Reklama

Homilia

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje

2017-06-28 09:33

Ksiądz profesor Waldemar Chrostowski
Niedziela Ogólnopolska 27/2017, str. 33

Graziako
Marko Ivan Rupnìk – wizerunek Jezusa (XXI wiek)

W pierwszym czytaniu mszalnym wyjętym z Drugiej Księgi Królewskiej dominuje motyw gościnności. Szunemitka, mieszkanka pogańskiej okolicy położonej na północ od Ziemi Świętej, bezinteresownie udzielała gościny Eliaszowi. Ale będąc osobą zamożną, pozostawała bezdzietna, nie miała więc pełni szczęścia. Prorok dostrzegł i docenił jej życzliwą postawę, zaś dobroć jej serca została sowicie wynagrodzona: Szunemitka doczekała się upragnionego syna. Nie stałoby się tak, gdyby nie cnota gościnności, dzięki której jej życie nabrało nowego sensu. Gościnność – jako wyraz otwarcia się na drugiego człowieka – skutkowała głębszym doświadczeniem dobroci Boga. Zarówno prorok, jak i kobieta mogli włączyć się do chóru tych, którzy wraz z psalmistą śpiewają: „Na wieki będę sławił łaski Pana”.

List św. Pawła do Rzymian dobitnie akcentuje radykalną nowość życia ochrzczonych. Wynika ona ze zbawczych owoców śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Chrzest, na co wyraźnie wskazuje obrzęd zanurzenia w wodzie, „zanurza” człowieka w śmierci Zbawiciela i nasuwa skojarzenia z pogrzebaniem w grobie. Jednak miłość Boga, która znalazła wyraz we wskrzeszeniu Jezusa, jest mocniejsza niż śmierć. Łaska chrztu św. wszczepia w życie, które stało się udziałem zmartwychwstałego i uwielbionego Pana. Apostoł Narodów wzywa wszystkich ochrzczonych: „Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie”. Jak Chrystus raz umarł i zmartwychwstał, tak również chrześcijanin powinien definitywnie i stanowczo zerwać ze wszystkim, co złe i grzeszne.

Reklama

Nowe życie Szunemitki obdarzonej darem macierzyństwa jest w pewien sposób obrazem nowego życia wyznawców jedynego Boga, który najpełniej objawił siebie w Jezusie Chrystusie. Aby mogło ono zaistnieć, potrzebna jest łaska chrztu św., aby zaś mogło trwać i się rozwijać, potrzebna jest osobista decyzja opowiedzenia się za Chrystusem. Jego słowa są dosadne i mocne, w czym znajduje wyraz nie tylko specyfika hebrajskiej mentalności i semickiego sposobu wyrażania się. Takie wyjaśnienia bywają podawane po to, by osłabić jednoznaczność tej wypowiedzi. W nawiązaniu do ojca, matki, syna i córki nie chodzi o uczucia i sferę emocjonalną, lecz o dokonanie klarownego wyboru w sytuacjach, gdy nawet najbliższe osoby mogą stanąć jako przeszkoda na drodze wierności Ewangelii. Jej sedno stanowi Krzyż Chrystusa. Mogą od Krzyża odwodzić inni, można też samodzielnie wybrać życie bez Krzyża. Jezus ostrzega przed takimi pokusami i wzywa do wiernego naśladowania Go w tym, co stało się Jego udziałem.

Życie zgodne z Ewangelią ma być czytelne dla innych. Gdy tak się dzieje, natrafia się z jednej strony na sprzeciwy, a z drugiej – na aprobatę i uznanie. W reakcjach na głoszenie Ewangelii uwidacznia się też cnota gościnności – albo jej brak. Głosząc Ewangelię i o niej świadcząc, powinniśmy pamiętać, że w rozmaitych postawach ludzi znajduje wyraz ich nastawienie nie tyle wobec nas, ile wobec Boga. Dlatego nie należy się zrażać przeciwnościami, lecz radować się z najdrobniejszych sukcesów misyjnych, bo stanowią zadatek nowego życia.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

Tagi:
homilia

Reklama

Wezwani do zbawienia

2019-08-21 11:24

Ks. Jan Koclęga
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 25

Romolo Tavani – stock.adobe.com

Każdy człowiek – bez względu na miejsce zamieszkania na ziemi, swój status społeczny czy zawodowy – potrzebuje najbardziej podstawowych rzeczy do tego, aby żyć, takich jak tlen, woda czy pokarm. Nic nie ma większego znaczenia dla życia ludzkiego niż te podstawowe dobra – bez nich ciało umiera. Podobnie jest z wymiarem duchowym człowieka, który powołany do wieczności w Jezusie Chrystusie, jedynym Odkupicielu, jest wezwany do szczęścia w królestwie Bożym. Wezwani do zbawienia są wszyscy ludzie. Prorok Izajasz wyraźnie mówi w pierwszym czytaniu o powszechnej woli zbawczej Boga, który pragnie szczęścia każdego człowieka. Dlatego wezwanie dzisiejszego Psalmu odnosi się do nas, abyśmy całemu światu głosili Ewangelię – dobrą nowinę o zbawieniu.

Autor Listu do Hebrajczyków czyni nam wyrzut: „(...) zapomnieliście o upomnieniu, z jakim się zwraca do was, jako do synów: «Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. Bo kogo miłuje Pan, tego karze, chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje»”. Tak więc problemy i trudne doświadczenia tego świata nie mogą przesłaniać nam perspektywy wiecznego zbawienia. Pan Jezus uczy nas w dzisiejszej Ewangelii, abyśmy byli wierni Bożemu Prawu, by nie iść na skróty, przez szeroką bramę „wszystko mi wolno”. Mówi: „Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli”. Im ktoś więcej otrzymał łask i możliwości uświęcenia i dawania świadectwa prawdy Ewangelii, od tego więcej będzie wymagane.

My, którzy przez chrzest święty jesteśmy już synami królestwa Bożego, mamy obowiązek wobec Boga i ludzi wydania wielkich owoców wiary i miłości, bo w przeciwnym razie przestrzega nas Chrystus: „Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi”.

Bóg w swoim Miłosierdziu pragnie zbawienia wszystkich ludzi, w Synu Bożym jest odkupienie każdego człowieka, ale zbawienie zależy od osobistego przyjęcia odkupienia w Jezusie Chrystusie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sandomierz: Uratowane kolejne życie

2019-08-21 10:47

Ks. Wojciech Kania

Wieczorem, 20 sierpnia, w Oknie Życia w Sandomierzu został znaleziony noworodek. O wydarzeniu poinformował Siostry Szarytki, które opiekują się tym miejscem. Jak mówi ks. Bogusław Pitucha: – Chłopca nazwaliśmy Bernard, Maksymilian.

Caritas Diecezji Sandomierskiej
Siostry Miłosierdzia z Bernardem Maksymilianem

Zgodnie z procedurą zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Dziecko następnie zostało przebadane w szpitalu miejskim. Nie było przy nim żadnej informacji od osoby, która go zostawiła. Osoba, która zostawiła dziecko w specjalnym oknie, nie naraziła go na niebezpieczeństwo, w związku z tym, pod względem prawnym, nic jej nie grozi. Rodzice mogą wrócić po dziecko, mają na to sześć tygodni. Po tym czasie malec trafi do adopcji.

Okno życia to specjalnie dostosowane miejsce, w którym matka może pozostawić anonimowo swoje nowo narodzone dziecko bez narażania jego życia i zdrowia. W Sandomierzu funkcjonuje ono przy kościele Świętego Ducha. Opiekują się nim Siostry Miłosierdzia (szarytki). W sandomierskim Oknie Życia jest to drugi uratowany noworodek. Dzięki natychmiastowej pomocy ma szansę na życie. Na terenie diecezji sandomierskiej Okna Życia funkcjonują w Tarnobrzegu, Sandomierzu i Ostrowcu Świętokrzyskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tragedia w Tatrach

2019-08-22 17:05

Przez Tatry przeszła gwałtowna burza. Piorun uderzył w grupę turystów m. in na Giewoncie. Są ofiary śmiertelne i kilkanaście osób rannych.

Bożena Sztajner

Jeden z piorunów trafił w kopułę szczytową Giewontu w momencie, gdy znajdowała się tam grupa turystów.

Prezydent Andrzej Duda złożył wyrazy współczucia dla wszystkich dotkniętych tragedią.

Potworna burza w Tatrach. Zakopiańczycy mówią, że od kilkudziesięciu lat nie było takich wyładowań atmosferycznych nad górami. Wielu turystów zostało poszkodowanych. Trwa akcja ratunkowa. Wyrazy współczucia dla Wszystkich dotkniętych kataklizmem — napisał prezydent Andrzej Duda.

Mimo fatalnych warunków pogodowych w Tatry został wysłany helikopter ratunkowy.

Do Zakopanego zostało wezwane duże wsparcie ratownicze. Pojawiło się kilka śmigłowców LPR. Między innymi z Krakowa, Katowic, Kielc i Krosna. Poza ratownikami TOPR w akcjach ratunkowych udział biorą także ratownicy GOPR z Podhala oraz liczne zastępy straży pożarnej PSP i OSP. W akcjach ratunkowych biorą udział także inne służby w tym straż graniczna czy straż miejska. Schronisko na Polanie Kondratowej zostało przekształcone w szpital polowy, gdzie wstępnie opatrywani są ranni.

Poszkodowani są transportowani do szpitala w Zakopanem. Tam po selekcji rozwożeni są do innych szpitali. Przynajmniej troje z nich trafiło do szpitala w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem