Reklama

Niedziela Lubelska

Przywilej bycia dzieckiem Maryi

W 100. rocznicę objawień Matki Bożej w Fatimie w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej w Lublinie odbyły się główne diecezjalne uroczystości jubileuszowe

Mszy św. koncelebrowanej 13 maja przez ponad 50 kapłanów przewodniczył bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski. Jubileuszowe uroczystości zostały wpisane w program misji parafialnych, prowadzonych przez Misjonarzy Świętej Rodziny. Wierni dobrze przygotowywali się do głębokiego przeżycia rocznicy i przyjęcia wciąż aktualnego orędzia Matki Bożej, przekazanego światu za pośrednictwem fatimskich dzieci: Łucji, Hiacynty i Franciszka. – Gromadzimy się w świątyni, aby składając Bogu Najświętszą Ofiarę, naszą modlitwą objąć wszystkie intencje, które przynosimy do Maryi jako naszej Matki. Ona przychodzi do nas i przez swoje wstawiennictwo wyprasza potrzebne łaski na drogi życia. Chcemy dziękować Matce Bożej za to szczególne przesłanie, jakie zostawiła nam w Fatimie; za orędzie, które ukazuje nam, co mamy czynić, aby wypełniać wolę Jej Syna Jezusa Chrystusa – mówił ks. Józef Łukasz, proboszcz.

– Maryja wybrała pastuszków z Fatimy, aby przypomnieć światu wezwanie do nawrócenia i pokuty oraz konieczności wynagradzania Bogu za grzechy – mówił w homilii bp Artur Miziński. – Ustawiczna walka dobra ze złem toczy się także w naszym życiu. Dzięki zbawczej ofierze Chrystusa zostaliśmy zanurzeni w Bożym Miłosierdziu, aby jednak odkupienie stało się naszym osobistym udziałem, musimy odwrócić się od grzechów i zwrócić serca ku Bogu. Taką drogę ocalenia świata wskazała Maryja dzieciom z Fatimy. Jeśli nie podejmiemy pokuty i zadośćuczynienia, pozostanie tylko jedna droga oczyszczenia świata, którą Maryja objawiła w tzw. trzeciej tajemnicy fatimskiej, która prowadzi przez wojny, cierpienia oraz ofiarę krwi rzeszy męczenników – podkreślał Ksiądz Biskup. Zwracając uwagę na aktualność objawień w Fatimie, mówił: – Mimo upływu stulecia objawienia Matki Bożej nie straciły nic ze swojej aktualności. Wydaje się, że współczesny człowiek przez swoje działania sprzeczne z prawem Bożym zmierza ku zagładzie świata. Oto człowiek wielokrotnie stawia siebie w miejscu Boga, pozwalając sobie decydować o ludzkim życiu i śmierci; wydaje wyroki na nienarodzone dzieci, legalizuje możliwość uśmiercania schorowanego dziecka lub starszego człowieka tylko dlatego, że jego życie w mniemaniu bliskich stało się ciężarem.

Reklama

Bp Artur Miziński przywołał objawienie z 13 października 1917 r., gdy fatimskim dzieciom ukazała się Święta Rodzina. – Ta wizja ukazała, jak ważna jest rola rodziny jako domowego Kościoła i wspólnoty, w której rodzice przekazują dzieciom wiarę. Dlatego musimy bronić tradycyjnego modelu rodziny; nie wolno nam dopuścić do zrównania jej ze związkami partnerskimi. Nade wszystko musimy podjąć trud pokuty i zadośćuczynienia Bogu za te i wiele innych zniewag – podkreślał Pasterz. Na zakończenie homilii zaapelował do wiernych, by chętnie korzystali z przywileju bycia synami i córkami Maryi. – Przyjmijmy Ją za przewodniczkę na drodze do wiecznego szczęścia; oddajmy się w Jej macierzyńską niewolę miłości, aby to Ona kierowała naszymi czynami – wzywał.

Jubileuszowe uroczystości zakończyły się procesją fatimską, po której bp Artur Miziński dokonał aktu zawierzenia parafii i całej archidiecezji Matce Bożej Fatimskiej. Następnie wierni mogli uczestniczyć w czuwaniu modlitewnym połączonym z ucałowaniem relikwii świętych dzieci – Hiacynty i Franciszka, których papież Franciszek kanonizował w sobotni poranek w Fatimie. Po Apelu Maryjnym w kościele wystąpił zespół Guadalupe z okolicznościowym koncertem.

W kolejnym numerze powrócimy do uroczystości jubileuszowych, zamieszczając na naszych łamach m.in. relację z misji w parafii Matki Bożej Fatimskiej

2017-05-18 10:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lizbona: otwarto turystyczny szlak św. Hiacynty Marto

[ TEMATY ]

100‑lecie objawień fatimskich

św. Hiacynta Marto

Lizbona

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

W Lizbonie ruszył turystyczny szlak przez miejsca, które odwiedziła przed śmiercią zmarła blisko 100 lat temu św. Hiacynta Marto. Oprowadzanie wycieczek przez przewodnika nowym szlakiem to nowa inicjatywa władz archidiecezji w Lizbonie, na terenie której 20 lutego 1920 r. zmarła mała uczestniczka objawień w Fatimie.

Odpowiedzialny za prowadzenie nowego szlaku jest działający w ramach lizbońskiej archidiecezji departament ds. katechezy. Głównymi miejscami, które mogą zobaczyć uczestnicy nowej atrakcji turystycznej jest stołeczny szpital Rainha D. Estefânia, gdzie zmarła mała Portugalka w wieku niespełna 10 lat, a także sierociniec przy lizbońskiej bazylice Estrela. W placówce tej, prowadzonej niegdyś przez siostry klaryski, św. Hiacynta spędziła ostatnie tygodnie życia. Obecnie w budynku tym, w którym znajduje się dom zakonny sióstr klarysek, można zwiedzić część placówki, którą w przeszłości zamieszkiwała wizjonerka z Fatimy.

Pomiędzy 19 a 20 lutego, dokładnie w sto lat po śmierci św. Hiacynty, w Fatimie odbędą się główne uroczystości jubileuszowe. Rozpocznie je nocne czuwanie przy grobie małej Portugalki, który znajduje się w bazylice Matki Bożej Różańcowej.

20 lutego w Fatimie odbędzie się uroczysta msza św. z procesją z wizerunkami św. Hiacynty i jej brata Franciszka. Zostali oni ogłoszeni błogosławionymi 13 maja 2000 r. podczas mszy beatyfikacyjnej, którą w portugalskim sanktuarium poprowadził papież Jan Paweł II. Siedemnaście lat później świętymi ogłosił ich w Fatimie papież Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Św. Wawrzyniec

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 32/2004

[ TEMATY ]

święty

św. Wawrzyniec

TD

Św. Wawrzyniec, patron kościoła w Górnie

10 sierpnia obchodzimy wspomnienie św. Wawrzyńca, męczennika. Kościół pod wezwaniem tego świętego znajduje się w Brzostowie, dawnej wsi - dziś spokojnej, peryferyjnej dzielnicy Głogowa. Geneza tej świątyni sięga XIV w., choć jej obecny budynek pochodzi z początków XVI stulecia. O patronie tej świątyni przetrwało niewiele informacji, ale te które dotarły z zamierzchłej przeszłości, jednoznacznie wskazują, że był on osobą w pełni zasługującą na miano ucznia Pana Jezusa, a jego wierność Kościołowi budzi podziw i szacunek do dziś...

Aby przybliżyć sylwetkę św. Wawrzyńca, musimy cofnąć się aż do III wieku. A dokładnie do roku 257, kiedy to papież Sykstus II udzielił mu święceń diakonatu. Ten rok okazał się jednak szczególnie dramatyczny dla ówczesnych chrześcijan, cesarz Walerian wydał bowiem (ze względów polityczno-ekonomicznych) edykt ograniczający wolność religijną chrześcijan, w zasadzie redukując ją tylko do prywatności. Rozpoczęły się prześladowania, zaczęto konfiskować mienie i więzić wiernych. W tym trudnym czasie Wawrzyniec, choć jeszcze młodzieniec, pełnił odpowiedzialną funkcję pierwszego diakona i skarbnika wspólnoty (związane było to m.in. z troską o biednych).

Pierwsza fala prześladowań nie zadowoliła cesarza, w następnym roku wydał kolejny, jeszcze bardziej restrykcyjny i tragiczny w skutkach edykt, który ustanawiał karę śmierci za odmowę oddania czci bogom Rzymu. Wielką daninę krwi złożyli ówcześni chrześcijanie na czele ze swymi biskupami. W sierpniu, jako pierwszego, w stolicy cesarstwa zamordowano Sykstusa II.
Po zgonie papieża kolejną ofiarą stał się diakon Wawrzyniec. Rzymianie zażądali od niego wydania pieniędzy gminy, próbując wydobyć informacje za pomocą tortur - przypalano go i znęcano się na nim, na żelaznej kracie. Mimo straszliwych męczarni, zmarł pozostając wierny Kościołowi i nie ulegając oprawcom.
O. Hugo Hoever SOCist, w swoim Żywocie Świętych Pańskich odnotował: „Przed swą męczeńską śmiercią św. Sykstus polecił mu rozdzielić skarby Kościoła wśród biednych. Św. Wawrzyniec postąpił zgodnie z tym poleceniem, dając nawet naczynia kościelne, by powiększyć sumę, którą dysponował. (...) Prefekt Rzymu rozkazał św. Wawrzyńcowi wydać skarby Kościoła. Święty obiecał pokazać mu je. Nazajutrz zamiast przynieść złoto i srebro, przyprowadził biednych”.

CZYTAJ DALEJ

Śnieżka: modlitwa na szczycie w intencji ludzi gór z udziałem kard. Duki i Vaclava Klausa

2020-08-10 17:48

[ TEMATY ]

modlitwa

Ks. Waldemar Wesołowski

Już po raz 39. w liturgiczne wspomnienie św. Wawrzyńca 10 sierpnia odbyła się na Śnieżce, szczycie Karkonoszy, międzynarodowa modlitwa w intencji ludzi gór. Przewodniczył jej kard. Dominik Duka z Pragi, a homilię wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. W spotkaniu wziął udział b. prezydent Republiki Czeskiej Vaclav Klaus.

Msza św. przy istniejącej tu od ponad 300 lat kaplicy poświęconej św. Wawrzyńcowi odprawiona została z udziałem pielgrzymów z Polski, Czech i Niemiec. Wśród koncelebransów obecny był legnicki biskup senior Stefan Cichy, były opat norbertanin o. Michael Josef Pojezdny oraz grono księży z Polski i Czech.

Nie mogło zabraknąć także organizatora i inicjatora tego wydarzenia Jerzego Pokoja oraz emerytowanego prezydenta i premiera Republiki Czeskiej Vaclava Klausa, który podczas swojej prezydencji, a także po jej zakończeniu co roku uczestniczył w tych spotkaniach. Licznie reprezentowani byli ludzie gór: przewodnicy, ratownicy górscy, funkcjonariusze Karkonoskiego Parku Narodowego, Straży Granicznej oraz podobnych służb ze strony czeskiej.

Przybyłych powitał proboszcz parafii Karpacz ks. Paweł Oskwarek. Kard. Duka zwrócił uwagę, że w tym modlitewnym spotkaniu na sposób duchowy uczestniczą z tą wspólnotą nie tylko patron dnia św. Wawrzyniec, czy też przyzywany św. Wojciech, ale także abp Karel Otcenasek i św. Jan Paweł II, których w tym roku obchodzimy 100 lecie urodzin. Kardynał wspomniał też, że tę Mszę św. sprawuje w ornacie podarowanym przez Jana Pawła II dla katedry w Pradze.

Homilię wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Nawiązując do czytań, zwrócił uwagę, że często człowiek buduje swoje życie według tylko swojej wizji. Tymczasem na podobieństwo ziarna wrzuconego w ziemię, które musi obumrzeć, aby przynieść nowy plon, również takie działanie powinno dokonywać się w naszym życiu.

- Chrystus, który jest tym ziarnem które wpadło w ziemię, obumarł dla siebie, żebym i ja tego się uczył, że jest mi to potrzebne, abym uczył się żyć z drugim człowiekiem w pokoju, jedności, ale i we mnie musi coś obumierać. Muszę być otwarty na drugiego człowieka. Dobrze że tu, na tym szczycie, narody polski, czeski i niemiecki, które tu przybywają, są takim znakiem pod imieniem św. Wawrzyńca, który nie bronił swego życia, ale je oddał, wiedząc, że jest to jedyny sposób, aby dokonało się dzieło Boże – mówił biskup legnicki.

Na zakończenie zabrał głos Jerzy Pokój, ratownik górski i b. szef Grupy Karkonoskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, dziękując wszystkim za uczestnictwo w spotkaniu modlitewnym. Zaprosił także na jubileuszowe 40. spotkanie za rok.

Uroczystość zakończyła się w Kotle Łomniczki modlitwą osób związanych z pracą w górach, przy symbolicznym cmentarzu „Ofiarom gór”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję