Reklama

Homilia

Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni

Niedziela Ogólnopolska 19/2017, str. 33

Artur Stelmasiak

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

W okresie wielkanocnym wszystkie czytania mszalne pochodzą z Nowego Testamentu. To potwierdza absolutną nowość osoby Jezusa Chrystusa i dokonanego przez Niego dzieła zbawienia. Aczkolwiek Stary Testament nakreślił rysy Mesjasza, jednak to, kim jest oraz czego dokonał Jezus z Nazaretu, wykracza daleko poza wszystkie wielowiekowe nadzieje i oczekiwania biblijnego Izraela.

Reklama

Na tę nowość wskazuje najpierw czytanie z Dziejów Apostolskich. Stary Testament zapowiadał cierpienia Mesjasza, ale męka i ukrzyżowanie Jezusa przerosły wszystko, czego się spodziewano. Piotr w dzień Pięćdziesiątnicy nie powraca do bezmiaru cierpień Jezusa, lecz ukazuje ich rozstrzygające znaczenie, podkreślając Jego wywyższenie przez Boga: „Tego Jezusa, którego ukrzyżowaliście, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem”. Ludzkie rachuby i złość zostały wpisane w misterny Boży plan zbawienia i zostały uwznioślone. Odpowiedzią Żydów zgromadzonych w Jerozolimie, którzy o tym słyszą, powinno być pogłębienie wiary w Boga. Jest On jedyny, lecz istnieje jako Ojciec i Syn, a także Duch Święty wylany na nich w dzień Pięćdziesiątnicy. Dopełnieniem wyznania wiary mają być przyjęcie chrztu i wyraziste świadectwo nowego życia.

Integralnym składnikiem wiarygodności chrześcijańskiego świadectwa jest umiejętność przyjmowania i przeżywania cierpienia. Nie jesteśmy osamotnieni, mamy bowiem przewodnika – Jezusa Chrystusa, który przebył drogę, do której i nas skutecznie uzdalnia. „On sam w swoim ciele – słyszymy w czytaniu z Pierwszego Listu św. Piotra – poniósł nasze grzechy na drzewo, abyśmy przestali być uczestnikami grzechów, a żyli dla sprawiedliwości – krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni”. Okres wielkanocny kieruje nasz wzrok nie tylko ku ukazywaniu się Zmartwychwstałego swoim uczniom, lecz także ku Krzyżowi, który stał się poręką naszego zbawienia oraz wyzwolenia z mocy zła i śmierci.

Wobec mnóstwa rozmaitych, często sprzecznych ze sobą i wzajemnie się wykluczających propozycji światopoglądowych i religijnych, Jezus przynosi Dobrą Nowinę o zbawieniu, które raz na zawsze odmieniło losy ludzkości. Tylko On jest jedynym i powszechnym Zbawicielem. Porównując siebie do bramy wiodącej do owczarni, zapewnił, że prawdziwe duchowe korzyści otrzymują ci, którzy podejmują drogę, którą On wytyczył i przebył. Słowa Jezusa zapisane w Ewangelii według św. Jana nie zostawiają żadnych wątpliwości: „Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko”. Spełnia się i zyskuje nową jakość pełne ufności wyznanie starotestamentowego psalmisty, powtarzane w psalmie responsoryjnym: „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego”. Czwarta niedziela wielkanocna ukazuje wzór Jezusa Dobrego Pasterza, który troszcząc się o swoich wyznawców, stale dodaje nam sił do mężnego wyznawania wiary w Niego.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

2017-05-04 09:44

Ocena: +11 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od św. Faustyny!

2021-09-13 08:44

[ TEMATY ]

duchowość

niebo

św. Faustyna

Mazur/episkopat.pl

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Każdy z nas przynajmniej kilka razy zastanawiał się „jak tam będzie?”. Czy Niebo to miejsce czy stan? Czy w Niebie może być nudno? Czy można być tam szczęśliwym będąc z dala od bliskich na Ziemi? Przekonajmy się! Oto kilka cytatów św. Faustyny mówiących o wizji Nieba.

„Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia, uszczęśliwiając je, i wraca do Źródła wszelka chwała i cześć z uszczęśliwienia, i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga – Ojca, Syna i Ducha Św., którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią” (Dz. 777)

CZYTAJ DALEJ

Święty Zygmunt Szczęsny Feliński

2021-09-17 10:16

[ TEMATY ]

święty

Piotrus/pl.wikipedia.org

Święty Zygmunt Szczęsny Feliński, arcybiskup metropolita warszawski i założyciel Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.

Urodził się w 1882 r. w Wojutynie na Wołyniu. Wychowany w atmosferze religijnej i patriotycznej. Już jako dziecko czcił gorąco Matkę Bożą. Skończył studia w Moskie i Paryżu.

CZYTAJ DALEJ

Nasze życie jest pielgrzymką - Eucharystia na Jasnej Górze pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego

2021-09-18 01:19

ks. Łukasz Romańczuk

Pasterka Maryjna

Pasterka Maryjna

W ramach Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górę o północy została odprawiona Pasterka Maryjna, której przewodniczył bp Jacek Kiciński. 

Na początku homilii bp Jacek mówił o celu pielgrzymki - Bardzo się cieszę i Bogu dziękuję, że możemy wspólnie przybywać do naszej Matki i powierzyć jej nasze intencje. Przychodzimy na Jasną Górę, bo jesteśmy powodowani miłością i wdzięcznością. Pragniemy zawierzyć nasze rodziny i nas samych opiece Maryi.
Przywołując Ewangelię o odnalezieniu Pana Jezusa w świątyni, w której to Jezus, Maryja i Józef udają się do Jerozolimy, bp Kiciński mówił o życiu ludzkim, jako pielgrzymce - Wszyscy pielgrzymujemy do domu Ojca. Pielgrzymką jest nasze życie i na tej drodze nie jesteśmy sami. Pielgrzymujemy z innymi, a od Chrztu Świętego, w naszej pielgrzymce wiary jest obecny Jezus, Maryja i Józef. Jednak w tej pielgrzymce może być tak, że gdzieś zagubimy Jezusa. Dzieje się, to gdy zatrzymujemy się na sprawach ziemskich, doczesnych. Jakże często jesteśmy zamyśleni, zapatrzeni. Mamy wiele spraw do załatwienia. Żyjemy pod presją spraw pilnych. To wszechobecne „muszę” sprawia, że nie mamy czasu na sprawy Boże. W dzisiejszym świecie jesteśmy świadkami duchowej acedii. To sprawia, że wchodzimy w przestrzeń letniości, bylejakości - nauczał hierarcha.
Biskup Jacek zauważył różnicę pomiędzy zagubieniem Jezusa, a Jego znalezieniem - To są pewne proporcje. Żeby Go odnaleźć potrzeba wysiłku. Dziś Maryja podpowiada nam, co trzeba czynić, aby odnaleźć Jezusa. Na pierwszym miejscu trzeba podjąć wysiłek poszukiwania. Nie można popaść w rozpacz. Dalej, należy szukać Go we wspólnocie. Nie ustawaj w poszukiwaniach i nie zniechęcaj się w działaniu. Gdy ktoś kogoś kocha, to szuka go nawet w ciemności nocy i nie ustaje w drodze. Prawdziwa miłość nie zna ograniczeń - mówił biskup i pytał: - Jeśli zgubię Jezusa, czy chce Go szukać? A jeśli szuka, to gdzie Go szukam? Co jest naszą Jerozolimą i gdzie jest nasza świątynia?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję