgodnienia pozostają już tylko bardzo techniczne szczegóły, takie jak format składania sprawozdań, delegacja chińska nagle zerwała rozmowy wprowadzając powszechną konsternację. Widać jak na dłoni, że jest problem z wdrożeniem Porozumienia Paryskiego.

Tymczasem Unia Europejska na COP25 tradycyjnie gra rolę prymusa. Frans Timmermans, który oficjalnie reprezentuje UE wraz z prezydencją fińską, chwali się Zielonym Ładem (Green Deal), którego głównym założeniem jest osiągniecie neutralności klimatycznej do 2050 r. , a także zwiększenie celu redukcji emisji na 2030 r. Obawiam się, że Green Deal jest nie tylko sposobem na ratowanie klimatu, ale także na stworzenie rynków dla nowych technologii, których promotorami są głównie państwa zachodnie.

Podczas spotkania z delegacją Parlamentu Europejskiego Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej, powiedział że bardzo podoba mu się Green Deal, ale globalnie niczego on nie zmieni. Na innym spotkaniu dowiedzieliśmy się, że Japonia buduje 22 elektrownie węglowe.

W międzyczasie dobiegł końca Szczyt Rady Europejskiej poświęcony neutralności klimatycznej. Przed Szczytem Premier Mateusz Morawiecki podkreślał: „Nie możemy zgodzić się na taki model transformacji gospodarczej, aby polskie społeczeństwo na tym ucierpiało”.

Twarda postawa Premiera przyniosła efekty. Brukselski szczyt to ogromny sukces Polski. Polska uzyskała zwolnienie z zasady zastosowania polityki neutralności klimatycznej już w 2050 r. Będziemy dochodzić do niej w swoim tempie. Ten wyjątek został wpisany do konkluzji szczytu.

We wnioskach ze szczytu znalazł się również zapis o utworzeniu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji z budżetem 100 mld euro, który ma wspomagać proces dochodzenia do neutralności klimatycznej. Znaczna część tego funduszu przypadnie Polsce na sprawiedliwą transformację. Podczas szczytu podjęto również decyzję o przeznaczeniu przez Europejski Bank Inwestycyjny dużych środków na transformację energetyczną, a we wnioskach pojawiło się także bezpośrednie odniesienie do energetyki jądrowej, co wsparła Polska. Dzięki skutecznym zabiegom Premiera Morawieckiego będziemy dochodzić do neutralności klimatycznej w sposób bezpieczny i korzystny gospodarczo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem