Reklama

Petronalia w Międzyzdrojach

2017-07-19 15:20

Ks. Tomasz Tylutki
Edycja szczecińsko-kamieńska 30/2017, str. 4

Archiwum prywatne

Obchody tegorocznego odpustu Piotrowego w Perle Bałtyku, jaką są Międzyzdroje, były połączone z modlitewnym dziękczynieniem za 70 lat powojennych Międzyzdrojów oraz za oddanie miasta w duchową opiekę św. Piotra Apostoła

W liturgiczny dzień wspomnienia Księcia Apostołów 29 czerwca br., a po raz pierwszy w dzień patrona miasta, podczas uroczystej koncelebrowanej Mszy św. przez kapłanów rocznika 1970 oraz przez liczą rzeszę wiernych międzyzdrojski proboszcz ks. prał. dr Marian Jan Wittlieb, witając i wprowadzając w ducha modlitwy, powiedział: „Pozdrawiam was w tej jedynej na Pomorzu Zachodnim świątnicy jego imienia, w świątyni nabrzmiałej muzyką; w kościele rozbrzmiewającym pięknem słów Boga-Poety dla wszystkich narodów i obejmowanych czułością ludzi unoszonych natchnieniami Ducha Świętego (…), modląc się przez wstawiennictwo św. Piotra Apostoła, którego relikwie – szczątki ciała i ziemia z grobu na Watykanie, a także granitowy okruch z fundamentu jego domu w Kafarnaum – zostaną poświęcone na znak naszego wiernego od 70 lat polskiego zaufania Bogu”.

Odpustowej celebrze w domu Bożym o nadzwyczajnej akustyce wypełnionym muzyką spod utalentowanych palców maestro Jana Dudy, przewodniczył ks. inf. dr Edmund Cybulski, który dokonał także poświęcenia relikwiarza. W kazaniu Ksiądz Proboszcz przytoczył list parafianina, poety i pisarza Krzysztofa Klimaszewskiego – obecnie mieszkającego w Kalifornii, ale duchowo zawsze obecnego wśród swoich – i jego proroczą wizję tego wydarzenia: „(…) dlatego w powstałym z górą pół stulecia temu opowiadaniu «Na Bałtyku» ponownie nazwałem św. Piotra «opiekunem miasta», tyle że już bez dawnego wyrzutu, skargi czy żalu. Św. Piotr pojawiał się w mojej gawędzie nie jako opiekun parafii jedynie, ale tak, jak myślałem o nim w dzieciństwie – jako opiekun całej miejscowości i wszystkich bez wyjątku jej mieszkańców. Mimo to nigdy nie przebiegło mi przez myśl, że te słowa półżartem z tak bardzo już odległej przeszłości okażą się kiedyś prorocze. (…) Tymczasem tak właśnie się stało”.

Kolejnym wzniosłym punktem uroczystości było nadanie tytułu „Zasłużony dla parafii” za zasługi i wieloletnią współpracę: kompozytorowi Karolowi Borsukowi, przewodniczącemu Rady Miasta Janowi Magdzie wraz z Radą oraz burmistrzowi Międzyzdrojów Leszkowi Doroszowi. Odznaczenia wręczył ks. inf. prof. dr hab. Andrzej Offmański. Wcześniej, w dniu zakończenia roku szkolnego, na wniosek Kapituły Odznaczenia otrzymała je także dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II w Międzyzdrojach Tamara Starachowska.

Reklama

Po Eucharystii radości przysporzył Piknik Piotrowy. Można było nasycić się słodkimi przysmakami międzyzdrojanek ze „Scholi Confido” i specjalnie wypieczonymi na tę okazję „kluczami Piotrowymi” w stargardzkiej piekarni. Podsumowaniem modlitewnego dziękczynienia był koncert – polska premiera kantaty „Quo vadis, Domine?” z udziałem solistów, chóru i orkiestry z Berlina i Koszalina. Odpowiedzi na sienkiewiczowskie pytanie swoim głosem udzielał lektor rozdziału 70. powieści – międzyzdrojski proboszcz. W tym samym dniu wieczorem o godz. 19 w Międzynarodowym Domu Kultury odbyła się gala operowa dedykowana mieszkańcom. Ponad 50 muzyków Filharmonii Koszalińskiej, chór z Berlina oraz soliści pod batutą Karola Borsuka zaprezentowali arie światowych kompozytorów: Moniuszki, Bizeta, Rossiniego, Mozarta i innych. Podczas koncertu został zaprezentowany skomponowany przez zasłużonego dla miasta Karola Borsuka, z okazji 70-lecia Międzyzdrojów utwór pt. „Fantazja międzyzdrojska”, który zebrał gromkie brawa publiczności. Zarejestrowana muzyczna kantata i fantazja zostaną staraniem miasta wydane na płycie.

Tegoroczny sposób fetowania jest powodem do dumy dla mieszkańców. Mają oni nadzieję na równie piękne w duchowo-muzyczną nutę kolejne dni patronalne miasta i parafii dedykowane św. Piotrowi Apostołowi. Serdecznie powitają gości.

Tagi:
odpust św. Piotr Międzyzdroje

Reklama

Wspomnienie św. Franciszka w Międzyzdrojach

2018-11-14 11:43

Ks. Tomasz Tylutki
Edycja szczecińsko-kamieńska 46/2018, str. V

Archiwum prywatne
Msza św. polowa

Międzyzdroje słyną w Polsce i na świecie ze swoich walorów turystycznych, które oprócz pięknego położenia nad morzem mają swój urok także w malowniczym, pełnym zieleni usytuowaniu, w otulinie Parku Narodowego. Od lat w bliskości wspomnienia liturgicznego św. Franciszka z Asyżu – patrona przyrody i ludzi dbających o jej piękno, Parafia pw. św. Piotra Apostoła w Międzyzdrojach przy współpracy z Nadleśnictwem Międzyzdroje i Wolińskim Parkiem Narodowym organizuje liturgiczne dziękczynienie za dzieło stworzenia i za osoby opiekujące się przyrodą.

W niedzielne popołudnie 7 października na Leśnej Polanie Mszalnej na terenie parku odbyła się uroczysta Msza św., której przewodniczył nowy proboszcz z parafii Matki Bożej Jasnogórskiej w Lubinie/Wapnicy ks. dr Grzegorz Jankowiak. Kaznodzieja przypomniał licznie zebranym wiernym o dziele stworzenia przez Boga, o wzajemnej komunii człowieka z otaczającym światem i odpowiedzialności na niego. Poprzez poznawanie świata i dbanie o piękno przyrody chwalimy i poznajemy jego Stwórcę. „Pochwalony bądź, Panie mój” – śpiewał św. Franciszek z Asyżu. W tej pieśni przypomniał, że nasz wspólny dom jest jak siostra, z którą dzielimy istnienie, i jak piękna matka biorąca nas w ramiona: „Pochwalony bądź, mój Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię, która nas żywi i chowa, wydaje różne owoce z barwnymi kwiatami i trawami” – przypomniał te słowa papież Franciszek w swojej ekologicznej encyklice „Laudato si’”.

Na zakończenie Eucharystii „ludzie lasu” wyrazili swoją wdzięczność za wzniosłą liturgię i zachęcili wszystkich do dbania o przyrodę. Następnie ks. Grzegorz poświęcił ogień i przygotowane przez leśników jabłka, które każdy mógł sobie zabrać do domu. Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom, organizatorom i w duchu franciszkańskim wspólnie dbajmy o nasz dom – przyrodę i chwalmy naszego Boga Stwórcę. Pokój i dobro!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: zakończyła się diecezjalna faza procesu beatyfikacyjnego Chiary Lubich

2019-11-12 14:11

pb (KAI/vidanuevadigital.com) / Frascati

We włoskim mieście Frascati koło Rzymu zakończyła się diecezjalna faza procesu beatyfikacyjnego Chiary Lubich, założycielki ruchu Focolari. Zmarła ona w 2008 r. w wieku 88 lat, a jej proces beatyfikacyjny rozpoczął się pięć lat później.

CSC Audiovisini

Uroczystości w katedrze diecezji, na której terenie - w Rocca di Papa - znajduje się międzynarodowa siedziba ruchu, przewodniczył 10 listopada ordynariusz Frascati bp Raffaello Martinelli. Opieczętowane akta procesu zostaną teraz przekazane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie. W 75 pudłach zawierają one 35 tys. dokumentów na temat życia, cnót i opinii świętości kandydatki na ołtarze.

Przewodnicząca ruchu Focolari Maria Voce powiedziała, że pragnie on ofiarować Kościołowi „dar, jakim była Chiara”.

W wywiadzie dla dziennika „Avvenire” wicepostulator procesu Waldery Hilgeman z Holandii zaznaczył, że Lubich była nadzwyczajna „w radykalizmie swego życia, w swej codziennej wierności, biorąc na siebie bóle ludzkości poprzez duchowość Jezusa opuszczonego na krzyżu”, chcąc przyczynić się do wypełnienia modlitwy Jezusa: „aby stanowili jedno”.

Silvia Lubich urodziła się 22 lutego 1920 r. w Trydencie. Już jako nastolatka wraz ze swymi koleżankami postanowiła całe swoje życie opierać na Ewangelii. Połączyła je wiara w Boga, który jest miłością, oraz doświadczenie, że On kocha każdego i że miłość wzajemna, przeżywana zgodnie z Ewangelią, prowadzi do jedności, w której obecny jest Jezus.

W bombardowanym Trydencie 23-letnia Silvia, pracująca jako nauczycielka, i jej towarzyszki zaczęły pomagać najuboższym mieszkańcom miasta dając świadectwo, że możliwy jest świat solidarności i jedności, całkowicie inny od rzeczywistości wojny. W ich życiu osobistym i wspólnotowym zrodziła się nowa duchowość: „duchowość jedności”.

Od tej pory myślą przewodnią całego życia Silvii stała się modlitwa Jezusa: „Aby wszyscy byli jedno”. Postanowiła ona występować na rzecz jedności wszędzie tam, gdzie ujawniały się podziały. Wiara przeżywana we wspólnocie pozwoliła jej na rozwijanie duchowej jedności z innymi. Nie została żoną ani zakonnicą, ale wybrała nową drogę: budowania „ogniska domowego” (focolare) – małych wspólnot naśladujących Rodzinę z Nazaretu. 7 grudnia 1943 r. Silvia przyrzekła Bogu, że oddaje mu się na zawsze i zmieniła swe imię na Chiara, ku czci św. Klary z Asyżu.

Wokół wspólnoty młodych kobiet z Trydentu ukształtował się znany dziś na całym świecie ruch odnowy duchowej, zwany Focolari. Początkowo rozprzestrzenił się on we Włoszech, a później w Europie i na świecie. Jego charyzmatem jest wprowadzanie jedności wszędzie tam, gdzie jej brakuje, także poprzez angażowanie się w działalność ekumeniczną, w dialog z wyznawcami innych religii oraz we współpracę z wszystkimi ludźmi dobrej woli. Drogą realizacji tego zadania jest życie w miłości, które prowadzi do jedności – w rodzinach, społeczeństwie, między przedstawicielami różnych kultur i wyznań. Stanowi to zarazem skuteczne świadectwo o Chrystusie, które przekonuje, że życie zgodne z przykazaniami Jezusa nie jest utopią, lecz otwiera przed ludźmi lepszą przyszłość.

Oprócz żeńskich i męskich wspólnot życia konsekrowanego, w Ruchu wyodrębniły się również inne powołania: księża fokolarini – kapłani diecezjalni, tworzący wspólnoty na wzór focolare; wolontariusze – świeccy żyjący duchowością Dzieła Maryi, angażujący się we wszystkie dziedziny życia społecznego, aby przepoić je Ewangelią: GEN, czyli nowe pokolenie Ruchu – dzieci i młodzież, którzy jeszcze odkrywają swoje powołanie, już stawiając Boga na pierwszym miejscu w swoim życiu i angażując się w budowę lepszego, bardziej zjednoczonego świata. Oprócz nich działają tzw. ruchy szerokiego oddziaływania: Nowe Rodziny, gromadzące małżeństwa, które pragną budować swoją rodzinę na fundamencie Bożej Miłości; Nowa Ludzkość, stawiająca sobie za cel ewangeliczną odnowę wszystkich dziedzin ludzkiego życia; Młodzież dla Zjednoczonego Świata, w którym młodzi dążą do uwrażliwienia swoich rówieśników na potrzebę budowania bardziej zjednoczonego świata, podejmując różnorodne inicjatywy na rzecz najbardziej potrzebujących; Nowe Parafie, które pomagają parafiom, by coraz bardziej stawały się Kościołem-komunią.

Duchowe impulsy wynikające z duchowości ruchu Focolari dotyczą nie tylko życia osobistego, ale oddziałują również na rodzinę, gospodarkę, politykę, sztukę i życie Kościołów. Działa też 19 osiedli, zwanych Mariapoli – modeli nowego społeczeństwa (pierwsze i najbardziej znane z nich znajduje się w Loppiano koło Florencji), 27 domów wydawniczych, wydających czasopisma w 38 językach.

Ruch Focolare prowadzi ponad tysiąc dzieł społecznych w różnych krajach i środowiskach. Dynamicznie rozwija się tzw. ekonomia komunii, sformułowana w 1991 r. przez Chiarę podczas jej pobytu w Brazylii. Zaproponowała ona wówczas nowy sposób wykorzystania zysków przedsiębiorstw, uwzględniający potrzeby najuboższych. Właściciele firm biorących udział w projekcie ekonomii komunii decydują dobrowolnie dzielić wypracowane zyski na trzy części: na rozwój firmy, pomoc dla ubogich i wspieranie struktur Dzieła formujących ludzi do „kultury dawania”, bez której niemożliwe jest rozwijanie projektu. Według tych zasad działa ok. 700 przedsiębiorstw w kilkunastu krajach, w tym kilka w Polsce (w sektorze handlu i usług). Do Polski Dzieło Maryi dotarło w latach 60. W 1996 r. w Trzciance k. Wilgi pod Warszawą powstało Mariapoli. Ściślejszy kontakt z Dziełem w Polsce utrzymuje ok. 4,5 tys. osób.

Wieloletnie zaangażowanie Chiary Lubich na rzecz jedności zostało docenione. Uhonorowana została m.in. przyznaną przez Radę Europy Nagroda Praw Człowieka, Pokojową Nagrodą UNESCO i Nagrodą Templetona. Z okazji 80. urodzin władze Rzymu przyznały jej honorowe obywatelstwo Wiecznego Miasta. Nadano jej kilkanaście doktoratów honoris causa, m.in. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w 1996 r. W 2001 r. władze jej rodzinnego Trydentu zgłosiły jej kandydaturę do Pokojowej Nagrody Nobla.

Napisała ponad 30 książek przetłumaczonych na ponad 20 języków, w tym kilkanaście po polsku, m.in. „Tylko jedno” (1986), „Klucz do jedności” (1989), „Pisać Ewangelię życiem” (1998), „Krzyk opuszczenia (2001), „Każda chwila jest darem” (2002), „Duchowość jedności nową drogą” (2004) i „Charyzmat jedności” (2007). Chiara Lubich zmarła 14 marca 2008 r. w międzynarodowym ośrodku ruchu Focolari w Rocca di Papa pod Rzymem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpalono niepodległościową świecę

2019-11-12 22:07

Agata Zawadzka

Świętowanie 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęło się od Mszy św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Gorzowie. W jej trakcie odpalono niepodległościową świecę. Niepodległościowych akcentów tego dnia było jednak znacznie więcej.

Agata Zawadzka
Niepodległościowy pochód w Gorzowie

- W 101. rocznicę odzyskania niepodległości przychodzimy by podziękować Opatrzności za opiekę nad naszą Ojczyzną i prosić dla niej o pokój wewnętrzny i zewnętrzny oraz o pomyślny rozwój społeczny i gospodarczy - mówił do zebranych bp Tadeusz Lityński, który przewodniczył Eucharystii.

Cały artykuł w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem