Reklama

Opatrzność to wielka troska Boga

2017-11-08 11:45

Łukasz Krzysztofka
Niedziela Ogólnopolska 46/2017, str. 25

Wiara w Opatrzność wyraża prawdę, że Bóg nie jest obojętnym Stwórcą, który nas stworzył, a potem powiedział, abyśmy radzili sobie sami. Jest inaczej. Bóg ma nas cały czas na oku. Nie znaczy to jednak, że On sam wszystko robi za nas. W swojej wielkiej miłości czuwa nad nami, szanując naszą wolność.

Opatrzność Boża to wielka troska Boga, przez którą prowadzi On swoje stworzenia do doskonałości. Boża Opatrzność jest wielką tajemnicą, przymiotem Boga Ojca, który roztacza opiekę nad wszystkim, co stworzył, a szczególnie nad człowiekiem. Bóg chce doprowadzić go do pełnej doskonałości i ostatecznego celu. Już sobór florencki uczył, że wszystko, co Bóg utworzył, zachowuje swoją opatrznością i wszystkim rządzi, „sięgając potężnie od krańca do krańca i władając wszystkim z dobrocią” (por. Mdr 8, 1). Wszystko bowiem „odkryte i odsłonięte jest przed oczami” (Hbr 4, 13) Jego, także to, co nastąpi w przyszłości. – Boża Opatrzność to rozumne, potężne i dobre kierowanie wszechświatem, zakładającym współdziałanie Boga z czynnościami stworzeń – wyjaśnia ks. prof. Marian Kowalczyk SAC, dogmatyk z UKSW w Warszawie.

Zgodnie z nauką Katechizmu Kościoła Katolickiego współdziałanie to nie jest jakimiś znakiem słabości, lecz przeciwnie – znakiem nieograniczonej wielkości i miłości wszechmogącego Boga.

Reklama

Zawierzyć z ufnością

Jak jednak pogodzić istnienie zła z Bożą Opatrznością, miłością i mądrością? – Św. Jan Paweł II zaznaczał, że oskarżenia Boga z powodu niegodziwości i cierpienia stają się źródłem odwiecznego kwestionowania nie tylko dobroci Boga, ale również Jego istnienia. Konieczne jest jednak pełne ufności powierzenie się Bożej Opatrzności, którą słusznie kojarzy się z tajemnicą Miłości – mówi ks. prof. Kowalczyk.

Rękę Bożej Opatrzności widzimy w historii narodu wybranego i w całych dziejach ludzkości. Widzimy ją w osobie Jezusa Chrystusa, który z wielką miłością wychodzi naprzeciw człowiekowi – leczy chorych, pociesza strapionych, karmi głodnych. Również w wielu przypowieściach, np. o zbłąkanej owcy czy synu marnotrawnym dostrzegamy działanie Bożej Opatrzności. W naszej codzienności doświadczamy przenikającej obecności Boga, który umiłował nas do końca.

Opatrznościowi Pasterze

Niezwykłym darem Bożej Opatrzności dla Kościoła w Polsce i narodu polskiego był Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, który przeprowadził naszą Ojczyznę przez trudne lata rządów komunistycznych i utorował drogę do Stolicy Piotrowej pierwszemu słowiańskiemu papieżowi – św. Janowi Pawłowi II. To właśnie tym dwom wielkim Polakom poświęcone jest muzeum, które będzie można zwiedzać pod kopułą Świątyni, na wysokości 26 m. – Św. Jan Paweł II, jako największy z rodu Polaków, był najwspanialszym narzędziem Opatrzności Bożej, objawiającej się w dziejach świata i Polski w końcu XX wieku – podkreśla ks. prof. Kowalczyk. To Papież Polak wprowadził Kościół w trzecie tysiąclecie oraz oddał świat Bożemu Miłosierdziu, które jest doskonałym przejawem Bożej Opatrzności.

***

Ks. Tadeusz Aleksandrowicz, kustosz powstającego sanktuarium Opatrzności Bożej w Wilanowie: Księga Łask jest testamentem, czyli czymś, co przechodzi z pokolenia na pokolenie, jest świadectwem działania Pana Boga. Polacy są więc świadkami tworzenia się sanktuarium, a najlepszym dowodem na to są zarówno dziesiątki tysięcy pielgrzymów, którzy do nas przybywają, Akty Dziękczynienia i Zawierzenia Opatrzności Bożej, ale także łaski otrzymane w tym wyjątkowym miejscu. Ich świadectwa są potwierdzeniem żywej wiary ludzi, którzy powierzają swoje życie oraz bliskich pod opiekę Opatrzności. Chcemy omodlić to miejsce i ten tytuł Pana Boga – Bożą Opatrzność. Ludzi, którzy doświadczyli szczególnych łask w naszej świątyni, prosimy o ich spisanie. Weryfikujemy następnie, czy rzeczywiście była to jedynie łaska jakiegoś chwilowego zauroczenia, czy łaska potwierdzona, tzn. że po jakimś czasie trwa nadal. Wtedy wpisujemy ją do księgi.

Reklama

USA: Netflix stracił na aborcyjnym szantażu

2019-07-22 18:40

Vaticannews.com

Netfilix stracił w minionym kwartale 126 tys. subskrybentów w USA. Obrońcy życia wiążą te wyniki z bojkotem amerykańskiego giganta show biznesu, po tym, jak podjął się on bezpardonowej walki o aborcję w stanie Georgia.

W minionym kwartale Netflix odnotował najgorsze wyniki w swej historii. Po raz pierwszy od ośmiu lat ubyło mu subskrybentów, podczas gdy prognozy przewidywały wzrost o 352 tys.

Warto pamiętać, że pod koniec maja do bojkotu Netflixa wezwali obrońcy życia. Amerykańska firma szantażowała bowiem władze stanu Georgia, który przyjął nowe antyaborcyjne prawo. Ogranicza ono aborcję do momentu, w którym wykrywalne jest bicie serca dziecka, czyli do ok. 6 tygodnia ciąży. Netflix zapowiedział, że jeśli prawo wejdzie w życie, to zaprzestanie tam swoich produkcji i wycofa inwestycje. Przemysł filmowy ma tymczasem wielkie znaczenie dla stanu Georgia. Zatrudnia on 92 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: Netflix stracił na aborcyjnym szantażu

2019-07-22 18:40

Vaticannews.com

Netfilix stracił w minionym kwartale 126 tys. subskrybentów w USA. Obrońcy życia wiążą te wyniki z bojkotem amerykańskiego giganta show biznesu, po tym, jak podjął się on bezpardonowej walki o aborcję w stanie Georgia.

W minionym kwartale Netflix odnotował najgorsze wyniki w swej historii. Po raz pierwszy od ośmiu lat ubyło mu subskrybentów, podczas gdy prognozy przewidywały wzrost o 352 tys.

Warto pamiętać, że pod koniec maja do bojkotu Netflixa wezwali obrońcy życia. Amerykańska firma szantażowała bowiem władze stanu Georgia, który przyjął nowe antyaborcyjne prawo. Ogranicza ono aborcję do momentu, w którym wykrywalne jest bicie serca dziecka, czyli do ok. 6 tygodnia ciąży. Netflix zapowiedział, że jeśli prawo wejdzie w życie, to zaprzestanie tam swoich produkcji i wycofa inwestycje. Przemysł filmowy ma tymczasem wielkie znaczenie dla stanu Georgia. Zatrudnia on 92 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem