Reklama

„Droga Światła” w Cerkwicy

2017-09-13 11:20

Irena Maria Lewicka
Edycja szczecińsko-kamieńska 38/2017, str. 3

Irena Maria Lewicka
Przy figurze Chrystusa, Odkupiciela człowieka

Cerkwica, wieś o średniowiecznym rodowodzie, usytuowana przy Szlaku Cystersów, w miejscu, gdzie krzyżują się drogi z Kamienia Pomorskiego do Trzebiatowa i z Gryfic do Rewala. Analiza dokumentów pośrednio odnoszących się do terenów wsi Cerkwica pozwala na przypuszczenie, że faktyczna metryka wsi jest wcześniejsza niż XIII-wieczna. W 1270 r. kroniki wspominają proboszcza Cerkwicy Alberttusa. Wcześniejsze ślady wskazują na pobyt w Cerkwicy św. Ottona z Bambergu, który w latach 1124--25 kierował misją chrystianizacyjną Pomorza Zachodniego na prośbę ówczesnego władcy Polski księcia Bolesława Krzywoustego. Po dzień dzisiejszy opodal wzgórza kościelnego znajduje się „Studzienka – chrzcielnica”, przy której św. Otton miał dokonać chrztu tutejszej ludności.

Nazwa miejscowości Cerkwica pochodzi z czasów słowiańskich, prawdopodobnie od słowa „cerkiew”, co mogłoby dowodzić, że już u samych początków istnienia miejscowości znajdował się na jej terenie budynek kościelny. Prof. Jan Miodek dowodzi, że wyrazy „cerkiew” i „kościół” były we wczesnym średniowieczu synonimami oznaczającymi bądź zgromadzenie wiernych, bądź samą świątynię (dlatego obok takich nazw, jak: Kościół, Biały Kościół, Kościelec, mamy: Cerkiew, Polską Cerkiew, Cerekwicę, Cerkwicę itp.). Dopiero w ciągu XVI wieku, w epoce intensywnego już obcowania żywiołu polskiego z ruskim, obydwa znaczenia odnoszące się do cerkwi wyszły z użycia, ustąpiwszy trzeciemu – „świątyni obrządku wschodniego”.

Bryła kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Cerkwicy, reprezentująca gotycką architekturę sakralną z XV wieku, wzniesiona z czerwonej cegły na planie prostokąta, usytuowana na wzgórzu „Dzwonnik”, góruje nad miejscowością. Fundamenty i podmurówkę świątyni stanowią polne kamienie. Do wnętrza prowadzi portal. Główne pomieszczenie świątyni poprzedza kruchta, nad którą wznosi się drewniana wieża z XVIII wieku w dolnej części ceglana, w górnej drewniana, pokryta gontem. Dzwon na wieży przyzywa wiernych na Eucharystię.

Reklama

Sanktuarium źródeł wiary

25 czerwca 2017 r. w kościele parafialnym w Cerkwicy abp Andrzej Dzięga odprawił uroczystą Mszę św. pontyfikalną na zakończenie wizytacji kanoniczej, w czasie której ustanowił w Cerkwicy „Sanktuarium źródeł wiary”. Dla parafian i ks. prob. kan. Kazimierza Olejniczaka decyzja Księdza Arcybiskupa jest wielkim religijnym wydarzeniem, przyjętym w duchu wiary i pokory wobec dzieł Bożych. Na zakończenie uroczystości Ksiądz Arcybiskup dokonał poświęcenia „Drogi Światła” wzniesionej na placu kościelnym dla uczenia Chrystusa, Odkupiciela człowieka.

Via Lucis – Droga Światła

„Droga Światła” jest to nabożeństwo odprawiane w okresie wielkanocnym. Powstało we Włoszech w 1988 r. w rodzinie salezjańskiej. Inspiracją do jego powstania były freski z Katakumb św. Kaliksta w Rzymie przedstawiające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, który przechodzi z ciemności do światła. W latach 90. XX wieku nabożeństwo było stopniowo rozpowszechniane na całe Włochy. „Droga Światła” została umieszczona w oficjalnym modlitewniku na Wielki Jubileusz Roku 2000. Nabożeństwo zostało zatwierdzone w 2002 r. przez Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w dokumencie o nazwie: „Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”. W 153. punkcie tego dokumentu można przeczytać o powstaniu i znaczeniu tego nabożeństwa. Głównym celem tego nabożeństwa jest podkreślenie znaczenia czasu wielkanocnego w Kościele. Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jest dla chrześcijan kluczowym wydarzeniem w przeżywaniu wiary.

„Droga Światła” w Cerkwicy to czternaście spotkań z Chrystusem Zmartwychwstałym:
1. Zmartwychwstanie Jezusa
(Łk 24,1-6);
2. Przybycie Apostołów do pustego grobu (J 20,1-8);
3. Zmartwychwstały Pan objawia się Marii Magdalenie
(J 20,11-18);
4. Zmartwychwstały Pan ukazuje się uczniom na drodze do Emaus (Łk 24,13-27);
5. Zmartwychwstały Pan objawia się uczniom przy łamaniu chleba (Łk 24,28-35);
6. Zmartwychwstały Pan ukazuje się Apostołom (Łk 24,36-45);
7. Zmartwychwstały Pan przekazuje uczniom władzę odpuszczania grzechów (J 20,19-23);
8. Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza (J 20,24-29);
9. Zmartwychwstały Pan spotyka uczniów nad Jeziorem Galilejskim (J 21,4-12);
10. Zmartwychwstały Pan przekazuje władzę pasterską Piotrowi (J 21,15-19);
11. Zmartwychwstały Pan daje uczniom nakaz misyjny (Mt 28,16-20);
12. Zmartwychwstały Pan wstępuje do Ojca (Mk 16,14-20);
13. Uczniowie wraz z Maryją oczekują w Wieczerniku na Zesłanie Ducha Świętego (Dz 1,10);
14. Zmartwychwstały Pan posyła uczniom obiecanego Ducha Świętego (Dz 2,1-6.14-21).

Na początku „Drogi Światła” w Cerkwicy znajduje się granitowa misa z wodą święconą – rozpoczynając celebrację nabożeństwa każdy uczestnik ma sobie uświadomić wartość chrztu w swoim życiu. Na „Drodze Światła” pojawia się figura Świętej Rodziny. Czternaście krzyży będących replikami krzyża z Giewontu symbolizują spotkania z Chrystusem, który zwyciężył śmierć. Krzyże zostały ufundowane przez mieszkańców Cerkwicy i wiosek przynależących do parafii Cerkwica. Po pierwszym spotkaniu usytuowany jest pusty grób z figurą Chrystusa Zmartwychwstałego i anioła, który został ufundowany przez rodziców dzieci komunijnych. W dalszej części „Drogi Światła” pojawia się figura św. Jana Pawła II ufundowana przez członków Żywego Różańca, figura św. s. Faustyny ufundowana przez Stowarzyszenie Społeczności Cerkwickiej i figura Matki Bożej Fatimskiej ufundowana przez członków Apostolstwa Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci. „Drogę Światła” wieńczy figura Chrystusa Króla, Odkupiciela człowieka.

Wszystkie wydarzenia wspominane w „Drodze Światła” są opisane w Nowym Testamencie. Wydarzenia te zawarte są między zmartwychwstaniem a zesłaniem Ducha Świętego, będące dopełnieniem misterium paschalnego Chrystusa (czyli dzieła odkupienia). Rozważanie „Drogi Światła” ma budzić wiarę, radość i nadzieję w zmartwychwstanie do nowego życia z Chrystusem, Odkupicielem człowieka. W perspektywie zmartwychwstania patrzeć na świat i życie.

Tagi:
Droga Światła

Reklama

Kraków: Akademicka Droga Światła z arcybiskupem

2019-05-09 12:24

Justyna Tyrka / Archidiecezja Krakowska

Ulicami Krakowa przeszła Droga Światła, zorganizowana przez krakowskie duszpasterstwa akademickie. Przewodził jej metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski. Rozważania nawiązywały do Ewangelii, ale także przywoływały homilie i przemówienia Jana Pawła II, wygłoszone podczas pierwszej pielgrzymki do Polski, której czterdziesta rocznica przypada w tym roku.

Dawid Bujas OFMConv

Stacja I – Chrystus powstaje z martwych, rozpoczęła się od fragmentu Ewangelii według św. Marka, w którym kobiety przybyły do grobu Jezusa, by go namaścić. Zastały jednak na miejscu odsunięty kamień i anioła, który przekazał im radosną nowinę o zmartwychwstaniu. Św. Jan Paweł II podczas homilii w czasie Mszy św., odprawionej na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu-Brzezince 7 czerwca 1979 roku powiedział, że jest to niezwykłe miejsce zwycięstwa św. Maksymiliana Marii Kolbego przez wiarę i miłość. – Pragniemy ogarnąć uczuciem najgłębszej czci każde z tych zwycięstw, każdy przejaw człowieczeństwa, które było zaprzeczeniem systemu systematycznego zaprzeczania człowieczeństwa. Na miejscu tak straszliwego podeptania człowieczeństwa, godności ludzkiej – zwycięstwo człowieka!

Stacja II – Apostołowie przybywają do pustego grobu, przywołała fragment Ewangelii według św. Łukasza, w którym pusty grób wprawił św. Piotra w zdziwienie. Od tamtej pory groby ludzkie budzą refleksje o ziarnie wrzuconym w ziemię. W swojej homilii wygłoszonej na Placu Zwycięstwa 2 czerwca 1979 roku św. Jan Paweł II stwierdził, że stojąc w pobliżu Grobu Nieznanego Żołnierza należy podjąć refleksję w ilu miejscach świata ginęli za wolność naszej ojczyzny bezimienni bohaterowie. – Przyklęknąłem przy tym grobie, wspólnie z Księdzem Prymasem, aby oddać cześć każdemu ziarnu, które – padając w ziemię i obumierając w niej – przynosi owoc

Stacja III – Zmartwychwstały Pan objawia się Magdalenie, nawiązała do sceny z Ewangelii według św. Marka gdy Jezus ukazał się Marii Magdalenie. Św. Jan Paweł II w przemówieniu do młodzieży akademickiej zgromadzonej przed kościołem św. Anny 3 czerwca 1979 roku mówił, że ważne jest by przyjąć właściwą miarę życia i spojrzeć na nie we właściwej perspektywie. – Zrozumcie, że człowiek stworzony przez Boga na Jego obraz i podobieństwo, jest równocześnie wezwany w Chrystusie do tego, aby w nim objawiło się to, co jest z Boga. Aby w każdym z nas objawił się w jakiejś mierze Bóg.

Stacja IV – Zmartwychwstały Pan ukazuje się uczniom na drodze do Emaus, odwołała się do Ewangelii według św. Marka, w której Jezus objawił się uczniom idącym do wsi. Podczas homilii w czasie Mszy św. odprawionej na Błoniach 9 czerwca 1979 roku, św. Jan Paweł II wskazał, że iść przed siebie oznacza przede wszystkim mieć świadomość celu. – „Przemija postać świata” – więc musimy znaleźć się „w świecie Boga”, ażeby dosięgnąć celu, dojść do pełni życia i powołania człowieka. Chrystus ukazał tę drogę. A żegnając się z apostołami, potwierdził ją raz jeszcze. I polecił, ażeby oni i cały Kościół uczyli zachowywać wszystko, co im przykazał: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata”.

Stacja V – Zmartwychwstały Pan ukazuje się uczniom przy łamaniu chleba, rozpoczęła się od fragmentu Ewangelii św. Łukasza, gdy uczniowie idący do Emaus rozpoznali w nieznajomym swojego Mistrza. Jan Paweł II w homilii na Placu zwycięstwa 2 czerwca 1979 roku powiedział, że ogarnia swoją myślą i sercem dzieje Ojczyzny i wszystkich ludów, włączając je w Eucharystię. – To wszystko w tej Eucharystii ogarniam myślą i sercem i włączam w tę jedną jedyną Najświętszą Ofiarę Chrystusa na placu Zwycięstwa.

Stacja VI – Zmartwychwstały Pan ukazuje się Apostołom, przywołała scenę z Ewangelii św. Marka, w której Chrystus objawił się apostołom. Jan Paweł II w homilii w czasie Mszy św. odprawionej na Błoniach 9 czerwca 1979 roku zauważył, że człowiek świadomie wybiera i może odrzucić Chrystusa. Nie wolno jednak nigdy tego zrobić, ponieważ jest On podstawą tożsamości narodu. – Pozwólcie, że następca Piotra powtórzy dzisiaj wobec was wszystkich tu zgromadzonych – i wobec całych naszych dziejów i całej współczesności… że powtórzy dziś słowa Piotra – słowa, które wówczas były jego odpowiedzią na pytanie Chrystusa: „Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego”.

Stacja VII – Zmartwychwstały Pan przekazuje uczniom władzę odpuszczania grzechów, odwołała się do Ewangelii św. Jana, w której Jezus przez Ducha Świętego przekazał apostołom moc odpuszczania grzechów. W homilii w czasie Mszy św. na Błoniach 9 czerwca 1979 roku św. Jan Paweł II zauważył, że poprzez sakrament bierzmowania życie wiernych nabiera charakteru próby wiary, której patronem dla Polaków stał się św. Stanisław – autorytet moralny. – Wszystko to prowadzi nas dzisiaj do wielkiej żarliwej modlitwy o zwycięstwo ładu moralnego w tej trudnej epoce naszych dziejów.

Stacja VIII – Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza, przybliżyła scenę z Ewangelii św. Jana, w której Jezus objawił się uczniom i przekonał Tomasza o swoim zmartwychwstaniu. Św. Jan Paweł II w homilii z krakowskich Błoń 9 czerwca 1979 roku mówił, że wierzący muszą być mocni mocą wiary, nadziei, która przynosi radość życia i miłości, potężniejszej niż śmierć. – Musicie być mocni, drodzy bracia i siostry, mocą tej wiary, nadziei i miłości świadomej, dojrzałej, odpowiedzialnej, która pomaga nam podejmować ów wielki dialog z człowiekiem i światem na naszym etapie dziejów – dialog z człowiekiem i światem, zakorzeniony w dialogu z Bogiem samym: z Ojcem przez Syna w Duchu Świętym – dialog zbawienia .

Stacja IX – Zmartwychwstały Pan spotyka uczniów nad Jeziorem Galilejskim, ukazywała fragment Ewangelii św. Jana, w którym Jezus objawił się swoim apostołom gdy łowili ryby. Przygotował dla nich posiłek i łamał z nimi chleb. W homilii w czasie Mszy św. odprawionej przed opactwem oo. cystersów w Mogile, 9 czerwca 1979 roku św. Jan Paweł II stwierdził, że Chrystus umarł na krzyżu, by na zawsze sprzeciwić się degradacji człowieka. Jezus nadal na nim trwa, by uświadamiać człowiekowi jego moc, dzięki której może stać się dzieckiem Bożym. Powiedział, że dla Kościoła najważniejszym jest by bez względu na ustrój mógł mówić o Jezusie i okazywać miłość ludziom. – Chrystus nie zgodzi się nigdy z tym, aby człowiek był uznawany – albo aby siebie samego uznawał – tylko za narzędzie produkcji; żeby tylko według tego człowiek był oceniany, mierzony, wartościowany.

Stacja X – Zmartwychwstały Pan przekazuje władzę pasterską Piotrowi, rozważała scenę z Ewangelii według św. Jana, w której Chrystus trzykrotnie pytał Piotra czy go miłuje. Św. Jan Paweł II w homilii na Placu Zwycięstwa 2 czerwca 1979 roku powiedział, że dzięki stylowi papieża-pielgrzyma, który zapoczątkował Paweł VI, Kościół na nowo uświadomił sobie, że jest Ludem Bożym. – Moim szczególnym zadaniem jest spełnienie tego pragnienia, którego Paweł VI nie mógł dopełnić na milenium chrztu Polski. Jako więc wasz rodak, syn polskiej ziemi, a zarazem jako papież-pielgrzym witam was wszystkich!

Stacja XI – Zmartwychwstały Pan daje uczniom nakaz misyjny, nawiązywała do Ewangelii św. Marka, w której Chrystus nakazał swym uczniom iść na cały świat i głosić Dobrą Nowinę. Św. Jan Paweł II w homilii na Placu Zwycięstwa 2 czerwca 1979 roku wskazał, że Polska stała się ziemią szczególnie odpowiedzialnego świadectwa, z której należy z mocnym przekonaniem głosić Chrystusa. – Umiłowani rodacy – jeśli przyjąć to wszystko, co w tej chwili ośmieliłem się wypowiedzieć – jakżeż ogromne z tego rodzą się zadania i zobowiązania! Czy do nich naprawdę dorastamy?

Stacja XII – Zmartwychwstały Pan wstępuje do Ojca, rozpoczęła się rozważaniem Ewangelii według św. Marka, w której została przedstawiona scena wniebowstąpienia Jezusa. W homilii na Placu Zwycięstwa 2 czerwca 1979 roku Jan Paweł II powiedział, że człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa, dlatego nie wolno go wyłączać z dziejów narodów. – Dzieje narodu są przede wszystkim dziejami ludzi. A dzieje każdego człowieka toczą się w Jezusie Chrystusie. W Nim stają się dziejami zbawienia.

Stacja XIII – Uczniowie z Maryją oczekują w Wieczerniku na Zesłanie Ducha świętego, odwoływała się do sceny z Dziejów Apostolskich, gdy apostołowie jednomyślnie trwali razem z Maryją i niewiastami na modlitwie w Wieczerniku. Św. Jan Paweł II w homilii w czasie Mszy św. odprawionej pod szczytem Jasnej Góry 4 czerwca 1979 roku zauważył, ze tytuł „Matki Kościoła” pomaga wniknąć w tajemnicę Maryi, która trwając z uczniami w oczekiwaniu na zesłanie Ducha Świętego stała się świadkiem narodzin Kościoła. – Przenajświętsze bowiem ojcostwo Boga samego posłużyło się w swej zbawczej ekonomii tym dziewiczym macierzyństwem swojej pokornej Służebnicy, aby dokonać w synach ludzkich dzieła boskiej wolności.

Stacja XIV – Zmartwychwstały Pan posyła uczniom obiecanego Ducha Świętego, przybliżyła fragment z Dziejów Apostolskich, w którym nastąpiło zesłanie Ducha Świętego. W homilii wygłoszonej na Placu Zwycięstwa 2 czerwca 1979 roku św. Jan Paweł II stwierdził, że w apostołach, którzy otrzymali Ducha Świętego obecni są ich następcy, również św. Stanisław. Dzień Zielonych Świąt to dzień narodzin wiary i Kościoła, także dla Polski. – I [dlatego] wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja: Jan Paweł II papież, wołam z całej głębi tego tysiąclecia, wołam w przeddzień święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój!/ Niech zstąpi Duch Twój!/ I odnowi oblicze ziemi./ Tej Ziemi! Amen Droga Światła to nabożeństwo w którym wierni podejmują refleksję w ramach czternastu scen prezentujących spotkania Zmartwychwstałego Jezusa z uczniami.

Akademicka Droga Światła rozpoczęła się o 20:30 przed katedrą na Wawelu, a następnie pod przewodnictwem abp Marka Jędraszewskiego przeszła bulwarami wiślanymi na Skałkę. Metropolita krakowski miał na sobie stułę rocznikową podarowaną mu przez diakonów Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, którzy zostali przez arcybiskupa wyświęceni tego samego dnia rano.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Buttet: dlaczego katolicy nie wierzą w obecność Jezusa w Eucharystii?

2019-10-15 20:12

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Kościół musi powrócić do Eucharystii. Gdyby to zrobił, gdyby adoracja Najświętszego Sakramentu rzeczywiście stała się, jak chciał Jan Paweł II, sercem i życiem Kościoła, to spełniłoby się proroctwo świętego papieża co do przyszłości Kościoła, nie byłoby rzeczy niemożliwych – uważa o. Nicolas Buttet, założyciel Wspólnoty Eucharistein – Eucharystia.

Weronika Grishel

Ten szwajcarski mnich właśnie dzięki spotkaniu z Eucharystią przeżył przed laty głębokie nawrócenie. Pod jego wpływem najpierw przez pięć lat żył jako pustelnik w małej grocie. Z czasem, kiedy zaczęło się wokół niego gromadzić grono młodych ludzi, założył wspólnotę, w której centrum znajduje się właśnie kult Najświętszego Sakramentu. Jej trzon stanowi 30 osób konsekrowanych.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, o. Buttet odniósł się szokujących danych, które dwa miesiące temu wstrząsnęły Kościołem w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że jedna trzecia tamtejszych katolików nie wierzy w realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

- Myślę, że to nie jest w pierwszym rzędzie kwestia niewiedzy, lecz doświadczenia. Można bardzo dobrze poznać w sposób spekulatywny teologię Eucharystii i wszystko, co na przykład napisał na ten temat Tomasz z Akwinu. Ale ostatecznie tylko święci mogą nas nauczyć, czym jest Eucharystia – mówi Radiu Watykańskiemu o. Buttet. – To dlatego na zakończenie encykliki „Ecclesia de Eucharistia”, Jan Paweł II zachęca, byśmy uczyli się od świętych, którzy pokazują nam, czym jest prawdziwa pobożność eucharystyczna. I tego dziś brakuje. Bo potrzeba „zasmakować” w Eucharystii. A zamiłowanie do Eucharystii zaszczepiają w nas, ci którzy nią naprawdę żyją. Kiedy widzimy Teresę z Kalkuty przed Najświętszym Sakramentem, kiedy widzimy, jak Jan Paweł II sprawuje Eucharystię, to nagle rozumiemy, że dzieje się coś ważnego, i sami zaczynamy tego pragnąć.

O. Buttet podkreśla, że nie należy się bać, że przesadzimy z kultem Najświętszego Sakramentu, że stanie się on na przykład ważniejszy niż lektura Pisma Świętego. Jak uczy Sobór Watykański II, Eucharystia jest rzeczywiście źródłem i szczytem.

- Choć Biblia jest przesłaniem Boga, Jego słowem, to jednak nie jest Bogiem. Eucharystia natomiast, to Bóg we własnej osobie. Czym innym jest słyszeć słowo, a czym innym jest spotkać osobę. Czym innym jest słuchać kogoś w radiu, a czym innym spotkać się z nim twarzą w twarz. Pewien młody podsunął mi kiedyś piękny obraz. Wyobraźcie sobie, mówił, dwoje narzeczonych, którzy rozmawiają ze sobą przez telefon. To oczywiście coś wspaniałego. Ich głos jest w stanie przekazać całą głębię uczucia, wzajemną czułość. Ale kiedy się spotykają, kiedy się obejmują, to jest to jeszcze coś innego. Tak też można zrozumieć różnicę między Słowem Bożym i Eucharystią. Eucharystia, to spotkanie dwóch ciał, dwóch serc, rzeczywiste, z Bogiem żywym - zaznaczył założyciel Wspólnoty Eucharistein.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Znaleziska z Ochędzynia Starego już w Muzeum Ziemi Wieluńskiej

2019-10-16 08:34

Zofia Białas

W dniu 15.10 o godz. 11.00 w Muzeum Ziemi Wieluńskiej nastąpiło przekazanie przedmiotów z ekshumacji w Ochędzynie Starym w gminie Sokolniki.

Zofia Białas

W jednym grobie po 2 września 1939 roku spoczęli trzej żołnierze. Byli to Stanisław Kim, Józef Dudaczyk i Zygmunt Piechociński. Poszukiwania prowadzone wiosną 2019 roku dotyczyły jednego z żołnierzy, członka Wieluńskich Batalionów Obrony Narodowej. Trzej żołnierze, wedle opowieści mieszkańców zginęli k. Ochędzyna podczas wycofywania się po bitwie pod Krajanką. Wszyscy zostali pochowani pod płotem, a po miesiącu ciała dwóch przeniesiono do środka cmentarza. Tylko jeden pozostał na miejscu pierwszego pochówku, mówił dr Krzysztof Latocha z Łódzkiego Oddziału IPN. Ekshumacja dotyczyła właśnie tego jednego, pozostawionego w starej mogile.

Podczas prac ekshumacyjno – poszukiwawczych prowadzonych przez pracowników Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN znaleziono drobiazgi świadczące o tym, że spoczywa tu żołnierz polski. Odnalezione artefakty mówią, że był to żołnierz września 1939 roku. Odnaleziono czaszkę żołnierza, kości (materiał porównawczy do identyfikacji), elementy umundurowania, grzebień, dwie rogatywki, paski, kompas, bagnet, niezbędniki, guziki. Do którego z nich te przedmioty należały? Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi.

 Badania rozpoczęto dzięki zabiegom Stowarzyszenia Historycznego „Wieluńskie Bataliony Obrony Narodowej ”i do których, jak mówił Przemysław Bucki – prezes Stowarzyszenia Historycznego „ Wieluńskie Bataliony Obrony Narodowej - zachęcał IPN Dawid Boryczko z Chobanina, jeden z tych mieszkańców, którzy kultywowali pamięć o żołnierzach sprzed 80 lat, świadek wydarzeń.

Odnalezione artefakty, zrekonstruowane w pracowni archeologicznej prof. Anny Drążkowskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zostały protokolarnie przekazane do Muzeum Ziemi Wieluńskiej i wzbogaca już istniejąca wystawę stałą „Świadkowie mówią”.

Epilogiem ekshumacji i kończonych prac badawczych będzie uroczysty pochówek znalezionych szczątków wieluńskiego żołnierza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem