Reklama

Niedziela Małopolska

Dziejów Polski nie da się zrozumieć bez historii męczenników Kościoła

Niedziela Ogólnopolska 21/2017, str. 11

[ TEMATY ]

Kraków

Jacek Bednarczyk/PAP

Tradycyjna procesja ku czci patrona Polski – św. Stanisława BM przeszła ulicami Krakowa z Wawelu do klasztoru Ojców Paulinów na Skałce

Silna i wolna Polska musi być budowana na tych samych zasadach: prawdy, sprawiedliwości i moralności – powiedział abp Marek Jędraszewski w homilii wygłoszonej 14 maja br. na Skałce podczas Mszy św. dla uczczenia św. Stanisława Biskupa i Męczennika, głównego patrona Krakowa i Polski.

Mszę św. poprzedziła procesja, która przy uroczystym biciu dzwonu Zygmunta przeszła ze wzgórza wawelskiego na Skałkę. Poprowadzili ją abp Stanisław Gądecki wraz z abp. Wiktorem Skworcem i bp. Arturem Mizińskim. Oprócz relikwii św. Stanisława wierni nieśli ze sobą także m.in. relikwie Krzyża Świętego, św. Jana Pawła II, św. Brata Alberta, św. Floriana, św. Faustyny, św. Kingi oraz figurę Matki Bożej Fatimskiej z sanktuarium na Krzeptówkach.

Wraz z wiernymi w procesji przeszli m.in. przedstawiciele Episkopatu Polski, prymas Polski abp Wojciech Polak, kard. Stanisław Dziwisz, kard. Kazimierz Nycz oraz nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio oraz metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Reklama

Mszy św. w bazylice św. Michała Archanioła i św. Stanisława BM na Skałce przewodniczył abp Jędraszewski – po raz pierwszy jako metropolita krakowski. W homilii przywołał poemat Karola Wojtyły „Stanisław” i za jego autorem mówił o „glebie ludzkiej wolności” w Polsce. Podkreślił, że od początku dzieje narodu i państwa polskiego nierozerwalnie związały się z dziejami chrześcijaństwa i nie da się ich zrozumieć bez historii męczenników. Taką postacią był w dziejach Kościoła na ziemiach polskich bp Stanisław, który oddał swoje życie w obronie niezmiennych wartości; upominał się o życie swoich owiec. Abp Jędraszewski nawiązał również do postaci kard. Adama Stefana Sapiehy, metropolity krakowskiego, którego 150. rocznica urodzin obchodzona była tego dnia. Zwrócił uwagę, że 40-letnia posługa Księcia Niezłomnego dla Kościoła w Krakowie i w Polsce, jego troska o potrzebujących i nieugięta postawa wobec zaborców, okupanta hitlerowskiego i władz komunistycznych stanowi do dziś aktualne przesłanie. Na koniec kaznodzieja przywołał także katedrę na Wawelu, gdzie znajduje się konfesja św. Stanisława, a obok niej – miejsce wiecznego spoczynku kard. Sapiehy. Podkreślił, że świadectwo życia dwóch pasterzy Kościoła krakowskiego: św. Stanisława i kard. Sapiehy uczy zrozumienia również „naszego niełatwego czasu”.

W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych, miasta i województwa. Obecni byli m.in.: senaty uczelni wyższych, uczniowie szkół katolickich, przedstawiciele Bractwa Kurkowego, Kawalerów Maltańskich, rycerze i damy Grobu Bożego w Jerozolimie, członkowie Wojskowego i Szpitalnego Zakonu św. Łazarza w Jerozolimie, Stowarzyszenia Panteon Narodowy i Rycerstwa Jasnogórskiej Bogarodzicy. W strojach regionalnych stawili się też górale z Podhala, licznie przybyli również mieszkańcy Krakowa. Nie zabrakło harcerzy, policji, straży pożarnej i Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

Tegoroczne uroczystości przebiegały pod znakiem dziękczynienia za ważne rocznice w życiu Kościoła: 100. rocznicę objawień fatimskich, Rok św. Brata Alberta, 150. rocznicę urodzin kard. Adama Stefana Sapiehy oraz 300. rocznicę koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Było to także dziękczynienie za ubiegłoroczne Światowe Dni Młodzieży i Jubileuszowy Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana.

2017-05-17 09:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historyczne zwycięstwo Cracovii Kraków

Cracovia Kraków po raz pierwszy w historii klubu zagra w finale piłkarskiego Pucharu Polski. W półfinałowym meczu pokonała 3:0 (2:0) na swoim stadionie Legię Warszawa.

Półfinał piłkarskiego Pucharu Polski: Cracovia Kraków – Legia Warszawa 3:0 (2:0).

Bramki: 1:0 Mateusz Wdowiak (5), 2:0 Michał Helik (14), 3:0 Mateusz Wdowiak (82).

Żółta kartka – Cracovia Kraków: Ivan Fiolic, Mateusz Wdowiak, Pelle van Amersfoort, Thiago, Sergiu Hanca, Michal Siplak. Legia Warszawa: Michał Karbownik, Bartosz Slisz.

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów: 3 498.

Cracovia Kraków: Cracovia Kraków: Lukas Hrosso - Cornel Rapa, Michał Helik, David Jablonsky, Kamil Pestka – Sergiu Hanca, Florian Loshaj (Thiago), Pelle van Amersfoort, Ivan Fiolic (66. Milan Dimun), Mateusz Wdowiak (89. Michal Siplak) - Rafael Lopes.

Legia Warszawa: Wojciech Muzyk - Michał Karbownik, Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Luis Rocha (81. Paweł Stolarski) - Mateusz Cholewiak, Bartosz Slisz, Andre Martins (46. Maciej Rosołek), Walerian Gwilia , Luquinhas - Tomas Pekhart (57. Paweł Wszołek).

W drugim półfinale, który rozegrany zostanie w środę, Lech Poznań będzie gościł broniącą trofeum Lechię Gdańsk. Spotkanie finałowe odbędzie się 24 lipca w Lublinie.

Cracovia do tej pory tylko dwa razy grała w półfinale Pucharu Polski – w 1962 i 2007 roku, ale nie zdołała wywalczyć awansu do decydującej rozgrywki. Można więc powiedzieć, że do trzech razy sztuka.

Podopieczni trenera Michała Probierza potwierdzili, że odzyskali wysoką formę i po świetnym meczu nie dali Legii żadnych szans. Dla „Pasów” było to o tyle cenniejsze zwycięstwo, że Legię na swoim stadionie pokonali po raz pierwszy od ponad piętnastu lat.

Mecz ułożył się dla gospodarzy idealnie, bo po niespełna kwadransie prowadzili już 2:0. W 4. minucie krakowianie wywalczyli aut na wysokości pola karnego. Po jego wykonaniu powstało spore zamieszanie. Florian Loshaj oddał zablokowany strzał, potem Bartosz Slisz tak niefortunnie podawał głową, że piłka spadła pod nogi Mateusza Wdowiaka, który tylko dopełnił formalności.

Goście mogli wyrównać sześć minut później. Walerian Gwilia podał do Luquinhas, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Lukas Hrosso dobrze jednak skrócił kąt i nogami zablokował strzał legionisty.

Odpowiedź Cracovii była konkretna. Po strzale Davida Jablonsky’ego Wojciech Muzyk odbił piłkę przed siebie. Tam dopadł do niej Helik i umieścił w siatce. O tym jak ofensywnie była nastawiona Cracovia świadczy fakt, że w tej akcji brało udział dwóch stoperów.

Potem Legia starała się odrobić straty, ale nie miała zbyt wielu dobrych okazji. Trener Aleksandar Vukovic wprowadził do gry najpierw Macieja Rosołka, a potem Pawła Wszołka, ale nie wpłynęło to na lepszą postawę jego zespołu.

W 58. minucie mogło być 3:0 dla „Pasów”, lecz Wdowiak nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Muzykiem. Wychowanek Cracovii nie zmarnował podobnej sytuacji w 82. minucie, gdy nie potrafił zatrzymać go nieporadnie interweniujący Paweł Stolarski.

Wdowiak, został bohaterem tego spotkania, a gdy w końcówce opuszczał boisko, otrzymał od kibiców owację na stojąco.

kk/PAP

CZYTAJ DALEJ

Przeor Jasnej Góry dziękuje pielgrzymom i zaprasza do Jasnogórskiej Maryi

2020-08-09 14:35

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Niedziela TV

Jasna Góra trwa w łączności z pielgrzymami zarówno tymi, którzy idą, jak i tymi, którzy z konieczności odbywają pielgrzymki duchowe. Przeor klasztoru dziękuje wszystkim za determinację w kultywowaniu świętej tradycji Polaków i przypomina, że pielgrzymki, zwłaszcza piesze, są wielkim świadectwem wiary.

- Dziękuję wszystkim uczestnikom pieszych pielgrzymek, którzy przybywają na Jasną Górę. Jesteście wielkim darem i świadectwem dla nas wszystkich - powiedział o. Samuel Pacholski. Podziękował też tym, którzy zrozumieli szczególnie trudną sytuację w tym roku i dobrowolnie zrezygnowali z fizycznego pielgrzymowania na Jasną Górę, ale duchowo codziennie łączą się z sanktuarium i tymi, którzy są w drodze. - Jesteście równie ważni i wasze świadectwo jest równie wartościowe dla wszystkich - zapewnił.

O. Samuel Pacholski podkreśla, że jasnogórscy paulini z radością wyczekują każdego pielgrzyma, bo wszystkim chcą wciąż przekazywać maryjne przesłanie płynące z tego miejsca - „Bądźcie wierni Chrystusowi jak Maryja”. Jest to wołanie o świadectwo wiary, o to, żeby nie zrażać się trudnościami, i żeby szanując zdrowie i życie, własne i innych, to świadectwo wiary realizować - powiedział przeor.

Paulin podkreślił, że „każdy pielgrzym to świadek wiary a pieszy pielgrzym to świadek wiary heroicznej, bo piesze pielgrzymki wymagają szczególnego zaangażowania”. Przypomniał, że piesze pielgrzymowanie na Jasną Górę to polska specyfika i swoisty fenomen. - Pielgrzymki to przede wszystkim wydarzenie religijne, to rekolekcje w drodze naznaczone specjalnym programem. Mają one wymiar zbiorowego świadectwa wiary, są czasem budowania więzi społecznych - zauważył o. Pacholski. Jego zdaniem bardzo potrzebujemy takich znaków wiary, „zarówno ci, którzy w pielgrzymce uczestniczą, jak i ci, którzy są jej obserwatorami”.

Jasnogórski przeor zaznacza, że w tym roku udział w pielgrzymce, czy to w sposób fizyczny czy duchowy, jest swoistym sprawdzianem naszej determinacji w trosce o wiarę. - Warunki, w których się znaleźliśmy przez pandemię koronawirusa pokazują czy ta determinacja, a więc walka o wiarę, o sakramenty, o Eucharystię, w nas jest. Czy może po prostu zbyt szybko odpuszczamy czyli nadal ograniczamy się do transmisji, do przekazów telewizyjnych czy internetowych czy też nadal korzystamy z dyspensy, bo ona w jakimś stopniu nadal obowiązuje - podkreśla zakonnik. Dodaje, że „w tych warunkach każdy może sam zobaczyć, kim jest czy czuje głód życia eklezjalnego, kościelnego, sakramentalnego czy może już zabił w sobie ten głód i jest biernym obserwatorem życia religijnego, kimś kto stoi z boku, rozgląda się i jakby nie walczy o duchowy rozwój, o wzrost, o to by w tych warunkach choć utrudnionych móc żyć życiem sakramentalnym, słuchać Słowa Bożego”.

Zdaniem jasnogórskiego przeora w tegorocznym opisie pielgrzymek pieszych już nie wysuwają się na plan pierwszy statystyki, to czy więcej osób przyszło czy mniej, czy więcej młodych czy starszych itd., ale to, że widać wielką ludzką potrzebę pogłębiania w ten sposób wiary i spotkania z Bogiem, i drugim człowiekiem, widać wielki głód pielgrzymów do wyruszenia w drogę.

- Dziś wszystkie parametry, którymi do tej pory, zwłaszcza dziennikarze, opisywali pielgrzymki, schodzą na plan dalszy. Liczebność pielgrzymek nie jest istotna, bo wielu chciałoby wziąć w nich udział, ale nie może, one ograniczają się co najwyżej do grup kilkudziesięcioosobowych albo przychodzą w formie sztafetowej, te parametry przestają mieć znaczenie – powiedział przeor. Sądzi, że „może jest to dobre, bo uświadamia nam czym jest pielgrzymowanie, że ma ono głęboki sens egzystencjalny, że nasze życie jest pielgrzymowaniem, jest jakiś początek, są etapy i jest jakiś cel. Pielgrzymka nam to uzmysławia, żebyśmy nie żyli z dnia na dzień, bez celu, czepiąc tylko z jakiś dóbr konsumpcyjnych”.

O. Samuel zauważa, że niemal każda diecezja, mimo przeszkód, w takiej czy innej formie, ale i w tym roku, organizuje pielgrzymki piesze, by potwierdzić trwałość i autentyczność tej formy realizowania programu duszpasterskiego.

- Jasna Góra jest przygotowana na przyjęcie większej rzeszy pielgrzymów – zapewnia przeor. - Mamy środki dezynfekcyjne, maseczki, komunikaty przypominające o konieczności stosowania się do zasad reżimu sanitarnego, jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami sanitarnymi w Częstochowie, realizujemy wymogi, które nas obowiązują - twierdzi o. Pacholski, ale przyznaje, że „czasem problematyczne jest to jak egzekwować zasady np. używanie przez pielgrzymów maseczek”. - Przypominamy i nieustannie się modlimy - podkreśla i zaprasza wszystkich na Jasną Górę, zwłaszcza na uroczystości odpustowe 15 sierpnia.

We Wniebowzięcie główna Msza św. sprawowana będzie o godz. 11.00 na szczycie. Jak zwykle o 8.00 celebrowana będzie Eucharystia dla Warszawy a o 19.00 dla Częstochowy. W wigilię święta, 14 sierpnia o godz.21.00 odbędzie się wielki koncert „Abba Ojcze” z udziałem plejady polskich gwiazd transmitowany przez TVP1.

CZYTAJ DALEJ

Franciszkański kościół w Kalwarii Pacławskiej bazyliką mniejszą

2020-08-10 18:41

[ TEMATY ]

franciszkanie

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

Decyzją Watykanu kościół w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla, gdzie znajduje się Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej, został podniesiony do godności bazyliki mniejszej. Dekret zostanie uroczyście ogłoszony podczas Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego 13 sierpnia o godz. 18.00.

Tytuł honorowy bazyliki mniejszej (basilica minor) jest nadawany przez papieża świątyniom wyróżniającym się wartością zabytkową, liturgiczną, pielgrzymkową i duszpasterską. „Jerozolima Wschodu”, jak mówią jedni, czy „Jasna Góra Podkarpacia”, jak mówią drudzy, czekała na ten moment blisko cztery wieki.

Po mszy św. zostanie po raz pierwszy wykonane oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” na orkiestrę symfoniczną, chór i solistów, które skomponował Andrzej Głowienka, twórca form sakralnych, pierwszy polski tenor śpiewający w Teatro alla Scala w Mediolanie, wykładowca w Pontificio Istituto Ambrosiano di Musica Sacra w Mediolanie. On też jest autorem libretta.

Wśród wykonawców zobaczymy i usłyszymy również Justynę Reczeniedi, solistkę Polskiej Opery Królewskiej oraz Massimo Pagano, śpiewaka Opery – Teatro alla Scala w Mediolanie oraz Sanocki Chór kameralny, Podkarpacką Orkiestrę Kameralną i muzyków Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej w Nowym Sączu pod batuta Elżbiety Przystasz.

Utwór ku czci św. Jana Pawła II, który niegdyś pielgrzymował do Kalwarii Pacławskiej, powstał z okazji przypadających w tym roku jego 100. urodzin. Koncert dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. Wydarzenie to będzie transmitowane przez TVP3.

Franciszkański kompleks klasztorny w Kalwarii Pacławskiej powstał na wzgórzu Karpat Wschodnich w XVII w. z inicjatywy kasztelana, wojewody, pisarza i historyka Andrzeja Maksymiliana Fredry, a odnowiony został w XVIII w. przez szlachcica Szczepana Józefa Dwernickiego, uznawanego za drugiego fundatora Kalwarii.

Wokół bazyliki i klasztoru, pośród łąk i lasów rozsianych jest ponad 40 kaplic, w większości wchodzących w skład Drogi Krzyżowej, Dróżek Pana Jezusa, Dróżek Matki Bożej, Dróżek Pogrzebu i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

W bazylice odbiera cześć słynący cudami obraz Matki Bożej, który przywędrował do Kalwarii z Kamieńca Podolskiego. To przed nim niegdyś modlili się między innymi hetman Stanisław Żółkiewski, król Jan Kazimierz czy król Jan III Sobieski.

Kalwaria Pacławska to nie tylko miejsce pielgrzymkowe, ale również wypoczynkowe, z parkiem krajobrazowym, rezerwatem przyrody i ścieżką edukacyjno-historyczno-przyrodniczą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję