Reklama

Leczymy Nowocześnie i skutecznie

2017-10-18 11:03

Z dr. Markiem Krochmalskim – szefem Kliniki Medical Magnus w Łodzi – rozmawia Anna Wyszyńska
Niedziela Ogólnopolska 43/2017, str. 49

Anna Wyszyńska: – Redakcja „Niedzieli” dowiedziała się, że Klinika Medical Magnus w Łodzi ma do przekazania pacjentom dobre wiadomości...

Dr Marek Krochmalski: – Pacjentów oczekujących w kolejkach na zabieg wszczepienia endoprotezy kolana lub stawu biodrowego ucieszy informacja, że Klinika Medical Magnus w Łodzi ma możliwość wykonania tego zabiegu w ramach kontraktu z NFZ jeszcze w tym roku. Zapraszamy pacjentów z całej Polski do zgłaszania się do nas ze skierowaniami na endoprotezoplastykę stawów. Oferujemy krótkie terminy zabiegów: październik, listopad, grudzień 2017 r.

– To ważna wiadomość dla pacjentów, zwłaszcza że Klinika Medical Magnus znana jest od dawna z bardzo wysokiego poziomu diagnostyki i zabiegów w dziedzinie ortopedii i traumatologii narządów ruchu.

Reklama

– Największą wartością naszej kliniki są ludzie: ich ponadprzeciętne zaangażowanie w pracę, chęć niesienia pomocy i pasja w wykonywaniu zawodu. Nasi specjaliści wykorzystują w pracy najnowocześniejsze metody leczenia i rehabilitacji, mają także dostęp do światowej klasy sprzętu. Wszyscy lekarze pracujący w naszej klinice mają specjalizację w swojej dziedzinie medycznej, długoletnie doświadczenie oraz renomę zarówno w kraju, jak i za granicą. Kilku z nich to pracownicy naukowi Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

– Wasi specjaliści podejmują bardzo trudne wyzwanie, jakim jest opieka nad sportowcami, zwłaszcza nad polską kadrą olimpijską. Jakich dziedzin sportu to dotyczy?

– Nasza kadra medyczna na co dzień opiekuje się polskimi olimpijczykami. Ja także byłem uczestnikiem misji medycznych na igrzyskach olimpijskich, w tym w Rio de Janeiro w 2016 r., jestem też od wielu lat konsultantem ortopedycznym w polskich związkach sportowych: podnoszenia ciężarów, siatkówki, piłki ręcznej, piłki nożnej, a obecnie lekkiej atletyki.

– Od jak dawna klinika pracuje na swoją renomę i wyróżnienia, których otrzymała bardzo wiele?

– Działamy od 1987 r., czyli od 30 lat. Specjalizujemy się w dziedzinie ortopedii i traumatologii narządów ruchu oraz rehabilitacji. Oferujemy szeroki wachlarz usług wykonywanych zarówno prywatnie, jak i w ramach kontraktu z NFZ. Mamy poradnię ortopedyczną i poradnię lekarzy rehabilitacji, prowadzimy fizjoterapię ambulatoryjną oraz operacyjne leczenie schorzeń ortopedycznych. Jesteśmy nowoczesnym, wielospecjalistycznym centrum medycznym. Świadczymy także usługi z zakresu m.in.: neurochirurgii, neurologii, chirurgii ogólnej i naczyniowej, chirurgii plastycznej, geriatrii, kardiologii i medycyny pracy.

– Wizytówką kliniki jest także nowoczesny, świetnie wyposażony szpital.

– W szpitalu przeprowadzamy zabiegi i operacje narządów ruchu: rekonstrukcje więzadeł, artroskopie, wszczepienia endoprotez stawu kolanowego i biodrowego, a także operacje neurochirurgiczne i z zakresu chirurgii ogólnej. Zabiegi w większości wykonujemy technikami małoinwazyjnymi, skutkującymi krótkim pobytem w szpitalu i szybkim powrotem do pełnej sprawności. Pacjenci przebywają w komfortowych salach z klimatyzacją oraz dostępem do telewizji i Internetu. Dysponujemy sprzętem diagnostycznym na najwyższym światowym poziomie, który gwarantuje pacjentowi pełne bezpieczeństwo i doskonałe techniczne wyniki badań. To m.in. beztubowy rezonans magnetyczny, USG z dopplerem i RTG cyfrowy.

– Choroba zwyrodnieniowa stawów występuje coraz powszechniej. Czy jest to już choroba cywilizacyjna?

– Choroba zwyrodnieniowa stawów jest już uznana za chorobę cywilizacyjną. Związane są z nią dolegliwości bólowe, problemy z chodzeniem, znacznie obniżony komfort wykonywania codziennych czynności. Ta choroba częściej występuje u kobiet i dotyczy przede wszystkim osób starszych. Ponad połowa przypadków to pacjenci, którzy przekroczyli 60. rok życia. Pacjenci z wysokim stopniem zniszczenia stawu są kwalifikowani na zabieg endoprotezoplastyki.

– Wasza placówka sięga również po nowatorskie metody leczenia, wykorzystuje m.in. komórki macierzyste.

– Zespół Medical Magnus Clinic jako pierwszy w Polsce zastosował leczenie komórkami macierzystymi pobranymi z krwi obwodowej pacjenta, które mają specyficzną zdolność „naprawiania” uszkodzeń powstałych w różnych tkankach. Komórki są pobierane od pacjenta przed zabiegiem, a następnie podawane bezpośrednio w miejsce urazu lub miejsce chorobowo zmienione. Terapia pozwala na szybką regenerację uszkodzonych mięśni i stawów, odtworzenie powierzchni stawowych, zmniejszenie bólu, zwiększenie zakresu ruchu zwyrodniałych stawów i poprawienie aktywności chorego.

– Co możemy leczyć, wykorzystując metody z zastosowaniem komórek macierzystych?

– Możliwości są szerokie. Możemy tą metodą leczyć m.in. urazy mięśni i więzadeł, objawy dystrofii mięśniowej, schorzenia stawów kolanowych, biodrowych, stawów skokowych i stopy, a także urazy stawu barkowego i łokciowego. Efekty to regeneracja uszkodzonych mięśni i stawów, odtworzenie powierzchni stawowych, zmniejszenie bólu, zwiększenie zakresu ruchu zwyrodniałych stawów, a także zmiana postawy, która przynosi zwiększenie codziennej aktywności. W przypadku zmian zwyrodnieniowych stawów terapia niejednokrotnie stanowi alternatywę dla protez. Opracowana przeze mnie nowatorska metoda leczenia komórkami macierzystymi w 2015 r. została uhonorowana m.in. I nagrodą w konkursie „Mocni w Biznesie” w kategorii: „Medycyna, Zdrowie, Farmacja”.

Reklama

Papież: współczucie jest językiem Boga

2019-09-17 13:19

st (KAI) / Watykan

Współczucie jest jak „soczewka serca”, która pozwala nam zrozumieć wymiary rzeczywistości. Jest ono także językiem Boga, podczas gdy wiele razy językiem ludzi jest obojętność – powiedział Franciszek podczas porannej Mszy św. odprawianej w Domu Świętej Marty. Ojciec Święty nawiązując do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Łk 7,11-17), mówiącego o wskrzeszeniu młodzieńca z Nain, zachęcił do otwarcia serc na współczucie i nie zamykania się w obojętności.

screenshot/TV Vaticana

Papież zauważył, że Ewangelista nie mówi, iż Jezus miał współczucie, ale że „Pan został ogarnięty wielkim współczuciem”, jakby chciał powiedzieć, że padł On „ofiarą współczucia”. Był tłum, który za Nim podążał, byli ludzie, którzy towarzyszyli tej wdowie, ale Pan Jezus widział, że pozostała sama i utraciła swoje jedyne dziecko. Franciszek wskazał, że to właśnie współczucie sprawia, iż możemy dogłębnie zrozumieć rzeczywistość.

„W Ewangeliach dostrzegamy, że Jezusa często ogarnia współczucie. Współczucie jest także językiem Boga: w Biblii nie zaczyna się ono pojawiać z Jezusem, ale to Bóg powiedział Mojżeszowi: «Dosyć napatrzyłem się na udrękę ludu mego» (Wj 3, 7); to współczucie Boga posyła Mojżesza, aby zbawił lud. Nasz Bóg jest Bogiem współczucia, a współczucie jest - można powiedzieć - słabością Boga, ale także Jego siłą. Jest tym najlepszym, co nam daje: ponieważ to współczucie sprawiło, że posłał do nas swego Syna. Współczucie jest językiem Boga” – powiedział Ojciec Święty.

Papież dodał, że współczucie nie jest uczuciem litości, jak w sytuacji, gdy widzimy zdychające zwierzę, ale angażowaniem się w problemy innych, tam gdzie stawką jest ludzkie życie.

Nawiązując natomiast do ewangelicznej sceny rozmnożenia chlebów Franciszek podkreślił, że wskazuje ona na obojętność uczniów, która sprawiła, że Pan Jezus, być może ogarnięty wewnętrznym gniewem, powiedział do nich: „Wy dajcie im jeść”. Zachęcił ich, by zatroszczyli się o ludzi, aby nie myśleli, że po takim dniu mogliby pójść do wiosek, żeby kupić sobie chleb. Także w tym fragmencie Ewangelia powiada, że Pan „Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza” (Mk 6, 34). Papież zauważył, że z jednej strony mamy zatem gest Jezusa, współczucie, z drugiej strony egoistyczne podejście uczniów, którzy „szukają rozwiązania, ale bez angażowania się”, którzy nie chcą pobrudzić sobie rąk, jakby chcieli powiedzieć, żeby ci ludzie radzili sobie sami:

„I tutaj, o ile współczucie jest językiem Boga, to tak często językiem człowieka jest obojętność. Podjąć odpowiedzialność tylko do tego punktu, i dalej się nie przejmować. Obojętność. Jeden z naszych fotografów, z „L'Osservatore Romano”, zrobił zdjęcie, które jest teraz w Urzędzie Jałmużnika Papieskiego, nazwane „obojętność”. Już kiedyś o tym mówiłem. Pewnej zimowej nocy przed luksusową restauracją kobieta mieszkająca na ulicy wyciąga rękę do innej kobiety wychodzącej z restauracji, dobrze okrytej, a ta odwraca wzrok. To jest obojętność. Idźcie i spójrzcie na to zdjęcie: to obojętność. Nasza obojętność. Ileż razy odwracam spojrzenie ... I w ten sposób zamykamy drzwi współczuciu. Możemy zrobić rachunek sumienia: czy zazwyczaj odwracam wzrok? Czy też pozwalam Duchowi Świętemu poprowadzić mnie drogą współczucia? Które jest cnotą Boga ...” – powiedział Ojciec Święty.

Papież wyznał, że w dzisiejszej Ewangelii poruszyły go słowa Pana Jezusa mówiącego do wdowy: „Nie płacz”. Następnie dotykającego mar, każącego chłopcu wstać, a kiedy młody człowiek usiadł i zaczął mówić, ewangelista podkreślił:: „I oddał go jego matce”.

„Oddał to: akt sprawiedliwości. Słowo to jest używane w sprawiedliwości: zwrócił. Współczucie prowadzi nas na drogę prawdziwej sprawiedliwości. Zawsze musimy zwracać własność tym, którzy mają określone prawo, a to nas zawsze ratuje przed egoizmem, obojętnością, zamknięciem się w sobie. Kontynuujemy dzisiejszą Eucharystię słowami: „Pan napełnił się wielkim współczuciem”. Niech ogarnie Go również współczucie każdego z nas: tego potrzebujemy” – stwierdził Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kamiński: wychowywanie nowych pokoleń w oderwaniu od Boga to niszczenie korzeni narodu

2019-09-18 09:27

mag / Legionowo (KAI)

Wychowywanie nowych pokoleń w oderwaniu od Boga i znajomości historii niszczy korzenie narodu - ostrzegł bp Romuald Kamiński. W 80. rocznicę ataku Wojsk Radzieckich na Polskę biskup warszawsko-praski przewodniczył mszy św. w parafii Św. Jana Kantego w Legionowie, gdzie odsłonięto płaskorzeźbę upamiętniającą ofiary mordu katyńskiego oraz tragedii smoleńskiej. W uroczystościach wziął udział Minister Obrony Narodowej, Mariusz Błaszczak. Liturgię uświetniła Zespół Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

pl. wikipedia.org

W homilii bp Kamiński podkreślił, że pielęgnowanie narodowej pamięci i przekazywanie jej kolejnym pokoleniom to nasz obowiązek. – Kolejne tragedie narodowe, w tym zwłaszcza I i II wojna światowa oraz wybicie polskiej elity, to niezwykle bolesne wydarzenia, które stanowią kamień milowy w dziejach naszego narodu i do dziś odciskają swoje piętno na kolejnych pokoleniach rodaków – powiedział duchowny.

Zaapelował, aby nie tylko przekazywać pamięć o polskiej historii ale również uczyć młodzież właściwego rozumienia przyczyn i konsekwencji z dziejowych wydarzeń, by odrywając sens tego co się stało mogła budować pomyślność Ojczyzny.

Podkreślił, że źródeł siły do dźwigania się z kolejnych klęsk, wojen i tysięcy straconych istnień ludzkich była głęboka wiara Polaków. - Nie z nas była ta moc, ale to Bóg jest tym, który daje zwycięstwo – powiedział bp Kamiński. Zwrócił jednocześnie uwagę, że "jesteśmy jednym z tych narodów, które zawsze miały świadomość, że Bogu Najwyższemu należy się chwała". Przez całe tysiąc lat byliśmy temu wierni i to nas dźwigało – powiedział biskup warszawsko-praski.

Nawiązując do obecnej sytuacji politycznej w Polsce, przestrzegł przed zgubnymi skutkami wyrzucaniem Boga i Ewangelii na margines życia publicznego i społecznego. – Kiedy z horyzontu ludzkich oczu będzie zabierany Krzyż znak Chrystusowego zwycięstwa, kiedy będzie ograniczane na różny sposób – mniej lub bardziej podstępnie – głoszenie Ewangelii, choćby poprzez umniejszanie możliwości prowadzenia katechezy, to grunt na którym jesteśmy zasadzeni będzie jałowiała. Takie były drogi, które doprowadzały różne nacje do tego, że ta jałowość tak mocno dokuczyła, że objawiła się wybuchem ogromnej nienawiści – zwrócił uwagę bp Kamiński.

Podkreślił, że głoszenie Ewangelii nie ogranicza się tylko do przepowiadania Bożego Słowa. – Znacznie bardziej wymowne dziś jest milczące ale piękne życie, czyli życie odpowiedzialne, pełne miłości , ofiarnej służby, życie w którym człowiek umiemy przebaczać – powiedział duchowny.

Po liturgii odbyło się odsłonięcie i poświęcenia płaskorzeźby, która upamiętnia ofiary mordu katyńskiego oraz tragedii smoleńskiej. Znajduje się ona na frontonie kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem