Reklama

Misje u stóp Krzyża

Parafia pw. Chrystusa Króla w Sikorkach

2017-04-11 10:22

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 16/2017, str. 4

Justyna Piszczek

„Misje u stóp Krzyża” odbywają się w dekanacie golczewskim. Tym razem odwiedzamy kolejną wspólnotę – parafię pw. Chrystusa Króla w Sikorkach

Nazwa wioski pojawia się w źródłach pisanych po raz pierwszy w 1442 r., wywodzi się od słowiańskiej nazwy osobowej „Sikorka”. Od 1274 r. wieś stanowiła lenno rodu von Eversteinów. Po nich na własność przejął ją ród von Schmeling, będący w tej wiosce lennikiem niższego stopnia. Męska linia tego rodu wymarła wraz ze śmiercią Krzysztofa von Schmelinga w 1676 r., co spowodowało przejęcie wioski przez księcia Ernesta Bogusława Croya, a następnie przez elektora Brandenburgii.

Parafię w Sikorkach erygowano 24 października 1957 r. Dziś parafia obejmuje 14 miejscowości. Administratorami parafii byli kolejno kapłani: ks. Zdzisław Ferenc (1957-60), ks. Stanisław Gołębiewski (1960-70), ks. Alojzy Mochalski (1970-82), ks. Czesław Grajkowski (1982-84), ks. Albin Klóska (1984-2003). 1 sierpnia 2003 r. parafię objął ks. Mirosław Oliwiak, a po nim posługiwał tutaj ks. kan. Janusz Zachęcki – kustosz sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu. Obecnie proboszczem jest ks. dr Tomasz Perz, dla którego jest to pierwsza placówka w roli odpowiedzialnego za powierzonych sobie wiernych.

Czas misyjnego nawiedzenia objął okolice IV Niedzieli Wielkiego Postu. Po zakończeniu peregrynacji w Trzechlu Sikorki przywitały Relikwie Krzyża Świętego oraz Krzyż Wiary św. Ottona niezwykle godnie. Bardzo liczna rzesza wiernych oczekiwała na zewnątrz świątyni, by móc uroczyście wnieść święte znaki zbawienia do wnętrza kościoła. Po ich intronizacji powitano cierpiącego Chrystusa, szczególnie poprzez pasyjne nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Następnie odprawiona została Eucharystia inaugurująca czas skupienia i modlitwy przy Chrystusowym krzyżu. Miałem zaszczyt przewodniczyć wspólnej modlitwie i byłem świadkiem głębokiego rozmodlenia i ufnego otwarcia się wobec prawdy o krzyżu. Nazajutrz wierni mogli przez cały dzień trwać na indywidualnej modlitwie przez krzyżem, powierzając Bogu swoje osobiste życie. Po południu ks. prob. Tomasz Perz spotkał się z wiernymi w miejscowości filialnej w Łęgu. Po celebracji sakramentu pokuty i pojednania odprawiona została wobec Relikwii Krzyża Świętego Msza św., a następnie Droga Krzyżowa. Spotkanie w Łęgnie miała dodatkowy, ważny charakter. Otóż właśnie na czas „Misji u stóp Krzyża” zaplanowano tutaj poświęcenie nowego krzyża, który został ufundowany przez mieszkańców i będzie przypominał czas misji, ale co najważniejsze wskazywał na znaczenie obecności krzyża w przestrzeni naszego chrześcijańskiego życia.

Reklama

W dzień Pański natomiast rozpoczęły się całej parafii rekolekcje wielkopostne, których animatorem i duchowym przewodnikiem był ks. Stanisław Szlijan, aktualnie posługujący jako wikariusz w Barlinku. Rekolekcyjne skupienie nacechowane było refleksją nad tajemnicą odkupieńczą i zbawczą zawartą w krzyżu Pańskim i adresowane zostało zarówno do starszych, jak i uczniów szkoły podstawowej, którzy przeżywali również swój czas odnowy życia. Swoje zajęcia uczniowie mieli do południa. Natomiast każdego dnia rekolekcyjnego do środy włącznie swoje dłuższe skupienie oprócz Sikorek miały poszczególne wspólnoty skupione wokół kościołów filialnych. W poniedziałek w godz. 10-16 trwali na modlitwie wierni z Wołowca, by w konsekwencji uczestniczyć we Mszy św. rekolekcyjnej. Dzień później podobnie było w Orzechowie, a dodatkowo Msze św. z relikwiami sprawowane były jeszcze w Wołowcu i Grabinie. W ostatnim dniu rekolekcji dłuższą chwilę adoracji mieli mieszkańcy Grabina, a rekolekcje zostały uroczyście zakończone w Sikorkach. Niezwykle głębokie duchowe przeżycia zjednoczyły całą parafię w czwartek 30 marca, kiedy to do kościoła parafialnego w Sikorkach przybył abp Andrzej Dzięga. Przypomnijmy, że właśnie w Wielkim Poście w dekanacie golczewskim odbywa się wizytacja pasterska Metropolity Szczecińsko-Kamieńskiego. Pasterz naszej archidiecezji przewodniczył Eucharystii, podczas której nawiązał również do obecności Relikwii Krzyża Świętego, kładąc na grunt serc parafian wiele ważnych słów dotyczących naszej odpowiedzialności za życie przeżywane w blasku krzyża. Ksiądz Arcybiskup sam także błogosławił relikwiami zarówno kapłanów dekanatu, jak i zebranych parafian. Ukoronowanie medytacyjnego skupienia przy relikwiach nastąpiło w piątek poprzez modlitwę Koronki do Miłosierdzia Bożego oraz Eucharystię, którą sprawował ks. prał. Zbigniew Wyka, po czym znaki zbawienia odjeżdżające do Moracza pożegnano z wielkim wzruszeniem.

Proboszcz parafii ks. dr Tomasz Perz z niezwykłą godnością poprowadził swoich wiernych poprzez zrealizowany program tymi szlakami krzyżowej modlitwy. Niewątpliwie będzie to owocowało w życiu tych, którzy w ciągu całego tygodnia stanęli w prawdzie i szczerości pod krzyżem Chrystusa.

Tagi:
misje krzyż

Franciszek odprawił Mszę św. z okazji 93. Światowego Dnia Misyjnego

2019-10-20 12:54

tom, st (KAI) / Watykan

Każdy z nas ma misję, każdy z nas jest misją na tym świecie - podkreślił Franciszek podczas Mszy św. w watykańskiej Bazylice św. Piotra. Z okazji obchodzonego dzisiaj Światowego Dnia Misyjnego papież zachęcił: "Jesteśmy tutaj, aby świadczyć, błogosławić, pocieszać, podnosić, przekazywać piękno Jezusa. Odwagi! Idź z miłością do wszystkich, ponieważ twoje życie jest cenną misją: nie jest ciężarem, który trzeba znosić, lecz darem do zaoferowania. Odwagi, nie lękaj się: idźmy ku wszystkim!"

Grzegorz Gałązka

W homilii Franciszek poddał refleksji trzy słowa: rzeczownik - "góra", czasownik - "wchodzić" i zaimek - "wszyscy". Mówiąc o "górze" zwrócił uwagę, że jest to miejsce, w którym Bóg lubi wyznaczać spotkanie całej ludzkości. Przypomniał, że jest to miejsce spotkania z nami, jak ukazuje Biblia, od Synaju do Karmelu, po Jezusa, który głosił Błogosławieństwa na górze, przemienił się na Górze Tabor, oddał swe życie na Golgocie i wstąpił do nieba z Góry Oliwnej.

W tym kontekście rozważając znaczenie rzeczownika "góra" papież podkreślił, że oznacza ona wezwanie do tego, by "zbliżyć się do Boga i do innych ludzi: do Boga Najwyższego, w milczeniu, w modlitwie, nabierając dystansu do gadulstwa i plotek, które niszczą środowisko". "Góra zaprasza nas do odkrycia na nowo tego, co zasadnicze, tego co trwa: mianowicie Boga i braci. Misja zaczyna się na górze: tam odkrywamy to, co się liczy" - wyjaśniał Franciszek i dodał: "W centrum tego miesiąca misyjnego zadajmy sobie pytanie: co jest dla mnie ważne w życiu? Jakie są szczyty, ku którym zmierzam?"

Franciszek zwrócił uwagę, że czasownik "wchodzić" towarzyszy rzeczownikowi "góra". "Nie urodziliśmy się, by pozostać na ziemi, zadowalać się rzeczami płaskimi, urodziliśmy się, aby osiągnąć wyżyny, żeby spotkać Boga i braci. Ale w tym celu musimy podejść w górę: trzeba opuścić horyzontalne życie, walczyć z siłą grawitacji egoizmu, dokonać wyjścia z własnego `ja`" - wyjaśniał papież, zaznaczając, że "podejście wymaga trudu" i "nie da się wejść, będąc obciążonymi rzeczami, podobnie i w życiu trzeba pozbyć się tego, co zbędne".

Ojciec Święty podkreślił, że jest to także tajemnica misji. "Aby wyruszyć, trzeba zostawić, aby `głosić`, trzeba `wyrzeczeń`. Wiarygodne przepowiadanie nie polega na pięknych słowach, ale na dobrym życiu: życiu służby, które potrafi wyrzec się wielu rzeczy materialnych, pomniejszających serce, czyniących obojętnymi i zamykających w sobie; życiu oderwanym od bezużyteczności, pomniejszających serce i znajdującym czas dla Boga i dla innych ludzi" - powiedział Franciszek i zachęcił do refleksji: czy potrafię wyrzec się ciężkiego i bezużytecznego balastu doczesności, aby wyjść na górę Pana?"

Rozważając znaczenie zaimka "wszyscy", który dominuje w dzisiejszych czytaniach papież zwrócił uwagę, że Bóg niestrudzenie powtarza „wszyscy”. "Wszyscy, ponieważ nikt nie jest wykluczony z Jego serca, z Jego zbawienia. Wszyscy, aby nasze serce wykroczyło poza ludzkie ograniczenia, poza partykularyzmy oparte na samolubstwie, które nie podobają się Bogu. Wszyscy, ponieważ każdy jest cennym skarbem, a sensem życia jest przekazywanie tego skarbu innym" - wyjaśnił Franciszek i dodał: "Oto misja: wejść na górę i modlić się za wszystkich oraz zejść z góry, aby być darem dla wszystkich".

Papież zaznaczył, że "chrześcijanin jest zawsze w ruchu, wychodzi", a Jezus nakazuje: "idźcie". "Świadek Jezusa nigdy nie jest dłużnikiem uznania innych, ale czuje się zobowiązany do miłości wobec tych, którzy nie znają Pana. Świadek Jezusa wychodzi na spotkanie wszystkich, nie tylko swoich, w swojej małej grupce" - powiedział Franciszek i zachęcił: „Idź, nie przegap okazji, do dawania świadectwa!”.

Franciszek wskazał na potrzebę "pozyskiwania uczniów" i zastrzegł: "Jego uczniów, a nie naszych". "Kościół dobrze przepowiada tylko wtedy, gdy żyje jako uczeń" - podkreślił Franciszek i przypomniał, że bycie uczniem nie polega na podbijaniu, nakładaniu obowiązków, prozelityzmie, ale "świadectwie" stawiając się na tym samym poziomie, będąc uczniami wraz z uczniami, ofiarowując z miłością tę miłość, którą otrzymaliśmy.

Na zakończenie papież podkreślił, że każdy z nas ma misję, każdy z nas jest misją na tym świecie. "Jesteśmy tutaj, aby świadczyć, błogosławić, pocieszać, podnosić, przekazywać piękno Jezusa. Odwagi! On tak wiele od ciebie oczekuje! Idź z miłością do wszystkich, ponieważ twoje życie jest cenną misją: nie jest ciężarem, który trzeba znosić, lecz darem do zaoferowania. Odwagi, nie lękaj się: idźmy ku wszystkim!" - wezwał Franciszek.

W modlitwie wiernych, w języku hinduskim modlono się za Papieża Franciszka, biskupów i kapłanów, aby łaska Boża ożywiała w nich umiłowanie Ewangelii i zbawienie każdego człowieka. Po hiszpańsku proszono za rządzących, by z pomocą Bożej łaski usłyszeli wołanie osób będących ofiarami niesprawiedliwości, nienawiści i przemocy. W używanym w Afryce Zachodniej języku joruba modlono się za misjonarzy, by Boża łaska umacniała ich w prawdzie wiary w Chrystusa Jezusa, jedynego zbawiciela i wyzwoliciela człowieka. Po portugalsku proszono za ubogich i cierpiących, aby łaska Boża ich pocieszała i dawała im pewność, że Pan jest wierny i nigdy nie odwraca wzroku od swoich dzieci. Wreszcie po chińsku proszono za wszystkie rodziny, by łaska Boża pielęgnowana w nich radość z wzajemnego daru z siebie oraz umiejętność wzrastania w wierności i przebaczeniu.

W Eucharystii wzięli liczny udział uczestnicy Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów dla Amazonii, który odbywa się w Watykanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cała Polska zapłakała

2012-12-17 13:16

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 8-9

„Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom” - przestrzegał proroczo 180 lat temu Zygmunt Krasiński

BOŻENA SZTAJNER

Przeor Jasnej Góry na wieść o profanacji dokonanej w drugą niedzielę Adwentu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej powiedział: - Cała Polska zapłakała, również w sposób fizyczny. Wielu ludzi zwróciło swoje przerażone serca ku Jasnej Górze. Dziękujemy za tę troskę naszego narodu o klasztor, o sanktuarium, o Jasną Górę. Dziękujemy za modlitwy, za słowa wsparcia, a wszystkim służbom - za ich profesjonalną i sprawną akcję spieszenia z pomocą ochrony Jasnej Góry przed tymi, którzy nie wiedzą, co czynią. Wielu z nas atak na Cudowny Obraz odczytuje jako atak na samą istotę polskości.

Przebieg wydarzeń

Przypomnijmy fakty, które nami wszystkimi wstrząsnęły w niedzielę 9 grudnia 2012 r. Otóż tego dnia o godz. 7.45, tuż po zakończeniu Mszy św. wspólnotowej konwentu jasnogórskiego, miała miejsce próba zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mężczyzna rzucił w Obraz bańkami w kształcie żarówek, wypełnionymi czarną substancją, która rozprysła się na cały ołtarz, dosięgła nawet róży ofiarowanej Matce Bożej przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Sprawcę natychmiast ujął br. Paweł Bryzek, paulin, a straż porządkowa przekazała go policji. Po incydencie Kaplica została zamknięta. Na miejsce przybyli abp senior Stanisław Nowak oraz bp Jan Wątroba, aby sprawdzić stan ikony i podjąć modlitwę ekspiacyjną. Obraz nie został naruszony, gdyż chroni go kuloodporna szyba. O godz. 11.45 Kaplicę Matki Bożej otwarto i udostępniono pielgrzymom. Pod przewodnictwem o. Sebastiana Mateckiego, podprzeora Jasnej Góry, rozpoczęło się nabożeństwo przebłagalne z udziałem obecnego generała Zakonu Paulinów o. Izydora Matuszewskiego.

Sprawcą zbezczeszczenia Cudownego Obrazu okazał się 58-letni mieszkaniec Świdnicy. Po jego przesłuchaniu do Sądu Rejonowego w Częstochowie został skierowany wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury i obrazy uczuć religijnych. Jerzy D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia i nie wykazał skruchy. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Prokurator zlecił opracowanie opinii psychiatrycznej.

Obudź się, Polsko!

W południe o. Józef Płatek przewodniczył Mszy św. ekspiacyjnej. W homilii zauważył, że obecnie w Polsce atakuje się kolejno trzy najświętsze znaki chrześcijaństwa: Krzyż, Biblię oraz Ikonę - te trzy symbole wiary były uroczyście niesione przez młodych ludzi z całego świata na Szczyt Jasnogórski i adorowane na VI Światowym Dniu Młodzieży w 1991 r., podczas modlitwy pod przewodnictwem Jana Pawła II. - Widzimy, jak kolejno dokonuje się w naszej Ojczyźnie profanacja tych świętych dla nas, chrześcijan, znaków - mówił. Zacytował słowa Henryka Sienkiewicza dotyczące potopu szwedzkiego: „Dziwnie szatan jest na to miejsce zawzięty. I dokłada wszelkich starań, aby nabożeństwu tu przeszkodzić i wiernych jak najmniej do udziału w nim dopuścić. Bo nic tak do takiej desperacji piekielnego dworu nie przywodzi, jak widok czci dla Tej, która głowę węża starła”.

O. Płatek sięgnął też do słów poety Zygmunta Krasińskiego, który 180 lat temu przestrzegał w proroczej wizji: „Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom. Podłość będzie nagradzana orderami lub zaszczytami. Lud ogłupiać będą wódką lub innymi elementami, elity szlifami i stanowiskami, a za głowę tych, co będą stawiać opór, wystawi się watahy, cenę, aby się rozprawić z nimi w stosownej chwili”.

- Trzeba nam wszystkim dużo rozsądku, rozwagi i powagi. Może Pan Bóg dał ten znak nam, stróżom, i wszystkim czcicielom Jasnogórskiej Bogarodzicy, że nadeszła pora i czas przebudzić się w Adwencie. Niedawno wołano: Polsko, obudź się! Jest to kolejny sygnał dla nas, żeby nie zejść na manowce, nie stoczyć się w dół, ale też nie zmarnować swojego życia - mówił o. Płatek.

Modlitwa ekspiacyjna za znieważenie Obrazu trwała na Jasnej Górze przez cały dzień. Na zakończenie każdej Mszy św. śpiewany był błagalny hymn „Święty Boże, Święty Mocny”.

Charakter ekspiacyjny miał także 9 grudnia Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi, przedstawiciele zakonów męskich i żeńskich oraz kapłani z abp. Wacławem Depo bardzo licznie przybyli na tę wieczorną modlitwę Polaków. (Tekst rozważania apelowego, będącego formą przebłagania za dokonaną profanację, wydrukowany jest w całości na stronach 9 i 10 bieżącego numeru „Niedzieli”).

Ekspiacja Częstochowy

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na wiadomość o próbie uszkodzenia Cudownego Obrazu Matki Bożej zwrócił się z prośbą do wszystkich diecezjan, aby wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali na Jasną Górę na modlitwę przebłagalną. Zaprosił na comiesięczne jasnogórskie czuwanie nocne z 11 na 12 grudnia - na wielką modlitwę ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego „za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów” - stwierdził.

Metropolita Częstochowski powiadomił, że modli się także za dopuszczających się wszelkich aktów wandalizmu. Zauważył, iż są oni z jednej strony ich sprawcami, a z drugiej - ofiarami skrzętnie prowadzonej manipulacji antyreligijnej, a czasem ludźmi pogubionymi, którym należy pomóc. „Proszę Boga o łaskę obudzenia sumień wszystkich Polaków, a w sposób szczególny rządzących zarówno naszym miastem, jak i Ojczyzną” - wyznał.

Zgodnie z zapowiedzią abp. Depo, w nocy z 11 na 12 grudnia odbyło się na Jasnej Górze czuwanie modlitewne archidiecezji częstochowskiej, wynagradzające Bogu za próbę zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W rozważaniu apelowym rozpoczynającym czuwanie Metropolita Częstochowski mówił: - Dzisiaj, przychodzimy do Ciebie, aby obok słów: JESTEM, PAMIĘTAM… wypowiedzieć w Apelowej przysiędze mocne CZUWAM. To słowo wypowiadamy z mocą, aby obudzić uśpione sumienia. Wypowiadamy je nad tymi, którym grozi utrata duchowego słuchu i duchowego wzroku, a tym samym i dziedzictwa dzieci Bożych. Czuwaj nad nami wszystkimi, abyśmy nie zagubili dróg do Twojego Syna, Jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi.

Abp Depo zwrócił uwagę, że to kolejne zranienie oblicza Matki i Syna, na podobieństwo profanacji Obrazu przez husytów w 1430 r., nie może być odbierane wyłącznie w kategoriach odejścia od rozumu czy aktu niewiary. - Ewangelie i Dzieje Apostolskie dostarczają nam aż nadto dowodów, że ludzie chorzy garnęli się do Jezusa, aby u Niego znaleźć pomoc i obronę - podkreślił. - Oni nigdy nie wystąpili przeciw Niemu! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, Maryjo, aby wsłuchać się w bicie Twojego Serca, które wzięło w siebie ten cios, aby przetworzyć go w siłę i jedność dla Narodu i Kościoła, bo przecież jesteś naszą przedziwną pomocą i obroną - mówił z ufnością.

Metropolita Częstochowski zarządził, aby w niedzielę 16 grudnia w kościołach archidiecezji zorganizowano nabożeństwa ekspiacyjne, z odmówieniem Aktu Wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny i odśpiewaniem suplikacji. Ogłaszając to zarządzenie, przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI z 12 września 2012 r., które wobec profanacji Obrazu stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”.

Niemiecki protestant przyczynił się do zabezpieczenia Cudownego Obrazu

Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został uratowany dzięki zabezpieczającej go szybie kuloodpornej. O. Józef Płatek, na prośbę „Niedzieli”, podał ważne szczegóły. Uznał, że chcąc mówić o szybie ochraniającej Obraz, trzeba sięgnąć do dnia 23 lutego 1981 r., kiedy to był on generałem Zakonu Paulinów. Właśnie wtedy członkowie Komisji ds. Konserwacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej podczas spotkania z nim, z o. Konstancjuszem Kunzem - ówczesnym przeorem Jasnej Góry oraz z o. Melchiorem Królikiem - referentem ds. konserwacji Obrazu, przy okazji proponowanych prac remontowo-konserwatorskich przy hebanowym ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej, wysunęli propozycję zabezpieczenia Cudownego Obrazu kuloodporną szybą. Miało to zapewnić Obrazowi ochronę, a także przemawiały za tym racje konserwatorskie. O. Józef Płatek nawiązał wtedy kontakt z o. Janem Wiesławem Bochenkiem - przeorem klasztoru paulińskiego w Mainburgu w Niemczech i poprosił o pomoc w realizacji tej inicjatywy.

Do prac konserwatorskich przy ołtarzu Matki Bożej przystąpiono na początku 1984 r. W tym czasie o. Jan Bochenek powiadomił o możliwości zakupienia odpowiedniej szyby w Niemczech, jednak jej cena przerastała możliwości Zakonu Paulinów. Ojciec Generał zobowiązał o. Jana Nalaskowskiego - wikariusza generalnego, władającego doskonale językiem niemieckim, i o. Konstancjusza Kunza oraz ojców pracujących w Niemczech do poszukiwania sponsorów dla tej fundacji. Podjęto różne próby zorganizowania funduszu, a o. Jan Nalaskowski dotarł z prośbą do Caritas Konferencji Episkopatu Niemiec, która przeznaczyła na ten cel dużą, lecz mimo wszystko niewystarczającą kwotę. Znaleźli się wkrótce nowi ofiarodawcy. Ze znaczącą pomocą dołączył prof. Helmut Seling, protestant, dyrektor muzeum w Monachium.

Ostatecznie dzięki trosce ówczesnego zarządu jasnogórskiego: o. Rufina Abramka - przeora Jasnej Góry, o. Jana Golonki - kuratora jasnogórskich zabytków, o. Leona Chałupki - administratora Jasnej Góry, o. Izydora Matuszewskiego - kustosza oraz pomocy prof. Helmuta Selinga udało się doprowadzić do końca konserwację jasnogórskiego ołtarza poświęconego Bogarodzicy i umieścić w nim szybę kuloodporną, ochraniającą Cudowny Obraz. Odrestaurowany ołtarz wraz z wmontowaną szybą został poświęcony 8 grudnia 1986 r. przez kard. Józefa Glempa, prymasa Polski.

O. Józef Płatek podał jeszcze inny ważny fakt. Okazuje się, że w 1981 r., na dwa dni przed swoją śmiercią, kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, na ręce generała Zakonu Paulinów przekazał znaczną ofiarę na odnowę Ołtarza Ojczyzny i Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, jako swój jubileuszowy dar dla Dziewicy Wspomożycielki. On również bardzo zabiegał o bezpieczeństwo Obrazu Jasnogórskiego.

Tak udało się odtworzyć okoliczności, w jakich doszło do wzmocnienia ochrony Obrazu, ze znaczną pomocą niemieckiego protestanta. Dzięki temu 9 grudnia 2012 r. Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został nienaruszony mimo brutalnego ataku.

Modlitwa ekspiacyjna trwa w całej Polsce i poza jej granicami. A w jasnogórskiej zakrystii wyłożono księgi, do których pielgrzymi wpisują słowa żalu i zadośćuczynienia za publiczne znieważenie Najświętszej Ikony Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Miejsce zwycięstwa

2019-10-20 15:19

Beata Pieczykura

– Ta parafia jest symbolem zwycięstwa wiary, nadziei i miłości, wierności Bogu, krzyżowi, Kościołowi i Ojczyźnie. Krzyż stał się bramą powstania parafii. Dzisiaj chcemy złożyć nasze dziękczynienie za dar świątyni oraz trud miniowych lat, a jednocześnie powiedzieć, Boże, przebacz tym, którzy tak utrudniali powstanie tej wspólnoty – mówił proboszcz ks. prał. Stanisław Iłczyk 20 października br. w parafii św. Wojciecha BM w Częstochowie, w roku jubileuszu 50-lecia jej istnienia

Beata Pieczykura/Niedziela

Świadectwo wiary, która góry przenosi i angażuje się w Boże sprawy, oraz trud minionych pokoleń przyczyniły się do powstania wspólnoty parafialnej. W tym roku społeczność parafii św. Wojciecha BM w Częstochowie z wdzięcznością przeżywa jubileusz 50-lecia powstania parafii, wysławia Boga i dziękuje za ofiarę pierwszego proboszcza i budowniczego kościoła ks. Józefa Słomiana, bp. Stefana Bareły i biskupów, kapłanów, sióstr zakonnych, szczególnie sióstr nazaretanek, i niezłomnych wiernych dzielnicy Tysiąclecie. Kolejnym radosnym akcentem świętowania jubileuszu była Msza św. celebrowana 20 października br. pod przewodnictwem abp. Wacława Depo, wśród koncelebransów był abp Stanisław Nowak, świadek konsekracji świątyni dokonanej w 1985 r. przez abp. Luigiego Poggiego, bp. Stanisława Nowaka i bp. Franciszka Musiela. Do świętujących abp Wacław Depo powiedział: – Jubileusz to czas szczególnej łaski, wdzięcznej modlitwy, a jednocześnie czas nowych zobowiązań, nowego zapału, nowej nadziei; nadziei, która opiera się na wierze w obecność Boga w tym miejscu i wyraża się w niestrudzonej modlitwie. Na ten czas pozostawił zebranym zadania jubileuszowe, którymi są odkrycie siebie w Bogu i odkrycie Bożej obecności w codzienności.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: Jubileusz 50-lecia parafii św. Wojciecha BM

Więcej w wydaniu papierowym „Niedzieli Częstochowskiej”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem