Reklama

Niedziela Podlaska

90 kilometrów dla bł. Ignacego Kłopotowskiego

Z ks. Zenonem Czumajem na temat 2. Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki Drohiczyńskiej do Loretto rozmawia Edyta Hartman

Niedziela podlaska 34/2017, str. 6

[ TEMATY ]

Podlasie

Al. Bartosz Ojdana

Ks. Zenon Czumaj

Ks. Zenon Czumaj

EDYTA HARTMAN: – Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretto leży tuż przy granicy z naszą diecezją. Dlaczego więc to miejsce jest tak ważne dla naszych diecezjan?

KS. ZENON CZUMAJ: – Klasztor w Loretto, stanowiący jednocześnie znaczący ośrodek czci Najświętszej Maryi Panny, jest położony w odległości ok. 50 km od Warszawy, na terenie diecezji warszawsko-praskiej. Znajduje się na styku trzech diecezji – wspomnianej wcześniej oraz drohiczyńskiej i łomżyńskiej, a przybywają tu pątnicy z całej okolicy. Dla naszej diecezji jest to miejsce ważne nie tylko ze względu na sanktuarium maryjne, ale także z powodu jego założyciela – bł. Ignacego Kłopotowskiego. Ks. Kłopotowski zmarł jako kapłan archidiecezji warszawskiej (praskiej jeszcze wtedy nie było), ale urodził się we wsi Korzeniówka Mała k. Siemiatycz, dziś w parafii Miłkowice Maćki. W drugiej połowie XIX wieku Korzeniówka należała do parafii drohiczyńskiej, dlatego Ignacy został ochrzczony w obecnej katedrze w Drohiczynie. Działo się to 22 lipca 1866 r. Można więc nazwać błogosławionego założyciela loretanek chlubą stolicy naszej diecezji i całego Kościoła lokalnego, tym bardziej że za życia odwiedzał różne miejscowości – oprócz Drohiczyna, Korzeniówki, Putkowic także inne, m.in. Liw (1912 r.) i prawdopodobnie Węgrów (1925).

Reklama

– Jak przedstawia się w naszej diecezji tradycja pielgrzymowania do grobu bł. Ignacego Kłopotowskiego? Czy ma Ksiądz dane, z których parafii wyruszały do Loretto samodzielne grupy pątników?

– Początki ruchu pątniczego do Loretto w ogóle nie są zbyt odległe w czasie. Pierwsza piesza pielgrzymka do tego miejsca przybyła z Jadowa (diecezja warszawsko-praska, 10 km od Łochowa) w 1988 r. Po kilkunastu latach takich lokalnych pielgrzymek było już kilkanaście. Z terenu naszej diecezji wierni dołączali przeważnie do jadowskiej lub z parafii Urle. Myśl zorganizowania „własnej” rzucił jako pierwszy śp. Mirosław Biernacki z Ostrówka k. Łochowa, wieloletni pątnik jasnogórski. Do skutku doszła w 2006 r., rok po beatyfikacji ks. Ignacego Kłopotowskiego. Była to pielgrzymka zorganizowana przez dwie sąsiednie parafie – Ostrówek i Kamionna. Pątnicy z obu ruszają z własnych kościołów i łączą się przy kaplicy w Łochowie Fabrycznym, by wspólnie podążać dalej. Szczególnie wdzięczni są pasterzom i mieszkańcom Budzisk, którzy z wielkim oddaniem przyjmują wędrujących. Do tej pielgrzymki zaczęli wkrótce dołączać wierni z sąsiednich parafii – Ogrodnik, Stoczka, Sadownego i Łochowa. Z czasem grupa rozrosła się do blisko 700 osób, co powodowało trudności organizacyjne. Od kilku lat parafia Łochów organizuje własną pielgrzymkę, co znacznie ułatwia wędrowanie. Obie przekraczają liczbę 300 pątników.

– W zeszłym roku był Ksiądz jednym z inicjatorów, wyruszającej po raz pierwszy w formie zorganizowanej z terenu całej diecezji, Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki Drohiczyńskiej do Loretto. Skąd pomysł i jaki cel przyświecał temu pątniczemu trudowi?

– Rzeczywiście – byłem jednym z inicjatorów, a bardziej propagatorów tej idei. Dużą zasługą mają tu jednak siostry loretanki oraz media – „Niedziela Podlaska” i Katolickie Radio Podlasie. Do jej rozpowszechnienia przyczynił się także drogą internetową ks. Marcin Szymanik, z którym obaj współprowadziliśmy tę ubiegłoroczną pielgrzymkę. Sama myśl była prosta – uczczenie jubileuszu 150-lecia urodzin i chrztu bł. Ignacego. Hasło pielgrzymki brzmiało: „Drohiczyn – Loretto. Od chrzcielnicy do grobu bł. Ignacego Kłopotowskiego”. Wpisywało się ono doskonale w przeżywany w ubiegłym roku ogólnopolski jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski.

– Inicjatywa, jak się okazało bardzo oczekiwana, przyjęła się i w tym roku pielgrzymi wyruszą na trasę kolejny raz. Poza tym proponowana przez Księdza pielgrzymka stanowi alternatywę dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na kilkunastodniową wyczerpującą wędrówkę do Pani Jasnogórskiej. Kiedy odbędzie się i jak będzie przebiegać tegoroczna pielgrzymka do grobu bł. Ignacego?

– 2. Diecezjalna Piesza Pielgrzymka Drohiczyńska do Loretto przypada w dniach 8-10 września. Podobnie jak w zeszłym roku pielgrzymować będziemy z hasłem: „Od chrzcielnicy do grobu bł. Ignacego Kłopotowskiego”. W sumie do przejścia będziemy mieć 90 km. Startujemy w Drohiczynie 8 września po Mszy św. w katedrze o godz. 6.00. Dzień ten zakończymy Apelem Jasnogórskim o godz. 21.00 w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Sokołowie Podlaskim. 9 września rozpoczniemy Eucharystią w sokołowskim sanktuarium o godz. 6.30. Po drodze nawiedzimy sanktuarium Matki Bożej w Miedznej. Nocleg i Apel Jasnogórski mamy zaplanowany – tak jak w zeszłym roku – w kościele w Stoczku. 10 września rozpoczniemy bardzo wcześnie, wymarsz ze Stoczka planujemy już o godz. 4.00. Po drodze połączymy się z grupami z Łochowa, Ostrówka, Kamionnej i Sadownego, by już wspólnie ok. godz. 11.00 wejść do Loretto. Tam naszą pielgrzymkę zakończy uroczysta Msza św. odpustowa, zaplanowana na godz. 13.00. W imieniu swoim, jak i ks. Marcina Szymanika, prefekta WSD, z którym będziemy przewodniczyli pielgrzymce, serdecznie zapraszam na pątniczy szlak. To doskonała okazja, by poczuć ducha pielgrzymkowego w praktyce.

2017-08-16 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podlaskie/ Obchody 100. rocznicy Bitwy Niemeńskiej w Berżnikach

[ TEMATY ]

bitwa

Podlasie

radiomaryja.pl

Mieszkańcy Sejneńszczyzny obchodzili w niedzielę 100. rocznicę Bitwy Niemeńskiej. Obchody odbyły się na pograniczu polsko-litewskim w Berżnikach, gdzie stoi pomnik poświęcony ofiarom bitwy.

Na cmentarzu parafialnym, przy pomniku Bitwy Niemeńskiej została odprawiona msza św., którą celebrował biskup ełcki Jerzy Mazur. Biskup poświęcił też sztandar nadany sejneńskiemu oddziałowi Związku Piłsudczyków Rzeczpospolitej Polskiej. Potem mieszkańcy, władze i organizacje kombatanckie złożyli kwiaty pod pomnikiem.

"Bitwa Niemeńska to bitwa, dzięki której udało się zwyciężyć bolszewików sto lat temu. Bez tej wiktorii nie byłoby tak naprawdę ustalenia granicy wschodniej i niepodległej Polski. Stąd cieszę się, że tu, na Sejneńszczyźnie, pamięta się o tej bitwie, bo tej pamięci nigdy za dużo“ - powiedział minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Z kolei poseł Jarosław Zieliński powiedział, że Bitwa Niemeńska była bardzo ważna, a jest trochę zapomniana. „Bitwa Niemeńska była równie ważna jak Bitwa Warszawska w wojnie polsko-bolszewickiej. Bitwa Warszawska zatrzymała bolszewików w marszu na Warszawę i na Zachód, a Bitwa Niemeńska spowodowała całkowitą klęskę Armii Czerwonej i dzięki temu obroniliśmy naszą niepodległość, można było wytyczyć wschodnią granicę Rzeczpospolitej” - powiedział Zieliński.

Poseł dodał, że o bitwie tej pamięta się głównie w woj. podlaskim i tam obchodzi się uroczyście jej rocznice. Jego zdaniem, obchody tego wydarzenia powinny mieć wymiar ogólnopolski.

Bitwa Niemeńska była drugą - po sierpniowej Bitwie Warszawskiej i kontrataku znad Wieprza - fazą polskiej kontrofensywy przeciw bolszewikom w 1920 roku. Jednym z epizodów bitwy był bój sejneński z Litwinami 22 i 23 września 1920 roku w okolicach Berżnik i Sejn, gdzie zginęło wielu żołnierzy. Były to najkrwawsze polsko-litewskie walki w historii obu narodów.

Na cmentarzu w Berżnikach spoczywają ofiary bratobójczej walki, czyli żołnierze polscy i litewscy, którzy walczyli po przeciwnych stronach w latach 1919-1920.Bitwa nad Niemnem trwała od 20 do 26 września. Decydujące starcie wojny polsko-bolszewickiej rozgrywało się od Brześcia nad Bugiem na południu po ziemię sejneńską na północy. Zakończyło się polskim triumfem i zwycięstwem wojny, co zaowocowało podpisaniem traktatu pokojowego w Rydze. (PAP)

autor: Jacek Buraczewski

bur/ dki/

CZYTAJ DALEJ

Symbole i zwyczaje Adwentu

Niedziela podlaska 49/2002

[ TEMATY ]

adwent

Bożena Sztajner

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: zmarł najstarszy biskup świata

2020-11-24 17:47

[ TEMATY ]

biskup

śmierć

Hiszpania

W Hiszpanii zmarł we wtorek najstarszy katolicki biskup świata, 104-letni Damián Iguacén Borau. Duchowny był emerytowanym ordynariuszem diecezji San Cristóbal de La Laguna na Teneryfie, na Wyspach Kanaryjskich.

Jak poinformowała w komunikacie Konferencja Episkopatu Hiszpanii, ostatnie lata swojego życia sędziwy hierarcha spędził w prowadzonym przez diecezję Huesca, na północnym wschodzie kraju, domu spokojnej starości. Z informacji przekazanych przez tę hiszpańską diecezję wynika, że do wtorkowego wieczora powinny zapaść decyzje co do daty pochówku bp. Iguacéna Borau. W komunikacie odnotowano, że ceremonia pogrzebu duchownego będzie uwzględniać wszystkie restrykcje epidemiczne obowiązujące na terenie wspólnoty autonomicznej Aragonii, gdzie pochowany zostanie hiszpański biskup.

Urodzony w 1916 r. w miejscowości Fuencalderas, w prowincji Saragossa, Damián Iguacén Borau święcenia kapłańskie przyjął w 1941 r. W 1970 r. papież Paweł VI mianował go ordynariuszem diecezji Barbastro-Monzón. Cztery lata później został przeniesiony do diecezji Teruel i Albarracín, a od 1984 r. pełnił siedmioletnią posługę w kanaryjskiej diecezji San Cristóbal de La Laguna. W czerwcu 1991 r. ze względu na wiek złożył na ręce papieża Jana Pawła II rezygnację z zajmowanej funkcji.

Po śmierci hiszpańskiego hierarchy najstarszym katolickim biskupem świata jest 101-letni bp Phocas Nikwigize, emerytowany ordynariusz diecezji Ruhengeri w Rwandzie.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję