Reklama

Głos z Torunia

Miejsce dla studentów

Niedziela toruńska 27/2017, str. 1

[ TEMATY ]

bursa

Archiwum redakcji

Bursa Akademicka Caritas Diecezji Toruńskiej w Przysieku jest domem dla studentów pobierających nauki na uczelniach wyższych zarówno w systemie dziennym, jak i zaocznym. Ogromne zróżnicowanie kierunków obieranych przez naszych mieszkańców sprawia, że miejsce to sprzyja samorozwojowi i pogłębianiu pasji. Każdy wprowadza w życie bursy cząstkę siebie. Wszystko to odbywa się w duchu wspólnoty i jedyne czego wymaga, to poświęcenia odrobiny czasu. Jako wspólnota mieszkańcy bursy spotykają się systematycznie. Podczas spotkań omawiają problemy, obawy, a także dzielą się radosnymi chwilami.

Bursa leży w malowniczej miejscowości, zaledwie 7 km od centrum Torunia. Na terenie obiektu znajdują się boisko do gry w piłkę nożną oraz korty tenisowe. Dodatkowo do dyspozycji mieszkańców jest park, gdzie w słoneczne dni można wypocząć, a nawet uczyć się do egzaminów na łonie natury. Wewnątrz budynku znajduje się kaplica, gdzie codziennie odprawiana jest Msza św. Jeżeli ktoś potrzebuje cichego miejsca do nauki może udać się do sali komputerowej. Można także wstąpić do piwnicy artystycznej, gdzie znajdują się: stół do ping-ponga, atlas do ćwiczeń, piłkarzyki oraz telewizor. Dodatkowo w bursie mieszczą się: stanowisko drukarskie, pralnia z suszarnią oraz magazyn na rzeczy prywatne.

Reklama

Od października br. Bursa Akademicka Caritas Diecezji Toruńskiej w Przysieku dysponuje miejscami dla studentów. W tym czasie, kiedy młodzi wybierają kierunki kształcenia, warto przypomnieć, że akademik, mieszczący się na terenie historycznego zespołu pałacowo-parkowego pod Toruniem, stworzony został z myślą o studentach, którzy w otoczeniu wartościowej młodzieży chcą zdobywać wykształcenie. Walorem tego miejsca jest również możliwość radosnego spędzania wolnego czasu.

Mieszkańcom bursy zapewniamy miejsca w pokojach dwu i trzyosobowych oraz wyżywienie. Nad chrześcijańskim rozwojem młodzieży czuwa ksiądz wychowawca. Chętnych do zamieszkania w Bursie Akademickiej w Przysieku prosimy o kontakt telefoniczny: (56) 674-44-03 lub e-mailowy: torun@caritas.pl .

Więcej informacji na www.bursaakademicka.pl .

2017-06-29 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bursa – mój drugi dom

Niedziela łódzka 32/2020, str. V

[ TEMATY ]

wychowanie

bursa

Justyna Kunikowska

Miejsce, gdzie dorastające kobiety znajdują opiekę

Miejsce, gdzie dorastające kobiety znajdują opiekę

Jest takie miejsce – ciepłe, czyste i bezpieczne, gdzie domownicy się do siebie uśmiechają, gdzie pomagają sobie wzajemnie.

W tym miejscu rozbrzmiewa gorąca modlitwa sióstr, ale i śmiech mieszkającej tu młodzieży. Tutaj roznosi się zapach smacznych obiadów oraz „woń” szkolnej nauki. Nie brakuje też spotkań integracyjnych i zabaw w czasie wolnym.

Co to za miejsce? To bursa dla dziewcząt im. św. Siostry Faustyny w Łodzi na ul. Wici 47. Od 25 lat prowadzą ją siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. To one wspomagane przez pracowników świeckich dbają o dobrą atmosferę, porządek, domową kuchnię, warunki do nauki i rozwoju zainteresowań, a także wychowanie katolickie. Obok tego zachęcają do zaangażowania się w akcje dobroczynne oraz organizują warsztaty rozwojowe czy wyjścia na spotkania kulturalne i religijne.

Jak podkreśla Hania, jedna z mieszkanek bursy: – W naszej bursie panuje atmosfera wzajemnego zaufania i życzliwości. Wychowawcy oraz siostry starają się, aby czas tutaj spędzony był dla nas jak najlepszy. Podejmują się organizacji ciekawych wyjść i spotkań. – To dobre miejsce do nauki i odpoczynku – dodaje Natalia.

Patronki

Wszystkim działaniom apostolskim sióstr patronują dwie kobiety. Pierwszą z nich jest patronka Łodzi św. Siostra Faustyna Kowalska, apostołka Bożego Miłosierdzia, której Bóg przykazał głosić, że każdy człowiek jest przez Niego kochany miłością nieskończoną, bo miłosierną.

Bursa dla dziewcząt znajduje się w Łodzi na ul. Wici 47. Prowadzą ją siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.

Druga kobieta to założycielka Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia Matka Teresa Potocka, która zostawiła po sobie znaczące słowa: „Czyż to mała rzecz jedną duszę zbawić?”. Siostry, kierując się tymi wskazaniami, opiekują się dziewczętami, traktując każdą indywidualnie i wsłuchując w ich potrzeby.

Miejsce niezwykłe

– Bursa to niezwykłe miejsce, ponieważ stwarza nam możliwości nawiązywania licznych znajomości oraz pozwala nam rozwijać się duchowo – mówi Weronika. – A i siostry są niesamowite. One robią wszystko, byśmy w tym miejscu czuły się jak w domu – podkreśla Julia.

Bursa istnieje przy Zespole Szkół Katolickich i na terenie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Jest bardzo bezpiecznym miejscem tak pod względem umiejscowienia, jak i pod względem warunków, w których mieszkają dziewczęta, co one same potwierdzają. – My staramy się im zapewnić jak najlepsze warunki do nauki, rozwoju osobistego i rekreacji. Mają również możliwość do codziennego pogłębiania swojej wiary. Wspólnie przeżywamy Eucharystie, rekolekcje, odmawiamy Różaniec itp. – podkreśla s. Terezjana, wychowawczyni.

Siostry prowadzące bursę zapraszają dziewczęta, które poszukują mieszkania na czas nauki w szkole średniej w Łodzi i pragną wzrastać w wartościach chrześcijańskich.

Więcej informacji pod nr. tel.: 42 655 83 24.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł rzeźbiarz Andrzej Pityński, twórca Pomnika Katyńskiego w Jersey City

2020-09-18 20:18

[ TEMATY ]

zmarły

rzeźbiarz

Pomnik Katyński

wikipedia.org

"Ze smutkiem przyjąłem wiadomość o odejściu profesora Andrzej Pityńskiego - Kawalera Orderu Orła Białego. Rzeźbiarza. Twórcy wielu pomników, w tym Pomnika Katyńskiego z New Jersey. Pogrążonych w żalu niech wspiera myśl, że Pan Profesor będzie na wieki żył w swoich dziełach" - napisał w piątek na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

Andrzej Pityński urodził się 15 marca 1947 r. w Ulanowie. Jego rodzice, Aleksander i Stefania, należeli do podziemia antykomunistycznego. Pod koniec lat 50. Andrzej wraz z ojcem wspomagał i zaopatrywał pozostających w podziemiu Żołnierzy Wyklętych, m.in. Michała Krupę ps. Pułkownik, ukrywającego się do 1959 r. Urząd Bezpieczeństwa dokonywał częstych najść na dom Pityńskich, rewizji, przesłuchań, co miało związek z poszukiwaniem Krupy, który był bratem Stefanii Pityńskiej.

Przyszły rzeźbiarz ukończył liceum ogólnokształcące w Ulanowie, następnie Technikum Wodno-Melioracyjne w Trzcianie k. Rzeszowa. Po kolejnych prowokacjach i pokazowym procesie w 1967 r., w którym oskarżono ojca i syna, rodzina opuściła Ulanów i osiadła w Krakowie, gdzie Andrzej rozpoczął naukę w Studium Nauczycielskim, wkrótce jednak podjął studia w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni rzeźby najpierw Mariana Koniecznego, a później Jerzego Bandury. Jako student wykonał popiersie Ignacego Jana Paderewskiego, które ustawione zostało przed Collegium Paderevianum w Krakowie.

W październiku 1974 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Pracował tam jako robotnik budowlany, wkrótce też podjął studia artystyczne na wydziale rzeźby w Arts Students League w Nowym Jorku. W 1979 r. wykonał rzeźbę "Partyzanci I", która w 1983 r., została odsłonięta w Bostonie. Kolejny pomnik autorstwa Pityńskiego "Partyzanci" stanął w Hamilton.

Pityński został członkiem National Sculpture Society (NSS), profesorem rzeźby w Johnson Atelier Technical Institute of Sculpture w Mercerville. W 1987 r. otrzymał obywatelstwo USA. Dwa lata później przyjechał do Polski i odtąd bywał w kraju regularnie.

Do najsłynniejszych rzeźb Pityńskiego należy Pomnik Katyński w Jersey City o wysokości ok. 12 metrów i wadze 120 ton. Powstawał etapami - w 1990 roku odsłonięty został cokół z płaskorzeźbami, a w rok później odlana w brązie stojąca na cokole postać żołnierza przebitego na wylot bagnetem. Na postumencie z granitu znajdują się płaskorzeźby, a na froncie jest wykonany z brązu orzeł w koronie Wojska Polskiego z tarczą Amazonki, w której mieści się urna z prochami z Katynia. Pod spodem jest wykuty napis „Katyń 1940” w granicie, a także płaskorzeźba ilustrująca atak na World Trade Center. Z tyłu, od strony Manhattanu na cokole jest płaskorzeźba w brązie poświęcona Syberii (1939 rok) w formie krzyża, z którego "wychodzi" matka z dwójką dziećmi idąca na Sybir w kajdanach. Jest tam też wyryty wiersz opisujący Syberię. Po prawej stronie mieści się orzeł polski w koronie oraz tablice w brązie z opisem zbrodni katyńskiej. Po lewej natomiast orzeł amerykański w brązie i tablice z opisem w języku angielskim.

W 2018 roku pojawiły się plany usunięcia tego monumentu z prestiżowej lokalizacji nad rzeką Hudson, naprzeciw Manhattanu, jednak rada miejska zadecydowała o pozostawieniu monumentu na starym miejscu.

Do znanych dzieł Pityńskiego należą też: Bostoński Pomnik Partyzantów, Pomnik Mściciela w Doylestown na cmentarzu polskim w tzw. Amerykańskiej Częstochowie, Pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej, nazywany także pomnikiem Hallerczyków, na warszawskim Żoliborzu. Jest również autorem wykonanego z brązu popiersia dowódcy 2 Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa, odsłoniętego na Largo Generale Anders w Cassino, przed Muzeum Historiale w przeddzień 70. rocznicy zakończenia bitwy pod Monte Cassino a także pomniki Ignacego Paderewskiego, księdza Jerzego Popiełuszki, Marii Curie-Skłodowskiej i Tadeusza Kościuszki

W 2017 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył Pityńskiego Orderem Orła Białego.

"Znakomity artysta, twórca polskiej kultury budowanej dla pokrzepienia serc, dla podtrzymania pamięci, dla budowy mitu wolnej Rzeczpospolitej, symbol polskiej emigracji, która przechowywała dla nas ten skarb polskiej kultury" - mówił Andrzej Duda o Pityńskim podczas uroczystości odznaczenia. "Rodzice wpoili panu nieustanne dążenie do wolnej suwerennej Polski za każdą cenę. Tak pan działał i działa. Choć nie karabinem, szablą, ale dłutem, obrazem, niezwykle wymownym. Budującym serca, budującym naszą tożsamość, budującym naszą tradycję, ale również i budującym nas jako naród dumny, który poprzez pańską twórczość jest przez inne narody postrzegany" - dodał Duda. (PAP)

aszw/ jar/

CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski na Mszy za zamordowanego księdza: miłość nigdy nie umiera

2020-09-19 17:08

Piotr Drzewiecki

Papieski jałmużnik reprezentował Ojca Świętego na Mszy w Como w intencji zamordowanego księdza Roberto Malgesiniego, zwanego też „księdzem wykluczonych”. Pieniądze ze zbiórki Franciszek przeznaczył na pomoc dla najbiedniejszych w diecezji.

Obecność na Mszy kard. Konrada Krajewskiego to gest solidarności Ojca Świętego z cierpiącymi z powodu utraty ks. Roberta, 51-letniego wikarego, pracującego w północnych Włoszech z „ludźmi ulicy”. „Papież Franciszek jest razem z nami, jednoczy się w bólu i modlitwie z rodziną zamordowanego. Ksiądz Roberto zmarł, więc teraz żyje. Miłość nigdy nie umiera” – powiedział papieski jałmużnik.

Pieniądze zebrane podczas Mszy oraz ze zbiórki prowadzonej na placach, gdzie transmitowana była Eucharystia, zostaną przeznaczone przez papieża na pomoc dla najuboższych w diecezji, z którymi pracował zamordowany ks. Roberto.

15 września w Como, na placu św. Rocha, ks. Malgesini idąc, jak co dzień, rozdawać posiłki najuboższym, został zaatakowany przez 53-letniego bezdomnego mężczyznę tunezyjskiego pochodzenia. Zmarł na miejscu na skutek odniesionych ran od noża. Morderca sam oddał się w ręce policji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję