Reklama

Kotlety z pieczarek i kaszy gryczanej

2017-09-19 14:55


Niedziela Ogólnopolska 39/2017, str. 58

Graziako

Smaczna, tania i szybka w przygotowaniu przekąska. Można ją podawać do kremowych zup, sałatek. Serwować na gorąco lub zimno.

Składniki:

• 5 dużych pieczarek
• 1 cebula
• 100 g kaszy gryczanej
• 2 łyżki bułki tartej
• przyprawy: sól, pieprz
• oliwa z oliwek

Reklama

WYKONANIE:

Pieczarki pokroić na ćwiartki, dodać pokrojoną cebulę i przesmażyć na oliwie. Kaszę gryczaną uprażyć. Pieczarki i kaszę zblendować, dodać bułkę tartą. Przyprawić solą i pieprzem. Formować kotleciki, następnie obtaczać w bułce tartej i smażyć na rozgrzanej oliwie, rumieniąc z obu stron.

Opracowanie: Jolanta Marszałek, Wykonanie: Graziako

Tagi:
kuchnia jedzenie

Reklama

Leczo z cukinią

2019-08-06 09:21

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 32/2019, str. 58

Warto skorzystać z darów lata i przygotować leczo – jedno z najpopularniejszych dań jednogarnkowych.

©pavel siamionov – stock.adobe.com

Składniki:

• 3 duże czerwone papryki

• 1 cebula

• cukinia (ok. 1 kg)

• 15 dag wędzonego boczku

• kawałek kiełbasy

• 1 łyżka koncentratu pomidorowego

• sól, pieprz, papryka mielona słodka i szczypta ostrej

Wykonanie:

Paprykę umyć, przekroić, usunąć gniazda nasienne. Skórka z papryki jest ciężkostrawna, więc dobrze ją wcześniej zdjąć. W tym celu należy włożyć papryki do foliowego worka do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika. Zapiekać 15-20 minut. Po wyjęciu skórka powinna łatwo zejść. Następnie paprykę pokroić w kostkę 1 cm x 1 cm. Cukinię obrać ze skóry, usunąć środek nasienny i również pokroić w kostkę 1,5cm x 1,5 cm. Boczek wędzony pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na patelni, dodać pokrojone w kostkę cebulę i kiełbasę – zasmażyć. Przełożyć do większego naczynia, dodać pokrojone paprykę i cukinię. Można dolać trochę wody (1/3 szklanki), aby warzywa się nie przypaliły, zanim puszczą sok. Dusić pod przykryciem do miękkości. Pod koniec dodać świeże, obrane ze skórki i pokrojone pomidory i razem dusić ok. 10 min. (Gdy nie ma świeżych pomidorów, można dodać czubatą łyżkę koncentratu pomidorowego). Przyprawić solą i pieprzem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

V. Messori: Kościół to nie firma, nie upadnie. Chrystus go nie opuści!

2019-09-18 17:03

vatcannews / Rzym (KAI)

„Wielu katolików jest zaniepokojonych, a nawet zrozpaczonych. Jako człowiek wierzący, chciałbym przypomnieć, że Kościół to nie firma, międzynarodowa korporacja czy państwo. A zatem nie może upaść” – powiedział Vittorio Messori. Czołowy katolicki apologeta, współtwórca książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem, odniósł się do kryzysu we współczesnym Kościele.

Tama66/pixabay.com

Przyznał on, że powodów do zmartwień nie brakuje. Niepokój budzą na przykład niejasności związane z Synodem Biskupów o Amazonii. Szerzy się zamęt, ludzie są zdezorientowani. Messori przypomina jednak, że Kościół należy do Chrystusa, który kieruje nim z mądrością. „Myślę, że na koniec Ojciec zainterweniuje. Bóg przekracza nasze ograniczone możliwości postrzegania” – dodał włoski pisarz w wywiadzie dla portalu La Fede Quotidiana.

Niepokoi go natomiast narastający w Kościele konformizm. „Mówi się, że żyjemy w Kościele miłosierdzia, otwartego dialogu i szczerości, a zarazem wielu kardynałów i biskupów boi się podzielić swymi obawami”. Messori wspomina, że kiedy on sam postanowił się kiedyś podzielić swymi wątpliwościami na łamach dziennika Corriere della Sera, spotkały go za to obelgi i ostry atak ze strony niektórych katolickich mediów. Powstał nawet komitet, który domagał się, aby ten mediolański dziennik zerwał z nim współpracę. „Jestem zatem zaniepokojony, ale nie zrozpaczony. Chrystus nie opuści swego Kościoła” – dodaje na zakończenie włoski pisarz i apologeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święto we wspólnocie domu

2019-09-18 19:55

Beata Pieczykura

– Bóg wchodzi w nasze życie w momencie chrztu, a my wchodzimy w życie Boga i dlatego mamy być świętymi. Dziś prosimy św. Stanisława Kostkę o szczególnie wstawiennictwo, żebyśmy się nie zagubili na drogach ziemskiego życia, naszej pracy, naszego wysiłku, żebyśmy się nie zniechęcili – mówił abp Wacław Depo do wychowanków, pracowników świeckich oraz sióstr obliczanek „Domu dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie.

Beata Pieczykura/Niedziela

Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza 18 września świętował 10-lecie zamieszkania w nowym budynku pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Z tej okazji Metropolita częstochowski celebrował Mszę św. oraz wygłosił homilię.

Zobacz zdjęcia: Święto we wspólnocie domu

– Wszyscy tworzymy wspólny dom, kiedy są uroczystości i wtedy jest szara codzienność. Życzmy sobie nawzajem pięknych dni, radości i życzliwości, a wówczas kiedy nieco trudniej, żeby zawsze byli obok nas serdeczni, dobry i kochający ludzie – powiedziała s. Małgorzata Pintele, dyrektor ośrodka, do licznie zgromadzonych. Tego dnia tytułem Honorowy Przyjaciel Domu zostały uhonorowane s. Honorata Jaworska, która była odpowiedzialna za budowę nowego domu, oraz s. Łucja Niewińska, długoletnia dyrektorka „Domu”. Wyróżnienie jest przyznawane przez funkcjonującą od 4 lat w „Domu dla Chłopców”  Kapitułę Bonnum. Otrzymują je osoby szczególnie ważne dla ośrodka.

Dzieje ośrodka, powstałego w 1901 r., wpisały się w historię Polski. Na początku siostry obliczanki prowadziły ochronkę dla dzieci, potem przedszkole, a czasie wojny przyjmowały sieroty – ofiary wojny. Od 1 czerwca 1990 r. Zgromadzenie otrzymało osobowość prawną nad prowadzonym dziełem. Odtąd też otrzymało nazwę zakład wychowawczy. 12 października 1992 r. odbyła się uroczystość nadania imienia. Od tego dnia zakład przyjął nazwę Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki. Czas minia i zmienia się, ale potrzeby dzieci pozostają te same. Niezmiennie pragną one miłości, troski, poczucia bezpieczeństwa, pomocy ze strony rodziców i wychowawców. Dlatego przez te wszystkie lata pracy siostry tworzyły rodzinną atmosferę ciepła, radości i miłości. To wszystko po co, aby podopieczni żyli i wychowywali się w atmosferze najbardziej podobnej do tej panującej w domu rodzinnym. Tak pozostało do dziś. Obecnie w „Domu” przebywa 60 osób z wieloma niepełnosprawnościami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem