Reklama

Jan Paweł II na znaczkach 127 krajów!

2017-08-23 10:47

Paweł Stachnik
Niedziela Ogólnopolska 35/2017, str. 28

Ks.prof. Waldemar Chrostowski znany jest nie tylko Czytelnikom „Niedzieli” jako wybitny teolog i biblista, autor wielu znakomitych książek, wytrawny mówca i kaznodzieja. Mało kto jednak wie, że jest także zamiłowanym filatelistą z wielkim dorobkiem. Zbieraniem znaczków zainteresował się już w szkole podstawowej, ale w odróżnieniu od większości młodych filatelistów rychło sprofilował swą kolekcję, koncentrując się na znaczkach z motywami starotestamentowymi. Kiedy w 1978 r. jako młody ksiądz wyjechał na studia do Papieskiego Instytutu Biblijnego w Rzymie, pewnego dnia sprzedawca zaoferował mu serię trzech znaczków wydanych w Dominikanie z okazji Wielkiego Tygodnia 1979 r. – z Jezusem dźwigającym krzyż, z motywem Ukrzyżowania oraz z Janem Pawłem II, który udziela błogosławieństwa „Urbi et orbi”. Sklepikarz usilnie przekonywał go, by je nabył ze względu na niedawno wybranego polskiego Papieża. „Waszego Papieża!” – podkreślał.

Cztery dekady kompletowania

Tak oto ks. Waldemar stał się właścicielem pierwszego znaczka z Janem Pawłem II, co zapoczątkowało niezwykle dziś rzadką, jedną z kilku na świecie, pełną kolekcję filatelistyczną z papieskimi motywami. Skompletowanie całego imponującego zbioru zajęło ks. Chrostowskiemu niemal cztery dekady i kosztowało ogrom wysiłków, poszukiwań i starań. Ten właśnie nadzwyczajny zbiór prezentuje album Białego Kruka „Święty Jan Paweł II na znaczkach pocztowych świata 1978 – 2005” – jedyna w swoim rodzaju monumentalna, ponad 400-stronicowa (!) publikacja. Jest to zbiór światowych znaczków z papieskimi motywami, ale też swoisty przewodnik po światowych pielgrzymkach Ojca Świętego. Książka jest więc cenna zarówno dla fachowych zbieraczy czy filatelistów amatorów, jak i dla miłośników św. Jana Pawła II – jako niezwykłe świadectwo jego pontyfikatu. Kolekcja obejmuje 1572 znaczki, 203 bloki i 213 arkusików oraz 10 zeszytów znaczkowych. Każdy walor, czyli inaczej przedmiot kolekcjonerski, opisany jest bardzo fachowo, w języku oryginalnym oraz w tłumaczeniu na polski.

W książce prezentowane są nie tylko znaczki pocztowe, na których ukazano Jana Pawła II, ale też wszystkie walory filatelistyczne, na których pojawił się choćby najdrobniejszy papieski element: herb, cytat z wypowiedzi, fragment postaci (np. błogosławiąca dłoń Papieża) czy np. „Róża Jana Pawła II” w ogrodzie w Castel Gandolfo. Zbiór obejmuje nie tylko łatwo dostępne znaczki z krajów europejskich czy Ameryki Północnej, ale również te z tak egzotycznych dla nas miejsc, jak Honduras, Mali, Mikronezja, Tajlandia, Gambia czy Kongo. Wiązało się to z ogromną pracą rozpoznawczą autora. W sumie znaczki z „naszym” Papieżem ukazały się aż w 127 krajach!

Reklama

Wyjątkowa dokładność

Gdy na znaczku pojawiały się jakieś miejsce, postać czy świątynia, autor sprawdzał, gdzie, kogo i co Jan Paweł II odwiedził podczas wizyty w danym kraju, kto jest prezydentem czy premierem, pod jakim wezwaniem jest miejscowa katedra, kto jest biskupem czy arcybiskupem. O dokładności niech zaświadczy przykład opisu znaczka wydanego w 1991 r. z okazji czwartej pielgrzymki Papieża do Polski: „Na znaczku o nominale 1000 zł Jan Paweł II został przedstawiony z innym pastorałem niż ten, którego zawsze używał. Projekt znaczka powstał na podstawie zdjęcia z Mszy św. sprawowanej 19 czerwca 1983 r. na Jasnej Górze. Jan Paweł II, jedyny raz podczas swego pontyfikatu, użył wtedy innego pastorału i właśnie ten został przedstawiony na znaczku. Papież otrzymał go w darze podczas wizyty w Mediolanie (20-22 maja 1983). Na pastorale wykonanym ze srebra znajdują się herb Jana Pawła II, wizerunek Matki Bożej Mediolańskiej oraz wizerunki św. Karola Boromeusza i św. Ambrożego – patronów Mediolanu. Są na nim także herby biskupów mediolańskich, którzy zostali papieżami, m.in. Pawła VI. Jan Paweł II ofiarował ten pastorał, wraz z innymi darami, Ojcom Paulinom na Jasnej Górze”.

Skrupulatność ks. prof. Chrostowskiego sprawiła, że przy okazji sporządzania opisów wykrywał błędy popełnione przez twórców znaczków – np. ortograficzne (!) czy merytoryczne (w nazwach, nazwiskach, datach). I tak choćby na wydanym przez pocztę Tanzanii arkusiku znaczkowym ukazującym światowe pielgrzymki Papieża „na sześciu znaczkach miesiąc pobytu Jana Pawła II nie zgadza się z faktyczną datą przedstawionego wydarzenia”, „cztery znaczki zawierają reprodukcje zdjęć z innych krajów i pielgrzymek, niż zostało to podane”, a „w dwóch przypadkach przestawiono kolejność państw odwiedzonych przez Jana Pawła II”. Uwadze księdza profesora nie uszło także to, że na polskim znaczku z 1997 r., upamiętniającym piątą wizytę Papieża w ojczyźnie, Giewont ukazany został od słowackiej strony, a na bloku znaczkowym wydanym przez pocztę afrykańskiego Nigru jako młody Karol Wojtyła ukazany jest jego brat Edmund, sfotografowany w dniu Pierwszej Komunii św. Takich smaczków jest w książce więcej.

Dzieło sztuki

Wielkim walorem albumu jest również wspaniała szata graficzno-edytorska, do czego krakowska oficyna zdążyła nas już przyzwyczaić. To niezwykle ważne także z tego powodu, że niektóre z prezentowanych znaczków zasługują bez wątpienia na miano dzieł sztuki, choćby te wydane w 2001 r. przez pocztę Czadu piękne bloki z wizerunkami polskiego Papieża. Gdy oglądamy album „Święty Jan Paweł II na znaczkach pocztowych świata 1978 – 2005”, swoisty, imponujący klaser, powracamy myślami i wspomnieniami do niezapomnianych czasów Wielkiego Pontyfikatu, wędrujemy z Janem Pawłem II po całym przebogatym i różnorodnym świecie, odwiedzamy najróżniejsze, najbardziej odległe miejsca, uczestniczymy w nabożeństwach i modlitwach, nawiedzamy sanktuaria, podziwiamy dzieła sztuki, spotykamy wybitne postacie, wspominamy historyczne rocznice. Towarzyszy nam kojąca świadomość, że wszystko to wydarzyło się naprawdę, a bohater tej książki został świętym.

„Święty Jan Paweł II na znaczkach pocztowych świata 1978 – 2005”, ks. prof. Waldemar Chrostowski, album, wydawnictwo Biały Kruk, 464 str., 20,5 x 28,5 cm, oprawa twarda, okładka lakierowana, obwoluta.

Zamówienia można składać pod nr. tel.: 12 260 32 90 lub 12 260 32 40 i mailowo: biuro@bialykruk.pl oraz marketing@bialykruk.pl.

Inowrocław: 90. rocznica urodzin kard. Józefa Glempa

2019-12-15 14:56

bgk / Gniezno (KAI)

Z udziałem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w inowrocławskim kościele pw. Zwiastowania NMP sprawowana była 15 grudnia Msza św. w intencji śp. kard. Józefa Glempa. Eucharystii przewodniczył biskup łowicki Andrzej Dziuba, bliski współpracownik kardynała i tegoroczny laureat ustanowionej przez niego nagrody „Ku chwale”.

Milena Kindziuk

Wspólna modlitwa w bliskości 90. rocznicy urodzin kard. Józefa Glempa (18 grudnia), w kościele, w którym został ochrzczony, była okazją do podziękowania za życie i pasterskie posługiwanie prymasa. Obok abp. Wojciecha Polaka i bp. Andrzeja Dziuby uczestniczyli w niej inowrocławscy kapłani z dziekanem ks. prałatem Leszkiem Kaczmarkiem oraz ks. kan. Zbigniewem Przybylskim, kanclerzem Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie. Obecni byli także członkowie Rady i pracownicy działającego w Inowrocławiu Instytutu Prymasa Glempa, który w tym roku obchodzi 10-lecie istnienia.

„Jakże wiele może uczynić człowiek, który się nie boi, który ma odwagę, który nie jest uwikłany w ludzkie struktury i uzależnienia, który nie zabiega o ludzkie względy. Jakże wiele może uczynić człowiek, który jest wolny” – mówił w homilii bp Dziuba nawiązując do wspominanych w liturgii słowa proroków, szczególnie św. Jana Chrzciciela, którego orędzie – jak podkreślił – było tak skuteczne, ponieważ było głoszone ludziom ubogim, ubogimi środkami, także więzieniem, a sam głoszący był gotów potwierdzić je własną krwią.

W orędzie prawdy głoszonej z odwagą i ubogimi środkami wpisuje się także postać kard. Józefa Glempa, syna Ziemi Kujawskiej, który z tej właśnie ziemi – mówił ordynariusz łowicki – „szedł nie jako biskup, kardynał i prymas, ale jako prorok, stąd tak wiele niezrozumienia, a nawet postawy negacji”.

„Szedł konsekwentnie, będąc przekonanym, że ubogimi środkami zdobywa się niebo i ziemię” – podkreślił bp Dziuba, przypominają dalej dwie szczególne daty w życiorysie prymasa Glempa. Pierwsza to 13 grudnia 1981 roku, kiedy to z warszawskiego kościoła Matki Bożej Łaskawej, Tej, która trzyma w ręku połamane strzały zła, prosił i apelował, aby brat nie stawał przeciwko bratu, gotowy „zgiąć kolana i pokrzepić osłabłe ręce i prosić o przyszłość, którą całkowicie zawierzał Bogu”.

I druga data – kontynuował biskup łowicki – 20 maja 2000 roku, kiedy w sercu Warszawy kard. Glemp prosił Boga o przebaczenie za wszystko, co było „ciemne i złe, co pobrudziło Kościół i ludzi Kościoła, za wszystko, czym Kościół pobrudził innych ludzi”. To wtedy, łamiącym się głosem powiedział też, że prosi Boga o przebaczenie, jeśli nie dochował wszystkiego, aby ocalić ks. Jerzego Popiełuszkę.

„Ten gest jakby spiął klamrą grudzień 1981 roku i ostatnie lata posługi prymasa w roku 2000” – stwierdził bp Dziuba, przyznając, że patrząc na tę posługę można łatwo zauważyć, iż kard. Glemp, podobnie jak św. Jan Chrzciciel „starał się umniejszać siebie, aby Pan był bardziej obecny w życiu Ojczyzny i bardziej wyrazisty w życiu Kościoła”.

„Był użyteczny Bogu, Ojczyźnie i Kościołowi. Był użyteczny w swej purpurze kardynalskiej, był użyteczny z zawieszonym orderem Orła Białego i był użyteczny w swojej modlitwie” – mówił biskup łowicki parafrazując i rozszerzając w odniesieniu do prymasa Glempa dewizę z godła Łowicza Patriae Commodis Serviens (Być Ojczyźnie Pożytecznym).

Pod koniec Mszy św. prymas Polski abp Wojciech Polak wręczył bp. Andrzejowi Dziubie statuetkę „Ku chwale”, która ustanowiona została przez kard. Józefa Glempa i przyznawana jest co roku za szczególną duchową i intelektualną pracę na rzecz Ziemi Kujawskiej.

W laudacji, przypominając sylwetkę uhonorowanego, jego wieloletnią współpracę z kard. Józefem Glempem oraz akademicką i biskupią drogę podkreślił, że: „statuetka Ku chwale idzie w tym roku w ręce osoby zasłużonej i wiernej temu dziedzictwu, które było tak drogie sercu śp. kard. Józefa Glempa, Prymasa Polski”

Bp Andrzej Dziuba pochodzi z Pleszewa i jest absolwentem Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Święcenia kapłańskie przyjął 21 czerwca 1975 roku w Gnieźnie z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Ukończył studia specjalistyczne z zakresu teologii moralnej na KUL i w Akademii Alfonsjańskiej w Rzymie. Od 1981 roku do roku 2004, a więc do momentu otrzymania nominacji na biskupa w Łowiczu, był związany z Sekretariatem Prymasa Polski, pełniąc w nim szereg ważnych funkcji m.in. kierownika, a także kapelana i osobistego sekretarza Prymasa Glempa. Jednocześnie kontynuował swoją drogę akademicką, zwieńczoną tytułem profesora i pracą na Wydziale Teologii KUL, a od 1995 roku do dzisiaj na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Święcenia biskupie przyjął 22 maja 2004 roku z rąk kard. Józefa Glempa. Jest czynnie zaangażowany w pracę Konferencji Episkopatu Polski, m.in. przewodniczył Radzie Naukowej i Zespołowi ds. Szkolnictwa Wyższego, a dziś Zespołowi ds. Stypendiów Naukowych i Językowych KEP. Jest również delegatem na Międzynarodowe Kongresy Eucharystyczne, w których bierze bardzo czynny udział.

Śp. kard. Józef Glemp był arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim w latach 1981-1992 i zarazem sprawował urząd arcybiskupa metropolity warszawskiego, obie archidiecezje były bowiem do 25 marca 1992 połączone unią personalną. Jednocześnie piastował godność Prymasa Polski, którą zachował – jako kustosz relikwii św. Wojciecha – po rozłączeniu obu archidiecezji w ramach reorganizacji struktur administracyjnych Kościoła w Polsce w 1992 roku. W grudniu 2009 roku, gdy ukończył 80 lat, godność Prymasa Polski, na mocy wcześniejszej decyzji Benedykta XVI, wróciła do urzędującego arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego, którym był wówczas abp Henryk Muszyński. Za kilka dni, 19 grudnia minie 10 lat od tego wydarzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja edukacyjna #DobryKierowca

2019-12-16 07:11

Materiał prasowy

Mateusz Morawiecki wziął udział w akcji edukacyjnej #DobryKierowca na Stadionie PGE Narodowy. Kierowcy rajdowi, policjanci i strażacy, a także ratownicy medyczni przypominali uczestnikom wydarzenia o zasadach bezpieczeństwa drogowego oraz pomocy poszkodowanym.

www.premier.gov.pl
Ministerstwo Infrastruktury rozpoczyna rządowy proces legislacyjny dotyczących zmian w ustawie prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Pierwsze 3 zmiany to szybkie do wprowadzenia korekty przepisów, które bezpośrednio wpłyną na podniesienie bezpieczeństwa na polskich drogach i w efekcie zmniejszenia liczby ofiar wypadków.

Cel zmian: • Zmniejszanie liczby ofiar wypadków drogowych • Dostosowanie polskich przepisów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego do europejskich standardów

Dlaczego te zmiany są konieczne?

• W Polsce ginie najwięcej osób w UE, w przeliczeniu na liczbę przejechanych kilometrów (raport Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu - ETSC); • W 2018 r. na polskich drogach zginęło w sumie 2862 osób. W 2017 roku – 2831, oznacza to, że codziennie w Polsce ma miejsce średnio 85 wypadków drogowych, w których przynajmniej jedna osoba została ranna, a 8 osób każdego dnia traci życie. • Trzeci rok z rzędu – od 2016 r. – rośnie liczba pieszych, którzy stracili życie na przejściach dla pieszych, a zatem w miejscach, które powinny gwarantować im pełne bezpieczeństwo. Zabici na drogach piesi stanowili ponad 28 % wszystkich ofiar wypadków drogowych w Polsce. Co drugi zabity pieszy ginie na przejściu.

TRZY ZMIANY, KTÓRE OD 2020 ROKU ZMNIEJSZĄ LICZBĘ OFIAR WYPADKÓW DROGOWYCH 1. PIERWSZEŃSTWO DLA PIESZYCH PRZED WEJŚCIEM NA PASY Kierowca ma ustąpić pierwszeństwa (zatrzymać się), jeśli widzi pieszego nie tylko na przejściu, ale również wchodzącego na przejście na pieszych. • Szerokie uprzywilejowanie pieszego na przejściu jest standardem europejskich. Poszczególne kraje różnią się tylko szczegółowym sposobem regulacji tego zagadnienia. Dotychczasowe polskie przepisy odstają od nowoczesnych standardów. • Obecnie w obszarach o dopuszczalnej prędkości równej 50 km/h, tj. obszarach zlokalizowanych w miastach i małych miejscowościach ok. 85% kierowców przekracza dopuszczalną prędkość, a w odległości 10 m przed przejściem ok. 40% kierowców. Poza obszarami zabudowanymi na drogach o dopuszczalnej prędkości wynoszącej 70 km/h, aż 90% kierowców przekracza dozwolony limit prędkości, a w odległości 10 m przed przejściem ok. 68% kierowców. • Obowiązujące przepisy się nie spełniają swojej roli, czego dowodzą tragiczne statystyki. W Polsce już trzeci rok z rzędu wzrasta liczba zabitych na przejściach dla pieszych. Wzrost ten w 2018 r., w stosunku do roku 2017 wyniósł około 4,4%, do roku 2016 – 7,8 %, a do roku 2015 – 15,9%. Dokładna treść przepisu: Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się w tym miejscu lub na nie wchodzącego, i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na to przejście albo znajdującemu się na tym przejściu. 2. JEDNOLITE OGRANICZENIE PRĘDKOŚCI W TERENIE ZABUDOWANYM DO 50 KM/H (OBECNIE W GODZ.: 23:00-5:00 MOŻNA JECHAĆ 60 KM/H) • Standard europejski. Polska od lat pozostaje jedynym krajem w UE, które nadal dopuszcza jazdę z prędkością 60km/h w obszarze zabudowanym i wprowadza zmianę limitu w godzinach nocnych. Obecnie w Europie obowiązuje trend do ogranicza limitu prędkości w obszarze zabudowanym do 30 km/h. • Zmiana postulowana od wielu lat przez ekspertów i środowiska europejskie związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego. • Prędkość jest najważniejszym czynnikiem, który oddziela życie od śmierci na drodze. Ponad 95% pieszych ma szanse przeżyć przy prędkości uderzenia przez pojazd mniejszej niż 30 km/h, szanse te bardzo spadają, gdy prędkość uderzenia w pieszego jest większa od 50 ÷ 60 km km/h. 3. ROZSZERZENIE MOŻLIWOŚCI UTRATY PRAWA JAZDY PRZY PRZEKROCZENIU DOPUSZCZALNEJ PRĘDKOŚCI O 50 KM/H NA WSZYSTKIE KATEGORIE DRÓG (OBECNIE TYLKO TEREN ZABUDOWANY). • W 2018 roku poza obszarem zabudowanym miało miejsce 9 114 wypadków (28,8% ogółu), ale zginęła w nich ponad połowa wszystkich ofiar! (1 610 osób - 56,3%). obrażenia ciała odniosło 11 661 uczestników ruchu (31,2%); • Mimo, iż większość wypadków wydarzyła się na obszarze zabudowanym, to w wyniku wypadków mających miejsce w obszarze niezabudowanym zginęło więcej osób – prawie w co szóstym wypadku zginął człowiek, podczas gdy w obszarze zabudowanym w co osiemnastym. • Poza obszarami zabudowanymi na drogach o dopuszczalnej prędkości wynoszącej 70 km/h, aż 90% kierowców przekracza dozwolony limit prędkości, a w odległości 10 m przed przejściem ok. 68% kierowców. Zbyt wysoka prędkość jest główną przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym. • Polska, obok Bułgarii, ma najwyższą dopuszczalną prędkość w UE na autostradach wynoszącą 140 km/h. (wyjątkiem są Niemcy, ale tam również rekomendowana prędkość to 130 km/h, a w sytuacji wypadku sądy biorą pod uwagę z jaką prędkością poruszał się pojazd. • Jednocześnie w Niemczech kary za złamanie przepisów dotyczących prędkości są dużo bardziej surowe. Prawo jazdy traci się za przekroczenie prędkości już o 31 km/h w obszarze zabudowanym i o 41 km/h poza obszarem zabudowanym co najmniej na 1 miesiąc. Jeśli w ciągu roku dwukrotnie przekroczona zostanie prędkość o więcej niż 25 km/h, to prawo jazdy również zostanie odebrane. Dotyczy to również kontroli poprzez fotoradary. Rozwiązanie sprawdziło się na terenie zabudowanym. Już w pierwszych czterech miesiącach obowiązywania w 2015 r. przepisów umożliwiających utratę prawa jazdy za rażące przekroczenia w terenie zabudowanym doszło do mniejszej liczby wypadków, a na drogach zginęło mniej osób niż w tym samym okresie w 2014 roku (liczba osób, które zginęły w wypadkach spadła o 232, a rannych o 1957).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem