Reklama

Festiwal Kultury Chrześcijańskiej (3)

„Eutrapelia” w Stalowej Woli

2017-07-26 10:52

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 31/2017, str. 6-7

Archiwum autora

Liceum Ogólnokształcące im. Komisji Edukacji Narodowej

Po raz kolejny w placówce odbyły się zmagania w ramach Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej „Eutrapelia”. Na sali gimnastycznej zgromadzoną młodzież oraz zaproszonych członków kapituły powitał dyrektor placówki Mariusz Potasz. Uczniowie z klasy drugiej, według scenariusza Sylwii Węglińskiej i uczennicy Wiktorii Masłowskiej, przygotowali program słowno-muzyczny pt. „Idźcie i głoście Miłość”. Hasło wiodące jubileuszowej edycji festiwalu „Idźcie i głoście...” uzupełniono słowem „miłość”. Aneta i Konrad, prowadząc spotkanie, najpierw przybliżyli jego znaczenie, następnie chór szkolny pod kierunkiem Jolanty Kawy ozdobił tę refleksję pieśnią z repertuaru Piotra Rubika, w czasie której zatańczyła para uczniów z Zespołu Szkół nr 6 w Stalowej Woli. Współpraca tych obu placówek edukacyjnych od wielu lat oparta jest na miłości siostrzanej i na wartościowych przesłaniach ks. Jana Twardowskiego. Ponadto uczestnicy przedsięwzięcia mogli się wsłuchać w analizę trudów dojrzewającej miłości, będącej okresem próby, z którym trzeba się uporać, jak pisał wieszcz narodowy Adam Mickiewicz. Do wspomnienia o miłości do ojczyzny nawiązała zaś Dominika w pieśni „To ojczyzna twa”. Wieńczącym program utworem był „Hymn o Miłości” św. Pawła w interpretacji Przemka. Chór po raz kolejny uświetnił śpiewem spotkanie, wykonując „Psalm dla Ciebie”. Spotkanie uczniów liceum z festiwalem zakończył występ wokalny chóru z solistami: Jackiem, Dominiką, Pauliną i Olą, a ks. Bogdan Krempa udzielił wszystkim błogosławieństwa na dalszy czas wytężonej pracy w szkole.

Centrum Edukacji Zawodowej

Od 20 lat placówka otwiera swoje podwoje i prezentuje się w ramach festiwalu. W auli wypełnionej uczniami przeżywano koncert ewangelizacyjny pt. „Idźcie i głoście” – Jezus. Uczniowie pod kierunkiem Mirosława Juśkiewicza, Anny Olszewskiej i Anety Wójcik przygotowali krótkie katechezy kerygmatyczne, przeplecione prezentacją wokalno-instrumentalną zespołu Ceziaki, w asyście kwartetu wokalnego. – Każda z tych katechez oparta na krótkich fragmentach Pisma Świętego przybliżała wartość miłości Boga do człowieka, który przez śmierć i zmartwychwstanie swego Syna zbawił całą ludzkość. Katecheza o grzechu przybliżyła nam skutki złego postępowania, lekceważenia woli Bożej i nieposłuszeństwa, które w ostateczności wciągają w pułapkę samotności, przemocy i konfliktów jakby w potrzask, z którego nie ma wyjścia. Ten grzeszny sposób życia niszczy w nas ufność i miłość ku Bogu, a potęguje pychę i miłość do samego siebie – zaznaczają twórcy. Ostatnia katecheza zwróciła uwagę wszystkich słuchaczy na działanie Ducha Świętego, który uobecnia Zmartwychwstałego zasiadającego po prawicy Ojca. Przez swe dary uświęca i pociesza, uzdrawia duszę oraz obdarza mądrością i pokojem. – Nasza głęboka wiara sprawia, że pomimo wielu trudności i przeciwności nie zatrzymujemy się, lecz idziemy niestrudzenie do przodu, ku górze, z entuzjazmem i ze świadomością niepowtarzalnej miłości Boga. Tą prawdą mamy obowiązek się dzielić i dawać świadectwo tam, gdzie pokieruje nas los – podkreślają uczniowie. Refleksje i zadumę nad życiem człowieka zobrazowano krótkimi filmami. Członkowie kapituły podziękowali dyrekcji w osobach Piotra Żyjewskiego i Anny Woś za pielęgnowanie tradycji uczestnictwa szkoły w festiwalu, a Gabrieli Rubas-Dębskiej, Grzegorzowi Skoczkowi i Piotrowi Żakowi za czynne wsparcie w działaniach artystycznych.

Reklama

Zespół Szkół im. gen. Władysława Sikorskiego

Dyrekcja, nauczyciele oraz uczniowie placówki zaprosili kapitułę na festiwalowe spotkanie z matką, która modlitwą potrafi uratować świat. – Pierwsza część programu przybliżyła nam klimat domu, w którym rodzice i dziadkowie cieszą się z narodzin Pawełka. Cały czas dba o niego matka, modląc się nieustannie, nawet wtedy, kiedy Paweł zbacza z właściwej drogi życia. Po dłuższym czasie, jak marnotrawny syn, Paweł wraca do domu, przeprasza za swoje zachowanie i prosi o przebaczenie. Druga część została poświęcona Matce Bożej, ukazanej w prezentacji multimedialnej – relacjonują uczestnicy. Ciekawą formę miała trzecia część przedsięwzięcia, na poczet której został przeprowadzony wywiad ze społecznością szkolną na temat, kim są dla nas nasze mamy, dlaczego je tak kochamy i za co im dziękujemy. Zarówno młodzież, jak i dorośli chętnie wypowiadali się na temat swoich mam, a ich wypowiedzi były bardzo bogate, zaś lista podziękowań nie kończyła się. Wyjątkowy śpiew Dominiki ubogacił cały program oraz pozwolił zatrzymać się i wtulić się jak dziecko w ramiona Matki. Dyrektor festiwalu Ewa Sęk pogratulowała wszystkim artystom za głębokie przeżycie tego programu, Agnieszce Rusinek i Iwonie Siembidzie za różnorodność form artystycznych, a ks. Mariuszowi Kozłowskiemu za wsparcie duchowe i intensywną pracę w dziele krzewienia wiary w środowisku szkolnym. Szczególne podziękowania skierowane zostały do dyrektora Andrzeja Kolucha za wychowywanie uczniów w kulturze polskiej i chrześcijańskiej.

Zespół Szkół nr 2 im. Tadeusza Kościuszki

Spektakl teatralny pt. „Jasne światło” Marcina Kobierskiego przygotowany został przez Renatę Pachacz, ks. Wiesława Marszałka i Bogusława Łoja, pracujących wspólnie z młodzieżą w placówce kierowanej przez Tomasza Sekulskiego i Dariusza Bożka. – Na scenie uczniowie przybliżyli historię życia Chiary Badano, włoskiej dziewczyny pełnej energii, radości i młodzieńczego wigoru, lubiącej sport i wspólne spotkania z koleżankami, ale nade wszystko lubiącej czytać Pismo Święte i rozmowy z Jezusem w kościele. Pewnego dnia dziewczyna wybiera sobie Pana Jezusa na swojego Oblubieńca, powierza mu swoje życie, młodość, a następnie cierpienie, gdyż choroba, sprawiająca jej wielki ból, obezwładniła jej nogi tak, że przestała chodzić. Będąc w szpitalu, spotyka ludzi chorych, cierpiących nie tylko cieleśnie, ale i duchowo, nieumiejących pokonywać swoich ułomności z braku cierpliwości. Chiara swój ból łączy z cierpieniem Chrystusa Ukrzyżowanego, tym samym dając świadectwo swojej wiary wszystkim wokoło. Taka postawa jest podziwiana przez pacjentów szpitala, ale też i wyśmiewana. Kiedy płomyk jej życia dogasa, przygotowana na spotkanie z Oblubieńcem odchodzi w spokoju i z radością do chwały nieba. Wszyscy, którzy ją znali, nazywali ją aniołem i nadali przydomek „Luce” – światło, snuli refleksję nad sensem życia i zastanawiali się, jaki sens ma cierpienie. Tło drogi życia przyszłej błogosławionej stanowiło zwyczajne życie ludzi prostych, zajmujących się różnymi sprawami, interesującymi się nie tylko sobą, ale innymi ludźmi. Spotykając się przy mogiłach najbliższych, żywo dyskutowali zarówno z umarłymi, jak i żywymi. Taka droga błogosławionej jest godna naśladowania dla wszystkich ludzi, a zwłaszcza dla jej rówieśników – relacjonują akcję spektaklu jego twórcy. Członkowie kapituły podziękowali młodzieży i opiekunom stalowowolskiej „Budowlanki” za przykład bł. Chiary – Lucy Badano.

Tagi:
festiwal Festiwal Kultury Chrześcijańskiej

Reklama

Rób to, co kochasz

2018-05-09 10:54

O. Bartymeusz Kędzior OFM
Edycja przemyska 19/2018, str. VII

Archiwum organizatorów
Gościem Festiwalu była Małgorzata Kożuchowska

W kwietniu Leżajsk zamienił się w stolicę kultury chrześcijańskiej. To był niesamowity czas, wielkie święto wiary. Dwa tygodnie, kiedy mogliśmy inaczej spojrzeć na Boga i świat Jego wartości, który nam proponuje. W różnych wydarzeniach Festiwalu wzięło udział ponad 6000 osób!

Organizatorzy: klasztor Ojców Bernardynów i Franciszkański Ośrodek Kultury w Leżajsku zaprosili wielu znamienitych gości, którzy podczas spotkań, koncertów, warsztatów, projekcji filmowych i sztuk teatralnych dzielili się swoimi pasjami, swoją wiarą i miłością do Boga. Każdego dnia Festiwalu miała miejsce Eucharystia.

Ale po kolei: Festiwal Kultury Chrześcijańskiej Leżajsk 2018 rozpoczął się 7 kwietnia uroczystą Eucharystią, sprawowaną przez o. Teofila Czarniaka, ministra Prowincji Niepokalanego Poczęcia NMP, oraz Wieczorem Chwały. W niedzielę 8 kwietnia podczas Mszy św. w bazylice leżajskiej muzycznie towarzyszył Festiwalowi zespół Zapatrzeni, a na koniec dnia odbył sie koncert – Totalne Uwielbienie w wykonaniu MATE.O.

W kolejnym dniu gościem był Ireneusz Krosny. Z poruszającego świadectwa jego życia można było wydobyć najważniejsze przesłanie: W życiu najważniejsze są relacje! One przetrwają na zawsze! Zatem, dbajmy o nie.

Wtorek 10 kwietnia był dniem filmu. Gościem był reżyser filmu „Siła modlitwy” – Jarosław Mańka. Wiara, modlitwa i zaufanie Bogu! To chyba najważniejsze przesłanie z tego spotkania. Środowy poranek przywitał nas hiphopowymi rytmami chrześcijańskiego rapera TAU. Jego muzyka i świadectwo porwało młodych ludzi i nie tylko. Wieczorem zaś Festiwal upłynął pod znakiem miłości. Naszymi gośćmi byli Gomułeczki, czyli Monika i Marcin Gomułkowie wraz z Adasiem i Zuzią.

Kolejne dni Festiwalu zdominował teatr! Najpierw Teatr Maska wystawił sztukę „O mniejszych braciszkach świętego Franciszka”, zaś grupa teatralna Franciszek wystawiła swoją premierową sztukę pt. „Szansa”.

W niedzielę 15 kwietnia jak kochać rozumnie pokazał nam ks. Łukasz Piórkowski, a we wtorek podczas spotkania z dziećmi podzielił się przemyśleniami, że najlepszym sposobem na wszelkie dąsy i fochy są: modlitwa, Eucharystia i czytanie Słowa Bożego.

Delfina i Bartek gościli u nas w środę 18 kwietnia. Występem i świadectwem życia zapalili w wielu, szczególnie młodych ludziach pasje do tańca i akrobatyki, a przede wszystkim rozbudzili pragnienie rozwijania swoich talentów, które otrzymaliśmy od Boga.

Festiwal zakończyliśmy 22 kwietnia – Mszą św. pod przewodnictwem o. Sylwestra Skirlińskiego i wspaniałym spotkaniem z Małgorzatą Kożuchowską.

Bogu niech będą dzięki za ten czas! Dziękujemy wszystkim zaproszonym gościom. Dziękujemy sponsorowi głównemu, czyli zakładowi SMAK GÓRNO. Ale przede wszystkim dziękujemy wszystkim za obecność i wszelkie wsparcie!

O. Bartymeusz Kędzior OFM, Organizator Festiwalu, Koordynator ds. Nowej Ewangelizacji

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cała Polska zapłakała

2012-12-17 13:16

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 8-9

„Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom” - przestrzegał proroczo 180 lat temu Zygmunt Krasiński

BOŻENA SZTAJNER

Przeor Jasnej Góry na wieść o profanacji dokonanej w drugą niedzielę Adwentu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej powiedział: - Cała Polska zapłakała, również w sposób fizyczny. Wielu ludzi zwróciło swoje przerażone serca ku Jasnej Górze. Dziękujemy za tę troskę naszego narodu o klasztor, o sanktuarium, o Jasną Górę. Dziękujemy za modlitwy, za słowa wsparcia, a wszystkim służbom - za ich profesjonalną i sprawną akcję spieszenia z pomocą ochrony Jasnej Góry przed tymi, którzy nie wiedzą, co czynią. Wielu z nas atak na Cudowny Obraz odczytuje jako atak na samą istotę polskości.

Przebieg wydarzeń

Przypomnijmy fakty, które nami wszystkimi wstrząsnęły w niedzielę 9 grudnia 2012 r. Otóż tego dnia o godz. 7.45, tuż po zakończeniu Mszy św. wspólnotowej konwentu jasnogórskiego, miała miejsce próba zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mężczyzna rzucił w Obraz bańkami w kształcie żarówek, wypełnionymi czarną substancją, która rozprysła się na cały ołtarz, dosięgła nawet róży ofiarowanej Matce Bożej przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Sprawcę natychmiast ujął br. Paweł Bryzek, paulin, a straż porządkowa przekazała go policji. Po incydencie Kaplica została zamknięta. Na miejsce przybyli abp senior Stanisław Nowak oraz bp Jan Wątroba, aby sprawdzić stan ikony i podjąć modlitwę ekspiacyjną. Obraz nie został naruszony, gdyż chroni go kuloodporna szyba. O godz. 11.45 Kaplicę Matki Bożej otwarto i udostępniono pielgrzymom. Pod przewodnictwem o. Sebastiana Mateckiego, podprzeora Jasnej Góry, rozpoczęło się nabożeństwo przebłagalne z udziałem obecnego generała Zakonu Paulinów o. Izydora Matuszewskiego.

Sprawcą zbezczeszczenia Cudownego Obrazu okazał się 58-letni mieszkaniec Świdnicy. Po jego przesłuchaniu do Sądu Rejonowego w Częstochowie został skierowany wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury i obrazy uczuć religijnych. Jerzy D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia i nie wykazał skruchy. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Prokurator zlecił opracowanie opinii psychiatrycznej.

Obudź się, Polsko!

W południe o. Józef Płatek przewodniczył Mszy św. ekspiacyjnej. W homilii zauważył, że obecnie w Polsce atakuje się kolejno trzy najświętsze znaki chrześcijaństwa: Krzyż, Biblię oraz Ikonę - te trzy symbole wiary były uroczyście niesione przez młodych ludzi z całego świata na Szczyt Jasnogórski i adorowane na VI Światowym Dniu Młodzieży w 1991 r., podczas modlitwy pod przewodnictwem Jana Pawła II. - Widzimy, jak kolejno dokonuje się w naszej Ojczyźnie profanacja tych świętych dla nas, chrześcijan, znaków - mówił. Zacytował słowa Henryka Sienkiewicza dotyczące potopu szwedzkiego: „Dziwnie szatan jest na to miejsce zawzięty. I dokłada wszelkich starań, aby nabożeństwu tu przeszkodzić i wiernych jak najmniej do udziału w nim dopuścić. Bo nic tak do takiej desperacji piekielnego dworu nie przywodzi, jak widok czci dla Tej, która głowę węża starła”.

O. Płatek sięgnął też do słów poety Zygmunta Krasińskiego, który 180 lat temu przestrzegał w proroczej wizji: „Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom. Podłość będzie nagradzana orderami lub zaszczytami. Lud ogłupiać będą wódką lub innymi elementami, elity szlifami i stanowiskami, a za głowę tych, co będą stawiać opór, wystawi się watahy, cenę, aby się rozprawić z nimi w stosownej chwili”.

- Trzeba nam wszystkim dużo rozsądku, rozwagi i powagi. Może Pan Bóg dał ten znak nam, stróżom, i wszystkim czcicielom Jasnogórskiej Bogarodzicy, że nadeszła pora i czas przebudzić się w Adwencie. Niedawno wołano: Polsko, obudź się! Jest to kolejny sygnał dla nas, żeby nie zejść na manowce, nie stoczyć się w dół, ale też nie zmarnować swojego życia - mówił o. Płatek.

Modlitwa ekspiacyjna za znieważenie Obrazu trwała na Jasnej Górze przez cały dzień. Na zakończenie każdej Mszy św. śpiewany był błagalny hymn „Święty Boże, Święty Mocny”.

Charakter ekspiacyjny miał także 9 grudnia Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi, przedstawiciele zakonów męskich i żeńskich oraz kapłani z abp. Wacławem Depo bardzo licznie przybyli na tę wieczorną modlitwę Polaków. (Tekst rozważania apelowego, będącego formą przebłagania za dokonaną profanację, wydrukowany jest w całości na stronach 9 i 10 bieżącego numeru „Niedzieli”).

Ekspiacja Częstochowy

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na wiadomość o próbie uszkodzenia Cudownego Obrazu Matki Bożej zwrócił się z prośbą do wszystkich diecezjan, aby wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali na Jasną Górę na modlitwę przebłagalną. Zaprosił na comiesięczne jasnogórskie czuwanie nocne z 11 na 12 grudnia - na wielką modlitwę ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego „za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów” - stwierdził.

Metropolita Częstochowski powiadomił, że modli się także za dopuszczających się wszelkich aktów wandalizmu. Zauważył, iż są oni z jednej strony ich sprawcami, a z drugiej - ofiarami skrzętnie prowadzonej manipulacji antyreligijnej, a czasem ludźmi pogubionymi, którym należy pomóc. „Proszę Boga o łaskę obudzenia sumień wszystkich Polaków, a w sposób szczególny rządzących zarówno naszym miastem, jak i Ojczyzną” - wyznał.

Zgodnie z zapowiedzią abp. Depo, w nocy z 11 na 12 grudnia odbyło się na Jasnej Górze czuwanie modlitewne archidiecezji częstochowskiej, wynagradzające Bogu za próbę zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W rozważaniu apelowym rozpoczynającym czuwanie Metropolita Częstochowski mówił: - Dzisiaj, przychodzimy do Ciebie, aby obok słów: JESTEM, PAMIĘTAM… wypowiedzieć w Apelowej przysiędze mocne CZUWAM. To słowo wypowiadamy z mocą, aby obudzić uśpione sumienia. Wypowiadamy je nad tymi, którym grozi utrata duchowego słuchu i duchowego wzroku, a tym samym i dziedzictwa dzieci Bożych. Czuwaj nad nami wszystkimi, abyśmy nie zagubili dróg do Twojego Syna, Jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi.

Abp Depo zwrócił uwagę, że to kolejne zranienie oblicza Matki i Syna, na podobieństwo profanacji Obrazu przez husytów w 1430 r., nie może być odbierane wyłącznie w kategoriach odejścia od rozumu czy aktu niewiary. - Ewangelie i Dzieje Apostolskie dostarczają nam aż nadto dowodów, że ludzie chorzy garnęli się do Jezusa, aby u Niego znaleźć pomoc i obronę - podkreślił. - Oni nigdy nie wystąpili przeciw Niemu! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, Maryjo, aby wsłuchać się w bicie Twojego Serca, które wzięło w siebie ten cios, aby przetworzyć go w siłę i jedność dla Narodu i Kościoła, bo przecież jesteś naszą przedziwną pomocą i obroną - mówił z ufnością.

Metropolita Częstochowski zarządził, aby w niedzielę 16 grudnia w kościołach archidiecezji zorganizowano nabożeństwa ekspiacyjne, z odmówieniem Aktu Wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny i odśpiewaniem suplikacji. Ogłaszając to zarządzenie, przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI z 12 września 2012 r., które wobec profanacji Obrazu stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”.

Niemiecki protestant przyczynił się do zabezpieczenia Cudownego Obrazu

Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został uratowany dzięki zabezpieczającej go szybie kuloodpornej. O. Józef Płatek, na prośbę „Niedzieli”, podał ważne szczegóły. Uznał, że chcąc mówić o szybie ochraniającej Obraz, trzeba sięgnąć do dnia 23 lutego 1981 r., kiedy to był on generałem Zakonu Paulinów. Właśnie wtedy członkowie Komisji ds. Konserwacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej podczas spotkania z nim, z o. Konstancjuszem Kunzem - ówczesnym przeorem Jasnej Góry oraz z o. Melchiorem Królikiem - referentem ds. konserwacji Obrazu, przy okazji proponowanych prac remontowo-konserwatorskich przy hebanowym ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej, wysunęli propozycję zabezpieczenia Cudownego Obrazu kuloodporną szybą. Miało to zapewnić Obrazowi ochronę, a także przemawiały za tym racje konserwatorskie. O. Józef Płatek nawiązał wtedy kontakt z o. Janem Wiesławem Bochenkiem - przeorem klasztoru paulińskiego w Mainburgu w Niemczech i poprosił o pomoc w realizacji tej inicjatywy.

Do prac konserwatorskich przy ołtarzu Matki Bożej przystąpiono na początku 1984 r. W tym czasie o. Jan Bochenek powiadomił o możliwości zakupienia odpowiedniej szyby w Niemczech, jednak jej cena przerastała możliwości Zakonu Paulinów. Ojciec Generał zobowiązał o. Jana Nalaskowskiego - wikariusza generalnego, władającego doskonale językiem niemieckim, i o. Konstancjusza Kunza oraz ojców pracujących w Niemczech do poszukiwania sponsorów dla tej fundacji. Podjęto różne próby zorganizowania funduszu, a o. Jan Nalaskowski dotarł z prośbą do Caritas Konferencji Episkopatu Niemiec, która przeznaczyła na ten cel dużą, lecz mimo wszystko niewystarczającą kwotę. Znaleźli się wkrótce nowi ofiarodawcy. Ze znaczącą pomocą dołączył prof. Helmut Seling, protestant, dyrektor muzeum w Monachium.

Ostatecznie dzięki trosce ówczesnego zarządu jasnogórskiego: o. Rufina Abramka - przeora Jasnej Góry, o. Jana Golonki - kuratora jasnogórskich zabytków, o. Leona Chałupki - administratora Jasnej Góry, o. Izydora Matuszewskiego - kustosza oraz pomocy prof. Helmuta Selinga udało się doprowadzić do końca konserwację jasnogórskiego ołtarza poświęconego Bogarodzicy i umieścić w nim szybę kuloodporną, ochraniającą Cudowny Obraz. Odrestaurowany ołtarz wraz z wmontowaną szybą został poświęcony 8 grudnia 1986 r. przez kard. Józefa Glempa, prymasa Polski.

O. Józef Płatek podał jeszcze inny ważny fakt. Okazuje się, że w 1981 r., na dwa dni przed swoją śmiercią, kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, na ręce generała Zakonu Paulinów przekazał znaczną ofiarę na odnowę Ołtarza Ojczyzny i Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, jako swój jubileuszowy dar dla Dziewicy Wspomożycielki. On również bardzo zabiegał o bezpieczeństwo Obrazu Jasnogórskiego.

Tak udało się odtworzyć okoliczności, w jakich doszło do wzmocnienia ochrony Obrazu, ze znaczną pomocą niemieckiego protestanta. Dzięki temu 9 grudnia 2012 r. Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został nienaruszony mimo brutalnego ataku.

Modlitwa ekspiacyjna trwa w całej Polsce i poza jej granicami. A w jasnogórskiej zakrystii wyłożono księgi, do których pielgrzymi wpisują słowa żalu i zadośćuczynienia za publiczne znieważenie Najświętszej Ikony Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem