Reklama

Witaj, Święta, Wniebowzięta, Niepokalana!

2017-08-09 10:48

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 33/2017, str. 18-19

Wikipedia.org
El Greco, fragment obrazu „Wniebowzięcie Maryi Panny”

Do XVI wieku istniał w Wiecznym Mieście szczególny zwyczaj. W przeddzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ruszała procesja z Bazyliki na Lateranie ze starożytnym obrazem Zbawiciela. Jej końcową stacją była Bazylika Matki Bożej Większej. W ten symboliczny sposób Syn szedł do Matki, by Ją zabrać do nieba

Choć oficjalnie trzeba było czekać aż do 1950 r., by sługa Boży Pius XII ogłosił dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny, tak naprawdę orzeczenie to było wyłącznie potwierdzeniem wiary Kościoła, że Pan Jezus nie pozostawił ciała swojej Matki kaprysom matki ziemi. Nie pozwolił, by uległo rozkładowi. On je uwielbił, sprawił, że stało się podobne do Jego zmartwychwstałego ciała. Po prostu zabrał je do nieba. Chrześcijanie byli o tym całkowicie przekonani, co w VI stuleciu potwierdził cesarz bizantyjski Maurycjusz (zm. 602 r.), który nakazał 15 sierpnia obchodzić w swoim państwie osobne święto, by uczcić misterium Wniebowzięcia Maryi.

Samo zaś papieskie orzeczenie z połowy ubiegłego wieku kończą słowa: „Orzekamy i określamy, że jest dogmatem, od Boga objawionym, iż Niepokalana Boża Rodzicielka zawsze Dziewica, Maryja, po zakończeniu ziemskiego życia z ciałem i duszą została wzięta do nieba”.

Zaśnięcie Maryi

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nosi różne nazwy, np. w Kościołach Wschodu znana jest jako Zaśnięcie czy Odpocznienie. U Ormian ta uroczystość rozpoczyna nowy okres w roku kościelnym, m.in. takimi liturgicznymi zwrotami: „Dziś duchy niebieskie przeniosły do nieba mieszkanie Ducha Świętego (...). Przeżywszy w swoim ciele życie niepokalane, zostałaś dzisiaj owinięta przez Apostołów, a przez wolę Bożą uniesiona do królestwa swojego Syna”. Inne teksty liturgii wschodniej, odnoszące się do prawdy wiary o Wniebowzięciu, są równie wymowne i piękne zarazem: „Maryja, przeniesiona z ciałem przez zaśnięcie, zmieniła swoje mieszkanie, a przebywając w przybytkach niebieskich, pełni rolę patronki i opiekunki”; „Ten, który przebywał w łonie dziewiczym, zabrał spoczywającą w grobie Dziewicę, nie dopuszczając do skażenia Jej ciała”; „O dziwo niesłychane i niewidzialne! Schodzi z niebios Najwyższy i jako na Syna przystało wyciąga swoje życiodajne ręce i z radością przyjmuje duszę swej Rodzicielki, przenosząc z ziemi (także) ciało, w którym zamieszkiwał”.

Reklama

Data i miejsce Wniebowzięcia

Nie znamy daty zaśnięcia Matki Bożej. Informacje, które posiadamy, można znaleźć tylko w tradycjach pozabiblijnych. Niektóre z nich datowane są dopiero na IV wiek. Dlatego też tak naprawdę trudno powiedzieć, gdzie Maryja spędziła ostatnie lata życia. Są teologowie, którzy przypuszczają, że po Chrystusowym wniebowstąpieniu żyła jeszcze ok. 12 lat. Jeśli zaś przyjmiemy, że Jezus umarł i zmartwychwstał w 30 lub 33 r., to w chwili Jego śmierci Maryja mogłaby mieć ok. 50-54 lat, zakładając, że urodziła się ok. 20 r. przed Chrystusem. Jakkolwiek było, konkretna data Jej odejścia z tego świata jest raczej niemożliwa do ustalenia.

Tradycyjnie przyjmuje się, że Matka Boża mieszkała z Janem, synem Zebedeusza, w Jerozolimie i tam też zasnęła w Bogu. Dlatego też Jej pusty grób pokazywany jest pielgrzymom obok Ogrodu Oliwnego w dolinie Cedronu. Są i tacy, którzy twierdzą, że towarzyszyła św. Janowi Apostołowi i zamieszkała u niego w Efezie (dziś Turcja). Tam również wskazuje się miejsce Jej zaśnięcia (być może ok. 50 r. i miałaby wtedy 70-75 lat). Opiekują się nim ojcowie kapucyni. Nie jest wykluczone, że kiedyś dowiemy się czegoś więcej.

Kult Wniebowziętej

Był on zawsze bardzo żywy w Kościele. Wniebowziętej polecały się kraje i narody, np. Węgrzy, Francuzi czy też my – Polacy. Stolicą Paragwaju w Ameryce Południowej jest Asunción (dosłownie Wniebowzięcie), w Meksyku zaś jest także rzeka o tej samej nazwie.

Jeśli chodzi o nas, Polaków, to od niepamiętnych czasów darzymy Maryję Wniebowziętą szczególną estymą. Często o tej uroczystości mówi się u nas jako o święcie Matki Bożej Zielnej. Święci się wtedy kwiaty, zioła i kłosy zbóż, które mają chronić przed chorobami i zarazami. Zwyczaj ten ma swoje korzenie w legendzie, według której Apostołowie mieli znaleźć kwiaty zamiast ciała Maryi.

Ma to również swoje odzwierciedlenie w pobożnych pieśniach maryjnych. Słowa jednej z nich brzmią następująco: „Nie płaczemy, bośmy przekonani,/ Że Cię czeka w niebie chwały tron./ Przynieśliśmy bieluteńkie szaty,/ Niesiem mirę, olejki, bławaty./ Czemuż niknie z rąk naszych Twe ciało,/ Jakby z duszą do nieba leciało?/ Witaj, święta, Wniebowzięta, Niepokalana!”.

Głos Papieża Polaka

Na koniec warto oddać głos św. Janowi Pawłowi II, który 15 sierpnia 1999 r. w Castel Gandolfo m.in. tak powiedział o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny: „W różnych częściach świata to tradycyjne święto maryjne przypada w sezonie wakacyjnym, kiedy wiele osób wyjeżdża na urlopy, przeżywane wyłącznie jako czas rozrywki i wypoczynku. Jednakże ten okres oderwania od pracy zawodowej pozwala nie tylko odbudować siły fizyczne, ale także poświęcić więcej uwagi życiu wewnętrznemu i rozważaniu rzeczywistości wiecznych.

W wielu regionach turystycznych znajdują się wspaniałe sanktuaria i dostępne dla wszystkich ośrodki kultu maryjnego. Czyż nie warto skorzystać z dni wypoczynku, aby je nawiedzić i zatrzymać się na chwilę modlitwy, najlepiej razem z rodziną? Spotkanie z Maryją w tych duchowych oazach stanie się źródłem umocnienia i otuchy, uczyni życie bardziej radosnym i pozwoli składać chrześcijańskie świadectwo w sposób coraz bardziej zgodny z Ewangelią.

Uroczystość Wniebowzięcia niech się stanie zatem sposobnością do głębszego doświadczenia miłującej obecności Maryi. Jako znak niezawodnej i pocieszającej nadziei Maryja jest dla chrześcijan oparciem i przynagla ich, aby byli prawdziwymi uczniami Chrystusa. Niech wszyscy odczują Jej bliskość; niech doświadczą skuteczności Jej wstawiennictwa zwłaszcza ludzie cierpiący, chorzy i wszyscy, którzy uciekają się do Niej w chwilach trudności i próby.

Maryjo, słodka Królowo Niebios, okaż, żeś jest Matką wszystkich!”.

Tagi:
wniebowzięcie uroczystość

Wniebowzięcie Matki Bożej – bogactwo zwyczajów i tradycji

2019-08-15 07:06

aw / Warszawa (KAI)

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, obchodzona przez Kościół katolicki 15 sierpnia, sięga V wieku i jest rozpowszechniona w całym chrześcijaństwie. W Kościołach wschodnich mówi się o Zaśnięciu i Odpocznieniu, Zachód wspomina o Przejściu i Wniebowzięciu, w polskiej ludowej tradycji natomiast czci się Pannę Zielną lub Żniwną.

Teologowie spierali się, czy Matka Boga została dotknięta śmiercią czy też, jako wolna od grzechu pierworodnego, jedynie zasnęła. Jednak w całym świecie chrześcijańskim obchody związane z końcem ziemskiego życia Najświętszej Maryi Panny są najważniejszymi uroczystościami roku liturgicznego, w związku z którymi powstały liczne zwyczaje i które wrosły mocno w kulturę wielu narodów.

Wspólna intuicja Wschodu i Zachodu

Przekonanie o tym, że Najświętsza Maryja Panna nie pozostała po śmierci na ziemi, ale Jej uwielbione przez Jezusa ciało zostało zabrane do nieba, było powszechne w Kościele od początków jego istnienia. Cesarz Maurycy na przełomie VI i VII w. polecił obchodzić w całym Cesarstwie Wschodnim 15 sierpnia jako święto dla uczczenia tej tajemnicy. Można przypuszczać, że było ono już obchodzone znacznie wcześniej, władca rozciągnął je jedynie na całe imperium.

W Rzymie święto było obchodzone w VII w., o czym świadczy fakt, że papież Sergiusz ustanowił z tej okazji uroczystą procesję, zaś żyjący w IX w. papież Leon IV dodał do tego święta wigilię i oktawę.

Również w Kościele Ormiańskim, Abisyńskim, Chaldejskim, Syryjskim, Maronickim, Koptyjskim, głoszona była prawda, że ciało Maryi zostało wzięte do nieba.

W kwestii zakończenia ziemskiej drogi Bogurodzicy teolodzy podzieli się na dwie grupy. Zwolennicy nauki głoszącej, że Maryja nie umarła, tzw. immortaliści, podkreślają, że śmierć jest następstwem grzechu a Maryja jako Niepokalanie Poczęta nie podlega prawu śmierci. Natomiast tzw. mortaliści są zdania, że powszechność śmierci przynależy do ludzkiej egzystencji, dlatego obejmuje także Maryję, gdyż uwolnienie Jej od grzechu pierworodnego nie likwiduje cierpień fizycznych ani śmierci. Przemawia za tym również tradycja Kościoła, zwłaszcza wschodniego, który mówił o zaśnięciu Maryi, co sugeruje łagodną śmierć, bez konsekwencji, jaką jest rozkład ciała.

W ikonografii chrześcijańskiej dominują dwa typy wyobrażeń – na Wschodzie przedstawia się Zaśnięcie Bogurodzicy, która leży na łożu, otoczona Apostołami, u wezgłowia stoi Pan Jezus trzymający na rękach niemowlę – symbolizujące czystość Jej duszy. Na Zachodzie przeważają obrazy, na których Matka Boża, w asyście aniołów, stoi na tle świetlistego nieba.

Ponad 1600-letnia wiara Kościoła została wyrażona w 1950 r. w dogmacie o Wniebowzięciu Maryi. Jak czytamy w konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus”, którą w 1950 r. papież Pius XII ogłosił dogmat o Wniebowzięciu Maryi, Matka Boża, „po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”.

Dokument ten nie wypowiada się w kwestii śmierci Maryi, mówi jedynie o „zakończeniu ziemskiego życia”, daje do zrozumienia, że problem śmierci jest drugorzędny a znaczenie ważniejsze jest to, że Maryja została uwielbiona w pełni swojego człowieczeństwa, a więc „z duszą i ciałem” i znajduje się w niebie – czyli wspólnocie chwały z Chrystusem Zmartwychwstałym. Wniebowzięcie jest więc dopełnieniem i ukoronowaniem wszystkich innych przywilejów Matki Chrystusa.

Polska czci Wniebowziętą

Kościół podniósł obchody Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny do rangi uroczystości. Jest więc jednym z najważniejszych świąt, do których wierni przygotowywali się poprzez post ścisły, a po nim obchodzona była oktawa zlikwidowana dopiero w 1969 r.

O tym, że było to święto bardzo popularne świadczy fakt, że w Polsce na ponad 3 tys. kościołów i kaplic dedykowanych Matce Bożej aż 600 jest pod wezwaniem Wniebowzięcia. Jest ono tytulaturą bazylik i kościołów katedralnych w Gnieźnie, Białymstoku, Pelplinie, Płocku, Włocławku, Łowiczu, Sosnowcu, Zielonej Górze, Kołobrzegu.

Wzięcie Maryi z ciałem i duszą do nieba przemawiało do wyobraźni wiernych, którzy w ciągu stuleci stworzyli bogatą tradycję obchodów święta i liczne zwyczaje. Ważną okolicznością jest fakt, że obchody przypadają na zakończenie żniw i innych prac na roli – “Na Wniebowzięcie – zakończone żęcie” – głosi stare przysłowie ludowe. Była więc okazja, by podziękować za zbiory i prosić o błogosławieństwo na dalsze prace. Zaś na pamiątkę przekazu, że Apostołowie zamiast ciała Maryi znaleźli w Jej grobie kwiaty, lud przynosi 15 sierpnia do kościołów kwiaty, zioła i kłosy zbóż. Inwencja twórców tych bukietów jest niewyczerpana. W różnych regionach tworzono rozmaite wzory. Wiązało się to z wiarą, że poświęcone w tym dniu zioła otrzymują moc leczniczą.

Według starej tradycji, w bukiet przynoszony do poświęcenia w Matkę Boską Zielną wiązano siedem lub 77 różnych ziół i zbóż, później także kwiatów. Siódemka już w Starym Testamencie jest symbolem doskonałości. Do wiązanki wplatano rumianek, miętę, melisę, bazylię, rozmaryn, lubczyk i nasturcję. W innych regionach dodawano m.in. macierzankę, piołun, paproć, rumianek, estragon, a koriander, kwiaty wierzby i dziewięciornik błotny. W efekcie powstawał długi, ozdobny bukiet, do którego dodawano także, kłosy zbóż, grochowinę, marchew, gałązkę jabłoni, nawet niewielki ogórek, itp. Przy tworzeniu bukietu ważne jest żeby ilość ziół i zbóż była nieparzysta – najczęściej siedem lub dziewięć. Poświęcone wiązanki wieszano w izbach – miały chronić dom przed piorunami a mieszkańców przed chorobami. Wierzono też, że poświęcony koriander zapewni pannom szczęśliwe zamążpójście.

Maryję nazywano Patronką plonów, a pora sierpniowa była uważana za błogosławiony czas żniw. Tradycja ludowa nadaje duże znaczenie nie tylko uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Okres 30 dni od 15 sierpnia do święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny – 8 września – nazywany jest “kobiecą trzydziestką”. Według ludowej tradycji, ale potwierdza to także nauka, dokładnie w tym czasie zioła kwitną najpiękniej, mają intensywny zapach i największą moc. Dlatego właśnie w tych dniach należy zbierać zioła, które – wiedząc o ich leczniczym działaniu – będą używane w zimie.

“Pogrzeby” Matki Bożej

Wiara w to, że Maryja została „zachowana od zepsucia grobu, aby na podobieństwo Syna, po zwycięstwie nad śmiercią, zostać wyniesioną do najwyższej chwały nieba” – wyraża nie tylko ścisła definicja dogmatu, ale widoczna jest także w pobożności ludowej.

W co najmniej czterech miejscach w Polsce przed przypadającą 15 sierpnia uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny organizowane są pogrzeby Matki Boskiej lub procesje jej Zaśnięcia. Słyną z nich m.in. Kalwaria Zebrzydowska i Pacławska, a także Jamna.

W Polsce najbardziej znane nabożeństwo Zaśnięcia Matki Bożej, zwane “pogrzebem” odbywa się co roku w Kalwarii Zebrzydowskiej z udziałem tysięcy pielgrzymów. W barwnej procesji na Dróżkach Matki Bożej wędrują asysty, orkiestry i pątnicy w strojach ludowych. Zgodnie z tradycją, młodzi kawalerowie i panny niosą trumienkę z figurą Maryi Zaśniętej do oddalonego o ponad 3 km kościoła Grobu Matki Bożej, gdzie zwyczajowo kończy się ta barwna procesja. Jednak ostatnim akcentem nabożeństwa Zaśnięcia jest procesja z figurą Matki Bożej Wniebowziętej po Placu Rajskim, przed bazyliką kalwaryjską w dniu 15 sierpnia.

Równie znana procesja pogrzebu Matki Boskiej gromadząca tysiące pielgrzymów z całego kraju oraz sąsiadującej Ukrainy odbywa się podczas wielkiego odpustu w Kalwarii Pacławskiej zwanej Jerozolimą Wschodu i Częstochową Podkarpacia. Odprawiane są tam złożone z 14 stacji Dróżki Pogrzebu i Wniebowzięcia Matki Bożej. W tzw. Domku Matki Bożej, przy ozdobionej suknią i kwiatami figurze Zaśnięcia Matki Bożej śpiewają na zmianę liczne chóry dziewcząt, które w ten sposób oddają hołd Maryi. Wierni w milczeniu modlą się za jej wstawiennictwem i rozważają tajemnicę śmierci jako przejścia do wieczności. Następnie w procesji ze świecami wracają do Kalwarii, po drodze rozważając tajemnicę wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Od ponad 300 lat obrzęd pogrzebu Matki Bożej kultywowany jest również w lokalnym sanktuarium Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Bolesławcu w diecezji legnickiej. Uroczystości te początkowo gromadziły głównie wiernych z terenów byłej Jugosławii, gdyż to oni po wojnie pielęgnowali ten zwyczaj w bolesławieckim sanktuarium. Obecnie również nowe pokolenia Ślązaków kultywują tę tradycję. Podczas uroczystości wierni niosą w procesji wokół kościoła figurę Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, przy niej też odprawiane są nabożeństwa maryjne. Po Apelu Jasnogórskim, zgodnie z wieloletnią tradycją jest ona przenoszona do kaplicy za barokowym ołtarzem głównym.

Radosny pogrzeb Matki Boskiej organizowany jest też przez znanego duszpasterza młodzieży i inicjatora spotkań nad Lednicą, dominikanina o. Jana Górę na Jamnej. Przez pola i łąki przechodzi procesja z figurą Matki Bożej, w czasie której czytane są opowieści apokryficzne o ostatnich chwilach życia Matki Bożej. To niezwykłe nabożeństwo przyciąga rzesze pielgrzymów, nie tylko z tarnowskiego, ale także z Poznania, Bydgoszczy czy Białegostoku. Uczestnicy tego misteryjnego pochodu zatrzymują się na modlitwę przy rozsianych na tym terenie kapliczkach.

Europejskie świętowanie

Niemal każdy kraj katolicki szczyci się własną specyfiką obchodów najważniejszego maryjnego święta. W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny tysiące wiernych z Austrii i z zagranicy co roku uczestniczy w tradycyjnych procesjach statkami na austriackich jeziorach Wörth oraz Bodeńskim.

Nie jest to bardzo stara tradycja – pierwsza procesji na jeziorze Wörth odbyła się w 1954 roku. Wtedy to do Klagenfurtu miała być przywieziona figura Matki Boskiej Fatimskiej. Chcąc ją uroczyście wprowadzić do miejsca przeznaczenia, postanowiono przewieźć ją statkiem. Wydarzeniu towarzyszyły uroczyste procesje. Z biegiem lat w ich przygotowanie angażowało się coraz więcej miejscowości wokół jeziora. Dziś procesja na statku po jeziorze Wörth w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – obok aspektu religijnego – jest także atrakcją turystyczną. W różnych miejscowościach położonych wokół jeziora przygotowano specjalne programy. W niektórych z nich procesje witają „morza świateł“. Na jeziorze układa się np. m.in. świetlny krzyż.

Kilka tysięcy wiernych z Austrii, południowych Niemiec i Szwajcarii gromadzi się też rokrocznie 15 sierpnia w godzinach wieczornych na procesji fatimskiej na jeziorze Bodeńskim. Procesja połączona jest z modlitwą w określonych intencjach, np. jedności Europy czy poświęcenia kontynentu Matce Bożej.

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny rozpoczyna też „natężony“ czas pielgrzymek do największego sanktuarium maryjnego w Austrii – Mariazell. Tradycyjną pielgrzymkę odbywają też wierni archidiecezji Salzburg. Wraz ze swym arcypasterzem modlą się w położonym na jednej z gór otaczających miasto sanktuarium maryjnym Maria Plain.

Maryjne święto Matki Boskiej Zielnej ma także starą tradycję w regionie alpejskim i do dziś wiąże się z wieloma zwyczajami ludowymi. Tam również – podobnie jak w Polsce i całej Europie Środkowo-Wschodniej – święcone są wiązanki ziół zbieranych na alpejskich łąkach. W wielu parafiach kobiety wiją ozdobne kompozycje z 77 gatunków ziół i roślin leczniczych, które następnie święcone są podczas Mszy św. Bukiety ziół symbolizują nie tylko szacunek dla dzieła stworzenia, ale także zwrócenia się Boga do człowieka. Poświęcone w kościołach wiązanki ziół mieszkańcy Alp przechowują w domach do następnego roku. Również od 15 sierpnia w regionie zaczyna się tzw. “maryjna trzydziestka”, a więc czas pielgrzymek. Od tego dnia, przez 30 kolejnych dni aż do przypadającego 14 września święta Podwyższenia Krzyża wierni nawiedzają sanktuaria maryjne i uczestniczą w specjalnych nabożeństwach poświęconych Matce Bożej.

W Sienie, we włoskiej Toskanii, 15 sierpnia odbywa się święto zwane palio – wyścigi zaprzęgów konnych wokół głównego rynku. Organizuje się je na pamiątkę 1260 roku, gdy miasto, przeżywające wielkie nieszczęścia, oddało się w opiekę Najświętszej Maryi Pannie i zwyciężyło w walce o uniezależnienie się od Florencji. Zwycięzca palio otrzymuje szarfę z wymalowanym wizerunkiem Matki Bożej. Obchody przyciągają nie tylko wiernych, ale też turystów, którzy chcą uczestniczyć w tych unikatowych obchodach.

W Hiszpanii obchody Wniebowzięcia Matki Bożej mają długą tradycję i są bogate w liczne miejscowe zwyczaje. Wielu uważa je za najpopularniejsze hiszpańskie święto maryjne. Intuicja pobożnego ludu, a także znani hiszpańscy malarze – zwłaszcza barokowi, kompozytorzy i poeci, zgodnie podkreślali, że Maryja została wzięta do nieba jako Matka Jezusa Chrystusa, Syna Bożego.

Wśród wielu tradycji lokalnych, związanych ze świętem, na szczególną uwagę zasługuje „La Verbena de la Paloma” w Madrycie i tzw. misterium z Elche. Mieszkańcy stolicy tłumnie biorą udział w procesji z wizerunkiem Matki Bożej czczonej pod wezwaniem Virgen de la Paloma, a następnie w ulicznych zabawach, które trwają do późnych godzin nocnych.

Z kolei mieszkańcy Elche, miejscowości pięknie położonej koło Alicante, na południu Hiszpanii, od dziesiątków lat przedstawiają w tamtejszej bazylice scenę Wniebowzięcia Matki Bożej. Piękno widowiska ściąga tak pielgrzymów, jak i turystów z kraju i zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Andrzej Duda dziękuje wyborcom za wysoką frekwencję

2019-10-13 22:09

niedziela.pl

Prezydent Polski Andrzej Duda podziękował na Twitterze rodakom za liczne wzięcie udziału w wyborach, a także pogratulował wszystkim Posłom i Senatorom.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezentujemy całość treści prezydenckiego twitta:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski tweet o świętych zachwycił kibiców futbolu w USA

2019-10-14 13:02

ts (KAI) / Nowy Orlean

Wpis papieża Franciszka na Twitterze na temat nowych świętych Kościoła katolickiego ucieszył kibiców piłkarskich w USA. Tweet z 13 października, w którym papież dziękuje Bogu za nowych świętych, opatrzony był hasztagiem #Saints. Nie zauważono przy tym, że ten hasztag wyświetla automatycznie logo zawodowej drużyny futbolu amerykańskiego New Orleans Saints z USA.

youtube.com

Do poniedziałkowego ranka tweet papieża Franciszka zarejestrował 100 000 polubień. „Dziś dziękujemy Panu za nowych świętych, którzy poszli drogą wiary i których wstawiennictwa upraszamy”, brzmiał papieski wpis, który wywołał tyle radości w sieci. Wydaje się, że przyniósł on też szczęście drużynie z Nowego Orleanu, gdyż tego samego dnia wygrała ona mecz z Jacksonville Jaguars wynikiem 13:6.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem