Reklama

Niedziela Sandomierska

Festiwal Kultury Chrześcijańskiej (3)

„Eutrapelia” w Stalowej Woli

Liceum Ogólnokształcące im. Komisji Edukacji Narodowej

Po raz kolejny w placówce odbyły się zmagania w ramach Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej „Eutrapelia”. Na sali gimnastycznej zgromadzoną młodzież oraz zaproszonych członków kapituły powitał dyrektor placówki Mariusz Potasz. Uczniowie z klasy drugiej, według scenariusza Sylwii Węglińskiej i uczennicy Wiktorii Masłowskiej, przygotowali program słowno-muzyczny pt. „Idźcie i głoście Miłość”. Hasło wiodące jubileuszowej edycji festiwalu „Idźcie i głoście...” uzupełniono słowem „miłość”. Aneta i Konrad, prowadząc spotkanie, najpierw przybliżyli jego znaczenie, następnie chór szkolny pod kierunkiem Jolanty Kawy ozdobił tę refleksję pieśnią z repertuaru Piotra Rubika, w czasie której zatańczyła para uczniów z Zespołu Szkół nr 6 w Stalowej Woli. Współpraca tych obu placówek edukacyjnych od wielu lat oparta jest na miłości siostrzanej i na wartościowych przesłaniach ks. Jana Twardowskiego. Ponadto uczestnicy przedsięwzięcia mogli się wsłuchać w analizę trudów dojrzewającej miłości, będącej okresem próby, z którym trzeba się uporać, jak pisał wieszcz narodowy Adam Mickiewicz. Do wspomnienia o miłości do ojczyzny nawiązała zaś Dominika w pieśni „To ojczyzna twa”. Wieńczącym program utworem był „Hymn o Miłości” św. Pawła w interpretacji Przemka. Chór po raz kolejny uświetnił śpiewem spotkanie, wykonując „Psalm dla Ciebie”. Spotkanie uczniów liceum z festiwalem zakończył występ wokalny chóru z solistami: Jackiem, Dominiką, Pauliną i Olą, a ks. Bogdan Krempa udzielił wszystkim błogosławieństwa na dalszy czas wytężonej pracy w szkole.

Centrum Edukacji Zawodowej

Reklama

Od 20 lat placówka otwiera swoje podwoje i prezentuje się w ramach festiwalu. W auli wypełnionej uczniami przeżywano koncert ewangelizacyjny pt. „Idźcie i głoście” – Jezus. Uczniowie pod kierunkiem Mirosława Juśkiewicza, Anny Olszewskiej i Anety Wójcik przygotowali krótkie katechezy kerygmatyczne, przeplecione prezentacją wokalno-instrumentalną zespołu Ceziaki, w asyście kwartetu wokalnego. – Każda z tych katechez oparta na krótkich fragmentach Pisma Świętego przybliżała wartość miłości Boga do człowieka, który przez śmierć i zmartwychwstanie swego Syna zbawił całą ludzkość. Katecheza o grzechu przybliżyła nam skutki złego postępowania, lekceważenia woli Bożej i nieposłuszeństwa, które w ostateczności wciągają w pułapkę samotności, przemocy i konfliktów jakby w potrzask, z którego nie ma wyjścia. Ten grzeszny sposób życia niszczy w nas ufność i miłość ku Bogu, a potęguje pychę i miłość do samego siebie – zaznaczają twórcy. Ostatnia katecheza zwróciła uwagę wszystkich słuchaczy na działanie Ducha Świętego, który uobecnia Zmartwychwstałego zasiadającego po prawicy Ojca. Przez swe dary uświęca i pociesza, uzdrawia duszę oraz obdarza mądrością i pokojem. – Nasza głęboka wiara sprawia, że pomimo wielu trudności i przeciwności nie zatrzymujemy się, lecz idziemy niestrudzenie do przodu, ku górze, z entuzjazmem i ze świadomością niepowtarzalnej miłości Boga. Tą prawdą mamy obowiązek się dzielić i dawać świadectwo tam, gdzie pokieruje nas los – podkreślają uczniowie. Refleksje i zadumę nad życiem człowieka zobrazowano krótkimi filmami. Członkowie kapituły podziękowali dyrekcji w osobach Piotra Żyjewskiego i Anny Woś za pielęgnowanie tradycji uczestnictwa szkoły w festiwalu, a Gabrieli Rubas-Dębskiej, Grzegorzowi Skoczkowi i Piotrowi Żakowi za czynne wsparcie w działaniach artystycznych.

Zespół Szkół im. gen. Władysława Sikorskiego

Dyrekcja, nauczyciele oraz uczniowie placówki zaprosili kapitułę na festiwalowe spotkanie z matką, która modlitwą potrafi uratować świat. – Pierwsza część programu przybliżyła nam klimat domu, w którym rodzice i dziadkowie cieszą się z narodzin Pawełka. Cały czas dba o niego matka, modląc się nieustannie, nawet wtedy, kiedy Paweł zbacza z właściwej drogi życia. Po dłuższym czasie, jak marnotrawny syn, Paweł wraca do domu, przeprasza za swoje zachowanie i prosi o przebaczenie. Druga część została poświęcona Matce Bożej, ukazanej w prezentacji multimedialnej – relacjonują uczestnicy. Ciekawą formę miała trzecia część przedsięwzięcia, na poczet której został przeprowadzony wywiad ze społecznością szkolną na temat, kim są dla nas nasze mamy, dlaczego je tak kochamy i za co im dziękujemy. Zarówno młodzież, jak i dorośli chętnie wypowiadali się na temat swoich mam, a ich wypowiedzi były bardzo bogate, zaś lista podziękowań nie kończyła się. Wyjątkowy śpiew Dominiki ubogacił cały program oraz pozwolił zatrzymać się i wtulić się jak dziecko w ramiona Matki. Dyrektor festiwalu Ewa Sęk pogratulowała wszystkim artystom za głębokie przeżycie tego programu, Agnieszce Rusinek i Iwonie Siembidzie za różnorodność form artystycznych, a ks. Mariuszowi Kozłowskiemu za wsparcie duchowe i intensywną pracę w dziele krzewienia wiary w środowisku szkolnym. Szczególne podziękowania skierowane zostały do dyrektora Andrzeja Kolucha za wychowywanie uczniów w kulturze polskiej i chrześcijańskiej.

Zespół Szkół nr 2 im. Tadeusza Kościuszki

Spektakl teatralny pt. „Jasne światło” Marcina Kobierskiego przygotowany został przez Renatę Pachacz, ks. Wiesława Marszałka i Bogusława Łoja, pracujących wspólnie z młodzieżą w placówce kierowanej przez Tomasza Sekulskiego i Dariusza Bożka. – Na scenie uczniowie przybliżyli historię życia Chiary Badano, włoskiej dziewczyny pełnej energii, radości i młodzieńczego wigoru, lubiącej sport i wspólne spotkania z koleżankami, ale nade wszystko lubiącej czytać Pismo Święte i rozmowy z Jezusem w kościele. Pewnego dnia dziewczyna wybiera sobie Pana Jezusa na swojego Oblubieńca, powierza mu swoje życie, młodość, a następnie cierpienie, gdyż choroba, sprawiająca jej wielki ból, obezwładniła jej nogi tak, że przestała chodzić. Będąc w szpitalu, spotyka ludzi chorych, cierpiących nie tylko cieleśnie, ale i duchowo, nieumiejących pokonywać swoich ułomności z braku cierpliwości. Chiara swój ból łączy z cierpieniem Chrystusa Ukrzyżowanego, tym samym dając świadectwo swojej wiary wszystkim wokoło. Taka postawa jest podziwiana przez pacjentów szpitala, ale też i wyśmiewana. Kiedy płomyk jej życia dogasa, przygotowana na spotkanie z Oblubieńcem odchodzi w spokoju i z radością do chwały nieba. Wszyscy, którzy ją znali, nazywali ją aniołem i nadali przydomek „Luce” – światło, snuli refleksję nad sensem życia i zastanawiali się, jaki sens ma cierpienie. Tło drogi życia przyszłej błogosławionej stanowiło zwyczajne życie ludzi prostych, zajmujących się różnymi sprawami, interesującymi się nie tylko sobą, ale innymi ludźmi. Spotykając się przy mogiłach najbliższych, żywo dyskutowali zarówno z umarłymi, jak i żywymi. Taka droga błogosławionej jest godna naśladowania dla wszystkich ludzi, a zwłaszcza dla jej rówieśników – relacjonują akcję spektaklu jego twórcy. Członkowie kapituły podziękowali młodzieży i opiekunom stalowowolskiej „Budowlanki” za przykład bł. Chiary – Lucy Badano.

2017-07-26 10:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wambierzyce: Festiwal Młodzieży “Light For Life” w innej formie niż zwykle

2020-09-19 19:39

[ TEMATY ]

festiwal

młodzież

FB: EKG Serca, Kamieniec Ząbkowicki

Młodzież, która uczestniczyła w oazowych rekolekcjach

Młodzież, która uczestniczyła w oazowych rekolekcjach

Co roku we wrześniu do sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach na Festiwal Młodzieży “Light For Life” przyjeżdżało kilka tysięcy młodych z diecezji świdnickiej. W ramach tegorocznego spotkania, 19 września, w sanktuarium sprawowana była Msza św. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Marek Mendyk ordynariusz świdnicki.

- Nie tak wyobrażaliśmy sobie tegoroczną pielgrzymkę młodzieży. Pamiętajmy jednak, że Pan Bóg jeśli dopuszcza do człowieka jakąś trudność, jeśli dopuszcza jakieś zło, czy to moralne czy fizyczne, to tylko dlatego, by z tego było jeszcze większe dobro. Jestem przekonany, że pandemia zaowocuje czymś dobrym. Kiedy? Tego nie wiem, ale tak patrzymy na doświadczenia, które nas spotykają - mówił bp Marek Mendyk.

W homilii ordynariusz świdnicki przypomniał, że Wambierzyckie spotkania zapoczątkował męczennik obozu w Dachau bł. ks. Gerhard Hirschfelder. - Przywołuję również w pamięci pielgrzymki, które organizowałem do Wambierzyc jako wikariusz w Dzierżoniowie. Prosimy Boga, by przez wstawiennictwo błogosławionego męczennika dał nam szczególną łaskę, by nasze serca stawały się urodzajną glebą - mówił biskup.

Spotkanie młodzieży w Wambierzycach ma długoletnią tradycję. Od lat młodzież z diecezji świdnickiej, wcześniej z archidiecezji wrocławskiej, we wrześniu, gromadziła się u Królowej Rodzin. Forma spotkań na przestrzeni lat zmieniała się. Z kilkudniowych przekształciły się w jednodniowe. W ostatnich latach w programie spotkania były konferencje, adoracja Najświętszego Sakramentu oraz koncerty. W ramach tegorocznego spotkania młodych w sanktuarium sprawowana była Eucharystia na którą przybyła delegacja młodzieży z diecezji. Wcześniej konferencję wygłosił o. Michał Legan. Eucharystia transmitowana była na stronie facebookowej Festiwalu.

Sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin nazywane jest Śląską Jerozolimą. W kościele pw. Nawiedzenia NMP znajduje się figura ukoronowana w 1980 roku przez Prymasa Tysiąclecia Stefana kard. Stefana Wyszyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Za przyczyną św. Tekli...

Niedziela przemyska 39/2010

Do dziś w pamięci zachowałem opowieść zaprzyjaźnionej osoby, która św. Tekli przypisywała cudowne ocalenie swojej babci. Starsza pani nosiła imię wrześniowej Świętej, a w podniszczonej od ciągłej modlitwy książeczce do nabożeństwa z wielkim pietyzmem przechowywała nabyty na jakimś odpuście obrazek swojej Patronki. Uciekając nocą przed banderowcami, z płonącego wiejskiego domku zabrała jedynie to, co, jak później przyznała, miała najcenniejszego: modlitewnik wraz z obrazkiem św. Tekli, który po latach, kiedy nadszedł kres jej ziemskiej wędrówki, wnuki włożyły w ręce zmarłej babci...
W Muzeach Watykańskich zachował się fresk pochodzący z III wieku przedstawiający męczeństwo św. Tekli. To właśnie ją nazywa się czasem pierwszą męczennicą Kościoła - pierwsza stanęła z palmą męczeństwa przed obliczem Boga. Wiemy, że słuchała nauk św. Pawła (podczas jego podróży po Azji Mniejszej w latach 45-49) i pod ich wpływem dała się ochrzcić. Gdy, pragnąc w całości poświęcić swoje życie Bogu, zerwała swoje zaręczyny, skazano ją na stos. W chwili wykonywania okrutnej kary stała się rzecz niesamowita: nagle zaczął padać deszcz, który ugasił groźne płomienie. Później jeszcze raz próbowano zadać jej okrutną męczeńską śmierć przez wydanie na żer dzikich zwierząt. Lwy jednak, widząc Teklę, złagodniały ku zdumieniu żądnych krwawej rozrywki gapiów, nie robiąc jej żadnej krzywdy. Po śmierci Pawła miała osiąść w Seleucji i dożyć w pustelni sędziwego wieku. W samym Konstantynopolu miały istnieć aż cztery świątynie pod Jej wezwaniem. W Rzymie znajdują się katakumby św. Tekli umiejscowione w pobliżu Bazyliki św. Pawła za Murami. Tutaj znajduje się podziemna bazylika, do której przeniesiono ciało Świętej Męczennicy z Ikonium (tu także odkryto niedawno najstarszy wizerunek św. Pawła).
Stosunkowo niedawno, bo w lutym tego roku, w Podkarpackim Muzeum Etnograficznym w Rzeszowie dokonano prezentacji niezwykłego obrazu przedstawiającego św. Teklę, o którego istnieniu przez długie lata nie wiedziano, a który namalował w XIX stuleciu w Leżajsku Zachariasz Chodziński, pracujący w klasztorze ojców bernardynów. Artysta ten malował wizerunki świętych dla przybywających licznie do leżajskiego sanktuarium pątników. Jest to w tej chwili jego ósmy znany obraz. Na obrazie Chodzińskiego przedstawiono Świętą z płonącym ogniskiem, wężami oraz lwem.
Choć kult Tekli na Zachodzie rozprzestrzenił się już w czwartym wieku, to w Polsce Święta nie była jakoś szczególnie popularna. Co ciekawe, większym kultem cieszyła się Tekla na wsi polskiej. Była ona orędowniczką w czasie zagrożenia pożarem (a, jak wiemy, w zamierzchłych czasach wiejskie chaty budowano w całości z drewna i kryto słomą), a także miała chronić od zagrożenia chorobami i zarazą. Kapliczka poświęcona św. Tekli znajduje się w Nowotańcu w powiecie sanockim. Z tutejszych przekazów wiadomo, że kapliczkę Świętej wystawiła rodzina Wiktorów z Woli Sękowej na początku XIX stulecia. Jak opowiadają okoliczni mieszkańcy, modlono się do Niej podczas nawiedzającej okoliczne osady zarazy i w razie wybuchających pożarów. W miejsce dawnej drewnianej figury św. Tekli wstawiono do kapliczki kopię starej rzeźby. Ołtarz z pięknym obrazem św. Tekli z XVIII wieku znajdziemy w pojezuickiej bazylice w Starej Wsi. Święta w jednej ręce trzyma krucyfiks, zaś w drugiej dzierży palmę - symbol męczeństwa. Pod Jej stopami zaś zauważamy leżącego lwa. Wierni ziemi brzozowskiej przybywali tutaj, by prosić Świętą o liczne łaski. Wiele starych obrazów przedstawiających św. Teklę posiada ślady otarcia twarzy. Dlaczego tak jest? Nasi pobożni przodkowie przybywając 23 września (liturgiczne wspomnienie św. Tekli) do kościołów, w których znajdowały się Jej wizerunki, pocierali chusteczkami twarz Świętej tak, aby następnie, już po przyjściu do swoich domów, przykładać je domownikom w chore i bolące miejsca.
23 września jest odpustem w parafii w Jaśliskach. W tutejszym kościele, wybudowanym dzięki staraniom bp. Aleksandra Antoniego Fredry w latach 1724-50, znajduje się niezwykły obraz św. Tekli, od wieków czczony przez mieszkańców. W osiemnastym stuleciu na zabudowaniach plebanii wybuchł pożar. Po jego ugaszeniu w popiele znaleziono nietknięty obraz Świętej. Dziś po restauracji znajduje się on w jednym z ołtarzy, a o cudownym ocaleniu z pożaru w 1771 r. informuje specjalny napis.
W Jasienicy Rosielnej przy drodze do Bliznego tutejsi mieszkańcy wznieśli w osiemnastym wieku murowaną kapliczkę. Jej górna część jest oddzielona gzymsem, otwór wejściowy kaplicy ujęty jest półkolumnami dźwigającymi arkadę o spłaszczonym łuku. Pokryta jest kopulastym dachem z latarnią, krytym gontem. Wewnątrz znajduje się barokowa rzeźba św. Tekli z XVIII wieku. Najprawdopodobniej postawiona w tym miejscu figura miała chronić wieś od klęsk żywiołowych, głównie groźnych pożarów. Pod stopami figurki znajdują się pięknie rzeźbione główki lwów, w ręku Święta dzierży krzyż. Murowana kapliczka św. Tekli, wzniesiona, jak się zdaje, w roku 1806, znajduje się w Komborni w powiecie krośnieńskim, po prawej stronie drogi prowadzącej do Korczyny.

CZYTAJ DALEJ

Zakończyła się kolejna tura rozmów liderów PiS ws. przyszłości Zjednoczonej Prawicy

2020-09-24 20:34

[ TEMATY ]

polityka

Adobe.Stock.pl

W czwartek po godz. 20 zakończyło się kolejne posiedzenie kierownictwa PiS w sprawie przyszłości Zjednoczonej Prawicy.

Dotyczyło ono oceny osiągniętego porozumienia w ramach Zjednoczonej Prawicy. Istotą tego porozumienia jest wola wspólnej i solidarnej pracy dla Polski - poinformowała w czwartek rzeczniczka PiS Anita Czerwińska.

W spotkaniu, które trwało ok. 3 godzin, uczestniczyli prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, wicepremier minister kultury Piotr Gliński, szef MON Mariusz Błaszczak, szef MSWiA Mariusz Kamiński, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, wiceprezesi PiS Adam Lipiński oraz Antoni Macierewicz, b. marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Wiceminister obrony Marcin Ociepa z Porozumienia poinformował w czwartek w RMF FM, że członkowie Zjednoczonej Prawicy umówili się, żeby kontynuować rozmowy koalicyjne w piątek. (PAP)

ipa/ brw/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję