Reklama

Relikwie św. Jana Pawła II na Dolnym Śląsku

2017-07-06 10:26

Anna Buchar
Edycja wrocławska 28/2017, str. 6-7

Andrzej Mas
Relikwie św. Jana Pawła II zostały wystawione w katedrze wrocławskiej

W związku z przypadającą w tym roku 20. rocznicą 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego i wizyty papieża Jana Pawła II na Dolnym Śląsku w archidiecezji wrocławskiej peregrynowały relikwie Ojca Świętego. Trzydzieści pięć parafii przygotowało specjalne nabożeństwa dziękczynne za pielgrzymki Papieża, dar jego pontyfikatu i Kongres Eucharystyczny. Peregrynację relikwii przygotowało Katolickie Radio Rodzina wraz z Centrum Jana Pawła II z Krakowa.

Wielkie dziedzictwo

Pod koniec maja z Krakowa do stolicy Dolnego Śląska przywieziono sutannę, stułę, piuskę oraz relikwie krwi Papieża Polaka. – Kilka miesięcy temu, kiedy przedstawiałem abp. Józefowi Kupnemu idę peregrynacji relikwii, to od razu pomysł ten uzyskał aprobatę i błogosławieństwo naszego metropolity – mówi dyrektor Radia ks. Cezary Chwilczyński. Podczas 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego poświęcono osiem nowo wybudowanych kościołów w archidiecezji. Kongres, jak mówił św. Jan Paweł II, „był niezwykłym hymnem wdzięczności Chrystusowi za dar wolności w Europie Środkowej, który stał się dobrodziejstwem dla całego Kościoła i całego świata. Kongres ukazał też, że wiara w Chrystusa Odkupiciela, obecnego w liturgii eucharystycznej i w Najświętszym Sakramencie, była źródłem nadziei i miłości, które przetrwały wszelkie cierpienia i prześladowania, że to ona ostatecznie wysłużyła i urzeczywistniła wolność”. Podczas peregrynacji relikwii Papieża w parafiach archidiecezji wrocławskiej wracano do tych wydarzeń z przed 20 lat i słów, jakie pozostawił nam św. Jan Paweł II.

Zaczęło się od św. Elżbiety

Jako pierwszy w swoich murach papieskie relikwie gościł wrocławski kościół garnizonowy pw. św. Elżbiety, który 14 lat temu (31 maja 2003 r.) Ojciec Święty Jan Paweł II podniósł do godności bazyliki mniejszej. Mszy św. przewodniczył bp polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek, który w homilii przypomniał o dokonaniach Ojca Świętego podczas jego pontyfikatu. – Biskup Rzymu budował mosty ponad podziałami. Najbardziej spektakularnym wydarzeniem był upadek muru berlińskiego. Jego początku należy szukać w 1979 r., w czasie pierwszej pielgrzymki Papieża Polaka do Polski. Wtedy to na warszawskim pl. Zwycięstwa wzniósł błagalną modlitwę: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Owocem tamtej wizyty było pozbycie się lęku. Zrozumieliśmy, że jesteśmy braćmi. Zrodziła się „Solidarność”. Dokonania św. Jana Pawła II miały ogromny wpływ na zmianę biegu historii Kościoła, naszej ojczyzny, Europy i świata – mówił hierarcha. Wierni chcąc wyrazić swoją wdzięczność, na zakończenie Eucharystii ucałowali relikwie Papieża Polaka.

Reklama

Naoczny znak obecności Ojca Świętego

W parafii św. Karola Boromeusza we Wrocławiu wierni mogli nie tylko modlić sie przy relikwiach za wstawiennictwem Papieża, ale też wysłuchać archiwalnych nagranych homilii papieskich, które głosił Jan Paweł II podczas pielgrzymki do ojczyzny. W parafii Marcinkowice przy relikwiach odbyły się w świątyni parafialnej katechezy dla uczniów szkoły podstawowej. – Podczas katechez uczniowie poznali historię z życia św. Jana Pawła II oraz współczesną historię Kościoła, mogli także dowiedzieć się, jak wygląda strój papieski – mówi ks. Łukasz Romańczuk, wikariusz parafii. W oławskim kościele pw. Miłosierdzia Bożego, jednym z ośmiu, które stały się wotum Kongresu Eucharystycznego, poświęconym 28 maja 1997 r. przez kard. Eduardo Gagnona, mówił ks. proboszcz Stanisław Bijak: – Przed laty gościliśmy w naszej parafii krzyż, z którym Ojciec Święty odprawiał Drogę Krzyżową. Początek czerwca dał nam możliwość adorowania jego relikwii. Relikwie były dla nas naocznym znakiem obecności naszego Papieża, który 20 lat temu chciał, byśmy mogli spotykać się tu z Chrystusem i doznawać jego mocy i łaski.

Testament Jana Pawła II

Parafia pw. św. Elżbiety przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu posiada relikwie św. Jana Pawła II, ale mimo to wzięła udział w peregrynacji. – W naszym kościele od Niedzieli Bożego Miłosierdzia są już na stałe relikwie Ojca Świętego, przy których modlimy się na co dzień. Chcieliśmy jednak, tak jak inne parafie, wziąć udział w niecodziennej peregrynacji – zaznacza ks. Janusz Jastrzębski, proboszcz wspólnoty. Relikwie dotarły także do kościoła pw. św. Wawrzyńca we Wrocławiu, gdzie uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński. – Jan Paweł II to święty, który uczył nas życia. Z okazji 20. rocznicy 46. Kongresu Eucharystycznego we Wrocławiu po raz kolejny sięgnąłem po testament Ojca Świętego, który jest niesamowitym, głębokim świadectwem wiary. W testamecie przeczytamy piękne słowa. „W miarę, jak zbliża się kres mego ziemskiego życia, wracam pamięcią do jego początku, do moich Rodziców, Brata i Siostry (której nie znałem, bo zmarła przed moim narodzeniem), do wadowickiej parafii, gdzie zostałem ochrzczony, do tego miasta mojej młodości... i spoglądam na to wszystko z wielką wdzięcznością”. Św. Jan Paweł II uczy nas prostoty życia i umiejętności dziękowania za wszystko, czym obdarza nas Jezus Chrystus. Dziś dziękujemy za 20 lat, które minęły od momentu konsekracji tej świątyni – mówił bp Jacek Kiciński. W czasie Kongresu Eucharystycznego kościół św. Wawrzyńca był miejscem konwersatoriów w języku francuskim. Jego konsekracji w 1997 r. dokonał abp Józef Kowalczyk, ówczesny nuncjusz apostolski w Polsce.

Pierwszy przystanek Papieża

Szczególną świątynią, w której można było ucałować papieskie relikwie, był kościół św. Maksymiliana Marii Kolbego na wrocławskim Gądowie. Parafia ta była pierwszym przystankiem Papieża w drodze z lotniska do katedry i to ten kościół osobiście poświęcił Papież. Dzień ten doskonale pamięta proboszcz parafii ks. Czesław Majda. – Parafianie wykonali wielki transparent z napisem „Kochany Ojcze Święty, pobłogosław nasz kościół i ofiaruj go Chrystusowi Eucharystycznemu”. Spotkanie z Janem Pawłem II przy naszym kościele było najpiękniejszym wydarzeniem w moim życiu – relacjonuje ks. Czesław, dodając: – Mówiłem wszystkim, że jestem najszczęśliwszym proboszczem na świecie, ponieważ nie tylko zdążyliśmy z budową kościoła na czas Kongresu, ale jeszcze Pan Jezus przysłał nam Papieża, żeby swoją modlitwą uświęcił to dzieło Boże.

Ostatnią parafią archidiecezji wrocławskiej, która peregrynowała relikwie Ojca Świętego, była wspólnota św. Anny z wrocławskiego Oporowa.

Podczas peregrynacji relikwii św. Jana Pawła II, które w dolnośląskich parafiach przebywały do początku lipca, jako wotum można było składać ofiary na budowę Centrum Jana Pawła II w Krakowie. Radio Rodzina, które przygotowywało peregrynację relikwii w naszej archidiecezji, składa podziękowanie wszystkim księżom i wiernym za życzliwe i pełne miłości do Papieża Polaka podjęcie relikwii we wspólnotach parafialnych oraz p. Andrzejowi Mazurowi z firmy Germaz za użyczenie samochodu kaplicy do przewozu relikwii.

Tagi:
relikwie peregrynacja

Płock: wprowadzenie relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-10-21 08:10

eg / Płock (KAI)

Relikwie pierwszego stopnia bł. ks. Jerzego Popiełuszki wprowadzono uroczyście do parafii pw. św. Józefa w Płocku: „Dzięki ks. Jerzemu internowani w stanie wojennym mieli poczucie moralnej słuszności ich sprawy” - zaznaczył ks. kan. Andrzej Smoleń, proboszcz parafii, duszpasterz ludzi pracy. W Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele NSZZ „Solidarność”.

Adam Łazar
Relikwiarz bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki (pierwszego stopnia – fragment kości) wniósł w procesji do kościoła parafialnego proboszcz ks. kan. Andrzej Smoleń. Przypomniał wiernym życiorys Błogosławionego. Stwierdził, że na jego życie wpłynęła przymusowa służba w wojsku: zabrała zdrowie, ale zahartowała ducha.

„To właśnie podczas pobytu w wojsku ks. Popiełuszko po raz pierwszy zetknął się z totalitarnym, ateistycznym systemem, który chciał zdusić w klerykach – żołnierzach życie religijne, zachwiać ich wiarę w Boga i odciągnąć od kapłańskiego powołania” – stwierdził ks. Andrzej Smoleń.

Gospodarz płockiej parafii zaznaczył, że błogosławiony ks. Jerzy w czasie stanu wojennego widział, w jaki sposób poniżano, poniewierano i upokarzano ludzi, jak odbierano im wolność i godność, i nadzieję na lepsze jutro.

„Kościół pospieszył im z pomocą materialną, ale też duszpasterską. W ośrodkach internowania organizowano Msze św., spowiedź, Komunię św., opłatek wigilijny. Ułatwiano też kontakty z rodziną. Ksiądz Jerzy uczestniczył w procesach sądowych osób internowanych, dzięki czemu miały one gwarancję, że ich rodziny nie pozostaną bez opieki. Poza tym internowani mieli poczucie moralnej słuszności ich sprawy” – zaakcentował płocki duszpasterz ludzi pracy.

Oprawę liturgiczną Mszy św. zapewnili członkowie „Solidarności”.

Relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki umieszczono w relikwiarzu, ufundowanym przez parafię. Na stałe znajdować się będą na półce w sąsiedztwie tabernakulum, obok innych relikwii znajdujących się w parafii: św. Faustyny Kowalskiej, św. Jana Bosko, św. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego (Małej Arabki), kamienia z groty św. Michała Archanioła w Gargano.

W uroczystości udział wzięło kilkanaście pocztów sztandarowych „Solidarności” z Płocka i regionu płockiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lech Dokowicz o filmie "Nieplanowane"

2019-10-04 17:10

Magdalena Wojtak / mat. prasowe

Od 1 listopada na ekrany polskich kin wchodzi film „Nieplanowane”. To mocny przekaz w obronie życia poczętego, pokazujący prawdziwą historię kobiety, która przez osiem lat pracowała w jednej z klinik aborcyjnych Planed Parenthood. Dziś działa w ruchu pro-life

kadr z filmu "Nieplanowane"/Youtube

Film nikogo nie oskarża. Pokazuje zło, jakim jest zabijanie nienarodzonych dzieci przez aborcyjne lobby, które pod pretekstem zmniejszenia niechcianych ciąż i decydowania o sobie, namawia kobiety do aborcji. Po premierze w Stanach Zjednoczonych dziewięć amerykańskich stanów zdecydowało się na uchwalenie prawa chroniącego nienarodzone dzieci, a blisko sto osób pracujących w aborcyjnej branży postanowiło z niej odejść. Dzięki ćwierć miliona polskich podpisów pod petycją do amerykańskich producentów filmu z prośbą o udostępnienie go naszym widzom, film trafi do kin w Polsce od listopada. Dystrybucją jego zajmuje się Rafael Film oraz Fundacja Solo Dios Basta, organizatorzy m.in. akcji „Polska pod krzyżem” i „Różaniec do Granic”.

- Autorom filmu „Nieplanowane” udało się zrobić coś niezwykłego, pokazać prawdziwą historię z centrum zła - mówił producent filmowy i dokumentalista Lech Dokowicz podczas czwartkowego przedpremierowego pokazu dla dziennikarzy, który odbył się w Warszawie.

Przez blisko dwie godziny śledzimy losy byłej dyrektorki placówki aborcyjnej, należącej do znanej korporacji Planed Parenthood, która wykonuje rocznie ponad 300 tys. aborcji, co stanowi około jednej trzeciej aborcji w USA (w ciągu roku przeprowadzanych w Ameryce jest przeprowadzanych ok. miliona aborcji). Abby Johnson od czasów studiów pracowała w klinice, szybko awansowała, stała się jej dyrektorką. Choć nigdy nie towarzyszyła aborcjom, z łatwością przychodziło jej namawianie do tego ciężarnych kobiet do. Sama dwukrotnie dokonała aborcji. Uodporniła się na śmierć nienarodzonych dzieci. Prowadziła podwójne życie. To rodzinne przy boku męża i córki, i to w klinice aborcyjnej. Jej przemiana dokonała się, gdy na USG zobaczyła 13-tygodniowe dziecko, podczas gdy wezwano ją do asystowania przy aborcji. 

 „Nieplanowane” to fabularyzowana prawdziwa historia oparta na świadectwie Abby Johnson, spisanym w książce, która stała się bestsellerem. Ale to także sceny, które pokazują siłę modlitwy nawet nielicznie stojących pod klinkami aborcyjnymi obrońców życia. Dzięki ich niezłomnej postawie, wiele kobiet w ciąży postanawia nie wchodzić do klinik. W ten sposób uratowanych zostaje wiele istnień ludzkich.

Film zarazem wstrząsa i wzrusza. Niesie też wiele nadziei. Pokazuje, że przemiana serca, nawrócenie i doświadczenie Bożej miłości może nastąpić w każdym człowieku, dopuszczającym się najgorszego zła. Abby była współodpowiedzialna za 22 tys. aborcji. W cztery godziny jej zespół, którym kierowała potrafił przeprowadzić 38 aborcji. Pracowała w przemysłowej machinie zabijającej nienarodzone dzieci. Gdy to sobie uświadomiła, stanęła po drugiej stronie płotu pod kliniką aborcyjną - razem z broniącymi życia od poczęcia.

I jeszcze jedna ważna informacja. Cary Solomon i Chuck Konzelman, scenarzysta i reżyser filmu, trafili na książkę Abby Johnson. Postanowili znaleźć możliwie jak najlepszą osobę do tej roli. Zdecydowali na Ashley Bratcher, charyzmatyczną dziewczynę z Karoliny, która świetnie wciela się w rolę głównej bohaterki.Ashley nie wiedziała, że to opatrzność Boża doprowadziła ją do tego filmu. Gdy z przefarbowanymi już włosami i scenariuszem w ręku zadzwoniła do swojej mamy, by się podzielić z nią informacją o nowej roli, ta niespodziewanie zalała się łzami i wyznała, że w wieku 16 lat, zanim urodziła Ashley, dokonała aborcji. Co więcej, będąc w ciąży z nią, również planowała dokonać takiego samego zabiegu. „Nie wiesz tego, ale leżałam na stole w klinice aborcyjnej, gotowa cię usunąć. Wtedy na salę weszła ciężarna pielęgniarka, a ja zeskoczyłam ze stołu i wyszłam” – wyjawiła zszokowanej córce.

Po reakcjach, które wśród Amerykanów wywołał film „Nieplanowane” należy mieć nadzieję, że coraz więcej osób będzie porzucać aborcyjną cywilizację śmierci. Film cieszy się także popularnością m.in. w Kanadzie, w Wielkiej Brytanii i Meksyku. Trafi również na ekrany całej Ameryki Łacińskiej.

Lista kin, w których film będzie wyświetlany dostępna będzie na stronie www.rafaelfilm.pl/nieplanowane/ . Dystrybutorzy filmu zachęcają do wspierania tej ekranizacji i organizowania pokazów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Arcybiskup Paryża z nietypowym zaproszeniem dla dzieci na całym świecie

2019-10-21 21:17

azr (KAI) / Paryż

Arcybiskup Paryża Michel Aupetit zachęca dzieci z całego świata do udziału w konkursie na rysunek przedstawiający paryską katedrę Notre-Dame. Najlepsze prace zostaną wydrukowane na osłonie rusztowań, ustawionych wokół remontowanej świątyni.

pixabay.com

Konkurs przygotowany przez arcybiskupa Paryża z myślą o dzieciach ze wszystkich krajów na świecie potrwa do 1 marca. Do tego czasu dzieci mogą nadsyłać rysunki, przedstawiające katedrę "jaką znają i jaką sobie wyobrażają". Najlepsze spośród nadesłanych prac, zostaną wydrukowane na osłonie rusztowań, a także w specjalnej publikacji, przygotowanej z okazji rocznicy tragicznego pożaru paryskiej świątyni.

"Wasza dzisiejsza refleksja jest dla nas ważna, ponieważ to wy będziecie w przyszłości tymi młodymi i dorosłymi, którzy przybędą do tej odnowionej katedry, której drzwi będą dla was szeroko otwarte" - mówi w imieniu metropolity Paryża wikariusz generalny stołecznej diecezji, bp Benoist de Sinety.

Prace konkursowe można nadsyłać na adres: Opération “Dessine-moi Notre-Dame” 10 rue du Cloître Notre-Dame 75004 Paris Francja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem