Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Ku czci Fatimskiej Królowej Świata

Niedziela szczecińsko-kamieńska 45/2017, str. 1

[ TEMATY ]

pomnik

Matka Boża Fatimska

Ks. Robert Gołębiowski

W uroczystości poświęcenia obelisku ku czci Pani Faimskiej wzięło udział prezbiterum Kościoła szczecińsko-kamieńskiego na czele z Księżmi Biskupami

Sto lat temu wrażliwe i czułe serce Niepokalanej Matki Zbawiciela Świata, widząc dramat tracenia przez ludzkość łaski wiary, otworzyło swoje pełne miłości wnętrze i przekazało światu poprzez radosne serca portugalskich pastuszków orędzie zbawienia. Od maja do października 1917 r. w dolinie Cova da Iria Maryja uwrażliwiała Łucję, Hiacyntę i Franciszka, a tym samym cały świat, na odnowienie fundamentów wiary, a także ludzkich postaw. Mówiła tak wiele m.in. o pokucie, nawróceniu, zadośćuczynieniu za grzechy świata, o znaczeniu modlitwy różańcowej, nabożeństwa pierwszych pięciu sobót miesiąca, poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Przybliżeniu charyzmatu objawień służyły w naszej archidiecezji Misje Fatimskie, które przez ponad dwa i pół roku ogarnęły swą duchową nicią wszystkie parafie. Ukoronowaniem całego Roku Fatimskiego stało się poświęcenie figury Fatimskiej Królowej Świata – wotum kapłanów i wiernych archidiecezji, które miało miejsce 18 października 2017 r.

Podniosła uroczystość, która rozpoczęła się w kościele seminaryjnym, a następnie na placu przy wjeździe na teren Kurii Metropolitalnej, Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego i Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego stanowiła zwornik wszystkich ważnych duchowo przeżyć, które stały się udziałem całej archidiecezji poprzez różnorodne wymiary przyjęcia fatimskich treści w całokształt naszego życia. Były to przede wszystkim Misje Fatimskie, które rozpoczęły się 28 lutego 2015 r. w Bełcznej k. Łobza i dopełnione zostały w 272 parafiach poprzez czas ośmiodniowych ćwiczeń wewnętrznych opartych na fundamencie najważniejszych treści, które objawiła Maryja dzieciom. Najistotniejszym owocem tych Misji były „oblężone konfesjonały” i tajemnice serc, które tam poruszone najpierw nauczaniem Matki Najświętszej rozpoczynały drogę autentycznej przemiany. Pięknym świadectwem chłonięcia słów Bogurodzicy była duża frekwencja wiernych na wszystkich naukach, Eucharystiach, nabożeństwach i celebracjach, które składały się na program Misji. Przemawiającym do świadomości jest także fakt, że treść orędzia dotarł do najmniejszych punktów filialnych, gdzie nawet po kilku wiernych bardzo wytrwale uczestniczyło w Misjach. W trudnych do oszacowania statystykach wydaje się, że z daru Misji skorzystało ponad 300 tys. archidiecezjan. Dzieła głoszenia Misji podjęło się w różnym wymiarze 75 kapłanów naszej archidiecezji, w zdecydowanej większości diecezjalnych, których wsparli kapłani zakonni ze zgromadzeń Ojców Redemptorystów, Chrystusowców, Salezjanów, Dominikanów, Salwatorianów, Trynitarzy, Cystersów, Pallotynów, Sercan, Jezuitów i Franciszkanów. W wielu parafiach rozpoczęto systematyczne odprawianie nabożeństw pierwszych sobót miesiąca, powstały dodatkowe grupy Żywego Różańca, także i dziecięce oraz młodzieżowe, Jerycha Różańcowe, fundowano figury Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, pogłębiano istotę treści wszystkich słów wypowiedzianych przez Maryję poprzez kolportaż bardzo dużej liczby cennych wydawnictw, które opublikowano w tym czasie.

18 października w kościele seminaryjnym koncelebrowano Mszę św. dziękczynną za łaski otrzymane przez archidiecezję w Roku Fatimskim. Pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi razem z bp. prof. Henrykiem Wejmanem oraz ponad 60 kapłanami w Eucharystii uczestniczyły siostry zakonne, alumni seminarium, a także wielu wiernych. W powitalnym słowie Pasterz archidiecezji złożył hołd wdzięczności wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w to, by przekaz orędzia fatimskiego dotarł we wszystkie zakątki archidiecezji. Te podziękowania objęły zarówno Misjonarzy Fatimskich, jak i wiernych, którzy ochotnym sercem odpowiedzieli na zaproszenie do modlitwy, refleksji, odnowy życia i wcielenia próśb wypowiedzianych przez Matkę Bożą.

Reklama

W słowie Bożym ks. prof. US dr hab. Grzegorz Wejman, koordynator duchowości fatimskiej, przypomniał głęboki przekaz objawień sprzed stu lat, aktualizując je do sytuacji duchowej człowieka XXI wieku. Podsumował także całokształt kończących się powoli Misji Fatimskich w naszej archidiecezji. Omówił wymowę i ich znaczenie dla życia wspólnot parafialnych, przypominając szczególnie o konsekracji pierwszego w świecie sanktuarium Dzieci Fatimskich na os. Kasztanowym w Szczecinie-Załomiu. Zwrócił uwagę na bezcenną wartość dobrze sprawowanych nabożeństw pierwszych sobót miesiąca dokładnie według wzorca, który Maryja przekazała s. Łucji. Niezwykle cenną stała się prośba skierowana w pierwszym rzędzie do kapłanów, aby codziennie podjęli radosne zobowiązanie odmówienia tajemnicy ukoronowania Najświętszej Maryi Panny na Królową Nieba i Ziemi w intencji powołanych i nowych licznych, świętych, gorliwych powołań kapłańskich do naszego archidiecezjalnego seminarium. Po Eucharystii wszyscy jej uczestnicy przeszli procesjonalnie pod statuę Maryi Fatimskiej Królowej Pokoju, aby dokonać jej poświęcenia. Ks. prał. dr Aleksander Ziejewski, pomysłodawca figury, oddał hołd wszystkim ofiarodawcom i ludziom dobrej woli, także projektantom, którzy sprawili, że od tej chwili Pani Fatimska króluje w tym miejscu Szczecina. Głównym projektantem i wykonawcą był Paweł Pietrusiński z Warszawy, bezinteresownie pomagali również inż. Marian Rozwarski z dokumentacją i inż. Mirosław Hamberg jako projektant konsultant, oraz Mirosław Wolski, Ireneusz Jankowski i Antoni Askaldowicz, którzy pomagając przy wykonaniu statuy, sprawili, że blisko 9-metrowa statua z 2-metrową figurą Maryi będzie odtąd przypominała wszystkim o bezcennym przekazie Matki Niebieskiego Pana wzywającym świat do przemiany i budowania trwałego pokoju serc. Następnie Ksiądz Arcybiskup wraz z bp. Henrykiem Wejmanem i bp. Marianem B. Kruszyłowiczem dokonali poświęcenia figury i w modlitwie powierzyli archidiecezję Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Inskrypcja, którą umieszczono na figurze, brzmi: „Fatimska Królowa Pokoju, módl się za nami. Wotum Kapłanów i Wiernych Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej na 100. rocznicę Objawień Matki Bożej Fatimskiej 1917 – 2017”.

Fatimska figura Królowej Pokoju jest darem – wotum całej archidiecezji, które wsparliśmy naszymi ofiarami w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pozostanie trwałym śladem setnej rocznicy objawień w Fatimie, ale i zarazem widocznym znakiem przypominającym wszystkim odwiedzającym to ważne miejsce o odpowiedzialności za realizację wskazań Matki Najświętszej, które przekazała Dzieciom Fatimskim.

2017-10-31 14:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nigdy więcej wojny

2020-07-21 13:16

Niedziela zamojsko-lubaczowska 30/2020, str. IV-V

[ TEMATY ]

pomnik

II wojna światowa

Joanna Ferens

Złożenie kwiatów przy pomniku

W 77. rocznicę akcji pacyfikacyjno-wysiedleńczej w Majdanie Starym odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary tamtych tragicznych wydarzeń.

Niemieckie działania represyjne w Majdanie Starym miały miejsce 2 i 3 lipca 1943 r. W ich wyniku zginęło kilkudziesięciu mężczyzn, 26 kobiet i 15 dzieci z 26 rodzin, zostało spalonych 76 gospodarstw. Hitlerowcy także sprofanowali i doszczętnie zdemolowali kościół parafialny. Podczas obchodów rocznicowych, które odbyły się 5 lipca, został przedstawiony rys historyczny tamtych wydarzeń: – „Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń. Jeśli kochacie tę ojczystą ziemię, niech to wołanie nie pozostanie bez odpowiedzi!”. Te słowa papieża Jana Pawła II wypowiedziane w Zamościu 12 czerwca 1999 r. mogą być mottem dzisiejszej uroczystości. Zgromadziliśmy się tutaj po to, by pamięć o najbardziej tragicznych dniach w życiu mieszkańców naszej wsi nigdy nie wygasła. Siedemdziesiąt siedem lat temu, 2 lipca rozpoczęła się akcja pacyfikacyjna Majdanu Starego. Tego dnia rano Niemcy przy udziale ukraińskich nacjonalistów otoczyli wioskę i rozpoczęli łapankę ludzi.

Wielu mieszańców w porę uciekło do lasu lub schowało się w przydomowych schronach. Tych, którzy zostali we wsi SS-mani spędzili na plac obok kościoła i stąd zostali oni wywiezieni do obozu koncentracyjnego w Majdanku lub na przymusowe roboty do Niemiec – czytał lektor.

Nie oszczędzili nikogo

Był to masowy mord na ludności cywilnej, połączony z niszczeniem mienia, dokonany przez okupantów. Pacyfikacja Majdanu Starego była elementem szerszej akcji represyjnej prowadzonej przez Niemców na terenie powiatu biłgorajskiego. – Oddziały SS-Galizien wsparte przez ukraińskich lub rosyjskojęzycznych kolaborantów spaliły wieś i zamordowały, według różnych źródeł, nawet stu mieszkańców, w tym kobiety i dzieci. Ludzi tych zgoniono na łąkę, kilkaset metrów od kościoła. Tam oddzielono mężczyzn od kobiet i dzieci. Mężczyzn powiązano drutem i odprowadzono kilkanaście metrów, a następnie na ich oczach zastrzelono żony, matki, siostry i dzieci. Przeżyły tylko trzy kobiety, w tym kilkunastoletnia wówczas Katarzyna Rybak, która zrelacjonowała to wydarzenie. Gdy oprawcy rozpoczęli mord, została ona ciężko ranna i osunęła się na ziemię, na nią upadły martwe ciała innych ofiar, w tym jej matki. I tak pod zwłokami najbliższych czekała, aż kaci odejdą. Następnie wyczołgała się i szukała pomocy.

Ktoś prowizorycznie opatrzył jej liczne rany, a następnie pomógł w transporcie do Biłgoraja, gdzie w szpitalu życie uratował jej doktor Pojasek – powiedział regionalista i historyk, Tomasz Brytan.

Przedstawiciele władz samorządowych i mieszkańcy Majdanu Starego zgromadzili się w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła. Powitał ich wójt Gminy Księżpol, Jarosław Piskorski. Głos zabrał również biłgorajski filantrop Jan Kowal „Biłgorajczyk”, od wielu lat związany z Majdanem Starym: – Dla mnie 3 lipca jest datą bardzo ważną, symboliczną i historyczną. Właśnie tego dnia 1943 r. Majdan spotkał bestialski mord w ramach pacyfikacji, mnie natomiast doświadczyła deportacja i wywózka do obozu na Majdanek. Znam to wszystko z opowiadań mojej matki, gdyż miałem wówczas czternaście miesięcy. Również wtedy zasłużona dyrektorka szkoły w Majdanie Starym, Zofia Krawiecka, została wywieziona i tak się złożyło, że wędrowaliśmy razem, nie wiedząc o tym, że jesteśmy blisko siebie. Była to wielka tragedia, ale chcę dziś podkreślić przede wszystkim, że musi ona być nauczką i drogowskazem, uczy nas czego unikać w życiu, aby nie wzbudzać do siebie aż tak wielkiej nienawiści, jaką kierowali się mordercy – zaznaczył.

Centralnym punktem uroczystości była Msza św., którą w intencji Ojczyzny i wszystkich pomordowanych sprawował ks. Adam Sobczak. – Prosimy o sprawiedliwość, szukamy sprawiedliwości i pojednania. Właśnie we Mszy św. jest misterium, gdy Chrystus, jedyny Sprawiedliwy świata, wziął na siebie całą niesprawiedliwość i w Swej miłości utopił całą nienawiść. Na krzyżu modlił się „Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co czynią”. On złem za zło nie odpłacał, ale przyszedł uczyć nas miłości i dać nam pełnię życia. Pamiętamy dziś o tych, którzy tragicznie zostali zamordowani i dziękujemy za łaskę pokoju. Doceniamy, że dany jest nam błogosławiony czas. Modlimy się także za tych, którzy z nienawiści walczyli przeciwko naszym przodkom i w Chrystusie szukamy pojednania – podkreślił.

Dla następnych pokoleń

– Musimy dbać o pamięć i przekazywać ją następnym pokoleniom. Zarówno Majdan Nowy, jak i Majdan Stary doświadczyły ogromnej tragedii. Ta naznaczona krwią ziemia wymaga dziś od nas, abyśmy tę pamięć krzewili i zabezpieczali tę spuściznę i wiedzę o tym, co było. Potrzeba publikacji i utrwalenia wspomnień naocznych świadków, potrzeba takich uroczystości, aby mówić o tym młodym ludziom, gdyż dla nich jest to odległa przeszłość. Trzeba przypominać te wydarzenia, trzeba o nich uczyć i to jest zadanie szkoły. Dodam, że rocznica pacyfikacji Majdanu Starego to również moment wywózki do obozu koncentracyjnego ówczesnej dyrektorki, a dziś patronki szkoły, Zofii Krawieckiej, która dzieliła los tutejszych mieszkańców, a po powrocie pomagała w odbudowie wsi oraz dbała o edukację i stworzenie tutejszej szkoły. Wychować do patriotyzmu, zachować i utrwalić historię w pamięci młodego pokolenia, to nasze zadania – powiedziała Irena Szmołda, dyrektor szkoły w Majdanie Starym.

Uroczystości zakończyły się złożeniem kwiatów przy pomnikach upamiętniających wydarzenia z 1943 r. Zapalono również znicze i modlono się o życie wieczne dla wszystkich, którzy poświęcili się dla Ojczyzny.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Abp Kondrusiewicz wezwał do wstrzymania przemocy i podjęcia negocjacji

2020-08-11 17:53

[ TEMATY ]

Białoruś

ANNA CICHOBŁAZIŃSKA

Arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz zaapelował we wtorek do protestujących i struktur siłowych na Białorusi o wstrzymanie przemocy i zaproponował zwołanie "pilnego okrągłego stołu", aby to przy nim, a "nie na barykadach", decydować o dalszym losie kraju.

"W minionych dniach staliśmy się świadkami napięcia, jakiego do tej pory nie było widać w naszej miłującej pokój i tolerancyjnej ojczyźnie" - napisał zwierzchnik Kościoła katolickiego na Białorusi w apelu na portalu Catholic.by.

Zauważył, że doszło do starć między obywatelami i funkcjonariuszami struktur siłowych i że przelała się już pierwsza krew. "Po raz pierwszy na współczesnej Białorusi brat podniósł rękę na brata" - podkreślił hierarcha. W kraju powtarza się "historia Kaina, który zabił swego brata Abla" - dodał.

Wezwał wszystkie strony konfliktu do wstrzymania przemocy i zaapelował o to, by "ręce stworzone do pokojowej pracy i bratniego powitania nie podnosiły ani oręża, ani kamieni".

"Niech argument siły zostanie zastąpiony siłą argumentu, opartą na dialogu w prawdzie i wzajemnej miłości" - zaapelował.

"Proponuję niezwłoczne zwołanie nadzwyczajnego okrągłego stołu, aby to przy nim, a nie na barykadach, decydować o dalszym losie naszej Ojczyzny" - napisał zwierzchnik Kościoła katolickiego na Białorusi.

Anna Wróbel (PAP)

awl/ mal/

CZYTAJ DALEJ

MR: już ponad pół miliona bonów turystycznych trafiło do rodzin

2020-08-11 21:11

[ TEMATY ]

turystyka

bon turystyczny

Adobe.Stock.pl

Do polskich rodzin trafiło już 560 tys. bonów turystycznych - poinformował we wtorek resort rozwoju. Jak dodano, wartość przyznanych bonów to 479 mln zł. Od 1 sierpnia bon można aktywować na platformie PUE ZUS.

"Już ponad pół miliona #bonturystyczny jest w rękach polskich rodzin. To blisko pół miliarda złotych!" - napisał we wtorek na Twitterze resort rozwoju.

Polski Bon Turystyczny można aktywować od 1 sierpnia br. Na platformie PUE ZUS mogą to robić rodzice dzieci do 18. roku życia. Profil na PUE można założyć m.in. przy pomocy Profilu Zaufanego oraz bankowości elektronicznej. Po wejściu na PUE rodzice aktywują bon i otrzymają kod. Sam proces płatności odbywa się poprzez przekazanie numeru bonu podmiotowi oraz za pomocą dwóch kodów potwierdzających zakup w momencie płatności za usługę. Bonem można płacić wielokrotnie, aż do wyczerpania środków.

Bon to elektroniczny dokument przyznawany na dziecko, na które przysługuje świadczenie wychowawcze lub dodatek wychowawczy z programu "Rodzina 500 plus". Dotyczy to także dzieci, których rodzice pobierają świadczenie rodzinne za granicą i "500 plus" im nie przysługuje. Na każde dziecko przysługuje jeden bon w wysokości 500 zł. W przypadku dziecka z niepełnosprawnością wsparcie jest dwa razy wyższe i wynosi 1000 zł.

Za pomocą bonu można płacić za usługi hotelarskie i imprezy turystyczne na terenie Polski. Bon jest ważny do końca marca 2022 r. i nie podlega wymianie na gotówkę ani inne środki płatnicze. Lista zarejestrowanych podmiotów jest dostępna na stronach Polskiej Organizacji Turystycznej. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ amac/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję