Reklama

Jezus w Sandomierzu

2017-08-03 11:17

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 32/2017, str. 1, 4-5, 8

Ks. Adam Stachowicz
Podczas marszu ewangelizacyjnego

Dużym przedsięwzięciem ewangelizacyjnym była akcja „Jezus w Sandomierzu”. W dniach 28-30 lipca Sandomierz stał się miejscem głoszenia orędzia o Jezusie Chrystusie i dzielenia się świadectwem obecności Boga w życiu ludzi wierzących

Ewangelizacja to również bogaty czas modlitwy. Od piątku do niedzieli uczestniczyliśmy w wydarzeniach, które przypominały o wielkiej miłości Boga do człowieka. Każdego dnia ewangelizatorzy poprzez konferencje, uwielbienie i Eucharystię przygotowywali się do wyjścia na ulice miasta, aby przekazywać własne doświadczenie Boga innym.

Każdy dzień był podzielony na trzy części. W pierwszej, dopołudniowej, była modlitwa przed ewangelizacją. Godziny popołudniowe to czas świadectw i głoszenia kerygmatu zakończone tańcem uwielbienia. Wieczór zaś wypełniony był kinem ewangelizacyjnym, osobistymi świadectwami i modlitwą.

Biskup Krzysztof Nitkiewicz przez Ojców Palotynów zaprosił wspólnotę „Gaudete” z Krakowa. Dużo wcześniej jej członkowie prowadzili w kościele Świętego Ducha Seminarium Odnowy Wiary. Z tych spotkań zrodziła się wspólnota sandomierzan, która spotyka się na modlitwie i formacji własnej każdego tygodnia. W ramach przygotowań do akcji ewangelizacyjnej przeprowadzone zostały rekolekcje ewangelizacyjne dla młodzieży szkół średnich. Duża część młodzieży, szczególnie związana z Ruchem Światło-Życie, która zamierzała pomóc przy działaniach ewangelizacyjnych, uczestniczyła w kursie „Nowe Życie z Bogiem” oraz warsztatach muzycznych.

Reklama

Bezpośrednie przygotowanie

– W sandomierskim seminarium trwają warsztaty dla ewangelizatorów. Są tu głównie ludzie młodzi, którzy chcą podzielić się świadectwem tego, jak działa Jezus w ich życiu. Będą dzielić się nim z mieszkańcami Sandomierza i napotkanymi turystami. Dzień skupienia jest po to, żeby nabrać duchowych sił i aby przygotować się poprzez warsztaty oraz konferencje do głoszenia Jezusa – zaznacza Natalia Bełz. Wcześniejsze spotkanie ma na celu zintegrowanie grupy i duchowe, modlitewne oraz organizacyjne przygotowanie się do przedsięwzięcia. – Celem ewangelizacji jest doświadczenie osobistego spotkania z Jezusem Chrystusem i zaproszenie do trwania we wspólnocie. Jezus pokazuje, że wspólnota jest wielkim darem. Jezus działa przez ludzi, których zaprasza do życia ze sobą i w sobie. Chcemy zachęcić mieszkańców Sandomierza do życia we wspólnocie. Pierwszą wspólnotą jest rodzina, ale jesteśmy też zaproszeni, żeby tworzyć wspólnoty przy parafii – podkreśla koordynator akcji, ks. Marek Kuliński.

Oprócz ewangelizatorów do przedsięwzięcia przygotowywała się również sekcja muzyczna. – Przygotowania zaczęliśmy już wcześniej. Spotkaliśmy się z grupą z Krakowa, która jest odpowiedzialna za stronę muzyczną. Przewodzi jej Miłosz Konarski wspierany przez Tomasza Filipka. Przygotowali oni zespół, w który się włączamy. Większość osób w grupie muzycznej to oazowicze i animatorzy muzyczni. Mamy trzy głosową sekcję muzyczną i jesteśmy wspierani przez band z Krakowa – zaznacza Karolina Trębacz.

Wydarzenie ruszyło

Zanim ponadsiedemdziesięcioosobowa grupa ewangelizatorów wyruszyła na ulice Sandomierza, zgromadzili się oni w kościele Ducha Świętego, na – jak to podkreślali, „ładowaniu akumulatorów”. Była to wspólna modlitwa z adoracją Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie i konferencją. Ostatnie przygotowania zwieńczone zostały Mszą św. z posłaniem. W dzieło czynnie włączyła się wspólnota Gaudete z Krakowa. – Przygotowaliśmy osoby do posługi na zewnątrz, do ewangelizacji. Przygotowaliśmy też pomniki ewangelizacyjne i pantomimy. Będziemy na scenie prowadzić modlitwę i będzie czas zabaw, natomiast wszystkimi kwestiami logistycznymi zajmują się osoby z Sandomierza. Jest tu sporo pracy, ale widzimy, że ludzie szukają takiej wspólnoty – zaznacza lider Gaudete, Robert Ziętara.

Popołudnie w Sandomierzu należało do tych, którzy z entuzjazmem i odwagą dzielili się doświadczeniem wiary. Wszędzie podążali ewangelizatorzy w swoich charakterystycznych koszulkach. Słowem, modlitwą, śpiewem i na każdy możliwy sposób starali się oni dzielić swoją wiarą. – Posługuję w diakonii muzycznej. Pomagamy ludziom modlić się śpiewem. Przygotowujemy śpiew na Msze św., adorację i inne momenty. Śpiewając, pomagamy ludziom modlić się, wyciszyć i wejść w atmosferę czuwań modlitewnych. Uważam, że poprzez muzykę najlepiej uwielbia się Pana Boga – zaznacza Natalia Wójcicka.

Jednym z ciekawszych elementów podczas ewangelizacji była gra kerygmatyczna. Nawiązywała ona do czterech praw życia duchowego. Forma gry miała zachęcić ludzi do ich głębszego poznania. – W pierwszym punkcie uczestnicy otrzymywali kwiatka symbolizującego życie człowieka ukochanego przez Boga. Drugi punkt był tym, który niszczył kwiatka, tak jak my jesteśmy niszczeni przez grzech. Kolejny punkt pokazywał, że wychodząc z grzechu, odradzamy się, dlatego dostaliśmy nowy piękny kwiat. Ostatni punkt dążył do tego, aby Ci, którzy wzięli w tym udział, powierzyli się Panu Jezusowi i przyjęli Go jako swojego Pana i Zbawiciela – relacjonuje przebieg Anastazja Maśloch. Ola Niekurzak dodaje: – Posłużyłam w grze kerygmatycznej przy ostatniej – czwartej stacji. Podczas rozgłaszania Dobrej Nowiny, jaką jest fakt, że Jezus jest naszym Panem i Zbawicielem, podeszła do mnie rodzina; rodzicie i czwoto małych dzieci. Wszyscy mieli koszulki z napisem ,,Jezus w Polsce mieszka od 966 r.”. To było coś niesamowitego, ujrzeć rodzinę uradowaną tym, że mogą przyjąć Jezusa jako Pana i Zbawiciela oraz głosić z nami radosną Nowinę.

Nie brakowało osób prowadzących rozmowy indywidualne. W kilku miejscach stali uczestnicy przedsięwzięcia, tworząc tzw. żywe pomniki, a przy nich były osoby rozdające ulotki z zaproszeniem na wspólną modlitwę.

W Godzinie Miłosierdzia jakby wszystko ucichło i stanęło, aby poprzez modlitwę do Jezusa Miłosiernego zawierzyć całe dzieło Bogu. Młodzież odegrała okolicznościową pantomimę, można było usłyszeć świadectwa przeplatane modlitwą uwielbienia. Cała popołudniowa część została zwieńczona tańcami lednickimi. Dobrym akcentem akcji ewangelizacyjnej była pomoc finansowa, jaką uczestnicy przedsięwzięcia mogli przekazać ks. Wiesławowi Podgórskiemu, misjonarzowi w Ekwadorze. – To wielki wspólny dar serca dla naszego misjonarza, który właśnie w Ekwadorze prowadzi działa ewangelizacyjne, napotykając często duże problemy. Mam nadzieję, że nasza wspólna pomoc pomoże mu w dalszej pracy – zaznacza ks. Marek Kuliński.

Na wieczór organizatorzy przygotowali modlitwę z konferencją w bazylice katedralnej oraz część koncertową na starym rynku. Przed zebranymi wystąpił Michał Bukowski i zespół Muode Koty. W katedrze odbyła się projekcja filmu pt. „Cyrk motyli” oraz świadectwo Marcina Kaczmarzyka. W sobotę natomiast wystąpił teatr św. Jana Pawła II ze sztuką „Cierpiący-sprawiedliwy” i film „Most”.

Zwieńczenie dzieła

W niedzielę Mszy św. w bazylice katedralnej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz wraz z księżmi zaangażowanymi w organizację ewangelizacji. Biskup nawiązał w homilii do przypowieści z Ewangelii o znalezionym w roli skarbie. Powiedział, że dla każdego chrześcijanina takim skarbem, którego znalezienie zmienia całkowicie życie, jest Jezus Chrystus. – Obierając Chrystusa za Pana swojego życia, nie sposób jednak zatrzymać Go dla siebie. Nie można oddzielić Pana Jezusa od rzeczywistości ziemsko-ludzkiej, przyjmującej wielorakie formy i obecnej w różnych miejscach. On – Syn Boży w niej żył, przyjąwszy ludzkie ciało. Jest w niej nadal obecny, i będzie dalej przebywał, aż do końca świata. Taki jest sens Bożego Wcielenia. Dlatego nie możemy oddzielać Chrystusa od Kościoła, gdyż jak przypomina Ojciec Święty Franciszek: „Bez Kościoła Jezus Chrystus sprowadza się ostatecznie do jakiejś idei, pewnej moralności, do jakiegoś sentymentu. Bez Kościoła nasza relacja z Chrystusem byłaby na łasce i niełasce naszej wyobraźni, naszych interpretacji, naszych nastrojów” – mówił biskup. – Nie możemy jednocześnie odrzucać inaczej myślących i żyjących. Pan Jezus przyszedł również do nich, także za nich umarł na krzyżu i dla nich zmartwychwstał. Dlatego radując się Chrystusem, mamy iść z Nim i z Jego Dobrą Nowiną do świata. Do ludzi myślących podobnie jak my, do naszych współwyznawców, abyśmy się wzajemne umacniali, utwierdzali w wierze. Powinniśmy iść do tych, którzy się z nas naśmiewają, upokarzają, przeszkadzają czy przypisują najgorsze zbrodnie. Podobnie jak niegdyś w starożytnym pogańskim Rzymie, kiedy działo się coś złego, winni byli chrześcijanie. Mamy iść również do naszych sióstr i braci, nie znających jeszcze z różnych powodów Chrystusa. Iść i dzielić się skarbem, który przypadł nam w udziale – zachęcał kaznodzieja. – Taka była przewodnia myśl ewangelizacji, odbywającej się pod hasłem: „Jezus w Sandomierzu”. Ileż dobrego ziarna Bożego Słowa wysialiście już drodzy misjonarze Jezusa Chrystusa. Cierpliwie i radośnie, bez robienia komukolwiek konkurencji. Są różne hit parade, listy preferencji, ale u was Ewangelia zajmuje niezmiennie pierwsze miejsce – podkreślał. – Mówi św. Paweł: „Wiemy, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra”. Jestem przekonany, że nasze trzydniowe zaangażowanie ewangelizacyjne spodobało się Bogu i przyniesie obfite owoce. Jako ludzie wierzący, nie możemy mieć innego pragnienia, niż to, aby Sandomierz był „miastem Jezusa Chrystusa”. Wtedy stanie się jeszcze piękniejszy, lepszy, bardziej przyjazny dla mieszkańców i przybywających tutaj gości. Pojawią się jednocześnie nowe i zupełnie niespodziewane perspektywy rozwoju, „nie tak bowiem człowiek widzi jak widzi Bóg” – wskazywał biskup.

Młodzi ewangelizatorzy, radośni i pełni entuzjazmu, byli obecni na placach, spacerowali ulicami miasta i pojawili się pod centrami handlowymi. Zapraszali do rozmowy i wspólnej modlitwy, proponowali różne formy ewangelizacyjne. Wiele osób wzięło czynny udział w nabożeństwach, koncertach, pokazach filmowych, a także wysłuchało świadectw. Autentyczna wiara ewangelizatorów pociągała bardziej, niż inne wydarzenia odbywające się w tym samym czasie w mieście. Całość przedsięwzięcia zakończyła się modlitwą Koronki do Bożego Miłosierdzia. Po niej, o swoim nawróceniu opowiadał Arkadiusz Onoszko, były bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski. Końcowym punktem programu ewangelizacyjnego były żywiołowe śpiewy i tańce. Przed rozesłaniem, biskup ordynariusz podziękował organizatorom i grupie ewangelizacyjnej i udzielił wszystkim błogosławieństwa.

W przyszłym tygodniu oddamy głos uczestnikom wydarzenia.

Tagi:
ewangelizacja Sandomierz

Reklama

Warszawa: Baza Centrum - 3 dniowa konferencja ewangelizacyjna dla młodych

2019-11-08 18:39

dg / Warszawa (KAI)

Konferencje ewangelizacyjne i motywacyjne, uwielbienie, koncerty, dyskoteki, gry, warsztaty - to oferta, jaką znajdą dla siebie uczestnicy Bazy Centrum. Do tej pory na trzydniową konferencję promującą wartości chrześcijańskie przyjechało już ponad 1000 młodych ludzi z całego kraju. Zaangażowanych w inicjatywę jest 150 wolontariuszy. Wszystko odbywa się od 7 do 10 listopada w klimatycznych halach po dawnej drukarni przy ul. Mińskiej 65 w Warszawie.

Baza Centrum

- Baza Centrum to chrześcijańska konferencja młodzieżowa. W ciągu czterech dni ponad tysiąc młodych ludzi doświadcza Jezusa i inspiruje się do tego by nieść Boże wartości na całą Polskę - mówią w rozmowie z KAI Bogna i Arkadiusz Kuczyńscy, współorganizatorzy wydarzenia. - Uczestnicy mają okazję wysłuchać wartościowych wykładów i warsztatów, uwielbiać Boga. Mogą także spędzić wspólnie czas przy dodatkowych atrakcjach, takich jak jam session, silent party, czy zintegrować się w skateartcie - dodają organizatorzy.

Na tegoroczną edycję zostali zaproszeni m.in. pastorzy Leo Bigger, Rene Wagner, Karol Michalak, Arkadiusz Krzywodajć, Michał Włodarczyk, Daniel Różański, Arek Kuczyński, Marek Sobotka i inni. Sesję specjalną prowadził również znany charyzmatyk Marcin Zieliński.

Dodatkowo konferencja zapewnia atrakcje takie jak koncert Linii Nocnej, spektakl pt. „Był sobie Twórca” w reżyserii Edyty Dudy Olechowskiej czy wieczorek kabaretowy.

Na terenie konferencji są również dostępne stoiska z przeróżnymi inicjatywami, między innymi stoisko szkoły biblijnej Christ for the Nations Poland, Misja nie jesteś sama - czyli misja wsparcia dla kobiet z niechcianą ciążą, czy stoisko z projektem artystki Oli Tubielewicz, Dziennik Nowego.

- Dziennik Nowego Testamentu to niszowe wydawnictwo zajmujące się projektowaniem i wydawaniem współcześnie zaprojektowanych Nowych Testamentów, kalendarzy z ewangeliami i gadżetów z dobrym przesłaniem. Aktualnie jesteśmy już grupą artystów chrześcijańskich, z różnych Kościołów w Polsce, tworzących współczesną sztukę o Jezusie - wyjaśnia Ola Tubielewicz.

Wszystko zaaranżowane jest nowocześnie, przy użyciu współczesnych rozwiązań technicznych, a do tego z dostrzegalną troską o estetykę. Uczestnicy mogą nauczyć się od najlepszych baristów różnych sposobów przyrządzania kawy czy kolorowych bezalkoholowych drinków, piłkarskich tricków uczy Mohammad Akbari, a sztuczek na deskorolce Daniel Godson. Będzie okazja poznać różne techniki malarstwa i graffiti, nie zabraknie nowoczesnego tańca, kursu fotografii, marketingu czy występów DJ-ów.

Zatroszczono się również o gastronomię, gdzie za symboliczną opłatą można dostać przygotowywane na bieżąco posiłki.

W sobotę 9 listopada o 17:00 będzie otwarte spotkanie z katolickim charyzmatykiem i mówcą Marcinem Zielińskim.

Więcej informacji na stronie wydarzenia: bazacentrum.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Skandaliczna mapa w serialu telewizyjnym! Premier napisał list do szefa Netflixa

2019-11-11 10:46

mk/wpolityce.pl

Netflix przygotował serial dokumentalny „Iwan Groźny z Treblinki”, odpowiadającym o procesie przed izraelskim sądem ukraińskiego zbrodniarza wojennego Iwana Demianiuku. W pierwszym odcinku serialu zaprezentowana jest mapa, najpewniej z początku lat 90-tych (przed rozwiązaniem ZSRR), na której zaznaczone są obozy zagłady m.in. na terytorium Polski, bez słowa komentarza, że były to niemieckie nazistowskie obozy zagłady.

screen/TV Info

Dbajmy o prawdę historyczną! - apeluje Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
W czasie, o którym mowa w serialu „Iwan Groźny z Treblinki”, terytorium Polski było okupowane, a odpowiedzialność za obozy ponosiły nazistowskie Niemcy. Mapa pokazana w serialu nie jest zgodna z przebiegiem ówczesnych granic .

AKTUALIZACJA

W imieniu dystrybutora filmów wypowiedział się dziś rzecznik Netflixa.
Jesteśmy świadomi zaniepokojenia związanego z serialem "Iwan Groźny z Treblinki" i pilnie przyglądamy się sprawie oświadczył rzecznik Netflixa Władze oczekują, że Netflix usunie nieścisłości historyczne lub sprostuje je w kolejnym odcinku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Służymy Niepodległej

2019-11-11 19:10

ks. Wojciech Kania

ks. Wojciech Kania

Podobnie jak w 34 miastach w całej Polsce w Sandomierzu odbył się piknik „Służymy Niepodległej”.

Przez kilka godzin na terenie jednostki 3 Sandomierskiego Batalionu Radiotechnicznego na odwiedzających czekały liczne atrakcję. Można było obejrzeć wystawę stateczną sprzętu wojskowego, nie tylko ten którym dysponuje jednostka w Sandomierzu, ale również z Kielc i Niska. Na placu apelowym przygotowane zostały stoiska informacyjne m.in. Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych z Kielc, Żandarmeria Wojskowa, 3. Batalion Inżynieryjny z Niska oraz 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej. - Mimo padającego deszczu wielu chętnych odwiedziło jednostkę wojskową w Sandomierzu. Dużym zainteresowaniem cieszyły się samochody wojskowe. Niektórzy pokonali wiele kilometrów, aby wziąć udział w pikniku. – Mimo deszczu dopisali pasjonaci wojskowości. Mamy występny artystyczne młodzieży z Sandomierza i Kielc. Można oglądać sprzęt wojskowy. Począwszy od stacji radiolokacyjnej, przygotowaną przez 3 Sandomierski Batalion Radiotechniczny. Mamy broń strzelecką, pojazdy transportowe, inżynieryjne. Przygotowany został także symulator strzelań, gdzie każdy może spróbować swoich sił – mówił kapitan Tomasz Wermiński.

O godzinie 15 została odśpiewana pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego. Jak mówi kapitan Tomasz Wermiński: - Pieśń Wojska Polskiego powstała na bazie marszu Pierwszej Brygady. Od roku 2007 została uznana za pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego. Śpiewana jest podczas uroczystości wojskowych, patriotycznych oraz apeli i zbiórek.

Na terenie jednostki wojskowej nie zabrakło również przedstawicieli Straży Pożarnej czy Ratowników Medycznych. Na pikniku do wstąpienia w swoje szeregi zapraszali żołnierze 102.batalionu lekkiej piechoty 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na swoim stoisku prezentowali broń, quada, a dzieci miały możliwość wykonania kamuflażu. Zainteresowani mogli zabrać materiały informacyjne dotyczące rekrutacji do WOT.

- Jest o nas takie ładne określenie: wiedza w głowie, broń w ręku, patriotyzm w sercu. Myślę, że ten patriotyzm jest w sercu każdego Polaka, zwłaszcza teraz, gdy świętujemy rocznicę odzyskania niepodległości - powiedziała szeregowy Marta Korzynek ze 102. Batalionu ŚBOT.

Po godzinie 17 rozpoczął się uroczysty capstrzyk dla Niepodległej, który rozpoczął uroczysty przemarsz na cmentarz pod pomnik 2 Pułku Piechoty Legionów i 4 Pułku Saperów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem