Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Jubileusz najstarszej szkoły średniej Zagłębia

W 1900 r. Zgromadzenie Kupców w Będzinie rozpoczęło starania o otwarcie w mieście szkoły średniej. 15 lipca 1901 r. otrzymali zgodę władz, na podstawie której mogła powstać w Będzinie siedmioklasowa Szkoła Handlowa. Placówka rozpoczęła działalność w styczniu 1902 r., mieściła się w wynajętym budynku przy ul. Sławkowskiej 37, obecnej ul. Kołłątaja

Obchody 115. rocznicy istnienia Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Będzinie rozpoczęły się Mszą św. w kościele św. Brata Alberta, którą celebrowali kapłani absolwenci: wieloletni rektor WSD w Krakowie ks. dr Włodzimierz Skoczny i ks. dr Donat Manterys. W uroczystości wziął także udział absolwent ks. Grzegorz Maciejewski, były katecheta „Kopernika”. Wszystkich powitał proboszcz, a zarazem katecheta I LO ks. Paweł Kempiński. Wierni modlili się w intencji społeczności szkolnej, byłych i obecnych nauczycieli, uczniów oraz absolwentów szkoły.

Słowo ks. Skocznego

Kazanie wygłosił ks. dr Włodzimierz Skoczny. Porównał on czas spędzony w szkole do spotkania Jezusa z bogatym młodzieńcem. – Czas spędzony w szkole jest czasem, kiedy młody człowiek przychodzi, tak jak przyszedł do Jezusa młodzieniec z pytaniem: Co mam czynić? (...) Pan Jezus odpowiedział na to pytanie. Chociaż nie jest matematykiem, uczy, że talenty należy pomnażać, uczy dziwnej matematyki, że czasem trzeba zostawić wszystko i iść szukać jednej zagubionej owcy. Nie był biologiem, ale uczy szacunku do dzieła Bożego i mówi: „Przypatrzcie się liliom, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: Nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich” (...) – mówił Kaznodzieja. – Większość z nas nie pamięta, co było na lekcji, czego uczyli nas nauczyciele, ale pamiętamy, że byli sprawiedliwi, uczciwi, że nie szli na układy. To pamiętamy całe życie. Najważniejsze w życiu jest to, czy zrealizowaliśmy naukę szkoły Pana Jezusa. Ta szkoła zaczęła się od pytania: Co mam czynić? Każdy z nas przyszedł do szkoły z pytaniami: Jaki jest sens życia, czy warto być dobrym i czy to nie naiwność – powiedział na zakończenie ks. dr Włodzimierz Skoczny.

Reklama

Po nabożeństwie wszyscy uczestnicy przemaszerowali – z pocztami sztandarowymi szkoły na czele, przy akompaniamencie orkiestry dętej OSP w Siewierzu – do budynku I LO przy ul. Kopernika 2.

Powróćmy jak za dawnych lat

Oficjalna część uroczystości miała miejsce w pięknie udekorowanej auli szkolnej, którą wypełnili licznie przybyli nauczyciele, uczniowie i absolwenci. Goście zostali przywitani przez dyrektor Wandę Zalejską. Wśród gości byli także zagłębiowscy parlamentarzyści, reprezentanci miast i gmin wchodzących w skład będzińskiego powiatu, delegaci Kuratorium Oświaty w Katowicach, przedstawiciele środowiska akademickiego oraz dyrektorzy pozostałych powiatowych szkół ponadgimnazjalnych oraz władze powiatu będzińskiego.

Jak przystało na jubileusz były gratulacje i wyrazy uznania za długie lata owocnej działalności oraz życzenia, aby będziński „Kopernik” wciąż prężnie się rozwijał, kształcąc kolejne pokolenia młodzieży. Widocznymi symbolami bogatej tradycji szkoły były jej dwa sztandary, które można było podziwiać podczas uroczystości – nowy oraz dawny, z wizerunkiem Matki Bożej i słowami: „Królowo Korony Polskiej módl się za nami”.

Reklama

Pani Dyrektor przypomniała historię Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Będzinie. Opowiedziała o tych osobach, które tworzyły szkołę na przestrzeni 115 lat. Wymieniła najważniejsze inwestycje wykonane przez kolejnych dyrektorów oraz sukcesy dydaktyczne uczniów i nauczycieli, które sprawiają, że jedna z najstarszych szkół w Zagłębiu Dąbrowskim jest placówką znaną i cenioną, w której uczy się bardzo liczna społeczność uczniów. Pani Dyrektor otrzymała listy gratulacyjne ze słowami uznania dla szkoły od przedstawicieli władz różnych szczebli oraz innych gości. Wzruszającym momentem było wręczenie symbolicznych świadectw grupie absolwentów szkoły, którzy zdali maturę pół wieku temu. Zjazd z okazji jubileuszu okazał się zatem doskonałą okazją nie tylko do spotkania po latach i integracji byłych uczniów „Kopernika”, lecz także do wspomnień. Ważnym momentem uroczystości było złożenie przez uczniów kwiatów przy tablicach umieszczonych w szkole, poświęconych pamięci nauczycieli i absolwentów szkoły, którzy polegli w walkach o niepodległość ojczyzny w latach 1914-1920 i 1939-1945, oraz przed tablicą „Pokonanym, ale nie zwyciężonym” poświęconą nauczycielom i absolwentom będzińskiej szkoły zamordowanym w Katyniu i Charkowie w 1940 r. Wśród absolwentów zamordowanych przez NKWD, są: por. Bolesław Kaczyński, por. Władysław Gołąb, por. Jerzy Chybowski i por. Stefan Antonowicz ps. Ryś.

Jubileuszowa radość

W części artystycznej uczniowie, pod kierunkiem polonistki Beaty Czapli, zaprezentowali piękny koncert złożony z przebojów sprzed lat. Oficjalna część jubileuszu zakończyła się Balem Absolwenta. Z okazji jubileuszu wydana została kolejna część publikacji I Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika – „Księgi Jubileuszowej”. Prezentuje ona historię będzińskiej placówki, a także losy jej nauczycieli i absolwentów. Ta publikacja, przygotowana przez Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół I Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika w Będzinie, którego prezesem jest Grzegorz Paszta, ukazuje wkład osób związanych ze szkołą w rozwój Zagłębia i całego kraju. Najwięcej pracy w powstanie publikacji włożyły członkinie Stowarzyszenia: Grażyna Szewczyk i Elżbieta Witecka. Projekt został dofinansowany przez powiat będziński ze środków na realizację zadań publicznych w zakresie kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego. Wydane zostały również pocztówki „Historia szkoły w fotografii” – projekt dofinansowany przez miasto Będzin. Absolwent szkoły Bolesław Ciepiela ofiarował szkole swoje liczne publikacje dotyczące historii Zagłębia Dąbrowskiego.

Na głównej ścianie auli Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Będzinie wisi kopia słynnego obrazu mistrza Jana Matejki pt. „Wernyhora” pędzla Adolfa Hyły – autora obrazu Jezusa Miłosiernego w Łagiewnikach. Malarz ten był przed wojną nauczycielem w będzińskiej szkole. Podczas jubileuszu zbierane były do puszki datki na renowację obrazu.

2017-06-29 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piontkowski: Na razie nie planujemy zamykania szkół, reagujemy lokalnie

2020-09-21 09:26

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe.Stock

Nie planujemy na razie zamykania szkół; wprowadzony system, czyli reakcja lokalna na zwiększone zagrożenie epidemiczne, sprawdza się - tak pierwsze ponad dwa tygodnie roku szkolnego ocenia szef resortu edukacji Dariusz Piontkowski.

"Na razie tylko bardzo niewielki ułamek, poniżej procenta szkół, przeszło bądź na system całkowicie zdalny, a zdecydowana większość tych szkół, to są szkoły, w których jakaś część uczniów uczy się zdalnie bądź część nauczycieli pracuje zdalnie, a pozostała część szkoły pracuje normalnie" - mówił w poniedziałek Piontkowski na antenie Polskiego Radia Białystok.

Według przedstawionych przez niego danych, na 48,5 tys. szkół taki system (mieszany lub edukacja tylko na odległość) dotyczy ok. dwustu placówek. "To naprawdę jest ułamek procenta, więc na razie nie ma potrzeby, aby przechodzić na system zdalny" - mówił minister edukacji.

Zwracał uwagę, że system kształcenia na odległość "ma jednak swoje ograniczenia, trudno zastąpić bezpośredni kontakt nauczyciela z uczniem nawet przy pomocy najnowocześniejszych technik". "Stąd nie planujemy w tej chwili zamykania szkół, uważamy że dopóki będzie to możliwe - a wydaje się na razie, że jest to możliwe - żeby szkoły normalnie funkcjonowały" - dodał.

"Zwłaszcza w niewielkich szkołach, gdzieś daleko od dużych aglomeracji, gdzie nie widać zachorowań, nie ma żadnej potrzeby zamykania szkół. Podobnie zresztą w dużych miastach, dopóki nie ma tutaj jakieś większego zagrożenia epidemicznego. Sam fakt, że ktoś pod Szczecinem zachorował, wcale nie oznacza, że pod Rzeszowem trzeba zamykać szkoły" - powiedział minister Piontkowski.(PAP)

autor: Robert Fiłończuk

rof/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Słowa dla każdego mężczyzny

2020-09-21 10:31

[ TEMATY ]

Pielgrzymka mężczyzn

Karolina Krasowska

Słowa abp. Andrzeja Dzięgi skierowane do każdego mężczyzny podczas VIII Pielgrzymki Mężczyzn do Międzyrzecza. Słowa, które każdy wierzący mężczyzna powinien wziąć do serca, przyjąć i realizować w swoim życiu, osobistym, rodzinnym i zawodowym.

„Pomóż Chrystusowi, aby i w nowym czasie Jego słowo, słowo Boga samego było głoszone niezmiennie i do końca; by było głoszone i by było słyszane; by było słyszane i by było przyjmowane; by było przyjmowane i by stawało się konstytucją naszych wyborów, decyzji i planów”.

„Pomóż Maryi, aby kolebka polska, kołyska w domu rodzinnym, wózek dziecięcy nie były puste”.

„Pomóż całemu polskiemu domowi, rodzinie polskiej, by zaczęła znowu patrzeć we właściwym kierunku, byśmy się nie bali być po Bożemu gospodarzami w naszym polskim gospodarstwie, w naszym polskim domu, to znaczy, byśmy naprawdę my decydowali”.

„Stawaj przy Chrystusie – Maryja ci w tym pomoże. Stawaj przy ołtarzu pańskim. Z radością patrzymy jako biskupi i kapłani, że dorośli mężczyźni powracają do ołtarza, komże nakładając, Pismo Święte czytając, posługując, asystując kapłanowi przy ołtarzu. To jest kierunek, to jest czas dla mężczyzn. Za mężczyznami przyjdą niewiasty, przyjdą dzieci, powróci młodzież. Dlatego tak się z was cieszymy”.

„Mężczyźni polscy powstańcie ze snu. Nie bójcie się osobistej modlitwy. Miej czas i ty na modlitwę osobistą, każdego dnia. Miej czas i ty, aby świętować Dzień Pański – jeśli możesz to z rodziną. Jeśli rodzina z jakiegoś powodu nie chce – to ty masz świętować – rodzina dołączy. Szukaj przestrzeni wyciszenia na skupienie, dzień skupienia, dzień rekolekcji zamkniętych, żeby przemyśleć i przemodlić wszystko w swoim umyśle i sercu. To nie jest przypadek, że tu pielgrzymujemy do miejsca, gdzie jest pierwszy udokumentowany klasztor na polskich ziemiach, i to był klasztor męski. To nie było miejsce, gdzie się nic nie robiło – wręcz przeciwnie – wszystko się robiło, co trzeba było zrobić. Ale w tym wszystkim była modlitwa i poczucie obecności wobec Boga, dlatego tu było owocnie. I powracaj tutaj prywatnie, do tej świątyni, do tego miasta. Patrz czasem na te imiona: Mateusz, Izaak, Jan, Krystyn, Benedykt. Podejdź czasem do ich relikwii i pomyśl sobie, że minęło tyle wieków, a nic się nie zmieniło w zadaniach nowego czasu. I idź w nowy czas teraz ty. Nie lękaj się. Bądź człowiekiem rozumnym i wolnym, bo jesteś na obraz i podobieństwo Boże w nowym czasie”.

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik rządu: Kubów i Soboń wezmą udział w tym tygodniu w rozmowach z górnikami

2020-09-21 20:20

[ TEMATY ]

górnictwo

P. Tracz / KPRM

W tym tygodniu na Śląsk uda się szef gabinetu politycznego premiera Krzysztof Kubów oraz wiceszef MAP Artur Soboń, który odpowiada za kopalnie i będą prowadzili rozmowy ze strajkującymi górnikami - poinformował w poniedziałek w Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller.

"To są przedstawiciele premiera, którzy mają pełnomocnictwa, aby z przedstawicielami górników ustalać wszelkie decyzje" - dodał.

Rzecznik rządu podkreślił, że na obecnym etapie trzeba scharakteryzować rozbieżności między górnikami a rządem.

"Premier Mateusz Morawiecki, jeśli pojawią się rozbieżności, rozstrzygnie na sam koniec, w którą stronę idziemy" - powiedział Müller.

"Chodzi o to, aby jeżeli będą restrukturyzowane kopalnie, żeby z biegiem lat, mówimy o procesie kilkudziesięcioletnim, jednocześnie gwarantować nowe inwestycje na Śląsku, nowe technologie, które będą gwarantował atrakcyjne miejsca pracy na Śląsku" - dodał rzecznik rządu.

Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy (MKPS) ogłosił, że rozpoczęty w poniedziałek po południu podziemny protest górników w kopalniach Ruda i Wujek rozszerzy się na inne kopalnie Polskiej Grupy Górniczej. Na najbliższy piątek związkowcy zaplanowali natomiast manifestację w Rudzie Śląskiej. W poniedziałek minął termin, w którym związkowcy oczekiwali rozpoczęcia rozmów z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego.

Związkowcy chcą rozmawiać o zasadach transformacji górnictwa i energetyki oraz - w tym kontekście - o przyszłości Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Uważają, że transformacja regionu powinna być rozłożona na około 40 lat i kwestionują tempo odchodzenia od węgla w energetyce, wynikające z projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. Ich zdaniem, realizacja tej polityki oznaczałaby zamknięcie kopalń węgla kamiennego do 2036-37 r., co przyniosłoby - ich zdaniem - katastrofalne skutki społeczne i gospodarcze.

Przed tygodniem związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe i reaktywowali Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy. W jego skład weszły największe działające w regionie związki: Solidarność, OPZZ, Kadra i Sierpień'80. Kolejne posiedzenie MKPS zaplanowano w Katowicach na wtorkowe popołudnie. Również we wtorek związkowcy mają przedstawić aktualne informacje o skali rozpoczętego w kopalniach protestu pod ziemią. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ mrr/ skr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję