Reklama

Ich wielkie wydarzenie

2017-06-29 10:21

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 27/2017, str. 7

Maria Fortuna-Sudor
– Pamiętaj, że jesteś jednym z nas – mówi ks. Jacek Budzoń do Jubilata (pierwszy z lewej), pośrodku – ks. Antoni Sławiński

– Z głębokim wzruszeniem rozpoczynam tę Mszę św. dokładnie 50 lat po otrzymaniu święceń kapłańskich z rąk bp. Juliana Groblickiego w naszym seminarium w Stadnikach – wyznał ks. Kazimierz Sławiński SCJ, dziękując za dar kapłaństwa

I pomyśleć, że kilka tygodni temu nie znałam Jubilata. Z tematem przyszedł do redakcji mieszkaniec Sułkowic, który przekonywał, że warto poznać ks. Kazimierza i przedstawić na naszych łamach. Szybko okazało się, że kapłan, pracujący aktualnie w Prowincjalacie Zgromadzenia Księży Sercanów w Warszawie, przygotowuje się właśnie do jubileuszu, który odbędzie się w Biertowicach.

Podziękowania

Gdy w niedzielne przedpołudnie 18 czerwca przyjechałam do tutejszego kościoła pw. Matki Bożej Różańcowej, łatwo było w nim zauważyć wielkie poruszenie. Na chórze miała próbę orkiestra, obok ołtarza ustawiała się scholka parafialna. Do zakrystii zmierzali kolejni kapłani, a lektorzy i ministranci czynili ostatnie przygotowania przed Eucharystią.

– Kochany Rodaku, zapewne wielu z nas pamięta ten piękny dzień w sułkowickiej świątyni, kiedy po raz pierwszy w życiu sprawowałeś Przenajświętszą Ofiarę Ciała i Krwi Pańskiej – mówiła w imieniu parafian Stanisława Piątkowska, przypominając wydarzenie sprzed pół wieku. I dodawała: – Dzisiaj pragniemy Panu Bogu podziękować za dar kapłaństwa i życia zakonnego. A tobie dziękujemy za wszystkie Msze św., które odprawiałeś przy małej kapliczce biertowickiej, za twoje wielkie serce i zaangażowanie w budowę tej świątyni. Pamiętamy każdy twój gest wzruszenia, a czasem błysk oka, kiedy w tym dziele poczyniliśmy następny krok. To twoje wielkie zaangażowanie i wzruszenie motywowało nas do dalszej pracy!

Reklama

Proboszcz parafii, ks. Jacek Budzoń, dodał: – Bardzo Bogu dziękujemy za ten jubileusz w naszej wspólnocie! Gospodarz miejsca powitał wszystkich przybyłych na uroczystość, w tym kapłanów – zarówno sercan, jak również reprezentujących okoliczne parafie duszpasterzy. Przekazując w prezencie od parafii różaniec, ks. Jacek Budzoń przekonywał: – Pamiętaj, że jesteś jednym z nas i chcemy, żebyś jednym z nas pozostał. Niech ten różaniec ci przypomina nas wszystkich życzących ci dobrze i modlących się w twojej intencji!

Wspomnienia

Homilię wygłosił ks. Antoni Sławiński SCJ. Młodszy brat jubilata nie krył wzruszenia, gdy przypominał dom rodzinny, a potem drogę kapłańską i zakonną, którą podążał ks. Kazimierz, w tym m.in. posługę duszpasterską i służbę Kościołowi i zgromadzeniu w Polsce oraz we Włoszech i Austrii. Podkreślał: – Przez cały czas trwania kapłaństwa byłeś i jesteś dla nas wzorem radosnej postawy kapłańskiej w modlitwie, w pobożności, w gorliwości i w pokorze, którą okazywałeś od samego dzieciństwa.

Wzruszenie udzieliło się także Jubilatowi, który wyznawał: – Nigdy nie myślałem, że dożyję 50-lecia kapłaństwa. Zwłaszcza że przed jedenastoma laty wydawało się, że się zbliżam się do kresu doczesności. A Pan Bóg podarował mi ten czas. Za każdy przeżyty dzień, za każdego i każdą z was Panu Bogu dziękuję i proszę Go, aby nam błogosławił.

Gdy już po uroczystościach zapytałam Jubilata, czym dla niego jest wspólnota parafialna, z której się wywodzi, ks. Kazimierz Sławiński wyznał: – Dla nas, a mówię w imieniu własnym i brata – ks. Antoniego, świadomość, że mamy za sobą ludzi, którzy się za nas modlą, którzy są sercem z nami, jest wielką podporą w codziennym życiu i zakonnym, i kapłańskim.

Ks. Kazimierz wspomina zapamiętane z dzieciństwa piesze wyprawy do oddalonej świątyni w Sułkowicach. – Cała grupa się zbierała, braliśmy chorągiew i idąc do kościoła, śpiewaliśmy pieśni – opowiada. Zwraca uwagę na kapliczkę, przy której biertowianie się zbierali na wspólną modlitwę w maju i w październiku. Zaznacza, że właśnie tu odprawiał, za zgodą proboszcza z Sułkowic, Msze św. po otrzymaniu święceń kapłańskich. Przyznaje, że wspólnie z bratem wspierali budowę kościoła w Biertowicach. Równocześnie podkreśla: – Ale duża w tym zasługa, przede wszystkim, ówczesnego proboszcza ze Sułkowic, ks. prał. dr. Jana Nowaka. To on się wystarał o pozwolenie na budowę u władz państwowych. Szukał miejsca i pozyskał je.

Duma i radość

– A czym jest obchodzenie takiego jubileuszu dla wspólnoty parafialnej? – dopytuję proboszcza Biertowic, który stwierdza, że to powód do dumy i radości, a także szczególna okazja, aby Panu Bogu podziękować za 50 lat kapłaństwa pierwszego w historii kapłana z tej wioski. Mówi też o zwróceniu uwagi młodych na powołania kapłańskie i zakonne. Ks. Jacek Budzoń zaznacza: – To jest dla lokalnej społeczności wielkie wydarzenie, które przecież przeżywa się rzadko. Wspólna Msza św. dziękczynna za dar kapłaństwa i złoty jubileusz ks. Kazimierza, kapłana, który miał znaczący wpływ na powstanie tej parafii. To bardzo nas jednoczy. Jubileusz wpisuje się w historię naszej parafii, której 10-lecie istnienia obchodziliśmy niedawno.

Tagi:
kapłaństwo

ABC księdza

2019-07-24 11:32

Ks. Mariusz Frukacz
Niedziela Ogólnopolska 30/2019, str. 18-19

Chociaż od napisania encykliki „Sacerdotii nostri primordia” św. Jana XXIII – 1 sierpnia minie 60 lat, to wciąż pomaga nam ona w patrzeniu na życie kapłańskie i pracę duszpasterską naszych proboszczów i wikariuszy

Bożena Sztajner/Niedziela

Najpiękniejsze radości, które obficie towarzyszyły początkom naszego kapłaństwa, są na zawsze związane w naszych wspomnieniach z głębokim przeżyciem, jakiego doświadczyliśmy 8 stycznia 1905 r. w Bazylice Watykańskiej, z okazji pełnej chwały beatyfikacji tego pokornego kapłana Francji, którym był Jan Maria Chrzciciel Vianney” – napisał św. Jan XXIII w encyklice „Sacerdotii nostri primordia”.

Wzór życia kapłańskiego

Papież dobroci był zafascynowany postacią i duchowością św. Jana Marii Vianneya. Dał temu wyraz nie tylko w encyklice „Sacerdotii nostri primordia”, napisanej w setną rocznicę śmierci świętego proboszcza z Ars – postać tego świętego ma ważne miejsce również w zapiskach duchowych św. Jana XXIII. Z jego „Dziennika duszy” dowiadujemy się, że św. Jan Maria Vianney był tym świętym, do którego duchowości sięgał kleryk Angelo Giuseppe Roncalli podczas rekolekcji przed święceniami diakonatu, które odbywały się w dniach 9-18 grudnia 1903 r. Dla Papieża dobroci święty z Ars jest wzorem życia kapłańskiego.

Papież w swojej encyklice zachęca kapłanów, „by żarliwym sercem rozważali cudowny wzór świętego męża”. Wskazuje kapłanom na wielką wartość ascezy kapłańskiej i przypomina o konieczności realizacji w życiu i posłudze kapłańskiej rad ewangelicznych: ubóstwa, czystości i posłuszeństwa.

Wzór ewangelicznego ubóstwa i czystości

Dla św. Jana XXIII patron proboszczów jest przykładem ewangelicznego ubóstwa. Równocześnie Ojciec Święty wskazuje na cnotę czystości i ducha posłuszeństwa: „Jan M. Vianney, jak wstrzemięźliwością w rzeczach zewnętrznych, tak też jako wzór promieniował w dobrowolnym umartwieniu ciała. (...) Ten ascetyczny sposób życia, którym należy utrzymać czystość kapłańską, sprawia, że duch kapłana nie tylko nie zamyka się w jałowym samolubstwie, lecz staje się bardziej usłużny i szerzej otwarty wobec potrzeb braci” – napisał Papież dobroci.

Modlitwa w życiu kapłana

Jednymi z najważniejszych tematów poruszonych w encyklice „Sacerdotii nostri primordia” są modlitwa w życiu kapłana i kult Eucharystii. Święty Jan XXIII wskazuje kapłanom jako wzór męża modlitwy świętego proboszcza z Ars. „Dzisiejszym kapłanom, którzy niekiedy zwykli wynosić skuteczność działalności zewnętrznej ponad słuszną miarę i tak łatwo z własną swoją szkodą hołdują ruchliwości w posłudze, jakże na czasie, jakże zbawiennym jest przykład nieprzerwanej modlitwy ze strony tego męża, który całkowicie pogrążył się w zaspokajaniu potrzeb dusz!” – podkreślił papież.

Ojciec Święty w encyklice wymienia różne praktyki kapłańskiej pobożności, a mianowicie: codzienne odprawianie rozmyślania, pobożne nawiedzanie Najświętszego Sakramentu, odmawianie Różańca, staranny rachunek sumienia, codzienne odmawianie brewiarza. Zachęca kapłanów do pobożności eucharystycznej: „Kult Eucharystii, jeśli jest gorący, pilny, gorliwy, ten wywiera skutek: doskonałość duszy kapłana ożywia się, wzrasta, a w spełnianiu apostolskiej służby przypływają mu nadprzyrodzone siły, w jakie mężni pracownicy Chrystusa muszą być zawsze wyposażeni” – przypomina.

Apostoł konfesjonału

W życiu, posłudze duszpasterskiej i duchowości św. Jana Marii Vianneya ważne miejsce zajmował konfesjonał. Święty z Ars był apostołem konfesjonału. „Dzięki bowiem długiemu zasiadaniu w konfesjonale poznał ponure ruiny spowodowane pożądliwością ciała. Z tego powodu lamentował: «Gdyby nie było dusz bardzo niewinnych, które wynagradzają Bogu, znieważanemu naszymi występkami, ileż i jakie srogie kary musielibyśmy ponieść!». A ponieważ mówił z doświadczenia, zachęcał słuchaczy w taki sposób: «Czyny pokutne opływają w takie radości i w takie pociechy, że gdy się ich raz dozna, nigdy nie można się bez nich obyć... Na tej drodze jedynie pierwsze kroki są trudne»” – napisał Ojciec Święty. „Niechże więc kierownicy dusz, za przykładem Proboszcza z Ars, starają się oddać chętnie i z powinnym przygotowaniem doktrynalnym, tak niezmiernie ważnemu obowiązkowi, gdyż w gruncie rzeczy tu miłosierdzie Boże triumfuje nad złością ludzką i tu ludzie, obmyci z win, bywają pojednywani z Bogiem” – zachęcił Papież dobroci.

Chociaż od wydania encykliki mija 60 lat wciąż pozostaje ważna i aktualna dla każdego księdza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolejne dwa wyroki uniewinniające działaczy pro-life

2019-08-23 11:39

Instytut Ordo Iuris / Warszawa (KAI)

Zapadły kolejne dwa wyroki uniewinniające wolontariuszy Fundacji Pro-Prawo do Życia. Tym razem o braku winy działaczy pro-life orzekł Sąd Okręgowy w Lublinie oraz Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Obrońcy życia, w związku z prowadzonymi pikietami antyaborcyjnymi, byli obwinieni o rzekome wywoływanie zgorszenia w miejscu publicznym oraz tzw. czyn nieobyczajny. Przed sądami reprezentowali ich prawnicy Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Fotolia.com

Postępowania zostały wszczęte przez policję z uwagi na doniesienia złożone w związku z prezentowaniem w miejscu publicznym banerów przedstawiających dzieci uśmiercone w wyniku aborcji. Następnie sprawy były przekazane do sądów.

Pierwsze postępowanie dotyczyło pikiety zorganizowanej w odpowiedzi na odbywającą się w tym samym czasie na rzeszowskim rynku manifestację zwolenników aborcji przeprowadzoną w związku z tzw. „czarnym piątkiem”. Wolontariusze Fundacji Pro Prawo do Życia przygotowali wystawę ukazującą skutki aborcji i nawołującą do ochrony życia człowieka od momentu jego poczęcia. Sąd Rejonowy w Rzeszowie po przeprowadzeniu postępowania dowodowego wydał wyrok uniewinniający działaczy pro-life.

W drugiej sprawie lubelski Sąd Rejonowy skazał obwinionego na karę grzywny. Sprawa, wskutek złożonej przez obrońcę apelacji, trafiła do Sądu Okręgowego w Lublinie, gdzie zapadło orzeczenie zmieniające wyrok pierwszej instancji. Działacz pro-life został uniewinniony od zarzutu dokonania czynu mającego znamiona wykroczenia.

„Jest to kolejny wyrok uniewinniający działaczy Fundacji Pro Prawo do Życia od zarzucanych im czynów. Podkreślić należy, że obrońcy życia korzystają z konstytucyjnie gwarantowanego im prawa do wolności wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Potwierdza to konsekwentna i bogata linia orzecznicza, zarówno sadów polskich, jak i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, która wskazuje, że pokazywanie zdjęć ukazujących skutki aborcji podlega ochronie prawnej. Zgłaszanie takich wystaw i pikiet oraz żądanie reakcji karnej wobec osób je prezentujących jest próbą ograniczenia wolności głoszenia poglądów wbrew przepisom art. 54 Konstytucji RP i art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności” – skomentowała Anna Przestrzelska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Obwinionych reprezentowali: mec Jerzy Kwaśniewski, mec. Wojciech Kaszałowicz, mec. Andrzej Chadaj oraz mec. Anna Przestrzelska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik Episkopatu: ambona miejscem głoszenia Ewangelii

2019-08-23 17:36

BPKEP / Warszawa (KAI)

Zgodnie z prawem kościelnym ambona jest miejscem głoszenia Ewangelii i przekazywania nauczania Kościoła katolickiego. Wykorzystywanie jej do innych celów jest nadużyciem – przypomina rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

„Zarówno Msza święta, jak i nabożeństwa oraz liturgie, to czas modlitwy. Świątynie są miejscami spotkania człowieka z Bogiem, bez żadnych wyjątków i taka jest ich rola. Kościelne ambony są przeznaczone do głoszenia Ewangelii, pocieszania strapionych, napominania, przypominania prawd wiary i magisterium Kościoła katolickiego” – zaznacza rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik dodaje, że przypadki, w których ambony są wykorzystywane do innych celów są sprzeczne z prawem Kościoła katolickiego i nie powinny mieć miejsca. „Świątynia nie jest odmianą Areopagu, gdzie każdy może przyjść i wygłaszać swoje poglądy. W kościele człowiek otrzymuje sakramenty, doświadcza bliskości Boga, słyszy ewangeliczne prawdy. Wszelkie inne formy działalności, które wykraczają poza prawo kościelne są nadużyciami” – zaznacza rzecznik Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem