Reklama

Prymasowska wizja rodziny i Narodu Polskiego aktualna

2017-10-31 14:00

Joanna Szałata
Edycja szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem) 45/2017, str. 6

Archiwum rodziny Michnowiczów z Tomaszówki
kard. Stefan Wyszyński

Obserwując świat, a w nim naszą umiłowaną Ojczyznę nie możemy nie odczuwać niepokoju o ich przyszły los. Napięcia, konflikty, atmosfera niepewności i braku sprawiedliwości, zagrożenie pokoju i globalna groźba wojny to w prostej linii konsekwencja braku obecności Boga w życiu i sercu człowieka, a tym samym w rodzinie. „Największą krzywdą dla ludzi jest świat bez Boga, narody bez Ewangelii, krzyża i ołtarzy (Orędzie na Boże Narodzenie 1980 r.). Zaś losy świata rozstrzygają się pod dachem rodzinnego domu, z domów rodzinnych wychodzą święci i grzesznicy. Jeżeli w rodzinie panuje rozdarcie, niezgoda, rozszerza się i zaraza otoczenie. Większą szkodę wyrządza ludzkości zatruta atmosfera życia rodzinnego niż skażenie środowiska biologicznego” – tak mówił Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński w 1977 r. („List pasterski do rodziców katolickich na uroczystość Świętej Rodziny”).

Jesteśmy dzisiaj świadkami demonicznej walki o rodzinę – o tym musimy mówić i z tego musimy sobie zdawać sprawę. Szatański atak na rodzinę płynie dziś, jak nigdy dotąd, z każdej strony i dotyka niemal wszystkich płaszczyzn jej funkcjonowania. Szatanowi bardzo zależy na zniszczeniu i rozbiciu rodziny przede wszystkim ze względu na to, że to z niej bierze swój początek wiara człowieka i w niej kształtuje się przyszłość narodów i świata. Kard. Wyszyński mawiał, „że bez mocnej, czystej, zwartej, zespolonej rodziny, nie ma narodu. Dlatego, tworząc naród, trzeba pracować nad umocnieniem i zjednoczeniem każdej rodziny. Naród jest rodziną rodzin. I tylko na tym fundamencie może się spokojnie rozwijać życie osobiste, rodzinne, religijne, społeczne, zawodowe, narodowe i państwowe”.

Rodzina była dla Prymasa największą siłą narodu, a jednocześnie gwarancją jego przetrwania. W 1980 r. mówił: „Pamiętajmy, że dla narodu rozwijającego się normalnie największą radością i łaską jest rodzina. Jeżeli istnieje prymat rodziny w społeczeństwie, jeżeli w rodzinie jest prymat życia, w takim razie ekonomia narodowa, czyli gospodarka narodowa musi poniekąd być rodzinna. To znaczy całe nasze życie gospodarcze, cały nasz trud, codzienny wysiłek czy to na roli, czy w kopalniach, fabrykach, w warsztatach, czy w urzędach, w szkołach i uczelniach akademickich, całe życie społeczne musi być ukierunkowane ku rodzinie” (Wambierzyce, 1980 r.).

Reklama

Kard. Stefan Wyszyński doskonale widział zagrożenia polskiej rodziny w ideologiach i tendencjach światopoglądowych przeciwnych naturze człowieka, jakie wraz z nadchodzącą modą przenikały do Polski zarówno z prawej, jak i lewej strony granicy, a przed którymi nie umieliśmy się bronić. Zauważał realne niebezpieczeństwa i konsekwencje związane z błędami wychowawczymi, których źródło wypływa przede wszystkim z fałszywych, egoistycznych ideologii przesadnie akcentujących humanizm i wizję człowieka oderwanego od Boga. Organizację życia społecznego i gospodarczego, która eliminuje lub ogranicza wychowanie dzieci przez rodziców, uważał za niebezpieczną dla narodu, ponieważ sprzeciwia się ona prawu Bożemu. Dlatego akcentował model wychowania przy zachowaniu tradycji rodziny chrześcijańskiej opartej na współpracy rodziny, narodu, państwa i Kościoła.

W obronie polskiej rodziny kard. Stefan Wyszyński podejmował głębokie starania. Wzywał do mobilizowania duchowej siły narodu, do obrony życia nienarodzonych, do wierności ślubom małżeńskim, do podniesienia moralności współżycia małżeńskiego, do cnoty męstwa i wstrzemięźliwości, do czujności nad wychowaniem moralnym i religijnym dzieci i młodzieży i nade wszystko do podejmowała wszelkich starań, by rodzina była Bogiem silna.

Dzisiaj każdy przytomny, czujny i wrażliwy obserwator potrafi bez trudu połączyć to, o czym mówił Prymas Tysiąclecia w latach 60., 70. i 80. XX wieku, z tym czego obecnie wszyscy doświadczamy. Wydaje się bowiem, iż nadszedł czas, by zawołać za prymasem Tysiąclecia: „Rodzice pamiętajcie! Przyszła w Polsce wasza godzina!”.

Zatem nauczanie kard. Stefana Wyszyńskiego o rodzinie i narodzie jest nie tylko aktualne, ale konieczny dla odzyskania naszej polskiej, chrześcijańskiej tożsamości wydaje się rychły powrót do jego myśli. Zachęca do tego inicjatywa Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, Oddział Okręgowy w Szczecinie we współpracy z Wydziałem Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej Szczecińsko-Kamieńskiej, która od października 2017 r. do maja 2018 r. w sposób szczególny pragnie zwrócić uwagę na nauczanie Prymasa Tysiąclecia: w parafiach naszej archidiecezji będzie można oglądać niezwykłą wystawę „Rodzina Bogiem silna” poświęconą nauczaniu kard. Stefana Wyszyńskiego, składająca się z 14 ilustrowanych i uzupełnionych tekstami rollupów, każdy o innym tytule i tematyce. Nauczaniu prymasowskiemu poświęconych będzie też kilka wykładów i konferencji, a w terminie 24-27 maja 2018 r. odbędzie się pielgrzymka autokarowa „Śladami kard. Stefana Wyszyńskiego”. Szczegóły: www.civitaschristianaszczecin.pl , tel. 783-981-818.

Warto, aby szczególnie teraz postać i nauczanie Prymasa Tysiąclecia były znane każdemu Polakowi i każdej Polskiej rodzinie. Może nie jest za późno.

Tagi:
kard. Stefan Wyszyński rodzina

Kard. Nycz powołał komitet do spraw przygotowania uroczystości beatyfikacyjnych kard. Wyszyńskiego

2019-12-11 19:45

archidiecezja warszawska / Warszawa (KAI)

Metropolia warszawski powołał komitet organizacyjny beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, która odbędzie się 7 czerwca 2020 roku na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Członkowie poszczególnych komisji oraz sekcji odebrali 11 grudnia w Domu Arcybiskupów Warszawskich nominacje z rąk kard. Nycza. Całość przygotowań będzie koordynował bp Rafał Markowski.

BOŻENA SZTAJNER

W skład komitetu powołanego przez metropolitę warszawskiego weszli księża i świeccy - w sumie 86 osób, z którymi współpracować będą także obecni podczas uroczystości przedstawiciele władz państwowych i władz Warszawy, a także wojska i policji. - Wszyscy powinni się włączyć w tę beatyfikację, która ma, oprócz ściśle religijnego i kościelnego charakteru, również wymiar narodowo-państwowy - podkreślił kard. Kazimierz Nycz.

Komitet zajmie się przygotowaniem uroczystości na pl. Piłsudskiego, procesją z relikwiami do Świątyni Opatrzności Bożej oraz zorganizowaniem - kilka tygodni przed beatyfikacją - koncertu poświęconego kard. Stefanowi Wyszyńskiemu i Janowi Pawłowi II z okazji setnej roczny urodzin Papieża Polaka. - Nie możemy zapomnieć o tym jubileuszu, koncentrując się na beatyfikacji, dlatego postanowiliśmy oba te wydarzenia połączyć - podkreślił metropolita warszawski.

Całość przygotowań do beatyfikacji będzie koordynował bp Rafał Markowski. Komitet składa się z następujących komisji i sekcji, których przewodniczącymi zostali:

- komisja teologiczno-historyczna - bp Piotr Jarecki
- komisja artystyczna - bp Michał Janocha
- komisja liturgiczna - ks. Bartosz Szoplik
- komisja muzyczna - ks. Piotr Markisz
- komisja przygotowująca uroczystości na pl. Piłsudskiego - ks. Sławomir Nowakowski
- sekcja porządkowa - ks. Marek Mętrak
- sekcja rezerwacji i kart wstępu - ks. Łukasz Przybylski
- sekcja ds. parkingów - ks. Marcin Szczerbiński
- sekcja ds. opieki medycznej - ks. Władysław Duda
- komisja przygotowująca procesję do Świątyni Opatrzności Bożej - ks. Tadeusz Aleksandrowicz
- komisja ds. relikwii - ks. Janusz Bodzon
- komisja medialna - ks. Przemysław Śliwiński
- komisja obsługi biskupów i gości - ks. Matteo Campagnaro
- komisja finansowo-sponsoringowa -ks. Marian Raciński

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego odbędzie się 7 czerwca 2020 roku o godz. 12.00 na pl. Piłsudskiego w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik Episkopatu: opłatek to nie towar, powinien być pobłogosławiony

2019-12-14 08:05

BP KEP / Warszawa (KAI)

Wigilijny opłatek to nie jest zwykły towar, powinien być pobłogosławiony – przypomina rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Bożena Sztajner/Niedziela

Rzecznik Episkopatu podkreśla szczególne znaczenie opłatka. „Ocalmy piękną tradycję wieczerzy wigilijnej. Dzielmy się pobłogosławionym opłatkiem. Zadbajmy o duchowy wymiar świąt Bożego Narodzenia”. Dodaje także: „Jeśli ktoś ma opłatek, który nie jest jeszcze pobłogosławiony, to powinien się o to zatroszczyć”.

Rzecznik Episkopatu zwraca uwagę na duchowe skutki błogosławieństwa. Przypomina słowa wprowadzenia do księgi „Obrzędów błogosławieństw”: „Błogosławieństwa ustanowione na wzór sakramentów zawsze oznaczają przede wszystkim duchowe skutki, które osiąga się przez wstawiennictwo Kościoła”.

Nawiązując do słów modlitwy błogosławieństwa opłatków, ks. Rytel-Andrianik przypomina: „Łamiąc się opłatkiem na początku wieczerzy wigilijnej nie tylko składajmy sobie życzenia, ale także wybaczajmy sobie urazy. Bądźmy dla siebie dobrzy jak chleb, którym się dzielimy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niechciany pomnik

2019-12-15 15:43

Beata Pieczykura

– Dopóki my żyjemy, król Jan III Sobieski stanie na Kahlenbergu w Wiedniu. Pomnik monarchy jest darem Polaków dla Europy, a nie dla Wiednia – powiedział Piotr Zapart, przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika Króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na Kahlenbergu, 15 grudnia na Jasnej Górze. Podkreślił, że na celu przywrócenie pamięci o Janie III Sobieskim, jednym z najsłynniejszych europejskich władców, który „jako obrońca wiary chrześcijańskiej ruszył, aby Europa zachowała wartości i swój kształt”.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pomnik króla Jana III Sobieskiego, pierwotnie przeznaczony dla Wiednia, odwiedza miasta historycznie związane z monarchią. Od 15 grudnia do 3 stycznia jest prezentowany na Jasnej Górze przed bramą Lubomirskich. Był pokazywany w Krakowie. Po Częstochowie odwiedzi m.in. Warszawę, Brzeg, Nysę.

15 grudnia na Jasnej Górze uroczystość zorganizowały Fundacja Order Jana III Sobieskiego oraz Międzynarodowy Komitetu Budowy Pomnika Króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na Kahlenbergu. Rozpoczęła je Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pomnik autorstwa rzeźbiarza prof. Czesława Dźwigaja (3 m wys., ok. 7,5 m dł., odlany w Gliwicach) przedstawia króla Sobieskiego na koniu, z buławą, którą wskazuje kierunek natarcia. Za nim – w bryle wykonanej w brązie – widać skrzydła husarskie, głowy koni i postaci biorących udział w obronie Europy przed armią Imperium Osmańskiego.

Związki króla Sobieskiego z Matką Bożą Częstochowską przypominają ojcowie paulini z Jasnej Góry. Maryi właśnie władca przypisywał Wiktorię Wiedeńską, jako wyraz dziękczynienia za tryumf oręża polskiego nad Turkami pozostawił w klasztorze wiele pamiątek, takich jak m.in. wieczna lampka, przedmiot przypominający fragment husarskiego skrzydła, tureckie kołczany, tuziny strzał oraz tarcza z wielkiej żółwiej skorupy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem